W czwartek o 13:45 w ramach kolejnej kolejki Premier League Hull City podejmie Manchester United. Gospodarze po 17 ligowych kolejkach zajmują w tabeli 12 lokate, mając za razem 20 punktów zdobyte dzięki 5 wygranym, pięciu remisom oraz 7 porażkom. W ostatnich tygodniach "Tygrysy" pokonały niespodziewanie Liverpool (3:1), ale następne mecze nie były już tak udane, przegrana z Arsenalem (0:2) i trzy kolejne podziały punktów, kolejno: Swansea (1:1), Stoke (0:0) i WBA (1:1). Goście z Manchesteru natomiast po słabym początku wygrali dwa ostatnie ligowe spotkania, najpierw z Aston Villą (3:0), a później z West Hamem (3:1) ale i tak zajmują odległą dopiero 8 lokate. W dotychczasowych spotkaniach "Czerwone Diabły" uzbierały 28 oczek (8-4-5). Wcześniej również podopieczni Davida Moyesa zapewnili sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów pokonując w ostatnim meczu Szahtar Donieck (1:0) oraz awansowali do kolejnej rundy Pucharu Ligi eliminując Stoke City (2:0). W dotychczasowej historii obie drużyny mierzyły sie ze sobą 4-krotnie. Wszystkie pojedynki na swoją korzyść rozstrzygali piłkarze z Manchesteru. Do ostatniej potyczki miedzy tymi zespołami doszło w sezonie 2009/10, wtedy "Czerwone Diabły" triumfowały (3:1) i (4:0). Również w czwartek przewiduje wygraną gości - może nie aż tak okazałą, ale jednak. ManU powoli wraca na właściwe tory i z Kingston powinno wywieźć 3 punkty.
Jedno z pierwszych zaplanowanych na 26 grudnia spotkań angielskiej Premier League. Beniaminek Hull podejmuje na własnym boisku drużynę obecnych mistrzów - Manchester United. Goście bardzo dobrze zareagowali po porażce z Newcastle 1:0 i wygrali 4 kolejne spotkania. Najpierw w Champions League z Szachtarem dzięki czemu zapewnili sobie awans z pierwszego miejsca a następnie z Aston Villą 3:0, Stoke 2:0 oraz z West Ham 3:1. Passa wygranych nie poprawiła jednak przeciętnej pozycji United w tabeli. Czerwone Diabły to obecnie 8 siła w Anglii a strata do liderującego Liverpoolu wynosi już 8 oczek. W kadrze Moysa zabraknie nadal leczącego kontuzję Robina Van Persiego, ze składu wypadł kupiony za wielkie pieniądze a obecnie rozczarowujący Fellaini, niepewny występu jest Carrick. Do składu wraca Welbeck, który z Rooneyem ma stanowić główną siłę ofensywną gości w starciu z Hull. Gospodarze jak na beniaminka radzą sobie całkiem nieźle. 12 pozycja oraz 7 punktów przewagi nad strefą spadkową zapewniają zawodnikom oraz trenerowi spokojne święta. Kibiców może natomiast martwić forma ich ulubieńców, którzy nie zdołali zgromadzić kompletu punktów od 4 spotkań trzy z nich remisując oraz raz przegrywając. Wydaje się, że obecna forma obu ekip zdecydowanie faworyzuje przyjezdnych. Aspekty czysto piłkarskie oraz kadrowo przemawiają wyraźnie na korzyść United. Spodziewam się, że zawodnicy z Manchssteru przedłużą passę dobrych meczy i po dzisiejszym spotkaniu dopiszą do swego konta kolejne 3 punkty. Typuję 0:2. Początek emocji już o 13:45.
