W tym spotkaniu gram na zdecydowanego faworyta, Capitalsi ostatnio podobnie jak Tampa notują bardzo dobre wyniki, w końcu zaczęli grać tak jak przystało na klasową drużynę. Oczywiście ta gra poprawiła się bo panowie Ovechkin oraz Semin postanowili przebudzić się ze snu zimowego i postanowili wziąć wszystko w swoje ręce. Szczególnie mnie cieszy wygrana z Rangersami 4-1 którzy idą jak burza zakładając wszystkim po kolei , wczoraj ograli najlepsza ofensywę( na papierze ) w nhlu Philadelphie, co prawda był to Winter Classic ale spotkanie jak każde inne gra się po to żeby wygrywać. Calgary miało swoje pięć minut i zagrało kilka ciekawych i taktycznie nienagannych spotkań, ale patrząc na ostatnie poczynania Flamesow porażki z Nashville, z Ottawa po dogrywce oraz Islandersami nie wróży to nic pozytywnego, do tego należy wspomnieć że Calgary zawita na bardzo trudny teren gdzie tylko w całej historii wygrali dwa razy. Na pewno sporym handicapem dla gospodarzy tego spotkania będzie fakt,że Calgary nie będzie mogło skorzystać z paru zawodników z podstawowych formacji m.in. obrońców oraz skrzydłowych. Wszystkie te czynniki skłaniają mnie do zagrania na gospodarzy i tak właśnie zrobię licząc,że ta noc nie będzie obfitowała w tak duża ilość niespodzianek jak poprzednia.
Mecz w którym zdecydowanym faworytem jest drużyna Washingtonu. Mimo, że między obiema drużynami jest tylko jeden punkt różnicy, to zarówno forma jak i atut własnego obiektu przemawia za drużyną Capitals. Hokeiści Washingtonu wygrali trzy ostatnie spotkania z rzędu (4:2 z Columbus, 3:1 z Buffalo Sables i 4:1 z NY Rangers). Wcześniej po dogrywce 3:4 przegrali z NJ Devils i 2:4 z Buffalo Sables. Na własnym terenie jest jedną z najlepszych drużyn w NHL (27 punktów w 19 meczach to piąty wynik ligi). Balgary Flames natomiast przezywają teraz trudne czasy - trzy porażki z rzędu (3:5 z Nashville ,3:4 z Ottawą i 1:3 z NY Islanders). Wcześniej po dogrywce wygrali 2:1 z Columbus Blue Jackets i 3:1 z Vancouver. Na wyjazdach hokeiści Calgary tez nie rozpieszczają swoich fanów (trzy porazki z rzędu). Dwanaście porażek w sezonie to drugi najgorszy wynik w NHL (wiecej razy przegrało tylko Edmonton - 13). Wczoraj faworyci zawiedli, więc może dziś Washington pomoże się odbić. Stawiam na wygraną Capitals.



