Man City jest niepokonany u siebie prawie 2 lata i nie sądzę żeby te seria skończyła się dzisiaj. W poprzednim sezonie pokonał tu wszystkie duże firmy (Arsenal, Liverpool, Man Utd, Chelsea). Zremisował tylko z Sunderlandem. Jeżeli chce obronić tytuł to klucz do tego jest w zwycięstwach na Etihad Stadium. Arsenal miał bardzo dobry początek sezonu, ale Kanonierzy nie grali jeszcze tak trudnego meczu jaki ich czeka dzisiaj. Gospodarze, w porównaniu do meczu w Madrycie, tylko bez Nasriego, ale ich skład jest wystarczająco silny i brak 1 zawodnika nie ma decydującego znaczenia. W Arsenalu nadal poza grą są Wilshere i Sagna, bardzo ważni zawodnicy zwłaszcza w takich trudnych meczach; nie zagrają też Szczęsny, Frimpong i Rosicky. Defensywa Arsenalu z Jenkinsonem i Gibbsem, plus 3 bramkarz (Vito Mannone, bo kontuzjowany jest też Fabiański) będzie miała mnóstwo problemu i prawdziwy test prawdy żeby zatrzymać City z Tevezem, Silvą, Toure i Aguero czy Balotellim. Uważam że nie da rady. Generalnie Man C uważam za lepszy i zespół, w porównaniu do poprzedniego sezonu niemal nie zmieniony i zgrany, czego nie można powiedzieć o drużynie Kanonierów. Dzięki zaskakująco dobrym wynikom The Gunners w pierwszych kolejkach mamy taki taki wysoki kurs na City, więc korzystam
Bardzo ciekawe spotkanie czeka nas ba Etihad Stadium gdzie podopieczny Manchester City podejmie przed własną publicznością zawsze bardzo groźny Arsenal Londyn.W tym meczu stawiam na City bo po pierwsze grają u siebie i to oni muszą ten mecz wygrać. Po drugie to przecież mistrz obecnych rozgrywek i kiedy jak nie w takich trudnych meczach muszą wygrywać.City ma niestety problemy przed tym meczem - brak w składzie zawieszonego na ten mecz przez trenera Manciniego Mario Balotelliego. Oprócz tego osłabienia podopieczni Manciniego w najsilniejszym składzie a trio Tevez-Silva- Toure będą bardzo niebezpieczni w tym meczu raz po raz tworząc groźne akcje. Patrząc obiektywnie na szanse obu ekip to typuje zwycięstwo gospodarzy. Po pierwsze w bramce Arsenalu - Mannone - jeszcze niedoświadczony bramkarz w takim meczu może stanowić poważne osłabienie. Po drugie Wenger ma problem z formacją obrony- bardzo dużo błędów popełnianych przez defensywę(widać to było dobitnie w meczu wyjazdowym z Montpellier wygranym 2:1 przez Arsenal). Po trzecie City jest w formie strzeleckiej jak nigdy - jak napastnicy mają sytuację to raczej kończy się to bramką dla nich. Po czwarte w tamtym sezonie City ograło ekipę Wengera 1:0 po bramce i dobrym meczu Davida Silvy w 56 minucie meczu. Bardzo kreatywni jak już pisałem zawodnicy City, mentalnie i technicznie przygotowani na wygranie tego meczu. Trochę także podrażnieni porażką w ostatnich sekundach meczu z Realem Madryt(więc zaangażowanie jeszcze wieksze u gospodarzy na ten mecz). MÓJ TYP 3:1



