W jednym z najbardziej wyrównanych według mnie pojedynków 1/8 Ligi Mistrzów zagrają ze sobą Olympiakos Pireus i Manchester United. Rozpoczęcie spotkania zaplanowano na godzinę 20:45. Według bukmacherów faworytem tego meczu jest drużyna gości. Według mnie jednak górą będą dzisiaj gospodarze. W lidze Greckiej nie mają sobie równych. Zdaję sobie sprawę że Liga Grecka jest o wiele słabsza niż liga Angielska, jednak wyniki jakie w tym sezonie notuję Olympiakos mimo wszystko robią wrażenie. W 26-ciu meczach ligowych zdobyli aż 74 punkty, tracąc przy tym zaledwie 9 bramek. W ostatniej kolejce rozgromili na wyjeździe OFI Krete 4 do 0. Nad drugim w tabeli Paok-iem Saloniki mają ponad 20-cia punktów przewagi. Ten zapas sprawia że Mistrzostwo Grecji mają na wyciągnięcie ręki i mogą się skupić wyłącznie na występach w Lidze Mistrzów. Drużynę trapią ostatnio kontuzje jednak mają równie dobrych zmienników na każdą pozycję. W znakomitej formie jest m.in. Saviola który jest wiceliderem klasyfikacji najlepszych strzelców Ligi. Manchester United gra w tym sezonie w kratkę. Nie jest to ta sama drużyna co kilka lat temu. Biorąc to wszystko pod uwagę myślę że Olympiakos niesiony dopingiem fanatycznych kibiców odniesie zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu.
Olympiakos - Manchester United czyli spotkanie Ligi Mistrzow gdzie bukmacherzy faworyzuja tutaj zespol Czerwonych Diablow.Ja jetem jednak innego zdania i stawiam tutaj na wynik remisowy.Olympiakos - w swojej rodzimej lidze dzieli i rzadzi i tytul mistrzowski na wyciagniecie reki,natomiast ekipa Manchester United w Premier League to dopiero miejsce 6 gdzie ugrali dotad 45 punktow na 81 mozliwych do zdobycia i w dodatku traca ,az 15 punktow do liderujacej Chelsea i 11 punktow do 4 Liverpoolu,czyli miejsca dajacego prawo udzialu w eliminacjach Ligi Mistrzow.Tak wiec widac,ze graja ostatnio fatalnie i nawet wygrana wyjazdowa z Crystal Palace 2-0 niczego nie zmienia.A to jest juz Liga Mistrzow i dzisiaj gospodarze nie sa bez szans,bowiem graja ostatnio swietnie,a tak slabo dysponowany Manchester United jest spokojnie w ich zasiegu.Sadze,ze dzisiaj sa w stanie spokojnie zremisowac ze slabo spisujacym sie MU.Tak wiec sadze,ze za gospodarzami przemawia dzisiaj atut wlasnego stadionu i lepsza forma pilkarska,natomiast za Manchester United ogromne doswiadczenie w LM i to,ze zdobycie pucharu w tym sezonie to tak naprawde jedyna droga do gry w nastepnej edycji LM.Typuje wiec w pierwszym spotkaniu pomiedzy tymi ekipami wynik remisowy 1-1.
Wydaje się, że dwumecz z Olympiakosem Pireus może być trudniejszy dla Manchesteru United niż wielu przewiduje. Olympiakos to w swoje lidze absolutny hegemon z 26 spotkań wygrał 24 i 2 zremisował, strzelając przy tym 78 bramek !! Co prawda zimą stracili Konstantinosa Mitroglou ale wciąż ekipa trenera Michaela nie przestaje gromić swoich rywali (ostatnio 4-0 z OFI). Manchester United to oczywiście zupełnie inna półka ale wydaje się, że wcale nie będą mieli łatwo i szczególnie w dzisiejszym meczu w Pireusie mogą mieć spore kłopoty by osiągnąć korzystny wynik. Ja postanowiłem nie zagłębiać się w to kto ma większe szansę na zwycięstwo w tym meczu, postanowiłem natomiast zagrać over bramkowy (dość asekuracyjnie 2.5, choć wydaje się, że może w tym meczu paść nieco więcej bramek). Wspomniałem już jak potężną drużyną jest aktualnie Olympiakos w swojej lidze, jednak w Lidze Mistrzów też nieźle sobie radzili, wszak wygrali dwa mecze z Anderlechtem, oraz co ważniejsze okazali się w dwumeczu lepsi od Benfiki Lizbona, co dało im awans do kolejnej fazy. Dziś zapewne zrobią wszystko by wykorzystać atut własnego boisk i wypracować sobie zaliczkę przed meczem rewanżowym. Co prawda dziś zagrają bez Javiera Saviolę i Dimitriosa Siovasa oraz być może bez Nelsona Valedeza, ale przecież i MU ma swoje kłopoty kadrowe. Wiadomo bowiem, że w tej edycji Ligi Mistrzów w barwach "Czerwonych Diabłów" nie zagra Juan Mata, natomiast nie wiadomo czy zobaczymy na boiskuEvansa, Jonesa, Rafaela oraz Welbecka. Olympiakos będzie chciał dziś wykorzystać atut własnego boiska, ale nie zapominajmy również o tym, że Manchester United w tym sezonie nieco lepiej gra na wyjazdach i to w meczach wyjazdowych strzela więcej bramek (25 goli z 43 strzeliła na obcych boiskach). Więc można powiedzieć, że Manchester może liczyć na bramki w dniu dzisiejszym tym bardziej, że zarówno Rooney i Van Persie mają zagrać w pierwszym składzie. Warto również dodać już na koniec, że w do tej pory obie te ekipy grały ze sobą w Lidze Mistrzów już 4 razy. Co prawda było to już jakiś czas temu ale warto przytoczyć wyniki tych spotkań, i tak sezon 2001/02 to dwie wygrane MU 2-0 (na wyjeździe) oraz 3-0 (u siebie), sezon później natomiast MU wygrywało 4-0 (u siebie) oraz 3-2 (na wyjeździe). Jak widać bramki w tych starciach padały (i to dość sporo) i liczę, że dziś będzie podobnie.
