Jest to ostatnia kolejka spotkań w grupie D na Mundialu w Brazylii. Reprezentacja Kostaryki zajmuje 28 miejsce w rankingu FIFA , natomiast ich rywale Anglicy zajmują 10 miejsce . Kostaryka w swoich 2 pierwszych meczach zdobyła 6 punktów , pokonując wyżej notowanych Włochów 1:0 oraz jeszcze lepiej spisujący się Urugwaj 3:1. Podopieczni Jorge Luisa Pinto dzięki dobremu przygotowaniu oraz bardzo młodemu zespołowi sprawili wielką niespodziankę zapewniając sobie jako pierwsza awans do 1/8 finału. Najlepszym strzelcem oraz gwiazdą Kostarykańczyków jest Bryan Ruiz który w 65 meczach strzelił 14 bramek. Natomiast Anglikom został mecz o honor, ponieważ w dwóch pierwszych spotkaniach nie zdobyli żadnego punktu. Ulegli 2:1 Włochom oraz w takim samym rezultacie Urugwajczykom. Anglicy w każdym meczu walczyli dobrze lecz niestety bardzo nieskutecznie. Gwiazdą i najlepszym strzelcem jest Wayne Rooney który strzelił w 94 meczach 40 bramek. Zresztą przyglądając się to prawie cały zespół gra w wielkich klubach ligi angielskiej. Lecz niestety tej reprezentacji czegoś brakuje do osiągniecia większego sukcesu na turniejach. Według mnie Kostaryka jest faworytem tego meczu , ponieważ jest bardzo dobrze przygotowana oraz patrząc na wszystkie reprezentacje z Europy to prawie wszystkie już odpadają po fazie grupowej . Dużą przyczyną tego są warunki panujące w Brazylii, czyli upały i bardzo wysoka wilgotność powietrza. Mój ty 2:1
Anglia żegna się z MŚ, znalazłem ciekawą statystykę, a mianowicie, od 1950 roku gdy Anglia po raz pierwszy pojawiła się na MŚ, tylko raz w 1958 nie wygrała żadnego meczu na MŚ. Wtedy w grupie zanotowała 2 remisy w tym z wielką Brazylią i przegrała jeden mecz. Teraz powinna wygrać, Kostaryka jest na fali i na pewno podbudowana awansem do 1/8 finału i wygraniem z silnymi reprez. Urugwaju i Włoch, ale obie te drużyny w meczach z Kostaryką zagrały sporo poniżej swoich możliwości. Włochy były zmęczone po meczu w dżungli przy b.dużej wilgotności, a Urugwaj nie był Urugwajem, takim jaki znamy i takim z 2-giego meczu z Anglią. Anglia w obu meczach zagrała co najmniej dobrze, ale zabrakło albo skuteczności, trochę szczęścia i w drugim meczu bardzo skrzywdził ich arbiter nie odgwizdując spalonego przy drugim golu Suareza. DLa paru Anglików to pożegnanie z MŚ i zechcą zostać zapamiętani z jak najlepszej strony. Poza tym zagrają bez presji, co też im powinno pomóc.



