We wtorek rusza trzecia kolejka Ligi Mistrzów, a w niej pojedynek Lewandowski vs Szczęsny, a dokładniej Arsenal vs. Dortmund. Te drużyny są nazywane przez media angielską i niemiecką Barceloną. Ale jedna z nich powinna okazać się lepsza. Zacznę od gości. Po porażce z Napoli w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów i pewnej wygranej z Marsellie zajmują drugą pozycję, właśnie za Aresenalem. W międzyczasie przyszła ligowa porażka na wyjeździe z Moenchengladbach, a mogli ten mecz wygrać, bo mieli miażdżącą wręcz przewagę, oraz ostatni ligowy mecz i skromne zwycięstwo 1:0, mimo że grali podstawowi piłkarze. Do bramki wraca Weidenfeller, to jest wzmocnienie, ale czy aż takie, żeby zatrzymać rozpędzony na każdym froncie Arsenal? No właśnie, Arsenal… lider w tej grupie w LM, pewne zwycięstwo nad Napoli w meczu u siebie, poza tym bardzo dobra gra. Lider ligi angielskiej. Owszem dużo tracą goli bo łącznie w tym sezonie stracili ich już 11, ale za to więcej strzelają niż tracą, bo aż 28, i to wszystko w 13 meczach. Do tego przekonujące zwycięstwo w ostatnim meczu z Norwich 4:1. Pewnie przez media ten mecz będzie określany pojedynkiem Szczęsny vs Lewandowski albo angielskiej i niemieckiej Barcelony. Ale dla mnie to jest Arsenal vs Dortmund, gdzie Arsenal na własnym boisku jest drużyną bardzo dobrą i ciężko będzie zatrzymać ich przed strzelaniem goli. Ozil odżył po odejściu z Madrytu, a Weneger może już teraz zacząć myśleć o mistrzostwie Anglii. Na pewno namieszają w Lidze Mistrzów, a z taką grą jaką prezentują teraz nawet wyjazd Estadio da Luz jest realny.Wiec mój typ to wygrana Arsenalu .
We wtorek rusza trzecia kolejka Ligi Mistrzów, a w niej pojedynek Lewandowski vs Szczęsny, a dokładniej Arsenal vs. Dortmund. Te drużyny są nazywane przez media angielską i niemiecką Barceloną. Ale jedna z nich powinna okazać się lepsza. Zacznę od gości. Po porażce z Napoli w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów i pewnej wygranej z Marsellie zajmują drugą pozycję, właśnie za Aresenalem. W międzyczasie przyszła ligowa porażka na wyjeździe z Moenchengladbach, a mogli ten mecz wygrać, bo mieli miażdżącą wręcz przewagę, oraz ostatni ligowy mecz i skromne zwycięstwo 1:0, mimo że grali podstawowi piłkarze. Do bramki wraca Weidenfeller, to jest wzmocnienie, ale czy aż takie, żeby zatrzymać rozpędzony na każdym froncie Arsenal? No właśnie, Arsenal… lider w tej grupie w LM, pewne zwycięstwo nad Napoli w meczu u siebie, poza tym bardzo dobra gra. Lider ligi angielskiej. Owszem dużo tracą goli bo łącznie w tym sezonie stracili ich już 11, ale za to więcej strzelają niż tracą, bo aż 28, i to wszystko w 13 meczach. Do tego przekonujące zwycięstwo w ostatnim meczu z Norwich 4:1. Pewnie przez media ten mecz będzie określany pojedynkiem Szczęsny vs Lewandowski albo angielskiej i niemieckiej Barcelony. Ale dla mnie to jest Arsenal vs Dortmund, gdzie Arsenal na własnym boisku jest drużyną bardzo dobrą i ciężko będzie zatrzymać ich przed strzelaniem goli. Ozil odżył po odejściu z Madrytu, a Weneger może już teraz zacząć myśleć o mistrzostwie Anglii. Na pewno namieszają w Lidze Mistrzów, a z taką grą jaką prezentują teraz nawet wyjazd Estadio da Luz jest realny.
