W poniedziałek o godzinie 18:00 mecz w ramach 3. kolejki rozegrają dwaj tegoroczni beniaminkowie - Górnik Łęczna podejmie przy własnej publiczności GKS Bełchatów. Są to dwie drużyny które na starcie sezonu pokazują dobrą piłkę. Gospodarze jak na razie zremisowali u siebie z Wisłą Kraków 1:1 oraz pokonali niespodziewanie na wyjeździe Ruch Chorzów 2:1. Bełchatowianie na tę chwilę są liderem ekstraklasy po zwycięstwach na wyjeździe z Legią (1:0) i u siebie z Koroną Kielce (2:0). Wydaje mnie się że przyjezdni nie mają większych szans na trzecie zwycięstwo z rzędu. W I lidze pokazali niejednokrotnie że po kilku dobrych spotkaniach lubią stracić punkt nawet ze słabszym rywalem. Myślę że to może się stać faktem właśnie w Łęcznej, choć nie twierdzę że Górnicy są w tym momencie słabym zespołem. Jednocześnie nie wierzę też w ich wygraną przeciwko chcącemu jak najdłużej utrzymać formę GKS-owi. Moim zdaniem warto postawić w tym spotkaniu na remis.
Na zakończenie trzeciej serii spotkań T-Mobile Ekstraklasy dojdzie do ciekawego starcia dwóch beniaminków. Obie drużyny bardzo dobrze rozpoczęły ten sezon, Górnik Łęczna zremisował 1:1 z Wisłą Kraków oraz wygrał 2:1 w wyjazdowym spotkaniu z Ruchem Chorzów. Przyjezdni z Bełchatowa mają nieco lepszy dorobek punktowy po dotychczasowych dwóch kolejkach, gdzie wygrali 2:0 z Koroną Kielce, a na rozpoczęcie sezonu z Legią Warszawa 1:0. Kursy na ten mecz są w zasadzie wyrównane, z lekkim wskazaniem na gospodarzy, ale według mnie to GKS Bełchatów jest faworytem. Niepokonanym od dziewięciu meczów ,,Brunatnym" bardzo odpowiada zespół gospodarzy, w całej historii rozegranych spotkań między tymi drużynami wynosi 11. zwycięstw GKS-u, 6. remisów oraz tylko jedna porażka ( w 2000 r.). Na stadionie w Łęcznej goście jeszcze nie przegrali, a ta seria powinna trwać nadal patrząc na obecną dyspozycję Bełchatowian. Napędzający każdą akcję bracia Mak świetnie znajdują się z wysuniętym Bartoszem Ślusarskim co stanowi ogromne zagrożenie dla każdej obrony w naszej lidze. Dotychczas dobrze i szczelnie postawiona obrona również spełnia swoje zadania i po 3. kolejce może być jedynym zespołem nie tracącym jeszcze bramki. Tak więc jeśli gra prezentowana przez GKS Bełchatów będzie trwać nadal, będą na pewno kandydatem do zajęcia czołowych miejsc w lidze.
