Andora, to europejski outsider, drużyna która zawsze jest skazywana na porażkę. Godzina 20:45 i stadion Estadi Nacional w Andorra la Vella. Andora u siebie może sprawić niespodziankę, może tonie będzie sensacja, bo Kazachstan nie jest jakąś europejską potęgom, gdzie pojedzie to Andory i rozgromi ekipę, ale też nie są słabeuszami. Dziś wg mnie zapowiada się ciekawe spotkanie, myślę tu o tym ,że są w stanie strzelić gola, i może dowieść to do końca spotkania. Andora wpierwszej kolejce niespodziewanie zremisowała bezbramkowo z Łotwą na ich terenie, Łotwa nie jest mocną drużyną jaką była kilka lat temu, więc wg mnie ten remis jest zasłużony dla Andory. Kazachstan u siebie przegrał z Gruzją, 2-0. Jest aktualnie w tabeli na ostatnim miejscu. Zespoły dzisiejsze rozegrały ze sobą dwa spotkania do tej pory, w 2008 roku Kazachstan wygrał 3-0 a w 2009 roku wygrał 3-1. Dziś myślę, że jednak Andora nie jest tą samą drużyną co kilka lat temu, i na pewno u siebie może powalczyć.
Druga kolejka Ligi Narodów D.Jakos nie widze tu wielu bramek w tym spotkaniu,czuje,że będzie to straszna kopanina i oczywiscie Kazachstan jest lepszy niż Andora,ale wyczuwam tutaj totalne męki gości.Oczywiscie potrafia czasem zaskoczyć kazachowie,ale to na własnych smieciach,jak oczywiscie chce im się grać a w ostatnim meczu z Gruzja wykazali totalną żenade jeśli chodzi o zaangażowanie,nie widziałem w tej druzynie żadnej woli zwycięstwa,snuli sie po tym boisku strasznie jakby to był zwykły meczyk towarzyski ze stu osobami na widowni.Natomiast Andora ostatnio zremisowała z łotwa 0-0 i bez wątpienia dla tej drużyny to duży sukces.Nie licząc tego wspomnianego chwile temu meczu to w dwóch innych spotkaniach oficjalnych Andora równiez notowała 0-0,więc jak widać ta Andora jak na ich mozliwosci ma solidna obrone no i słaby atak. Kazachowie byc może wygrają,bo sa przwyczajeni do sztucznej murawy,bo na takiej grają tez u siebie,ale nie widze tu wygranej w stylu 0-3.Będzie albo 0-1 dla Kazachów albo ponowne 0-0 Andory która uzna to za sukces.