Dziś o godzinie 20:45 rozpocznie się wielki hit w Lidze Mistrzów. Na The Emirates Stadium Arsenal podejmie Borussie Dortmund. Faworyt spotkania ? Nie ma szans tutaj wytypować jednoznacznie drużynę , która choćby na papierach jest lepsza. Mimo to stawiam na gospodarzy. Przypominam, że także mecz z Napoli teoretycznie był dla wielu dziennikarzy wielką zagadka i testem obu ekip. 15 minut, tylko potrzebował Arsenal, by zmieść Napoli i wybić im z głowy choćby punkt na The Emirates. Ok, zacznijmy od początku. Faza grupowa. Obie drużyny są faworytami. No może nie do końca. Oczywiście faworytem numer 1 była Borussia. No nic tez dziwnego bo przecież była ubiegłorocznym finalistą tych rozgrywek. Arsenal po 2 spotkaniach ma komplet punktów i jest na czele. Borussia ma tych punktów o 3 mniej. Przegrali oni bowiem z Napoli 2-1. W lidze angielskiej, Arsenal jest na samym czubie Premier League. Po 8 kolejkach 19 oczek. Liczba 12. Dla fanów Arsenalu jest liczbą w tym momencie doskonale znaną. 12 meczy z rzędu bez przegranej. 11 zwycięstw oraz 1 remis z West Bromwich Albion 1-1. Dziś licze na przedłużenie tej serii. Kanonierzy są w fenomenalnej formie. Dowodem chociażby ostatni mecz przed własną publicznością z Norwich City. Pierwsza bramka dla Arsenalu - cód miód malina. Dla mnie jest to najpiękniejsza bramka jaką kiedykolwiek widziałem. Tiki taka tyle w temacie. Wynik 4-1. 2 bramki Ozila i po raz pierwszy występ duetu Cazorla & Ozil. Nie można też zapomnieć o walijczyku, Aaron Ramsey człowiek skreślany przez niemal wszystkich fanów Kanonierów. Cudowne "ozdrowienie". NIe mam pojęcia. Jednak jednego jestem pewien Arsene Wenger człowiek "number One" w swoim fachu. Skoro juz o nim wspomniałem, Arsene obchodzi dziś 64 urodziny. Piękny byłby to prezent w postaci 3 punktów. Wskoczmy na chwilę do obozu Borussii. W lidze 2 miejsce, 1 oczko straty do największych wrogów czyli piłkarzy z Monachium. 9 meczy 22 oczka. Absencje w obu drużynach. W Arsenalu na pewno nie zobaczymy Abou Diaby, Theo Walcott, Lukas Podolski oraz Alex Oxlade-Chamberlain. Mathieu Flamini doznał urazu głowy w meczu z Norwich i jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania. Borussia : Łukasz Piszczek Gundogan oraz pod znakiem zapytania stoi występ Hummelsa. 2 kluczowych zawodników defensywnych nie wystąpi w Borussii. Tu widzę szansę dla Arsenalu. Oba zespoły mają niesamowicie silną linie pomocy oraz ataku. Dziś przewagę Arsenalu widzę w defensywie i ona będzie kluczem do 3 punktów. Bo przecięz Großkreutz nie jest nominalnym obrońcą, co więcej Schmelzer wrócił niedawno po kontuzji i jego gra także stoi pod znakiem zapytania. Własny stadion to tez atut Arsenalu. Typ 2-1.
Hitem kolejki mianowano pojedynek na Emirates Stadium,gdzie Arsenal Londyn podejmie Borussię Dortmund.Zespół gości troszkę przystopował,zwycięstwa nie są już tak przekonujące.Borussia w ostatnim czasie przegrała na wyjeździe z Monchengladbach 2:0 oraz wygrała u siebie tylko 1:0 z Hannoverem.Dobrą formą popisuje się Marco Reus,który w lidze zdobył już 5 goli.Nie radzi on sobie jednak z presją meczów ligi mistrzów,przez co wypada na tle zespołu słabiej.Borussia na wyjeździe wygrała ostatni raz 1 września z Eintrachtem.Potem przyszły porażki z pewnością zasłużone z Napoli i Monchengladbach oraz remisy z TSV Monachium i Norymbergą.W znakomitej dyspozycji jest Arsenal,który praktycznie w każdym meczu po prostu demoluje rywala.Świetna gra Ozila,Ramseya i Giroud daje efekty w postaci strzelania ponad 2 goli na mecz."Kanonierzy" pewnie już pokonali w lidze mistrzów Marsylię 1:2 oraz Napoli 2:0.Teraz przyszedł czas na Borussię.Po meczu z Norwich kontuzjowany został Flamini,jednak do składu wraca Cazorla,zatem w linii pomocy nie powinno być wielu problemów.Ostatnie zwycięstwa nad silnymi zespołami dały Londyńczykom pewności,której brakowało w ostatnich latach.W tym sezonie z taką grą Arsenal jest w stanie wygrać na prawdę wiele.Atut własnego boiska powinien przesądzić w tym spotkaniu.Pewny jestem,że padnie sporo goli,gdyż obie drużyny postawią na atak,do tego w wysokiej formie są napastnicy Giroud i Lewandowski.Jednak myślę,że "Kanonierzy" mają obecnie większe szanse na odniesienie korzystne rezultatu i mój typ to 3:2.
