W jutrzejszym spotkaniu o awans z grupy C z 2 miejsca zagrają ze sobą drużyny Grecji i Wybrzeża Kości Słoniowej. Faworytem tej konfrontacji jest zespól z Afryki,który ma 3 punkty i zajmuje obecnie 2 miejsce a ich przeciwnicy mają zaledwie punkt i WKS wystarczy remis aby awansować dalej.Grecy na tych Mistrzostwach grają bardzo słabo,bo w meczu inauguracyjnym przegrali z z Kolumbią 0-3,a w swoim 2 spotkaniu zremisowali bezbramkowo z reprezentacją Japonii. Praktycznie podopieczni Fernando Santos mają jeszcze szansę na awans ,ale muszą pokonać drużynę Wybrzeża ale będzie to bardzo trudne do wykonania,bo Grecy nie mają dobrych zawodników ofensywnych których by było stać na zdobycie bramki.W formacji ofensywnej w drużynie Greckiej są Gekas który nie wytrzymuje całego spotkania ze względu na wiek i warunki atmosferyczne i ten sam problem ma Georgios Samaras i Giorgios Karagounis. Dodatkowym minusem reprezentacji Grecji jest zła atmosfera w drużynie ,gdzie zawodnicy są skłóceni a to nie wpływa za dobrze na wyniki. W meczu przeciw Wybrzeżu trener Santos nie będzie mógł skorzystać z usług Konstantinosa Katsouranisa z powodu kartek.Wybrzeże Kości Słoniowej jest w bardzo dobrej sytuacji przed tym spotkaniem,bo maja 3 punkty i zajmują obecnie 2 miejsce i remis w tym meczu wystarczy im na awans.Trener Słoni Sabri Lamouchi ma szeroką kadrę złożona z znakomitych zawodników i dlatego może rotować składem,bo zmiennicy są w takiej samej dyspozycji jak podstawowi gracze a przykładem może być to że na ławce siedzą tacy zawodnicy jak Salomon Kalou, Didier Drogba.Zawodnicy WKS w swoim meczu inauguracyjnym wygrali z Japonia 2-1, a w swoim 2 spotkaniu przegrali z Kolumbią 2-1 ale zaprezentowali się znakomicie w tym spotkaniu.W meczu przeciw Grekom nie zagra zawieszony za kartki Didier Zokora,ale w kadrze Słoni są nie gorsi zmiennicy dlatego wielkiego osłabienia nie widzę.Podsumowując wydaje mi się że warto zagrać na zwycięstwo zawodników z Afryki po dobrym kursie,bo Grecy to słaba drużyna ,która prezentuje się poniżej oczekiwań w tym turnieju.
WKS może się początkowo nie śpieszyć się z atakami czekając na wynik z meczu Kolumbia Japonia. Pierwsze miejsce w tej grupie po analizie tabelki jest trochę jak gorący kartofel. Lepiej jest zająć miejsce drugie bo w 1/8 trafia się na teoretycznie najłatwiejszą drużynę w tej fazie czyli Kostarykę, a nie Urugwaj. Urugwaj to wciąż czwarta drużyną świata, a także zwycięzca Copa America, ma ogromne doświadczenie i ma w składzie Suareza, Forlana, Cavaniego. Ma też swoich kibiców bardzo licznych na trybunach. Kostaryka nie ma wielkich piłkarzy, ma świetnego trenera i solidną drużynę jako całość. Nic więcej, niewiele kibiców na trybunach i bardzo małe dośw. na MŚ. Poza tym zwycięzca 1/8 w 1/4 trafiliby nie na Brazylię, która może liczyć na dużą przychylność sędziów i ma mocniejszy skład, a na słabszą Holandię, która ma niedoświadczoną na MŚ linię obrony. Więc WKS nie opłaca się wygrać, a opłaca się zremisować, musi jednak uważać by nie przegrać, bo wtedy Japonia, Grecja go prześcigną i z drugiego miejsca nici. WKS nie powinien więc rzucić się do ataków a nie dopuszczać Greków do własnego pola karnego i niebezpiecznych sytuacji.



