W jednym z pierwszych niedzielnych spotkań inauguracyjnej kolejki T-Mobile Ekstraklasy piłkarze bydgoskiej Zawiszy będą podejmować gości z Kielc. Zawisza jako zeszłoroczny beniaminek zaprezentował się świetnie, wywalczył awans do grupy mistrzowskiej co dało spokojną drugą cześć sezonu, dzięki temu mogli się skupić na rozgrywkach Pucharowych i właśnie udało się sięgnąć po historyczne trofeum dla tego klubu. Po sezonie jednak zaszło w klubie z Bydgoszczy wiele zmian. Najważniejsza z nich to kwestia zmiany trenera, Tarasiewicz czyli twórca awansu do T-Mobile Ekstraklasy oraz zdobycia Pucharu Polski opuścił zespół i przeniósł się do… dzisiejszego rywala. Następcą został Portugalczyk Jorge Paixao który ostatnio był trenerem bardzo uznane marki w Portugali Sportingu Braga jednak nie powierzono mu dalszej pracy. Czego można spodziewać się po zespole prowadzonym przez Paxio raczej chyba ofensywnej kombinacyjne gry bo z takiego warsztatu słyną Portugalscy szkoleniowcy. Taki właśnie obraz zobaczyliśmy w meczu o Superpuchar z Legią Warszawa zakończy drugi sukcesem tego klubu bo udało się ograć mistrza kraju 2:3. Jak na razie klub pozyskał dwójkę nowy graczy Pierwszym z nich jest lewy obrońca, Portugalczyk Joshua Silva. 24-latek reprezentował ostatnio barwy drugoligowego Farense, a futbolowego abecadła uczył się w juniorskich drużynach Sportingu Lizbona. Drugim letnim wzmocnieniem bydgoszczan jest 27-letni lewoskrzydłowy, Wagner. Brazyliczyk występował ostatnio w portugalskim Moreirense, z którym awansował do Primeira Liga. Zobaczymy jak się sprawdzą ci gracze, mimo wszystko klub nadal potrzebuje kilku wzmocnień szczególnie na tyłach są duże braki, jak powiedział dyrektor sportowy kluby potrzebują prawego obrońcy oraz defensywnego pomocnika. Dużym osłabieniem dla ekipy Zawiszy będzie brak Kaczmarka który przez cały sezon grał bardzo pewnie na bramce i kilka razy ratował zespół przed utratą bramki a w tej chwili leczy kontuzje . Jego miejsce zajmie Grzegorz Sandomierski. Atutem Bydgoszczy będzie lepszy rytm meczowy bo zespół ma za sobą dwa poważne mecze wspomniane starcie z Legią oraz w czwartek bardzo przyzwoicie zaprezentował się w Belgii w ramach spotkania kwalifikacyjnego do Ligi Europy z Waregem przegrane co pradwa 2:1 ale forma widać ze dopisuje od początku. Korona bo bardzo słabym sezonie podziękowała za współpracę Hiszpanowi Pachecie, którego zastąpił tak jak wspomniałem Tarasiewicz. Jest to na pewno bardzo mądre posunięcie bo ten zespół zdecydowanie potrzebował takiego trener który poukłada taktycznie ten zespół. Najwięcej pracy będzie w liniach defensywnych bo zespół opuściło dwóch podstawowych obrońców Golański oraz Stano ale udało się szybko ściągnąć zastępców ale zgranie na pewno jeszcze nie będzie idealne. Czego można oczekiwać po Koronie wątpię by zrezygnowali z agresywnej gry z które zawsze słynęli. Zobaczymy czy Tarasiewicz będzie wstanie poprawić główny mankament tego zespołu czyli grę wyjazdową która kuleje na całej linii. Tak naprawdę Korona jest dla mnie największą niewiadomą przed pierwszą kolejką i raczej najlepiej od początku powinna się spisywać formacja ofensywna bo ona praktycznie nie uległa żadnym zmianom. Do tego dochodzi ten atut że Tarasiewicz zna dokładnie zawodników Zawiszy. Gram tutaj over bo pierwsza kolejka na polskich boiska obfituje w bramki nie wiem czy to zasługa nowych piłek czy po prostu faktu że cześć obrońców jest jeszcze na wakacjach. Co prawda dwa spotkania z poprzedniego sezonu nie dostarczyły nam wielu bramek ale dziś zobaczymy dwa całkiem inne zespoły grające moim zdaniem bardziej otwartą piłkę.