Ten mecz nie ma zdecydowanego faworyta, ale ja stawiam na drużynę gości. MU w tym sezonie spisuje się bardzo słabo. Praktycznie przegrali Premier League, odpadli z Pucharu Anglii i Pucharu Ligi, więc ostatnia szans na uratowanie sezonu to LM. Wygrać będzie ciężko, ale chyba nikt nie wyobraża sobie odpadnięcia z Olympiakosem. Do tej pory te zespoły grały ze sobą 4-krotnie w LM i za każdym razem wygrywał Manchester. Na swoim stadionie było to 3-0 i 4-0, a na wyjazdach 3-2 i 2-0. Olympiakos w lidze co prawda leje wszystkich, ale nie jest to tak mocna drużyna, a w chwili obecnej mają duże problemy zwłaszcza w ofensywie. Mitroglu przeszedł do Fulham, Saviola jest kontuzjowany, a Scepović nie może grać w LM. To sprawia, ze za bardzo nie ma kim straszyć United. A goście na pewno będą chcieli wygrać ten mecz i ich sytuacja jest o wiele lepsza. Nie może grać Mata i kontuzjowany jest Welbeck, ale w pełni zdrowia jest w końcu Van Persie, no i Rooney po podpisaniu nowego kontraktu może potwierdzić słuszność zaproponowania mu takich pieniędzy. Goście mają bardzo dużo do udowodnienia i Olympiakos to moim zdaniem idealny przeciwnik, aby poprawić morale w zespole. W tym sezonie MU potrafił już ograć Leverkusen na ich terenie aż 5-0, remisował też z Szachtarem 1-1 i Sociedadem 0-0, a moim zdaniem to wszystko mocniejsze kluby niż Olympiakos. Do Grecji przyjechało m.in. PSG i łatwo wygrało 4-1. Może o powtórkę w wykonaniu United będzie ciężko, ale skromne 1-bramkowe zwycięstwo, jak najbardziej jest w ich zasięgu.
Bardzo ciekawy pojedynek zapowiada się dzisiaj w Lidze Mistrzów gdzie Olympiacos Pireus podejmować będzie Manchester United. Będzie to o tyle ciekawe starcie, że gospodarze zagrają na swoim gorącym terenie, a goście pod wodzą David Moyes grają bardzo nieregularnie. Mój typ na to spotkanie to over 2,5. Olympiakos pewnie ogrywa kolejnych rywali w krajowej lidze mimo iż zespół opuścił najlepszy snajper Kostas Mitroglu. Kiedy piłkarze Olympiakosu przedstawiali swoją drużynę w jednym z ostatnich telewizyjnych programów dotyczących Ligi Mistrzów mówili, że ich drużynę wyróżnia z jednej strony olbrzymia pasja, a z drugiej doskonała dyscyplina taktyczna. Myślę że stać ich dzisiaj na pokonanie Manchesteru jednak typuje over 2,5. W 3 ostatnich spotkaniach na Stadion Karaiskákis padło w sumie 11 goli. W spotkaniach Ligi Mistrzów bilans bramkowy podopiecznych hiszpańskiego szkoleniowca MÃchela to 10:8 co daje średnią na mecz równą 3. Ten sezon, zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, jest bardzo trudny dla piłkarzy Manchesteru United. Z klubu po wielu latach pracy odszedł sir Alex Ferguson. Większość ekspertów przewidywała, że nowy manager będzie miał większe problemy w Lidze Mistrzów, w której jeszcze nigdy nie prowadził zespołu, ale okazało się to nieprawdą. Czerwone Diabły przeszły przez fazę grupową bez większych problemów, tracąc punkty tylko po dwóch remisach, a po drodze strzelając m.in aż dziewięć bramek Bayerowi Leverkusen. Również ostatnie ligowe spotkania nie wyglądają najgorzej. Na wyjazdach "Czerwone Diabły" miały niezłą serię overów 2,5 którą ostatnio przerwały dwa niskie wyniki 0:0 z Arsenalem oraz 0:2 z Crystal Palace. W fazie grupowej Ligi Mistrzów udało się im uzbierać bilans bramkowy 12:3 co daje średnią 2,5 bramki na mecz. Niektórzy spodziewają się dzisiaj trzech defensywnych pomocników z uwagi na obawę przed ofensywą Olympiakosu w pierwszym meczu, Grecy w końcu w lidze w 26 meczach strzelili aż 74 bramki. Myślę że podałem kilka prawdziwych argumentów za tym że padnie over 2,5. Zapraszam do typowania!

