W kolejnym meczu w play-offach grupy spadkowej spotkają się zespoły z Lubina i Kielc. Mecz dla gospodarzy ma wielkie znaczenie, są oni obecnie na miejscu siódmym z dorobkiem piętnastu punktów i tracą do bezpiecznego miejsca, czyli drużyny poprzedzającej ich tzn. Piasta Gliwice trzy punkty. Remis Gliwiczan ze Śląskiem, oraz porażka Cracovii z Widzewem Łódź sprawia, że każdy punkt ma znaczenie, tym bardziej iż Łodzianie którzy przed rundą play-off byli skazani na spadek już zrównali się punktami z miedziowymi. Korona ma pięć punktów przewagi nad grupą spadkową i czują się raczej dość bezpiecznie, chociaż gdyby wykorzystali chociaż połowę sytuacji do zdobywania punktów w pierwszej części rozgrywek to teraz walczyli by ale w grupie mistrzowskiej. Oczywiście nie mogą Kielczanie osiąść na laurach i pozwolić sobie na utratę punktów z każdym, ale wydaje mi się że akurat w tym meczu mogą nie dać sobie rady. W poprzedniej kolejce Lubin przegrał na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 0:1, natomiast Korona zremisowała u siebie 2:2 z Widzewem. Warto też wspomnieć, że drużyna Oresta Lenczyka w piątek przegrała po karnych z Zawiszą Bydgoszcz w finale pucharu Polski. Zespół Miedzowych miał kilka sytuacji w regulaminowym czasie gry, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoja stronę, ale najlepsza sytuację w meczu zmarnował Abwo. Anty-bohaterem został jednak Cotra, bo gdyby wykorzystał swój rzut karny to puchar byłby najprawdopodobniej w Lubinie. Podsumowując dla Zagłębia jest to w tej chwili najważniejsze spotkanie o być albo nie być w Ekstraklasie, jeśli nie wygrają tego spotkania to ciężko im będzie utrzymać morale w zespole, a w następnej kolejce grają z Jagiellonią w Białymstoku. Korona chodź zremisowała w ostatnim meczu, to tak szczerze było to słabe spotkanie w ich wykonaniu i ten remis to był uśmiech od losu. W końcu przegrywali już 0:2. W tym spotkaniu gospodarze muszą sobie radzić bez Janoszki i Godala, natomiast goście bez Golańskiego, Lisowskiego, Jovanovica i Markovica. Szczególnie brak Golańskiego to duża strata dla zespołu i większa szansa dla Zagłębia.
W zamykającym rywalizację w 32. kolejce T-Mobile Ekstraklasy spotkaniu, Zagłębie Lubin zmierzy się przed własną publicznością z Koroną Kielce. Oba zespoły totalnie rozczarowały w rundzie zasadniczej a ich celem oczywiście było zakwalifikowanie się do grupy mistrzowskiej jednak rzeczywistość była zdecydowanie bardziej brutalniejsza. Zagłębie jak co roku ma te same aspirację, nadzieję a kończy się tak jak się kończy. Znowu totalne rozczarowanie i kolejne problemy z pozostaniem w elicie. Tym razem widmo spadku jest jeszcze bardziej realne, obecnie zajmują przedostatnią pozycję spadkową. Sytuacja jest bardzo trudna, wczorajsza wygrana ostatniego Widzewa Łódź pozwoliła im wrócić do walki o utrzymanie zrównując się punktami z Zagłębiem. Oba zespoły mają w tej chwili trzy punkty straty do Piasta jest to dużo i mało. Następne zespoły mają już większy komfort minimum pięcio punktowych. Nikt nie ukrywa zespół z takim potencjałem finansowym nie może walczyć o utrzymanie a i kadrowo przecież wyglądają bardzo dobrze szczególnie w przodach. Ten podział punktów sprawił że sytuacja w