Faowrytem konfrontacji Washibgton Capitals z Toronto jest oczywiście ekipa gospodarzy. Obie drużyny spotkały się w tym roku w lutym w Kanadzie, gdzie wówczas Capitals zwyciężyli 4:2. Gospodarze jeszcze niedawno przechodzili ciężkie czasy kiedy to serii trzech wygranych z rzędu przyszły trzy porażki na własnym terenie. To sprawiło, iż Capitals stracili kontakt z czołówką i spadli na 8 miejsce. Nastroje podbudowały wygrane z Tampa Bay (3:2 po dogrywce) i 4:3 w Bostonie z Bruins. To sprawiło, że hokeiści z Washingtonu mają dwa punkty przewagi nad 9 w tabeli Winnipegiem. Goście mają obecnie tylko 6 punktów straty do ich dzisiejszego rywala. Ich forma jednak jest skandaliczna. W ostatnich 10 meczach wygrali tylko raz! Nadzieję daje występ z ostatniej nocy, kiedy to po bezbramkowym remisie z Flyers, przegrali dopiero po karnych. Czy dziś również zagrają dobre spotkanie? Moim zdaniem raczej nie. Stawiam na zdecydowaną wygraną Capitals.

