Najciekawszym spotkaniem Niedzielnego popołudnia będzie starcie na Upton Park gdzie miejscowa ekipa West Ham będzie podejmować Manchester United. Gospodarze przeszli niesamowitą przemianę patrząc na to co grał i walczył zespół w poprzednim roku. Sam Allardyce poukładał wszystkie klocki w takim sposób że jest to zespół liczący się w walce o Europejskiej Puchary. Ciężko będzie zrealizować ten cel patrząc na ilość zespołów uwikłanych w walkę o puchary dawno tak dużo ich nie było. Do piątego miejsca tracą już siedem oczek ta strata zwiększyła się po ostatnie porażce z Liverpoolem. Jak wspomniałem zmienił się ten zespół nie jest to już gra tylko górną piłką ale potrafią także fajnie poklepać oraz zagrać szybką kontrę nie tak dawno w taki sposób skarcili Hull City. Manchester w tym roku ma powrócić do Ligi Mistrzów za rok ma włączyć się w walkę o mistrzostwo. Trzeba przyznać że jak na razie Van Gaal realizuje ten scenariusz. Nie jest to jeszcze to czego menadżer chce ale było widać w kilku spotkaniach ze za rok faktycznie będą kandydatem do mistrza. W tej chwili zespołowi brakuje lidera w defensywie i tego nikt nie ukrywa szczególnie na wyjazdach, druga rzecz do poprawy to stabilizacji wypracowanej formy. Coraz lepiej wygląda współpraca nowej ofensywy to na pewno najbardziej cieszy. Wracając do wspomnianej walki o czwórkę to dzisiejsze zwycięstwo da powrót na trzecie miejsce oraz zyskanie przewagi 3 punktów na piątym zespołem Tottenhamu. Młoty tak naprawdę nic nie muszą oni wykonali i tak już solidną pracę, gra bez presji będzie im tylko sprzyjać. Nie oznacza to ze zaczną spoczywać na laurach będą grali dalej swoje. U siebie nie trafili tylko w dwóch spotkaniach a zdołali pokonać takie ekipy jak Liverpool oraz City. Na pewno jak wspomniałem ten zespół ma dużą jakość w ofensywie którą dziś na pewno pokarze bo motywować na takiej spotkania zespołu nie trzeba. Manchester jak wspomniałem zna wyniki swoich głównych rywali i wie co trzeba dziś zrobić, trener ma coraz szerszą kadrę która zaczyna coraz lepiej rozumieć nowy styl Manu, miel ostatnio słabszy okres ale patrząc na takie nazwiska – Rooney, Van Persie, Di Maria, Falcao to chyba nie trzeba pisać gdzie jest jakość tego zespołu. West Ham przegrał przed rokiem u siebie 0:2 ale były to całkiem inne ekipy niż teraz dużo słabsze w ofensywie szczególnie gospodarze, zresztą te ekipy zazwyczaj tutaj tworzą naprawdę niezłe widowiska bramkowe po za wspominamy przed rokiem 0:2 pozostałe wyniki prezentują się zdecydowanie bardzie okazale: 2:2, 2:2, 2:4, 4:0.

