W ostatniej kolejce rozgrywek grupowych Chelsea Londyn podejmie na Stamford Bridge ekipę Sportingu.Gospodarze mają już zapewniony awans z 1 miejsca,stąd nikogo nie zdziwi nieco inny pierwszy skład na to spotkanie.Piłkarze Jose Mourinho wygrali 3 spotkania i 2 zremisowali co daje 11 punktów.Sporting zajmuje miejsce 2 z 7 punktami po 2 zwycięstwach,1 remisie i 2 porażkach.Warto postawić typ over 2.5, ponieważ The Blues w 3 ostanich spotkaniach ligi mistrzów strzelili aż 12 goli!Dokładne wyniki Londyńczyków to 6:0 z Mariborem u siebie,1:1 w rewanżu i 5:0 z Schalke również u siebie.Jak widać Chelsea jako gospodarz ma łatwość zdobywania bramek.2 z 3 meczy to pewny over 2.5. Co więcej,w przypadku Sportingu 3 ostatnie spotkania kończyły się przynajmniej 4 bramkami.Piłkarze Marco Silvy przegrali z Schalke w Niemczech 3:4 ,by następnie wygrać 4:2 i 3:1 z Mariborem.Warto więc stawiać na te minimum 3 gole w meczu.Mój typ to pewny over 2.5.
Mecz na Stamford Bridge dla Chelsea jest w zasadzie spotkaniem o pietruszkę, bowiem podopieczni José Mourinho mają nie tylko już zapewniony awans ale również zapewnione pierwsze miejsce na koniec rozgrywek. Dla Sportingu natomiast jest to mecz o wszystko, każdy zdobyty punkt będzie dawał im awans do 1/8 Ligi Mistrzów, czy jednak są wstanie tego dokonać? Patrząc na skład jaki ma dziś zamiar wystawić Mourinho to Sporting powinien mięć nieco łatwiej. Wszak Chelsea zagra dziś w mocno rezerwowym składzie z takimi piłkarzami jak Zouma czy Loftus-Cheek. Z drugiej jednak strony w składzie są choćby Matić, Oscar, Schürrle czy Rémy, czyli piłkarze, którzy dziś na pewno będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony przed swoim menadżerem. Pamiętajmy również, że wczoraj Arsen Wenger również nie mógł skorzystać z kilku kluczowych piłkarzy, a mimo to wygrał 4-1 na wyjeździe z Galatasaray. Myślę, że Chelsea również nie będzie bawić się w św. Mikołaja i nie będzie rozdawać punktów, tylko zagra fair play i po prostu zagra dziś na poważnie. . Chelsea wszak u siebie grają w tym sezonie rewelacyjnie, jedynie z Schalke zremisowali, a w pozostałych spotkaniach o stawkę na Stamford Bridge wygrywali tj 9 z 10 spotkań. Z tych 9 spotkań, aż 7 wygrali różnicą dwóch bramek lub więcej, a ponadto u siebie Chelsea straciła do tej pory raptem 5 goli (w ostatnich 6 meczach tylko jednego)! Sportingowi będzie więc ciężko nie tylko o punkty ale również o bramki, m.in dlatego, że w barwach zespołu Marco Silvy zabraknie Naniego, który zdobył do tej pory 4 bramki dla Sportingu w fazie grupowej LM, oprócz niego nie zagra również Cédric i Jefferson.

