W 2 dzisiejszym spotkaniu polskiej Ekstraklasy na boisku zobaczymy jedenastki Cracovii oraz Lecha Poznań.Faworytem dla mnie są piłkarze gości,a każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie dla mnie sporą niespodzianką.Cracovia po raz kolejny walczy tylko i wyłącznie o utrzymanie.Zespół ten aktualnie zajmuje 13-te miejsce w ligowej tabeli,mając zaledwie 3 pkt przewagi nad 15 Ruchem Chorzów.Zespół ten na swoim obiekcie nie wygrał żadnego z 3 ostatnich spotkań ligowych,a porażka domowa z Górnikiem Zabrze z pewnością chluby im nie przynosi.Z kolei ekipa Kolejorza notuje passę 5-ciu ligowych potyczek bez porażki,w tym czasie zdobywając aż 13 pkt,prezentując się bardzo dobrze zarówno w grze defensywnej jak i w ataku.Zespół z Poznania cały czas walczy o tytuł mistrzowski i nie może sobie pozwolić na straty punktów z rywalami z dolnych rejonów tabeli.Ostatnie 2 spotkania ligowe pomiędzy tymi zespołami rozegrane w Krakowie wygrywali gracze Lecha i patrząc na ich potencjał oraz dyspozycję to uważam że dzisiaj po raz kolejny wygra ekipa Lecha.
Ten mecz to trochę zagadka, Cracovia grała słabo w sparingach i na 7 wygrała podobno tylko 1, ale w końcówce i na wiosnę prezentowała się w samej lidze b.poprawnie. Nie przegrała 4 kolejnych meczów 3 z nich remisując, ugrała punkt (a prowadziła do 80min) na Podbeskidziu w BB, gdzie rzadko kto wygrywa, a Legia ostatnio przegrywa regularnie. Ugrali remis ze Śląskiem, a sytuacji mieli tyle, że mogli i powinni wygrać 4:2 albo i 5:2. Dziś zmierzą się z Lechem, który ostatnio w Krakowie ich masakruje. 2 ostatnie mecze to wysokie i b.wysokie porażki (min 3-ma golami), a z 4 ostatnich 3 to porażki i wszystkie wysokie. Do tego ostatnio polegli aż 1:6 (11 vs 11!) Kibice obu drużyn żyją w przyjaźni i to nie będzie klasyczny mecz wyjazdowy dla Lecha. Spodziewam się, że Cracovia może się postawić,w Bielsku prowadziła do 80min, wygrała też w Kielcach, gdy te grały (Korona) bardzo dobrą jak na nich piłkę, zagrała bardzo dobrze ze Śląskiem (wtedy drugim ). Do tego ma zdecydowanie większą część dorobku uzyskanego w Krakowie i do niedawna nie przegrywała u siebie z Lechem, ten jednak ostatnio zaczął wygrywać seriami w grodzie Kraka ,a w sparingach strzelał sporo goli (przeważnie min 2). Lech ma aż 12 pkt więcej i czując się prawie jak u siebei powinien to wykorzystać, tym bardziej,że ostatnie 2 mecze Legii wlały w piłkarzy i kibiców tego klubu wiele optymizmu i dodadzą nadziei ,że mogą odzyskać mistrzostwo już w tym sezonie. Zimą zrobili 2 dobre transfery (Kadar i Holman), oni też mogą dziś zrobić różnicę.