Powoli kończy nam się miesiąc i coraz mniej miejsca na błąd. Na jutrzejszy dzień wybieram świąteczną kolejkę Premier League i potyczkę Hull City z Manchesterem United. Zacznijmy analizę od gospodarzy. "Tygrysy" w okresie świąteczno-noworocznym mają trudny terminarz, bo oprócz West Bromwich Albion i Fulham grają też z Manchesterem United i Liverpoolem. Hull jest obecnie 12 w tabeli mając siedem punktów przewagi nad strefą spadkową. Drużyna prowadzona przez Stevea Bruca bardzo dobrze spisuje się na swoim terenie i przegrała dość niespodziewanie z Crystal Palace 0:1. Jednym z lepszych meczy na KC Stadium było spotkanie z FC Liverpool wygrane 3:1. Gospodarze notują bardzo niskie wyniki na swoim obiekcie. Przy 8 potyczkach bilans bramkowy Hull City wynosi 7:3 co daje nam 1,25 bramki na mecz. Jednak jutro przyjdzie się im zmierzyć z Manchesterem United. Goście powoli łapią kontakt z czołówką notując coraz lepsze wyniki (4 zwycięstwa z rzędu Szachtar 1:0, Aston Villa 3:0, Stoke City 2:0, West Ham 3:1). "Czerwone Diabły" mają w Boxing Day dość łatwy terminarz, bo oprócz kończącego ten trudny okres meczu z Tottenhamem podopieczni Davida Moyesa grają z zespołami z drugiej połówki tabeli. Daje im to możliwość odrobienia strat do czołówki. Świetną formę prezentuje Adnana Januzaj, a renesans formy przeżywa Ashley Young. Jedynym kłopotem dla Davida Moysa jest lista nieobecnych: R. van Persie, M. Carrick, Nani, M. Fellaini oraz D. Welbeck. Goście ostatnio coraz częściej notują over 2,5 bramki i właśnie to spróbuję zagrać jutro. Bo patrząc na wyniki gospodarzy na swoim stadionie i wahania formy United nie stawiałbym na czystą "dwójkę". Jednak wiem że zawodników Hull City stać na pokonanie De Gei. Goście podrażnienie bramką na pewno odpowiedzą i zobaczymy otwarty mecz z kilkoma bramkami. Również na wynik powinien wpłynąć intensywny okres (lekkie rozluźnienie i duża liczba spotkań) w lidze oraz ilość kontuzji w obu ekipach. Stawiam na over 2,5 i zapraszam do typowania!
Beniaminek z Hull na inaugurację 18 kolejki angielskiej Premiership podejmuje mistrza Anglii, Manchester United. Faworytem są tu oczywiście goście, którzy pod każdym względem górują nad Hull, przynajmniej na papierze. W przeszłości obie drużyny 4-krotnie grały przeciwko sobie, a było to w sezonach 2008/09 i 2009/10, i wówczas to zawsze zwyciężali piłkarze Czerwonych Diabłów. Gospodarze za główny cel postawili sobie utrzymanie, i jak na razie idzie im dobrze, gdyż z 20 punktami plasują się na 12 lokacie i mają 7 oczek przewagi nad strefą spadkową. W ostatnich tygodniach wprawdzie nie wygrali, choć zaliczyli trzy remisy z rzędu, po 1:1 z West Brom i Swanseą (na wyjazdach) oraz 0:0 ze Stoke u siebie. Wcześniej przegrali 0:2 w Londynie z Arsenalem i pokonali u siebie 3:1 Liverpool. Hull na własnym terenie zdobyło dotychczas 15 punktów, w 8 meczach przegrywając tylko raz - 0:1 z Crystal Palace. Widać więc, że piłkarze Hull na własnym terenie są groźni. Czerwone Diabły na razie słabo, bo tylko 28 punktów na koncie i 8 lokata w tabeli. Jednak w ostatnich tygodniach ich gra polepszyła się i gładko wygrali 3:1 z West Ham i 3:0 z Aston Villą. Wcześniej przegrali u siebie niespodziewanie po 0:1 z Newcastle i Evertonem. Na wyjazdach United zdobyło dotychczas 14 oczek, notując 4 zwycięstwa, 2 remisy i 2 porażki. Główną przyczyną słabej postawy United jest mizerna postawa strzelecka Van Persiego (tylko 7 goli) i Rooneya (8 goli). Hull braki doświadczenia i kadrowe nadrabia ambicją, jednak trudno spodziewać się, że to wystarczy na Czerwone Diabły, które rozpędzone wygranymi w lidze i w Lidze Mistrzów są zdecydowanym faworytem i w tym meczu. United muszą wygrać jeśli chcą zbliżyć się do czołówki i nawiązać walkę o mistrzostwo kraju. Stawiam na zwycięstwo gości, którzy powinni wygrać nawet z handicupem.