Zawisza latem postanowiła obrać kierunek Portugalski stamtąd sprowadzono bowiem 4 kolejnych zawodników (aktualnie w kadrze Zawiszy mamy 10 graczy sprowadzonych z ligi Portugalskiej). W poprzednim sezonie zdawało do egzamin, wszak Zawisza wygrała Puchar Polski oraz grała w grupie mistrzowskiej, a podobać mogła się gra takich graczy jak Luís Carlos, Bernardo Vasconcelos czy André Micael. Mam nadzieje, że sprowadzenie kolejnych graczy z tego kraju sprawi, że trochę tej południowoeuropejskich piłki uświadczymy w Bydgoszczy i mecze Zawiszy będzie oglądało się z przyjemnością. Podstawy ku temu są bowiem Zawisza już wygrała Superpuchar Polski z Legią w Warszawie (3-2) oraz co prawda przegrała na wyjeździe z Zulte-Waregem (1-2) ale wynik nie przekreśla Zawiszy w meczu rewanżowym. Osobiście więc postanowiłem zagrać w tym meczu over bramkowy. Zawisza z przodu prezentuje się nieźle (choć wciąż nie mogą grać Masłowski i Goulon) z drugiej strony w obu spotkaniach o stawkę straciła po 2 gole. Być może wpływ na to ma zmiana bramkarza, aktualnie broni bowiem Sandomierski, a wcześniej bronił Kaczmarek o którym sam Ryszard Osuch mówił w wywiadzie, że jest to najlepszy piłkarz na swojej pozycji w lidze. Ponadto pamiętajmy, że w porównaniu z poprzednim sezonem w tym w linii defensywnej Zawiszy nie ma już Lewczuka i Skrzyńskiego. Jeśli chodzi o Koronę to tutaj latem nastąpiło spore oczyszczenie kadrowe, z klubu odeszło bowiem 17 zawodników m.in. Tomasz Lisowski, Pavol Staňo czy Daniel Gołębiewski. Sprowadzono natomiast 5 nowych zawodnik z czego tylko jednego Polaka Bartosz Kwiecień z Górnika Łęczna. Warto również zaznaczyć, że wciąż kontuzjowany jest Zbigniew Małkowski i pierwszym bramkarzem przynajmniej na ten moment jest Wojciech Małecki, choć w ostatniej chwili sprowadzono Litwina Vytautas Černiauskas z FC Vasuli i to zapewne on będzie w następnych kolejkach nominalnym pierwszym golkiperem drużyny. Moja propozycja na to spotkanie to over bramkowy (2.5) Zawisza we wcześniejszych spotkaniach tego sezonu grała nieźle w ataku i zdobywała bramki (również je tracą) myślę, że dziś może być podobnie. Koronę dziś poprowadzi Ryszard Tarasiewicz czy ex-trener Zawiszy i na pewno będzie chciał utrzeć nosa swojej byłej drużynie. Myślę, że przed nami naprawdę niezły mecz w którym bramek nie powinno zabraknąć, moja propozycja to over 2.5 goli.
