Szlagierowe spotkanie w pierwszej lidze francuskiej.Gospodarze tego spotkania mogą zaliczyć początek rozgrywek do całkiem udanych. Zespół prowadzony przez Francisa Gillota zatrzymał jak dotąd dwie inne ekipy ze ścisłej czołówki - Lyon (wygrana 2:0) oraz Paris Saint-Germain (0:0). Warto ponadto zauważyć, że Żyrondyści są jednym z dwóch zespołów w Ligue 1, które nie doznały w tym sezonie ligowym ani jednej porażki. W ośmiu dotychczas rozegranych spotkaniach Bordeaux odniosło trzy zwycięstwo i zanotowało aż pięć remisów. Zespół Ludovica Obraniaka podzielił się punktami także w poprzedniej kolejce, kiedy przyszło mu się mierzyć na wyjeździe z Brestem (1:1).Dla porównania już dwie porażki na swoim koncie mają piłkarze Lille. Zespół Rudiego Garcii miał liczyć się w walce o mistrzostwo, a tymczasem zajmuje odległą dziesiątką lokatę w tabeli. Co gorsza, strata do prowadzącej Marsylii wynosi już dziewięć punktów. - To prawda, nie mamy ustabilizowanej formy, ale wierzę, że wszystko zmierza w dobrym kierunku - mówił szkoleniowiec Lille po ostatnim wygranym meczu nad Ajaccio (2:0). Przyjezdnych nie daje się jednak większych szans na zwycięstwo. Gracze Garcii gościli nie tak dawno w Rennes, gdzie przegrali aż 0:2. Wcześniej drużyna ta remisowała zaledwie w Nicei oraz Troyes. Boredaux pokazało iż jest w tym sezonie mocne i posiada zgraną wyrównaną kadre nie tylko pierwszą jedenastke ale i ławkę rezerwowych. Bellion, Diabate, Plasil czy też Gouffran to gracze nieprzeciętni którzy potrafią zagrać fajną piłke. Myślę że Boredaux podtrzyma dobrą passe tym bardziej iż gra u siebie a Lille jest w dołku dlatego stawiam na gospodarzy.
Na inagurację 9 kolejki francuskiej Ligue 1 czeka nas prawdziwy hit, w którym zagrają drużyny Bordeaux i Lille. Trudno jest tu typować faworyta, choć Lille ostatni raz na tym stadionie wygrało w 2007 roku. Póżniej było 6 remisów i 2 wygrane Bordeaux. W poprzednim sezonie Żyrondyści na własnym terenie zremisowali 1:1, wygrywając w Lille 5:4. Bordeaux jeszcze w tym sezonie nie przegrało, notując 5 remisów i 3 zwycięstwa, co sprawiło, że z 14 oczkami plasują się na 6 lokacie. W poprzednich 6 spotkaniach w lidze Bordeaux aż 5-krotnie dzieliło się punktami, z Brestem, Ajjacco, Valennciennes, Nice i PSG, i zanotowało niespodziewane zwycięstwo wyjazdowe z Lyonem 2:0. Polscy kibice liczą na dobry występ Ludo Obraniaka, który ostatnio nie radzi sobie w ekipie Żyrardystów. Jednak mecz przeciwko byłej drużynie motywuje jak nic innego, więc może jak przed rokiem, Obraniak znów przesądzi o wyniku meczu (wówczas strzelił 2 gole, w tym drugiego w doliczonym czasie gry). Lille ma bardzo słaby początek sezonu, czego efektem jest 10 punktów i 10 lokata w tabeli. Na uwagę zasługuje słaba gra na własnym terenie, gdzie zdobyli tylko 5 punktów. W ostatnich kolejkach po porażce 1:2 z PSG, zremisowali 1:1 z Troyes i Lyonem, by pózniej przegrać 0:2 z Rennes. Nadzieje kibiców rozbudziło zwycięstwo z ostatniej kolejki nad Ajacco 2:0. Moim zdaniem większą szansę na zwycięstwo mają gospodarze, choć każdy wynik jest tu prawdopodobny. Patrząc jednak na historię meczów między tymi ekipami najbardziej prawdopodobny jest remis i tak też typuję.
