Już jutro o godzinie 21:00 nowy sezon Ligue 1 zainauguruje jeden z głównych kandydatów do tytułu mistrzowskiego - Olympique Marsylia, który na Stade Velodrome podejmie Sochaux. Wiadomo jest to start ligi, i nigdy nie wiadomo do końca co się wydarzy, jednak patrząc na to w jakiej formie są piłarze OM chociażby przez pryzmat wygranego meczu o Superpuchar francji to nie ulega wątpliwiści że to oni są faworytami jutrzejszego meczu. Sochaux cco prawda w ostatnim sezonie uplasowało się na miejscu gwarantującym udział w LE, ale w przerwie letniej nastąpiło dużo zmian. Po pierwsze odszedł trener Francis Gillot, który od nowego sezonu poprowadzi Bordeaux, który do GB zabrał ze sobą głównego rozgrywającego Sochaux w poprzednim sezonie Maurice-Belay. Oprócz niego zespół opuścili: najlepszy strzelec - I. Brown, i kluczowy stoper - Faty. Jakby tego było mało trener gości nie będzie mógł jutro skorzystać z usług: Sauget, BrA©chet i Mouyocolo. To wszystko sprawia że OM wzmocnione takimi zawodnikami jak A. Diarra, N. N'Koulou, czy J. Morel powinni jutro rozpocząć sezon od zdobycia kompletu punktów.
Wicemistrzowie Francji w tym sezonie także powinni powalczyć o czołowe lokaty. Prezentują się bardzo dobrze. W poprzednim sezonie u siebie wygrali dziesięć spotkań, siedem meczy zremisowali i tylko dwa razy dali się pokonać. W niedawnym meczu o superpuchar pokonali 5:4 Lille. W ich zespole nie ma kontuzjowanych piłkarzy i zagrają w tym meczu w najsilniejszym składzie. W ich zespole trudno znaleść słabe punkty. Na każdej pozycji mają świetnych graczy zaczynając od bramkarza którym jest Steve Mandanda po napastnika LoA—c RA©my'ego. Gości w poprzednim sezonie zajęli na koniec sezonu piątą pozycję. Uważam jednak, że w tym sezonie będzie im bardzo ciężko powtórzyć ten sukces. W tym sezonie widzę ich raczej w środkowej częsci tabeli. Ich atutem była świetna gra u siebie, jednak na wyjazdach grali słabo. Wygrali pięć spotkań, trzy mecze zremisowali i jedenaście przegrali. W ich drużynie także nie ma kontuzjowanych piłkarzy jednak ze świeca szukać piłkarzy podobnej klasy jak w zespole gospodarzy. Piłkarze Ol. Marsylia podejmowali Sochaux trzynaście razy. Aż dziewięć z tych pojedynków wygrali gospodarze, dwa razy padł remis i także dwa razy wygrywali goście. W poprzednim sezonie gospodarze wygrali 2:1. W tym sezonie są równie silni, jednak goście powinni wyglądac gorzej niż w poprzednim sezonie, zresztą na wyjazdach nawet w poprzednim sezonie grali słabo. . Dlatego sądzę, że to gospodarze zaczną ten sezon od zwycięstwa.
Dziś pierwsze kolejki League One, jednym ze spotkań jest mecz rozgrywany między drużynami Marsylii i Sochaux. W poprzednim sezonie w obu meczach zarówno na wyjeździe jak i na swoim terenie graczom Marsylii udało przechylić się szalę zwycięstwa na swoją stronę. Dwukrotnie padł wynik 2-1. W okresie przygotowawczym oba zespoły rozegrały po kilka spotkań na swoich sparingpartnerów Marsylia wybrała przeciwników "z wyższej półki". W ostatnim ze swoich sparingów przed sezonem rozegrali spotkanie z rezerwami Manchesteru United i rozgromili ich aż 8-2. Zespół Sochaux postanowił rozgrywać mecze ze swoimi lokalnymi rywalami z ligi. W ostatnim z tych przygotowawczych meczów przyszło im zmierzyć się z drużyną Nancy na neutralnym terenie. Był to nudny mecz który zakończył się bezbramkowym remisem. Reasumując Marsylia to jeden z głównych pretendentów do wygrania tegorocznych rozgrywek w lidze Francuskiej i zdaję mi się, że na drużynach typu Sochaux raczej nie pogubią punktów. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy- zespołu Marsylii