Na zakończenie 3.kolejki Ekstraklasy będziemy świadkami starcia dwóch beniaminków, beniaminków, które jeszcze w tym sezonie nie przegrały! Jest to na pewno dość zaskakujący tym bardziej, że Bełchatów ma za sobą wizytę przy Łazienkowskiej, a Łęczna grała już i z Wisłą i z Ruchem. Jaki wynik padnie więc w starciu dzisiejszym ciężko jest przewidzieć ale myślę, że warto spróbować zagrać over bramkowy. Co prawda Bełchatów to obok Górnika Zabrze jest ekipa, która w tym sezonie jeszcze overu nie zanotował, ba jako jedyna ekipa nie straciła gola w pierwszych dwóch kolejkach ale jest to wyjątek. Początek sezonu obfituje w dużą ilość bramek, niektórzy twierdzą, że duży wpływ na to ma piłka Brazuca czyli oficjalna futbolówka MŚ z Brazylii, która nie jest raczej sprzymierzeńcem bramkarzy - co zresztą dobrze widać w naszej Ekstraklasie, gdzie dość dużo pada bramek dość zaskakujących (by nie napisać dziwnych). Myślę, że dziś Bełchatów może zanotować nie tylko pierwszy over bramkowy w tym sezonie ale również mogą stracić swojego pierwszego gola w tym sezonie. Górnik Łęczna to ekipa, która u siebie prezentuje się dość przyzwoicie, ostatni raz kiedy bramki nie udało się strzelić miało miejsce 19 kwietnia w starciu właśnie z GKSem Bełchatów (0-2). Myślę, jednak, że dziś Górnik jest mocniejszą ekipą, nie tak dawno do drużyny dołączył Shpetim Hasani, który ma być właśnie klasyczną "9" i ma być odpowiedzialny za zdobywanie bramek dla swojej ekipy. Jeśli chodzi o Bełchatów to również wydaje się, że jest to ekipa mocniejsza, przede wszystkim jeśli chodzi o atak, widać, że duet braci Mak wsparty Ślusarskim tworzy naprawdę bardzo zgrane trio w ofensywie o czym przekonała się już i Legia i Korona Kielce. Dla zespołów Górnika Łęczna i GKSu Bełchatów jest to pierwszy mecz od ponad 7 lat w najwyższej klasie rozgrywkowej pomiędzy sobą, wtedy czyli w sezonie 2006/07 w starciach tych ekip goli nie brakowało. W Łęcznej Górnik przegrał 1-3, natomiast w Bełchatowie został totalnie rozbity i uległ 0-6. Dziś tak wysokiego zwycięstwa Bełchatowa nie należy raczej się spodziewać ale myślę, że szansę na kilka bramek w tym mecz są i warto zagrać over 2.5 goli.
Witam, w dniu dzisiejszym spotkają się dwie ekipy, które w poprzednim sezonie uzyskały awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Drużyna gospodarzy Górnik Łęczna w dotychczas dwóch rozegranych kolejkach zdobył 4 pkt. Remis na inaugurację z Wisłą Kraków oraz wygrana 2-1 z Ruchem Chorzów. Natomiast drużyna gości jak dotychczas ma komplet punktów na które złożyła się wygrana na wyjeździe z mistrzem Polski oraz wygrana na swoim terenie z Koroną Kielce 2-0. W wzeszłym sezonie w I lidze obie drużyny miały okazję się spotkać i w pierwszym meczu w Bełchatowie padł remis 1-1 natomiast w drugim meczu ekipa Bełchatowa gładko pokonała gospodarzy 2-0. Stawiam dziś na drużynę gości ze względu na to, iż oglądając ich mecze pozostawiają lepsze wrażenie i widać ze w tym sezonie powinni spokojnie uplasować się w górnej połowie tabeli (wiadomo jest to dopiero początek sezonu, lecz jest to drużyna która wielokrotnie grała w tej klasie rozgrywek). Natomiast oglądając mecze gości, nie odnoszę wrażenia, aby ta drużyna była dobrze zgrana. Wygrana z Ruchem nie była dość przekonująca tym bardziej, że Chorzowianie są teraz myślami przy rozgrywkach LE. Reasumując mecz zapewne będzie zacięty, ale kursy jakie wystawili bukmacherzy za zwycięstwo gości, wręcz proszą aby zagrać.
