W jednym z półfinałowych meczy LM dojdzie do szlagieru i spotkania FC Barcelona- Bayern Monachium. Będzie to bezpośrednie starcie liderów lig hiszpańskiej i niemieckiej i wydaje się że to Barca w chwili obecnej prezentuje wyższą formę co powinno przełożyć się na zwycięstwo w najbliższym spotkaniu. Barca w lidze od dłuższego już czasu zachowuje 2-punktową przewagę nad Realem i to między tymi zespołami rozstrzygnie się walka o mistrzostwo. Jednak liczyć na potknięcie Barcelony na własnym boisku to jak liczenie na niemożliwe. Co prawda w lidze w 17 spotkaniach zanotowali oni 2 porażki ale były one wynikiem niespotykanej wręcz nieskuteczności zawodników Barcelony. Pozostałe 15 spotkań zakończyło się wygranymi Katalończyków w których zdobyli oni aż 60 bramek. W LM statystyki przedstawiają się równie imponująco o czym świadczy 5 zwycięstw w 5 rozegranych spotkaniach a w rundzie play-off grając z mistrzami Anglii i Francji nie stracili nawet bramki. Bayern przyjedzie do Barcelony jako lider ligi niemieckiej ale wydaje się ze ostatnio zespół ten zatracił swój rytm o czym świadczą dwie ostatnie porażki z BVB w pucharze Niemiec i Bayerem z meczu ligowym. Wcześniejsze wyniki to zdecydowana dominacja zarówno w lidze jak i wcześniejszych meczach LM ale meczów z Porto i Shakhtarem nie można porównać do starć z Barceloną. Niemniej jednak wyniki osiągane przez Bayern robią wrażenie a największe dwie zdecydowane wygrane w LM z bilansem bramkowym 13:1. Jednak Bayern u siebie i na wyjeździe to dwie różne drużyny. Warto przypomnieć że w pierwszych spotkaniach rozgrywanych z wymienionymi zespołami na ich boiskach nie potrafili wygrać a w meczu z Porto zostali całkowicie zdominowani przez zespół gospodarzy. Nadal nie wiadomo w jakiej dyspozycji będzie Robert Lewandowski który doznał urazu w meczu pucharowym i ma zagrać w specjalnie przygotowanej masce a że będzie będzie to dla niego pierwszy taki przypadek może mieć znaczenie dla jego gry. Będzie to z pewnością fantastyczny mecz. Barca wie, że jeżeli chce awansować do finału musi wywalczyć zaliczkę na swoim boisku co przy aktualnej dyspozycji jak najbardziej będzie możliwe do wykonania.
1.mecz 1/2 finału Champions League. Kilka czynników złożyło się na to, że to Duma Katalonii jest faworytem w tej rywalizacji i choć kurs na gospodarzy, biorąc pod uwagę klasę rywala nie jest najwyższy, po głębszym zastanowieniu postanowiłem postawić na zwycięstwo Blaugrana. Przede wszystkim wypada wspomnieć o prawdziwym "szpitalu" w ekipie z Monachium. Kontuzje Robbena, Ribery'ego, Alaby i Badstubera oraz wielka niewiadoma co do Lewandowskiego - to prawie połowa podstawowego składu, co na takim poziomie musi mieć znaczenie. Aktualna forma także wskazuje na team z Hiszpanii. Ostatnie 6-0 z Getafe i 8-0 w Kordobie, a przede wszystkim bardzo łatwe wyeliminowanie we wcześniejszych rundach Man. City I PSG, genialna gra Messiego, przebudzenie Suareza i renesans Iniesty - to wszystko wskazuje na gospodarzy. Bayern, jeśli chodzi o LM - gromił Szachtar i Porto ale w meczach u siebie. Te wyjazdowe były dużo słabsze. Barca żeby awansować do finału musi koniecznie wygrać u siebie, najlepiej wysoko, mając w świadomości jak ciężko może być w rewanżu w Monachium. Kolejny smaczek to wielka chęć rewanżu za klęskę w tej samej fazie z przed 2 lat. Sadzę, że Barca nie zmarnuje dziś okazji i wygra 1 mecz półfinałowy.