Hitem 9 kolejki Ligue 1 będzie spotkanie Girondins Bordeaux i OSC Lille.Obie ekipy zajmują miejsce ,które nie satysfakcjonują je.Bordeaux jest 6 z 14 pkt i stratą 5 pkt do lidera Marsylii,ale Lille zajmuje 10 miejsce i traci 10 "oczek" do 1 miejsca.Bordeaux jeszcze w tym sezonie nie doznało goryczy porażki.Po 8 spotkaniach ,ma 3 zwycięstwa i aż 5 remisów na koncie.Natomiast Lille 2 zwycięstwa,2 porażki oraz 4 remisy.Jak widać obie drużyny często remisują w sezonie.Bordeaux potrafi grać ofensywną co dało 10 strzelonych bramek.Czterech zawodników zdobyło po 2 bramki,a są to Obraniak,Gouffran,Diabete i Saivet.Lille nie jest w tym sezonie w optymalnej formie.10 strzelonych i 10 straconych bramek,mówi nam,że Lille ma słabą obronę i nie wiadomo jak kończyłyby się mecze ,gdyby nie dziurawa defensywa.W ataku bardzo dobrze prezentuje się Nolan Roux(2 bramki) i Benoit Pedretti.Lille na wyjeździe wygrał tylko 1 z 4 spotkań,2 zremisował i 1 przegrał.Goście muszą sobie radzić także z kilku kontuzjowanymi zawodnikami oraz z Ligą Europejską,w której przegrali już 2 spotkania.W ostatnich 2 sezonach ,w meczach bezpośrednich między tymi zespołami ,3 razy padał wynik 1:1 oraz 1 raz Bordeaux pokonało Lille na wyjeździe 4:5.Także w ostatnim meczu towarzyskim spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.Reasumując,biorąc pod uwagę formę tych zespołów w lidze(Bordeaux 5 remisów i Lille 4 remisy) oraz mecze bezpośrednie tych zespołów stawiam na wynik remisowy.Obie drużyny walczą o europejskie puchary,nie są w najwyższej formie,ale w dzisiejszym meczu stworzą naprawdę ciekawe widowisko,w którym będzie wiele bramek oraz szybkich i efektownych akcji,ale żaden zespół nie będzie w stanie wygrać tego spotkania.
Bordeaux - Lille. Gospodarze bardzo dobrze radzą sobie w tym sezonie. Zespół pod wodza Francisa Gillota wygrał z m.in Lyon 2:0 oraz zremisował bezbramkowo z Paris Saint-Germain. W tym sezonie nie przegrali jeszcze meczu. w 8 spotkaniach Bordeaux wygrało 3 razy i aż 5 razy zremisowali. W zeszłym tygodniu też padł remis 1:1 z Brestem. Lillie gra dużo gorzej i odniosło 2 porażki. Lilie w tym sezonie miało powalczyć o mistrzostwo a w obecnym momencie zajmuje dopiero 10 lokatę. Strata do prowadzącej Marsylii wynosi już 10 pkt.W ostatnim meczu Lillie wygrało z Ajaccio 2:0. Bardzo wielkie kłopoty drużyna ma z zestawieniem 11 bowiem przytrafiają się im kontuzje.Ostatnio operację przeszedł kapitan zespołu, Rio Mavuba, na uraz też trapi Idrissa Gueye. W Bordeaux z powodu czerwonej kartki nie zagra jeden z defensorów Henrique. Patrząc na drużyny i na to co ostatnio prezentowały przez kilka sezonów bardzo częstym wynikiem był remis 1:1.Są to zespoły wyrównane i remis wydaje się najbardziej prawdopodobny w tym meczu.