Dziś w lidze Angielskiej Premier League zaczyna się maraton ,ponieważ w 7 dni zawodnicy rozegrają 3 kolejki.W jednym z dzisiejszych spotkań zagrają ze sobą Hull City i Manchester United,faworytem tej potyczki jest drużyna przyjezdnych,która w tym sezonie po odejściu Fergusona gra poniżej oczekiwań. Zajmują w lidze 8 miejsce z dorobkiem 28 punktów notując do tej pory 8 zwycięstw,4 remisy i 5 porażek. Goście mają w tym maratonie dość słabych przeciwników, bo dziś mają Hull,potem zagrają z Norwich i w nowy rok zagrają z Totenhamem,więc cel jest jeden zdobyć 9 punktów i zbliżyć się do czołówki. Zespół Moyesa ma serię 4 meczy bez porażki i wydaje się ,że dziś wygrają następne spotkanie.Goście zagrają bez kontuzjowanych Carricka i van Persie’go,a występ Welbecka stoi pod znakiem zapytania.Zespół gospodarzy Hull zajmuje w lidze 12 miejsce z dorobkiem 20 punktów notując 5 zwycięstw,5 remisów i 7 porażek.Gospodarze maja serię 3 remisów w lidze ,bo zremisowali z WBA 1-1, Stoke 0-0 i Swansea 1-1,a wcześniej przegrali z Arsenalem,więc 4 meczy bez zwycięstwa. Ale drużyna gości nie może zlekceważyć gospodarzy ,bo są oni w stanie zrobić niespodziankę a przekonał się o tym Liverpool, gdzie przegrał na boisku dzisiejszego gospodarza 3-1. Podsumowując to w tym spotkaniu proponował bym zagrać overa ,bo kurs wyższy a i gospodarze są w stanie strzelić bramkę w dzisiejszym spotkaniu.
Na dziś wybrałem spotkanie w Angielskiej Premiership gdzie zmierzą się beniaminek Hull City z Manchesterem United, faworytem tego spotkania bez wątpienia są goście którzy ten sezon rozpoczęli nie ciekawie. Gospodarze na ten moment znajdują się na 12 pozycji z dorobkiem 20 oczek ,natomiast goście plasują się dopiero na 8 lokacie z dorobkiem 28 oczek. Goście ten sezon zaczęli moim zdaniem fatalnie byli i myślę że są nadal faworytem do zdobycia tytułu , po kilku wpadkach można powiedzieć że wrócili do swej optymalnej formy , i myślę że mają szanse walczyć o mistrza. mimo iż mają straty 8 pkt do 1 Liverpoolu. Obie ekipy ostatni raz grały ze sobą 3 lata temu i tam Manchester wygrał u siebie 4-0, a tak wogóle na 4 rozegrane mecze między sobą to Manchester wygrał wszystkie spotkania. Jeżeli Manchester marzy o zdobyciu Mistrza to nie może już pozwolić sobie na wpadki,tym bardziej z beniaminkiem. Myślę że dziś goście wygrają i podtrzymają Historię . Mój typ 2
O 13:45 rozpocznie się ligowe starcie na KC Stadium. Miejscowe Hull City podejmie Manchester United. Faworytem spotkania są goście, którzy powoli wracają tam, gdzie ich miejsce, czyli walkę o najwyższe cele. Hull City to 12 siła Premier League. Po 17 spotkaniach maja na swoim koncie 20 punktów. 5 zwycięstw 5 remisów oraz 7 porażek. U siebie Hull gra całkiem przyzwoicie, powiedziałbym nawet że jak na beniaminka bardzo dobrze. 8 spotkań i tylko 1 porażka, 4 zwycięstwa oraz 3 remisy. Natomiast Manchester United po 17 spotkaniach dopiero 8 lokata. 8 zwycięstw 4 remisy i aż 5 porażek. Jednak na wyjazdach Czerwone Diabły grają całkiem nieźle. 8 spotkań 14 punktów bilans 4-2-2. Ostanie spotkania na KC Stadium pomiędzy obiema ekipami to zwycięstwa Manchesteru 1-3 oraz 0-1. Manchester United musi zacząć zdobywać punkty, bo na koniec sezonu okazać się może, że podopieczni Moeys`a nie zakwalifikują się do top 4 co byłoby wielkim zaskoczeniem i rozczarowaniem zarówno. Manchester powoli jednak zaczyna się rozkręcać o czym doskonale mówią ich 2 ostatnie spotkania. Wyjazdowe zwycięstwo z Aston Villa 0-3 oraz przed własną publicznością z West Ham 3-1. Dziś stawiam także na ich zwycięstwo. Typ 0-2.