W dzisiejsze popołudnie na boisko wybiegną piłkarze Zawiszy i Korony.Według mnie ciężko jednoznacznie wskazać faworyta tego spotkania,dlatego po raz kolejny idę w kierunku bramek. Widzę nieznaczne value w typie na over 2,5 gola.Może bukmacherzy sugerują się porą rozgrywania spotkania i upałem.Jednak według mnie są duże szanse,abyśmy zobaczyli w tym spotkaniu kilka bramek. Zawisza rozegrał już dwa spotkania o stawkę w obecnym sezonie,więc jakąś przewagę powinni mieć.W przerwie letniej w klubie z Bydgoszczy sporo zmian.Przede wszystkim odszedł trener Tarasiewicz,którego zastąpił Jorge Paixao.Co ciekawe były trener Zawiszy obecnie dowodzi drużyną Korony.Jeśli chodzi o personalia to odeszli Lewczuk i Dudek.Z kolei Hermes i Skrzyński zakończyli kariery.Do Bydgoszczy przybyli natomiast Sandomierski,Mihai Costea oraz trzech Portugalczyków,tj.Wagner,Mica i Joshua Silva. Zawisza ma dosyć ciekawy skład,ale w tej chwili mocno jest przetrzebiony przez kontuzje.Nieobecni dzisiaj są Goulon,Masłowski,Strąk i Kaczmarek. Co dało się zauważyć w dwóch poprzednich spotkaniach Zawiszy to niestabilna linia defensywna.W Superpucharze z Legią grającą w mocno eksperymentalnym składzie Zawisza stracił dwa gole.Również w Belgii bramki dla gospodarzy wynikały raczej z nieporadności defensywy niż z ładnych akcji Belgów.Z drugiej strony w ofensywie powinno być dobrze. Przede wszystkim Zawisza ma dobrych skrzydłowych.Vasconselos też jest groźnym zawodnikiem i na pewno w sezonie te kilka bramek zdobędzie. Korona jak wspomniałem ma nowego trenera.W Kielcach również doszło do roszad w składzie.Zespół opuścili Lenartowski,Stano,Gołębiewski,Lisowski czy też Kiercz. Z ciekawszych transferów do klubu przybyli Leandro i Cerniauskas.Dobrą informacją dla trenera Tarasiewicza jest brak urazów najważniejszych zawodników. Statystycznie,patrząc na spotkania między tymi zespołami z poprzedniego sezonu wychodzi,że nie będzie sporo bramek.Jednak polska liga ma to do siebie,że często pierwsze kolejki są obfite w bramki.Jak pisałem Zawisza ma dosyć ciekawą drużynę.która z pewnością może strzelić bramki w tym spotkaniu.Z drugiej strony liczę też na bramki ze strony gości. Także za mniejszą stawkę polecam ten zakład.
Zawisza Bydgoszcz - Korona Kielce czyli kolejne spotkanie naszej rodzimej ligi i tutaj takze faworytem zespol gospodarzy.Ja jednak stawiam tutaj na podzial punktow punktow,glownie za sprawa trenera zespolu Korony Kielce czyli Ryszrda Tarasiewicza,ktory jeszcze w zeszlym sezonie prowadzil Zawisze...Dzisiaj wraca na stare smieci sadze,ze zrobi wszystko ,aby utrzec nosa swojemu bylemu pracodawcy...Natomiast Zawisza ten sezon rozpoczela udanie bo w superpucharze pokonala Legie 3-2,ale w takiej formie Legie to pokonal by nawet pewnie pierwszoligowiec...Natomiast w czwartek w eliminacjach Ligi Europy Zawisza ulegla na wyjezdzie nieznacznie faworyzowanemu zespolowi z Belgii Zulte-Waregem 2-1.Tak wiec naprawde pilkarze Zawiszy mieli bardzo malo czasu na regeneracje,a juz w czwartek rewanz u siebie z Belgamii i sadze,ze dzisiaj nie zagraja na maxa,bo myslami juz beda w europejskich pucharach.Do tego wszystkiego dochodzi fakt,ze w klubie ciagle konflikt z kibolami i to takze nie wplywa dobrze na atmosfere na stadionie...Reasumujac Zawisza faworytem,ale pamietajmy,ze jest to pierwsze spotkanie ligowe dla obu druzyn i tutaj nikt nie bedzie ie oszczedzal,a zwlaszcza pilkarze Korony ktorzy zapewne beda chcieli sprawic mily prezent swojemu trenerowi ktory w ubieglym sezonie siedzial w boksie z napisem "gospodarze".Typuje tutaj wyrownany pojedynek i remis 1-1.