Trzecią kolejkę T-Mobile Ekstraklasy zakończymy w Łęcznej starciem dwóch beniaminków ligi, którzy bardzo dobrze rozpoczęli sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. Górnik Łęczna rozpoczęło sezon w Ekstraklasie od domowego remisu z Krakowską Wisłą, spotkanie nie powaliło ale mieliśmy fragmentami w wykonaniu obu ekip bardzo fajną grę. Jedno jest pewne gospodarze będą walczyć o każdym metr boisk bo zaangażowaniem i walką nadrabiają straty techniczne. Największy problem trener Shatalov miał z atakiem gdzie miał do dyspozycji tak naprawdę Buzałe ale ten problem rozwiązaniu w klubie pojawił doświadczony napastnik z Szwedzkiego Orebro Hasani który trzeba przyznać jasno ma bardzo dobre statystyki w swojej karierze Skandynawskiej. Co można jeszcze powiedzieć po dwóch spotkaniach o beniaminku, na pewno zamysłem trener jest duża liczba oddawanych strzałów z daleka zresztą w takim sposób zdobyli swoją pierwsza bramkę w tym sezonie. Bardzo dobrze funkcjonują skrzydła a co ważniejsze te dośrodkowane piłki są naprawdę dobre jakości i znajdują partnerów w ofensywie. Bardzo duże problemy natomiast zespół ma w bronieniu stałych fragmentów, z Wisłą nie stracili bramki bo ratowały ich poprzeczki, Ruch natomiast już to wykorzystał. Drugi problem który też zauważyłem to przegrywanie pojedynków jeden na jeden z bracia Mak na pewno słyną z tego że taki ryzyko podejmują. Za bardzo też pozwalają oddawać strzały z daleka tak strzelił Sadlok a ostatnio piłka po strzale Zieńczuka zatrzymała się na poprzeczce. GKS swoją grą w ogólnie mnie nie zaskoczył, spadek z ligi dwa sezony temu zawdzięczają tylko pierwszej części sezonu, bo przecież na wiosnę grali już bardzo dobrze z Kieresia. Znowu możemy oglądać poukładany zespół w każdej formacji który może sprawić w tym sezonie nie jedną niespodziankę. Na stracie już tak zrobili wygrywając 0:1 na terenie aktualnego mistrza Polski, było to zwycięstwo jak najbardziej zasłużone bo w każdym aspekcie gry wyglądali lepiej a momentami wręcz zmusili Legię do głębokiej defensywy. Ich autem są kontry (bramka na 2:0 z Koroną) ale i atak pozycyjny funkcjonował bardzo dobrze grając szybko i kombinacyjnie (bramka z Legią). Pójdę tutaj w stronę bramek, po bardzo dobrym początku sezonu obie ekipy będą chciały iść za ciosem, Górnik dobrze zdaje sobie sprawę że do maximum musi wykorzystywać atut własnego stadionu i defensywie tutaj nie zagra, nie z beniaminkiem. Powoli rozwiązuje problem ze składem w linii ataku a wspomniany transfer napastnika to naprawdę bardzo ciekawy ruch który na 100% poprawi jakoś w ofensywie. GKS i ich gra nie jest żadnym zaskoczeniem, moim zdaniem z taką solidną grą mają szansę na pierwszą ósemkę, są groźni w stałych fragmentach gry, gra z kontry i duet braci Mak to ich jednak największy atut.
Zapraszam na spotkanie kończące 3 Kolejkę Ekstraklasy. W Łęcznej miejscowy Górnik podejmie będący w znakomitej formie GKS Bełchatów. Mój typ to over 2,5 i mam kilka argumentów. Po pierwsze forma obu beniaminków jest na starcie sezonu imponująca. Łęczna zremisowała na swoim obiekcie 1:1 z Wisłą Kraków oraz zwyciężyła przy Cichej z Ruchem Chorzów 1:2. Średnia bramek w tych pojedynkach to dokładnie 2,5. Goście mogą pochwalić się dwoma Victoriami 1:0 i 2:0 odpowiednio z Legią oraz Koroną Kielce. Jak widać podopieczni Kamila Kieresia z każdym meczem się rozkręcają i dziś powinni zanotować pierwszy over 2,5. Drugim argumentem są bramki w meczach bezpośrednich, a dokładniej fakt że overy padały tam co drugi mecz. Wyniki starć gdzie Górnik był gospodarzem: 0:2, 1:3 oraz 0:2 - dziś wynik powinien być więcej niż dwubramkowy. Kolejnym argumentem jest fakt iż w naszej rodzimej lidze pada sporo bramek. W tej kolejce tylko jeden mecz zakończył się underem 2,5. Kolejnym czynnikiem jest forma zawodników z formacji ofensywnych. Nieźle prezentuje się Tomasz Nowak - siła napędowa i mózg gospodarzy. Po przeciwnej stronie mamy braci Mak oraz egzekutora Bartosza Ślusarskiego. To głównie na nich liczą szkoleniowcy jak i również ja typując dzisiaj over 2,5. Zapraszam do zabawy!


