Starcie drużyn z Litwy i Kazachstanu w 2 rundzie kwalifikacyjnej ligi mistrzów. Litewski Zalgiris jest wybitnie drużyną swojego terenu. W ubiegłym sezonie ligowym na 8 rozegranych przed własną publicznością spotkań, wygrał aż 7 i raz zremisował. Do tego może poszczycić się bardzo dobrym bilansem bramkowym 18-5. Kilka dni temu pokazał się też z niezłej strony przegrywając tylko 1:2 sparing z mocnym Terekiem Grozny. FC Astana jest dominatorem ligi kazachstańskiej, która jest w pełni sezonu. Po 20 kolejkach jest liderem z 50 punktami i przewagą 12 oczek nad kolejnym zespołem, który rozegrał jednak o 1 mecz mniej. Ogólnie nie widzę wielkiej przepaści między ligą litewską i kazachstańską. Dziwi mnie tak wyraźne faworyzowanie w dwumeczu FC Astana. Moim zdaniem Zalgiris może powalczyć zwłaszcza w pierwszym meczu, przed własną publicznością, mając na uwadze ich dobrą grę na swoim obiekcie. Spodziewam się tutaj remisu po zaciętym meczu, a losy awansu rozstrzygną się w rewanżu.