W jednym z niedzielnych spotkań inauguracyjnej kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Zawiszy Bydgoszcz i Korony Kielce.Faworytem tej konfrontacji jak dla mnie to gospodarze, którzy zdobyli już w tym sezonie superpuchar,i w meczu w kwalifikacjach Ligi Europejskiej rozegranym w Belgii z Zulte Waregem zaprezentowali się najlepiej z naszych drużyn.Gospodarze przed tym sezonem sprowadzili bramkarza Grzegorza Sandomierskiego,obrońce Joshua Silve,oraz skrzydłowego Wagnera. Nowym trenerem drużyny gospodarzy jest Portugalczyk Jorge Paixao,i widać już na początku sezonu zmianę gry jego podopiecznych grają oni ofensywnie i kombinacyjnie.W meczach kontrolnych gospodarze zanotowali 2 remisy z Piastem Gliwice 1-1,i z Górnikiem Zabrze 0-0,oraz wygrali z Omonią Nikozja 2-0,no i nie zapomnijmy o pokonaniu Legii 3-2,i dobrym wyniku w Belgii 1-2.W dzisiejszym spotkaniu nie zagrają kontuzjowani Kaczmarek, Goulon,i Masłowski.W dzisiejszym spotkaniu trener Korony Tarasiewicz wraca na stadion ,na którym ostatnio pracował. Korona przed sezonem pożegnała się z obrońcami takimi jak Golański oraz Stano co jest sporym osłabieniem formacji defensywnej przyjezdnych.Korona rozegrała 5 meczy kontrolnych z czego wygrali 2 razy z Rakowem 2-1,i z Termalicą 1-0, oraz 3 razy zremisowali. Podsumowując to spotkanie to w lepszej dyspozycji są gospodarze,którzy są w rytmie meczowym dłużej niż ich przeciwnicy po za tym grali już spotkania o stawkę.Jedynym atutem gości jest trener ,który zna zawodników gospodarzy i wie na co ich stać.Dodać trzeba także ,że poważne kłopoty ma Korona na pozycji bramkarza,bo Shlyakotin odszedł,a Malkoswski jest kontuzjowany,i nie mają jakiegoś znaczącego zawodnika na tej pozycji aby ich godnie zastąpił,co może być kluczem do zwycięstwa Zawiszy w tym spotkaniu.
W Bydgoszczy na inaugurację Ekstraklasy Zawisza zagra z Koroną. Faworytem bukmacherów są gospodarze, którzy po swojej stronie mają atut własnego boiska. W poprzednim sezonie w Bydgoszczy górą była Korona, zaś w Kielcach padł remis 1:1, Zawisza sezon zaczęła od zwycięstwa w Superpucharze Polski 3:2 z Legią. W czwartek natomiast przegrali w II rundzie kwalfikacji do Ligi Europy z belgijskim Waregem 1:2 na wyjeżdzie, ale trzeba wspomnieć, iż Zawisza jest niżej notowana od rywala i ten wynik daje im szanse na awans do kolejnej rundy. W poprzednim sezonie Zawisza uplasowała się na 8 lokacie odpuszczając końcówkę sezonu na rzecz przygotowań do finału Pucharu Polski w którym pokonali wówczas Zagłębie Lubin. W okresie przygotowawczym do nowego sezonu Zawisza zremisowała 1:1 z Piastem i 0:0 z Górnikiem a pokonała 2:0 Omonię Nikozję. Korona w poprzednim sezonie uplasowała się na 13 lokacie, notując w końcówce sezonu 2 remisy i 2 porażki. W okresie przygotowawczym do nowego sezonu Korona nie przegrała, notując zwycięstwa z Rakowem (2:1) i Termolicą (1:0) oraz remisując 1:1 z GKSem Tychy i 0:0 z Podbeskidziem. Moim zdaniem dzisiejszy mecz pachnie mi remisem jakoże mamy tu dwie drużyny o podobnym potencjale. Atut własnego boiska przemawia na korzyść Zawiszy, ale trzeba pamiętać iż Bydgoszczanie mają za sobą trudny mecz w Belgii, a w środku tygodnia czeka ich rewanż. To może wpłynąć na ich dzisiejszą dyspozycję. Nie spodziewałbym się dziś wielu goli, a obie drużyny raczej będą czyhały na błąd przeciwników i wten sposób spróbują rozstrzygnąć wynik meczu. To wszystko sprawia, iż skłaniam się do typu na remis.