Hull City podejmuje w drugi dzień świąt Manchester United.Obydwie ekipy zajmują do tej pory miejsca w środku tabeli.O ile dla gospodarzy jest to dobra pozycja bezpieczna od spadku,to Czerwone Diabły oczywiście liczą na znacznie więcej.Hull ma 20 punktów po 5 zwycięstwach 5 remisach i 7 porażkach.Zajmuje 12 miejsce.Manchester ma jak do tej pory 8 zwycięstw 4 remisy i 5 porażek co daje ekipie Davida Moyesa "tylko" 8 miejsce i 28 punktów.Dziś Manchester musi wygrać jeśli chce myśleć o europejskich pucharach.A goście wracają na dobrą ścieżkę bo po 2 porażkach z Evertonem 0:1 i Newcastle 0:1 przyszły dwa zwycięstwa 3:0 z Aston Villą i West Hamem 3:1.Forma więc wróciła a dzisiejszy mecz ma być tego potwierdzeniem.Hull nie wygrało od 4 spotkań przegrywając 2:0 z Arsenalem oraz remisując trzykrotnie ze Swansea 1:1,Stoke 0:0 i na koniec z West Bromwich Albion 1:1.Gospodarze oprócz straty 8 punktów do dzisiejszego rywala znacznie przegrywają bilansem bramkowym(14:20). Goście strzelają dużo więcej (28:20).Manchester zagra dziś bez Van Persiego,Michaela Carricka, Naniego i Marouana Fellainiego.Hull City zagra bez Sone Aluko, Stephena Quinna oraz Joe Dudgeona.Mój typ to zwycięstwo gości
"Czerwone Diabły" w końcu weszły na właściwe tory. Po porażkach z Evertonem i Newcastle na początku grudnia przyszło przełamanie i wygrana u siebie z Szachtarem, następnie kolejne zwycięstwa już na krajowym podwórku z Aston Villa, Stoke i West Hamem. Dziś podopieczni Davida Moyesa również celują w komplet punktów i wydaje się, że mają na to spore szansę w potyczce przeciwko Hull. Manchester United bowiem to drużyna, która w tym sezonie lepsze statyki ma w meczach wyjazdowych niż przed własną publicznością. W delegacjach bowiem wygrali 4 razy, 2 razy zremisowali i 2 przegrali (14 punktów) natomiast w meczach przed własną publicznością również zgromadzili 14 punktów ale rozegrali o jeden mecz więcej i przede wszystkim wygrali tylko 4 razy na 9 meczów u siebie! Również przekłada się to zdobywane bramki, u siebie Manchester strzelił rywalom 11 goli gdy na wyjazdach 17. Dzisiejszy rywal Hull to drużyna środka tabeli, która ostatnio jednak ma swoje kłopoty. Otóż Hull w ostatnim czasie ma kłopoty z wygrywaniem spotkań, ta sztuka udała im się raz w 7 ostatnich meczach ligowych. Dziś również o nawet punkt będzie bardzo ciężko bowiem wydaje się, że drużyna Hull ma mały kompleks drużyny Manchesteru United, grały te ekipy ze sobą 4 razy i wszystkie te mecze na swoją korzyść rozstrzygała drużyna z Old Trafford strzelając przy tym 12 bramek i tracą 5. Jeśli chodzi o nieobecnych to po stronie gości nie zobaczymy Michaela Carricka, Naniego, Marouana Fellainiego i Robina Van Persie'ego, natomiast wydawało się, że może zabraknąć również Dannego Welbecka i Nemanji Vidica, obaj są jednak w kadrze na ten mecz (pierwszy nawet zagra od pierwszej minuty). Gospodarze natomiast zagrają bez Sone Aluko, Stephena Quinna, Joe Dudgeona i Robbie Brady'ego, który nie zdążył się wykurować na to spotkanie. Podsumowując, "Czerwone Diabły" w końcu zaczęli regularnie wygrywać swoje spotkania, dziś grają z Hull średniakiem z którym jak do tej pory wygrywali swoje spotkania. Spodziewam się, że dziś nie będzie inaczej i 3 punkty pojadą na Old Trafford.