grupie spadkowej może zmieniać się z każdym meczem. Korona ma niby pięć punktów przewagi nad strefą spadkową ale jeśli dziś przegra ta strata zrobi się znikoma. Z drugiej strony zwycięstwo już raczej na 100% da im utrzymanie tak więc jest o co walczyć. Tydzień temu zespół Pachety zgrała katastrofalną pierwsza połowę z Widzewem po której przegrywali 0:2, na szczęście obudzili się w drugiej części u udało im się ugrać punkt co i tak na swoim terenie jest porażką. Korona to zespół który na wyjazdach nie radzi sobie od kilku sezonów ostatnie zwycięstwo na terenie rywala odnieśli w listopadzie wygrywając wówczas z Cracovią. Tutaj over wydaje mi się bardzo dobrym rozwiązaniem, Zagłębie tak jak wspomniałem jest w trudnej sytuacji a porażka dzisiaj może być tragiczna w skutkach. Na pewno zespół Lenczyka która trzeba jasno powiedzieć ma duży potencjał w ofensywnie u siebie nie może zagrać defensywnie tak jak to zrobił w meczu wyjazdowym ze Śląskiem co zemściło się bramką w końcówce spotkania. Trzeba przyznać że gospodarze właśnie ofensywnie podchodzą do spotkań u siebie wiosną po za porażką z Legią 1:3 wygrali trzy spotkania strzelając po trzy bramki oraz remisując 2:2 ze Śląskiem. Problemem może być zmęczenie które może pojawić się w końcówce po 120 minut biegania trzy dni temu w meczu finałowym pucharu polski a Korona zawsze słynęła z dobrego przygotowania fizycznego i może ten aspekt zdecydowanie wykorzystać. Do tego widziałem ostatnie spotkania obu ekip i naprawdę w defensywie obie nie grają rewelacyjnie.
Zapraszam na mecz polskiej Ekstraklasy. Zagłębie Lubin podejmie Koronę Kielce i zapowiada się na ciekawy, bramkowy pojedynek. Gospodarze muszą się zmobilizować po porażce w Finale Pucharu Polski bo mogą przegrać ważniejszy mecz - Ekstraklasę. Mój typ to over 2,5 bramki. Zespół prowadzony przez Oresta Lenczyka nie notuje zbyt często overów ale stwarza sobie w każdym spotkaniu po kilka bramkowych sytuacji. Na Dialog Arenie padło w tym sezonie 44 goli co daje średnią na spotkanie niemal 3 bramki. Ostatni over miedziowi zanotowali dość dawno bo 3 mecze temu kiedy to przegrali na swoim obiekcie 1:3 z Legią Warszawa. Potyczka z Koroną Kielce jest bardzo ważna, Lubinianie mogą wydostać się z strefy spadkowej. Tracą oni bowiem 2 punkty do kolejnego Piasta, a do reszty stawki po 5 oczek. Zagłębie więc musi dziś coś ustrzelić! Dla gości również jest to ważne spotkanie bo mogą oddalić się na bezpieczną odległość od miejsc spadkowych. Drużyna prowadzona przez hiszpańskiego szkoleniowca Martina Rojo Pachetę przegrała jeden mecz na ostatnie 9 pojedynków. W spotkaniach tych nie padało zbyt wiele bramek jednak udało się zaliczyć kilka overów. Korona zremisowała 2:2 z Widzewem oraz Pogonią Szczecin, a dwie bramki padały w innych trzech meczach. Bilans bramkowy na wyjazdach Kielczan to 11:20 co daje średnią na mecz równą 2,1 bramki. Za moim typem przemawiają bezpośrednie potyczki rozgrywane na dolnym śląsku. W lubinie co drugi mecz kończył się overem 2,5 i tak powinno być dzisiaj!. Obie jedenastki zagrają o pełną pulę, a gospodarze na pewno będą odczuwali jeszcze trudy 120 minut Sobotniego Finału, a to z czasem powinno ułatwić strzelanie gością. Zapraszam do typowania!