Na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy przywitanie Ekstraklasy zapowiada się mało optymistycznie. W środku tygodnia piłkarze gospodarzy rozegrali mecz w Lidze Europejskiej z belgijskim Waregem i z pewnością na boisku nie zobaczymy dzisiaj pierwszej jedenastki, ale dublerów. Kielecka Korona pod wodzą nowego, ale bardzo dobrze znanego trenera w Bydgoszczy, mianowicie Ryszarda Tarasiewicza. Jego celem na pewno jest udane otwarcie, a przy okazji utarcie nosa kibicom Zawiszy i prezesowi Osuchowi, który zwolnił byłego szkoleniowca. Największym atutem Koroniarzy jest z pewnością zgranie. Nie wietrzyli szatni w letnim okienku, a skład z poprzedniego sezonu teoretycznie się nie zmienił. Do klubu przyszedł Leandro, ale nie wiadomo o nim za wiele, chociażby czy zagra w dzisiejszym spotkaniu. Znamy ambicje piłkarzy gości, twardych lubiących ostrą grę, takich ich pamiętamy z poprzednich sezonów. Na otwarcie sezonu będą w bojowych nastrojach, w przeciwieństwie do Zawiszy, który pierwszy mecz ma już za sobą. Piłkarze też bardziej czekają na rewanż w pucharze, aniżeli na dzisiejszą konfrontację z Kielczanami. Kurs zachęcający, tym bardziej że dotychczas w tej kolejce faworyci nie wygrywali swoich meczy, a bukmacherzy chylą się ku gospodarzom.
Zawisza Bydgoszcz to drużyna która prezentuje niezłą dyspozycję w nowym sezonie ligowym. Wygrana w Superpucharze z Warszawską Legią oraz przyzwoity wynik z faworyzowanymi belgami w Europejskich Pucharach. Według mnie dziś stać ich na ogranie Korony. Nowy trener zdecydowanie postawił na zagranicznych zawodników a ci pokazali że potrafią grać w piłkę. Pokażę że Zawisza jest faworytem tego spotkania. Zespół jest już po 2 spotkaniach i łapie rytm meczowy, po drugie Bydgoszczanie graja na swoim stadionie gdzie w poprzednim sezonie wygrali 8 spotkań. Warto spojrzeć na kadry obu drużyn. Zawisza w bramce ma Grzegorza Sandomierskiego, który dobrze zaprezentował się w ostatnich pojedynkach. Korona długo szukała podstawowego golkipera po odejściu Zbigniewa Małkowskiego. Wojciech Małecki jest po ciężkiej kontuzji, Sebastian Kosiorowski nie ma doświadczenia, a o Litwinie Vytautasie Černiauskasie nie wiadomo nic. Obrona również lepiej wypada po stronie Zawiszy. Strąk, Petasz, Nawotczyński i Andre Micael są zgrani już od dłuższego czasu. Do Kielc sprowadzono Leândro i Boliguibia Ouattara w miejsce Pavlo Stano. W pomocy siły się wyrównują. Mamy tutaj podobnych piłkarzy Kamil Drygas, Jakub Wójcicki, Luis Carlos prezentują podobny poziom co Michał Janota, Vlastimir Jovanović i Jacek Kiełb. Jeśli popatrzymy na napastników to również nie widać przewagi którejś z ekip. Bernardo Vasconcelos i Alvarinho po jednej stronie, a po drugiej Kazach - Siergiej Chiżniczenko który jeszcze nie odpalił na polskich boiskach oraz Maciej Korzym i Przemysław Trytko. Zapraszma na to spotkanie gdzie według mnie faworytem jest Zawisza Bydgoszcz. Głównym czynnikiem będzie brak zgrania linii obronnej w drużynie gości.

