W ostatniej kolejce fazy Grupowej Ligi mistrzów w meczu grupy C zmierzą się drużyny Benfici Lizbona oraz Bayeru Leverkusen. Goście aktualnie z 9 punktami na koncie zajmują 1 miejsce w grupie. Jak dotychczas wygrali 3 spotkania i zanotowali 2 porażki. Drużyna gospodarzy z 4 oczkami (1 wygrana, 1 remis oraz 3 porażki) zamykają tabelę grupy C. mimo pierwszego miejsca piłkarze z Leverkusen nie mogą czuć się zbyt pewnie gdyż za ich plecami czają się drużyny z Monaco oraz Zenita St. Petersburg chętne do awansu z pierwszej pozycji (Monaco - 8pkt,FC Zenit 7pkt). W przypadku straty punktowej Bayeru rywale grający dziś w Monaco mogą wykorzystać sytuację i przeskoczyć "Aspirynki" w tabeli. Drużyny poza meczem w tym sezonie Ligi Mistrzów mierzyli się ze sobą 2 razy. oba mecze wygrała Benfica. W pierwszym spotkaniu w Niemczech jednak padł wynik 3:1 i to drużyna Leverkusen jest w moim odczuciu faworytem tego spotkania. Seria ostatnich 5 spotkań we wszystkich rozgrywkach lepsza w wykonaniu gospodarzy 4 wygrane na 5 spotkań). Goście jednak w ostatniej kolejce mierzyli się na Alianz Arena z Bayernem a w ostatniej kolejce Ligi Mistrzów zdarzyła im się wpadka u siebie z Monaco. Chcąc zrehabilitować się za nią piłkarze z Leverkusen z pewnością postarają się dziś o 3 pkt z nie mającą szans na awans do kolejnej rundy Benficą.
Zapewne nie tak kibice, działacze czy sami piłkarze Benfiki Lizbona wyobrażali sobie start w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Tym bardziej, że po losowaniu fazy grupowej byli uznawani nawet za faworyta swojej grupy, los bowiem okazał się łaskawy i Benfica trafiła do grupy z Zenitem, Monaco i Leverkusen. Niestety Benfica tego nie potrafiła wykorzystać i dziś przed ostatnim meczem w fazie grupowej nie tylko wiedzą, że nie awansują do fazy play-off ale również wiedzą, że zajmą ostatnie miejsce w grupie na zakończenie tej fazy rozgrywek. Leverkusen natomiast ma już zapewniony awans do fazy play-off, ale dziś będą starali zapewnić sobie pierwszej miejsce w grupie. Jest to dość istotne bowiem uda im się wtedy uniknąć zdecydowanie trudniejszych rywali w 1/8 niż gdyby zajęli 2.miejsce. Aby tak się stało muszą dziś pokonać Benficę. Osobiście uważam, że jest to możliwe bowiem trener Portugalczyków Jorge Jesus zapowiedział na wczorajszej konferencji prasowej, że w meczu z Leverkusen zagrają piłkarze, którzy do tej pory grali mniej. W kadrze nie ma: Júlio Césara, Luisão, Eliseu, Maxi Pereiry, Andreasa Samarisa, Ljubomira Fejsa, Enzo Péreza, Rúbena Amorima, Nicolása Gaitána, Eduardo Salvio, Miralem Sulejmaniego, Bebé i Jonasa. Rzecz jasna nie wszyscy to zawodnicy podstawowego składu ale na pewno brak kilku z tych zawodników pokazuje, że Benfica dziś zagra w mocno rezerwowym składzie. Leverkusen natomiast zagra dziś bez kontuzjowanych Stefana Reinartza i Kyriakosa Papadopoulosa, a także Larsa Bendera. Osobiście uważam więc, że to Leverkusen ma w tym meczu o co grać, ponadto jest to ekipa, która naprawdę nieźle sobie radzi w niemieckiej Bundeslidze jak i oczywiście w Lidze Mistrzów. Myślę że podopieczni Rogera Schmidta nie przepuszczą takiej okazji i wygrają oraz zakończą zmagania w swojej grupie na pierwszym miejscu. Wtedy będą pewni, że w 1/8 na pewno nie zagrają z Realem Madryt, Chelsea czy Porto, a zagrają z teoretycznie słabszym zespołem. Myślę, że Leverkusen ma o co grać i liczę, że uda im się wygrać ten mecz.
W kończącym rywalizację spotkaniu grupy C Ligi Mistrzów Benfica Lizbona zagra na swoim boisku z Bayerem Leverkusen. Faworytem tej konfrontacji są goście ,którzy mają zapewniony już awans i zechcą zając pozycję lidera co da im lepszą pozycję w losowaniu w następnej rundzie.Orły już bez szans na awans do kolejnej rundy ,ponieważ mają na koncie 4 punkty po tym jak doznali 3 porażek i raz zremisowali i raz wygrali strzelając 2 bramki a tracąc 6. W tym spotkaniu trener gospodarzy Jorge Jesus zapowiedział na konferencji prasowej, że wystawi zawodników ,którzy mało grają w tym sezonie. Wymienił ,że zabraknie takich zawodników jak Enzo Pereza, Rubena Amorima, Nicolasa Gaitana, Eduardo Salvio, Miralem Sulejmaniego, Bebe i Jonasa, Julio Cesara, Luisao, Eliseu, Maxi Pereiry, Andreasa Samarisa, Ljubomira Fejsa. Więc wszystko jest już powiedziane przeglądając się na brakujących zawodników. Goście jak pisałem awans mają zapewniony zajmują obecnie 1 miejsce z dorobkiem 9 punktów,ale nie mogą być pewni tego miejsca ,bo za ich plecami są zawodnicy Monaco z 8 punktami. Podopieczni trenera Rogera Schmidta w dotychczasowych pojedynkach Ligi Mistrzów zanotowali 3 zwycięstwa i 2 porażki strzelając przy tym 7 bramek a tracąc 4.W dzisiejszym spotkaniu z powodu kontuzji nie zagrają Kyriakos Papadopoulos,i Stefan Reinartz,a reszta kadry jest do dyspozycji trenera,wiec następny plus po stronie gości.Przyjezdni potrzebują tego zwycięstwa aby awansować z pozycji lidera, wiec zagrają z wielką determinacją i przy tak słabym składzie (awizowanym)gospodarzy powinni spokojnie wygrać ten pojedynek.

