No i zbliża ten niechciany moment – koniec sezonu ligowego w Anglii. Jednym ze spotkań ostatniej kolejki jest pojedynek pomiędzy Manchesterem City, a West Hamem United. Pomimo mojej sympatii do „The Redsâ€, myślę że to „Obywatele†będą się dziś cieszyć z tytułu mistrzowskiego. W dzisiejszym spotkaniu typuję pewne zwycięstwo podopiecznych Manuela Pellegriniego – minimum 3 bramkami. Uważam typ za dość pewny i warty postawianie znacznej sumy. Po pierwsze, w tym starciu bardzo ważną rolę odgrywać będzie motywacja. Drużyna przyjezdnych już o nic nie gra. Mają zapewniony byt na przyszły sezon, a o europejskie puchary także nie muszą się martwić. Natomiast gospodarze jeżeli chcą zakończyć ligę na samym szczycie muszą dzisiejszy pojedynek wygrać. O to by się znaleźć na tym miejscu starali się przez ostatnie 37 serii spotkań i z pewnością nie chcieliby tego stracić w ciągu 90 minut. Po drugie, Manchester City jest po prostu lepszą ekipą. Ma w swojej kadrze bardziej wyszkolonych piłkarzach. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym typem jest siła gospodarzy na własnym obiekcie. U siebie City zaledwie raz przegrało i zremisowało oraz aż 16-krotnie odniosło tryumfy. Z kolei West Ham nie najlepiej radzi sobie na wyjazdach. W ostatnich 5 meczach na delegacji zanotował 1 wygraną i aż 4 klęski. Oczekuję jednostronnego pojedynku.
Dzisiejszego popołudnia kończymy sezon 2013/2014 angielskiej Premier League, do końca jednak musi czekać na zwycięzcę jednak nie ma co ukrywać tylko totalny kataklizm pozbawi Manchester City tytułu. Manchester City wykorzystał dwa potknięcia Liverpoolu i tytuł mistrzowski zależy już tylko od nich. To realizacji tego celu potrzebują zdobyć w dzisiejszym starciu u siebie punkt, ale gry na remis nie będzie. Zagrają swoje czyli to co lubią u siebie grać najbardziej czyli ofensywnie i strzelić jak najwięcej bramek. Zostaną mistrzem z ponad 100 bramkami na koncie strzelonymi co tylko dobitnie pokazuje czym dysponują w ofensywie. Przez cały sezon u siebie bezproblemowo radzili sobie z takimi rywalami nie mając żadnych problemów ze zdobywaniem bramek. Jest to mega ważny mecz ale presji nie będą odczuwać moim zdaniem będzie wręcz odwrotnie zagrają na luzie bo tak się wtedy najlepiej gra i wychodzi wszystko. Podopieczni Pellegriniego muszą mieć jednak na uwadze to co zdarzyło się dwa sezony temu kiedy to też u siebie decydowali o tytule mistrzowskim z tą różnicą że musieli wygrać a grali wtedy z walczącym o utrzymanie QPR skończyło się na zwycięstwie ale po dramatycznym meczu który wszyscy kibicem na długo zapiętają, by nie powtórzyć tego koszmaru trzeba wyjść od pierwszych minut z myślą wygrania tego meczu. Zresztą słowa Zabalety to potwierdzają – „Nic jeszcze nie zostało rozstrzygnięte. Nie możemy oczekiwać łatwego pojedynku w niedzielę. Młoty są już bezpieczne i mają bardzo dobrych zawodników. Świetnie radzą sobie w kontrataku i przy stałych fragmentach gry…Musimy wyjść na boisko z nastawieniem na wygranąâ€ West Ham zrealizował główny cel którym było utrzymanie, tylko w jednym momencie sezonu byli uważani z kandydata do spadku ale zawsze po słabszej serii przychodziła seria punktowa. Wyżej niż 12 miejsce nie awansują co prawda mogą stracić dwie pozycję ale patrząc na rozkład gier raczej tak się nie stanie. Wyjazdy w ich wykonaniu do aż tak tragiczny nie zaliczymy bilans 4-4-10, bramki 15:23. Gospodarze przystąpią do pojedynku z pełnym składem. Do gry po rekonwalescencji zdążył wrócić Sergio Aguero. W szeregach gości z powodu kontuzji zabraknie jedynie Marco Borriello. Co tu dużo pisać, City wyjdzie ofensywnie i powinni ten mecz jak to lubię mówić „zabićâ€, ostatnio co prawda męczyli się z Aston Villą ale jak przyspieszyli w drugiej połowie to skończyło się na 4:0 i powtórka wcale mnie nie zdziwi a może być nawet wyżej bo do składu wróci Aguero. West Ham jest natomiast na wakacjach tym bardziej że wygrali tydzień temu ostatnie spotkanie u siebie czyli derby z Tottenhamem czyli jeszcze mały cel udało się zrealizować. W tym sezonie spotkali się tutaj w ramach meczu pucharowego i nie było co zbierać skończyło się na 6:0. City może już do połowy załatwić sprawę a to też będzie z korzyścią dla typu bo może zaczną świętować i West Ham jakąś bramkę honorową strzeli.
Poniedziałkowym remisem z Crystal Palace Manchester City znacznie przybliżył się do mistrzostwa Anglii. W środę piłkarze Manuela Pellegriniego pewnie pokonali Aston Villę 4:0. Dzisiaj na Etihad Stadium przyjeżdża West Ham, który już parę kolejek temu zapewnił sobie utrzymanie. Gospodarze w 37 spotkaniach zgromadzili 83 punkty. Wygrali 26 spotkań, 5 zremisowali i przegrali 6 spotkań. "The Citizens" zdobyli aż 100 bramek i stracili 37. Manchester City ostatni nie zdobył bramki w spotkaniu z Norwich ( 0:0 ). Przede wszystkim MC nie przegrał od 5 spotkań, notując w dodatku serię 4 zwycięstw z rzędu. Na Etihad w 19 spotkaniach piłkarze chilijskiego trenera wygrali 16 - krotnie, zremisowali jedno spotkanie i przegrali również jeden mecz. Zdobyli aż 61 bramek i stracili tylko 13. Piłkarze z niebieskiej strony Manchesteru lubią u siebie zdobywać wiele bramek o czym świadczą wysokie zwycięstwa z Norwich ( 7:0 ), z Tottenhamem ( 6:0 ) , z Arsenalem ( 6:3 ) i z Fulham ( 5:0 ). Dzisiejszy mecz z pewnością powinien stać pod znakiem huraganowych ataków "Obywateli". Jeżeli chodzi o ich dzisiejszego przeciwnika West Ham United, to ekipa która zajmuje 12 miejsce w tabeli z 40 punktami na koncie. Wygrali 11 spotkań, 7 zremisowali a przegrali 19 spotkań. Ostatnie spotkania WHU to z reguły porażki bo w ostatnich 10 spotkaniach było ich aż 7. Na wyjazdach w 18 spotkaniach zwyciężyli 4-krotnie, 4 zremisowali i przegrali 10 spotkań. Stawiam na pewne i wysokie zwycięstwo Manchesteru City, które przypieczętuje zdobycie mistrzostwa Anglii