Liga Mistrzów, na Emirates Stadium The Gunners podejmują Borussię Dortmund, mecz zapowiada się emocjonująco, ale nie koniecznie musi taki być. O tym za chwilę, typuję remis, bo w mojej ocenie siły tych zespołów są niezwykle wyrównane. Arsenal ma jak wiadomo więcej problemów z urazami, ale to nic nowego, gra u siebie, więc jest nawet uważany za faworyta. Borussia z kolei miała ostatnio trochę problemów z drobnymi urazami, ale na tę chwilę Klopp na do dyspozycji niemal wszystkich kluczowych zawodników, Reus i Sahin wrócili do zdrowia (jedynie Piszczek jak wiadomo poza kadrą). Remis byłby dobrym wynikiem dla obu zespołów. Arsenal ma już na koncie 2 zwycięstwa, punkt w spotkaniu z BVB przybliżyłby Kanonierów do awansu z grupy. Także dla Borussii remis z faworyzowanym Arsenalem, na jego terenie i w jego obecnej wysokiej dyspozycji może być do zaakceptowania. Myślę że te zespoły mogą podejść do dzisiejszego meczu z wzajemnym respektem i bez zbytniego ryzyka, i nie padnie w nim, wbrew oczekiwaniom, wysoki wynik, tylko jakieś 0-0 lub 1-1.
W kolejnym meczu Ligi Mistrzow zagraja: Arsenal Londyn - Borussia Dortmund. Obecnie gospodarze wygrywaja wszytko co sie da. Swietne wyniki w lidze Premier League sa aktualnie liderem, wyoprzedzaja Chelsea i Liverpool od 2 punkty. W obecnych rozgrykach LM rowniez maja komplet zwyciestw, pokonali m.in Napoli 2:0 i Marseille 1:2. Jesli dzis wygraja z Dortmundem umocnia sie na pozycji lidera i awansuja z 1 miejsca. Dortmund wygral swoj ostatni mecz z Marseille 3:1 , a wczesniej przegral z Napoli 2:1. Zespol Niemiec nie jest juz tak silny jak rok wczesniej, coraz wiecej przydarza się im wpadek. W Dortmundzie na lawce trenerskiej zabraknie zawieszonego Jurgena Kloppa co dodatkowo zle wplynie na druzyne. Prawdopodobnie obydwie 11 wystapia w najsilniejszym zestawieniu. W ostatnich czasie obydwie ekipy zagraly ze soba w Lidze Mistrzow w 2011 r , wowczas Arsenal wygral 2:1, wczesniej rowniez gorowal Angielski klub nad Niemcami w 2002 wygral 2:0. Moj typ 1.
Na Emirate Stadium w Londynie w kolejce Ligi Mistrzów Arsenal zagra z Borussią Dortmund. Faworytem tego meczu są oczywiście Kanonierzy, choć i Niemców stać na niespodziankę. Obie drużyny mierzyły się ze sobą w przeszłości. W 2002 roku w fazie grupowej Ligi Mistrzów Arsenal wygrał w Londynie 2:0, a BVB u siebie 2:1. W 2011 roku w Dortmundzie był remis 1:1, a w Londynie znów lepsi byli Kanonierzy. Dlatego też i dziś bukmacherzy większe szanse dają Anglikom. Arsenal już dawno nie miał tak dobrego początku sezonu (choć mecz otwarcia przegrali w Premiership 1:3 z Aston Villą). Mają obecnie passę 12 meczów bez porażki, z czego aż 10 zakończyło się ich zwycięstwami. Dlatego też w Anglii są na pozycji lidera, mając po 8 kolejkach 19 punktów. W miniony weekend rozbili 4:1 Norwich. Wcześniej zremisowali 1:1 z West Brom i wygrali 2:1 ze Swanseą. W Lidze Mistrzów z kompletem punktów są liderem, po tym jak wygrali w Marsylii 2:1 i gładko rozprawili się u siebie z SSC Napoli 2:0. BVB też gra nieżle. W Bundeslidze są wiceliderem, mając 22 punkty (punkt straty do Bayernu). W miniony weekend wygrali u siebie 1:0 z Hannoverem. Wcześniej przegrali 0:2 z Gladbach i rozbili 5:0 Freiburg. W Lidze Mistrzów zaczęli od porażki w Neapolu z SSC 1:2. Później pokonali u siebie 3:0 Marseille. Szykuje się walka o drugą lokatę z Napoli, chyba że dziś pokonają Kanonierów. Moim zdaniem dziś rozpędzony Arsenal poradzi sobie w Londynie z Borussią.