Wszyscy pamiętają poprzednią rywalizację między tymi zespołami, która zakończyła się upokarzającą porażką Blaugrany, upokarzającą z powodu rozmiarów porażki. Kto wie czy tym razem również nie dojdzie do pogromów, tylko kat i ofiara zamienią się rolami. Bo w tej chwili chyba żadna drużyna nie jest w stanie zatrzymać Barcelony. W poprzedniej rundzie mierzyła się z silnym PSG (który wyeliminował Chelsea) i był to dwumecz bez historii a Paryżanie wyglądali jak zespół ze środka tabeli Primera Division. Suarez, Messi i Neymar stanowią na tę chwilę najgroźniejszą ofensywę na planecie. Na dodatek mecz wypadł w bardzo niekorzystnym dla Bayernu momencie, kiedy najgroźniejsi ofensywni zawodnicy albo są kontuzjowani i nie zagrają (Robben, Ribery, Alaba - boczny obrońca wiele jednak wnoszący w ofensywie) albo zagrają z kontuzjami jak Lewandowski. To jest public bet, z tą świadomością stawiam jednak na Barcelonę. Bayern przegrał 1-3 w Porto, więc trudno mi sobie wytłumaczyć żeby nie przegrał na Camp Nou.
Wczorajsze spotkanie nie rozczarowało, dziś moim zdaniem tych emocji będzie jeszcze więcej. Faworytem tego starcia na pewno jest Barcelona ale czy kogoś to dziwi moim zdaniem nie, z tą niesamowitą trójką w przodzie są wstanie przeciwstawić się każdej defensywie. Czy coś z tą jakością ofensywną będzie dziś nie tak moim zdaniem nie ma takiej opcji, bo nawet grając słabo w każdej chwili ktoś z tej trójki może stworzyć akcję przesadzająco losy meczu. To co jednak teraz jest najsilniejszą bronią Barcelony według mnie to po prostu ta pewność że w ataku są bardzo mocni i nie boją się tego pokazywać, poprawili się także w aspekcie kontry a to nie była ich mocna strona nie ma już tak częstego zwalniania akcji tylko idzie szybka piłka do przodu. Dla mnie mimo że w żaden sposób nie wskazują na to statystyki najsłabszą formacją jest nadal defensywa tylko problem większości ekip tkwi w tym że nie potrafią wykorzystywać prezentów Barcelony. Czy to się uda dzisiaj ekipie Bayernu myślę że tak mimo wielu absencji ważnych graczy w ofensywie Pep Guardiola zna swoich były graczy i na pewno jakiś sposób na dziś znajdzie by strzelić tutaj przynajmniej bramkę, to co jednak powinno go najbardziej martwi to na jakim poziomie zagra defensywa a już w tym sezonie pokazali się z katastrofalnej strony. Na pewno atutem ekipy mistrza Niemiec powinny być stałe fragmenty gry i zapewne do tego będą dążyć tym bardziej ze w składzie Barcelony zabraknie Mathieu czyli odpada kolejny z graczy którzy dobrze grają w powietrzu a i tak aktualny lider Primera Division za wielu w składzie ich nie ma. Dla mnie jednak najważniejszym argumentem w tym typie jest to że widziałem całe mnóstwo spotkań obu ekip w tym sezonie i powiem tak jak najbardziej stać Barcelonę na to by już w tym meczu rozstrzygnąć sprawę tym samym pokrywając linię overową, z drugiej strony czuje coś że Bayern a w głównej mierze Pep mimo takiego składu postawi tutaj na ataki bo jak wspomniałem doskonale zna problemy swojego byłego zespołu w aspekcie gry defensywnej.

