Trzeci mecz to Queens Park Rangers - Liverpool FC. W ostatnich sześciu spotkaniach QPR zdobyli tylko dwa punkty. Ekipa prowadzona przez Marka Hughesa przegrała wszystkie mecze z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. Nowo pozyskani zawodnicy jeszcze się nie zabardzo wkomponowali w zespół i chyba potrzebują no to więcej czasu. Niestety dla nich tego czasu zbyt wiele nie pozostało i jeśli tak dalej pójdzie, ekipa z Luftus Road będzie musiała powrócić do Championship i tam ponownie starać się uzyskać awans, ale niema co jeszcze przesądzać:P The Reds nie za bardzo radzą sobuie w lidze(chyba zbyt dużo remisują. i to na Anfield) ale za to świetnie się im wiedzie w krajowych pucharach. Wygrakli już przecież Curling Cup a kilka dni temu awansowali do półfinału Pucharu Anglii, gdzie zagrają z kimś z pary Everton - Sunderland. Myślę że o miejscu w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów mogą sobie już tylko pomarzyć, i pozostała im walka o Ligę Europejską. Chociaż gdyby tak Chelsea i Arsenal zaczęli masowo tracić punkty to kto wie... ale choćby nawet to wątpie czy Liverpool będzie w stanie do końca sezonu seryjnie je zdobywać. Ja w tym meczu typuje remis ponieważ QPR muszą coś ciułać tych punktów jeśli chcą się utrzymać, a Liverpool jak to Liverpool pewnie zremisują z drużyną z którą powinni wygrać z zamkniętymi oczami:P Mój Typ to "X"
Dzis przed nami mecz premier league pomiedzy QPR a Liverpoolem. Jest to mecz w ramach 30 kolejki jednak oba zepoly mają jedną spotkanie zalegle czyli jest to ich mecz nr 29. Kursy wygladaja nastepujaco: gospodarze 4,75, remis 3,87, goscie 1,81. Jak widac faworytem tego meczu wedlug bukmacherow jest liverpool. Moje zdanie ejst podobne. QPR jak dotychczas zajmuje 18 miejsce w lidze z dorobkiem 22 punktow. Na ostatnie 8 spotkan zdobyli zaledwie 5 punktow. Na wlasnym boisku na 14 spotkan potrafili wygrac zaledwie 2krotnie. Jesli chodzi o liverpool to plasuje sie na 7pozycji a na koncie ma 42 punkty wiec o 20 wiecej od ich dzisijeszych rywali. Na ostatnie 8 spotkan liverpool zdobyl tez nie wiele bo 8 punktow. Jednak do skladu wreszcie wrocil suarez i forme zlapal gerrard..na efekty nie bylo trzeba dlugo czekac, w poprzedniej kolejce liverpool pokonal w derbach everton az 3-0. ten wnynik daje do myslenia i mysle ze dzis latwo sobie poradza z QPR.





