Bardzo ciekawie zapowiada sie spotkanie towarzyskie pomiedzy Portugalia i Chorwacja.Portugalczycy sa gospodarzami wiec wedlug mnie powinni odniesc zwyciestwo,potzebuja takiego po ostatnich niepowodzeniach,zwlaszcza w Mistzostwach Swiata.Druzyna Chorwacka przeciwnie,wypadla doskonale w tym turnieju,zdobywajac niespodziewanie tytul wisemistrzowski,przegrywajac jedynie z Francja w finale.Gdyby brac tamten okres czasu pod uwage,napewno faworytem dzisiaj bylaby Chorwacja,jednak Portugalia to zespol bardzo doswiadczony,potrafiacy sie szybko zregenerowac,nie zapominajmy rowniez,ze to aktualny Mistrz Europy.Warto tez odnotowac,ze ma w swych szeregach jednego z najlepszych pilkarzy na Swiecie,ktory czesto decyduje o zwyciestwach.Tak wiec nie bedzie to napewno jednostronne spotkanie,zobaczymy w nim duzo ciekawych zwrotow akcji,jest to pojedynek pieknej technicznie gry ze strony Portugali i szybkiej slowej pilki jaka prezentuje Chowacja.Trzeba tez dodac,ze Chorwaci maja szybkich napastnikow co daje mozliwosci blyskawicznych kontratakow.Bardzo ciekawa konfrontacja,ja jednak stawiam tym razem na Portugalie.
Dziś w meczu towarzyskim dojdzie do konfrontacji pomiędzy reprezentacjami Portugalii i Chorwacji. Gospodarze drużyna Portugalii nie zabłysła na ostatnim mundialu odpadając 1/8 finału przegrywając z Urugwajem 1:2. Portugalczycy na ostatnich 10 meczy zanotowali 3 zwycięstwa,5 remisów i 2 porażki. Dziś trener Fernando Santos dokona wiele zmian w kadrze, ponieważ w tym spotkaniu nie zagrają tacy zawodnicy jak Cristiano Ronaldo, Bruno Alves, Jose Fonte, Joao Moutinho czy Ricardo Quaresma ,którzy odgrywają kluczowe role w tej reprezentacji. Absencja tych kluczowych zawodników daje możliwość pokazania się młodym zawodnikom jakimi są Sergio Oliveira z Porto i Gedson Fernandes z Benfici, Pedro Mendes obrońca Montpellier i bramkarz Tondeli Claudio Ramos. Chorwacja po wspaniałych Mistrzostwach gdzie przegrali w finale z Francuzami 2:4 dziś zechcą podtrzymać dobrą serię gdzie na 10 ostatnich meczy przegrali zaledwie 2 razy a resztę wygrali. Trener Zlatko Dalic w dzisiejszym spotkaniu też nie będzie mógł skorzystać z usług takich zawodników jak Subasica, Rebica, Perišicia, Rakiticia oraz bez Mandzukicia, który zakończył karierę reprezentacyjną. Ale w ich miejsce trener wice -Mistrza Świata powołał Marko Livaję z AEK,obrońcę Anderlechtu Antonio Milica, oraz bramkarza Club Brugge Karlo Leticę. Patrząc na kadrę obu ekip na to spotkanie to według mnie to Chorwaci są faworytem tej konfrontacji i to na nich proponuje zagrać po wysokim kusie.
SPARINGOWY SZLAGIER. Dziś poza rozpoczynającą się Ligą Narodów obejrzymy również spotkania sparingowe na arenie międzynarodowej. Najciekawszym według mnie jest spotkanie reprezentacji Portugalii, obecnych mistrzów Europy z reprezentacją Chorwacji, obecnymi wicemistrzami świata. Spotkanie to jest nie tylko ważnym sprawdzianem, ale i szansą na rewanż po meczu w półfinale Euro 2016 (w którym w dogrywce lepsza okazała się drużyna z półwyspu Iberyjskiego). Na początek zestawienie obu zespołów. Portugalia wystąpi w tych rozgrywkach bez przede wszystkim Cristiano Ronaldo, który zrezygnował z udziału na rzecz lepszego przygotowania się do nadchodzącej Ligi Mistrzów oraz gry w Serie A w barwach Juventusu. Nie zagra również Bruno Alves, Jose Fonte, Joao Moutinho czy Ricardo Quaresma. Reprezentacja ta przypomnijmy, odpadła z tegorocznego mundialu już w 1/8 finału, po porażce 2:1 z Urugwajczykami. Chorwacja, zdecydowanie zasługująca na tytuł mistrza świata zostawiła na rosyjskich boiskach serce i po morderczych trzech meczach z rzędu, kończących się serią rzutów karnych polegli niestety z Francuzami w niezwykle szalonym finale (4:2). Wicemistrzowie przystąpią do LN bez Mandzukića, kończącego karierę reprezentacyjną. Mimo tego nadal dysponują pokazną kadrą i mają kim "straszyć" swoich rywali (Rakitić, Modrić, Periśić). W ostatnich spotkaniach z udziałem Chorwatów padało całkiem sporo bramek (15 bramek w ostatnich 5. meczach). Z kolei w czterech z pięciu poprzednich spotkań towarzyskich reprezentacji Portugalii padało powyżej 2,5 bramki, czego spodziewam się i dziś. Mimo, iż nie jest to mecz "o nic" spodziewam się otwartego spotkania i przynajmniej trzech bramek w wykonaniu obydwu drużyn.

