Sobotni mecz pomiędzy United i Swansea będzie jednym z ciekawszych spotkań, jakie zostaną rozegrane w 20 kolejce ligi angielskiej. Chociaż zespoły te dzieli aż 11 pozycji w tabeli i 11 pkt trudno zdecydowanie określić który z nich będzie faworytem w tym spotkaniu. Lekką przewagę moim zdaniem powinni mieć gospodarze, którzy po raz kolejny w ostatnim czasie postarają się przełamać a tym samym choć chwilę spokoju swojemu trenerowi. Sytuacja ligowa United nie wygląda źle. 6 miejsce w tabeli i 9 pkt straty do lidera to sytuacja, która w większości klubów przyjęta zostałaby z zadowoleniem. Niemniej ostatnia forma prezentowana przez zespół gospodarzy pozostawia dużo do życzenia. Ostatni mecz wygrany przez United miał miejsce w listopadzie co daje 8 kolejnych meczy bez zwycięstwa ale ostatni mecz z Chelsea pokazał, że zespół ten grać w piłkę potrafi. 16 z 30 pkt United zdobyli na własnym boisku gdzie pomimo 4 kolejnych meczy bez wygranej notują 5 bilans w lidze (4-4-1) Swansea obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Przez niemal całe rozgrywki balansują na granicy strefy spadkowej a obecnie mają zaledwie 2 pkt przewagi nad 18 w tabeli Newcastle. Od 3 spotkań popularne Łabędzie są niepokonane ale w ostatnich 10 meczach potrafili oni zaledwie 2 razy wygrać a sami pokonani zostali 5-krotnie. Najbliższy mecz na Old Trafford będzie dla nich szansą aby poprawić swój słaby w tym roku bilans wyjazdów gdzie zdobyli zaledwie 6 z 19 pkt wygrywając tylko 1 z 9 rozegranych meczy. Ostatnie 5 bezpośrednich meczy rozegranych na boisku United to 3 wygrane gospodarzy i 2 zwycięstwa gości. W sobotę liczę na wygraną gospodarzy.
Manchester nie wygrał już od 6 kolejek. W ostatnich 4 meczach zdobył tylko 1 punkt, remisując w poniedziałek 0-0 z Chelsea. Mimo, że był to następny mecz bez zwycięstwa, właśnie na podstawie jego przebiegu typuję dziś wygraną United. Red Devils grali z wielkim zaangażowaniem, stwarzali sytuacje pod bramką Courtoisa, mocno walczyli o przełamanie, brakło tylko jeszcze skuteczności. Poza tym natrafili na silny opór Chelsea; The Blues po zmianie trenera także mocno walczą o uratowanie sezonu. Na pewno i dzisiaj nie będzie łatwo, Swansea jest tuż nad strefą spadkową, jest bez porażki od 3 kolejek i ma patent na Manchester (Łabędzie wygrali 3 ostatnie spotkania z ManU). Po zwolnieniu Garego Monka drużyna prezentuje się wyraźnie lepiej. Ale moim zdaniem dzisiaj nastąpi w końcu złamanie tych złych serii Manchesteru. Manchester bez Marcosa Rojo, Luke Shawa, Antonio Valencii i Jesse Lingarda. Swansea bez Francka Tabanou, a nie pewni gry są Fernandez, Routledge i Eder. Kilku zawodników odpoczywało w spotkaniu z Crystal Palace (Rangel, Sigurdsson, Ayew). Dziś powinni zagrać, więc uwaga i na to. Alan Curtis prowadzi Swansea od 4 kolejek, przegrał w tym czasie tylko w debiucie na Etihad Stadium 1-2 (wyjazd z Man City). Żeby być całkiem uczciwym, jest tu zatem kilka argumentów kontra, nie jest to raczej typ za wysoką stawkę. Niech sobie każdy rozważy podejmując decyzję, ja sam ostatecznie postawię na przełamanie Manchesteru.
Do ciekawego pojedynku dojdzie dziś w ramach 20 kolejki angielskiej Premier League gdzie Manchester United podejmie na swoim boisku drużynę Swansea. Dla gospodarzy jest to bardzo ważne spotkanie,ponieważ zajmują oni 6 miejsce z dorobkiem 30 punktów mając na koncie 8 zwycięstw,6 remisów i 5 porażek a ich bilans bramkowy to 22-16. Czerwone Diabły przezywają kryzys i dziś wszyscy liczą na zwycięstwo na które kibice czekają już od 8 meczy. Jest to też ważne spotkanie dla menadżera Louisa Van Gaala,bo jeżeli dziś nie zdobędzie kompletu punktów może pożegnać się ze stanowiskiem. W dzisiejszym meczu z powodu kontuzji w drużynie gospodarzy nie zagrają tacy zawodnicy jak Shaw, Valencia, Rojo, Lingard. Goście drużyna Fabiańskiego czyli Swansea zajmuje w tabeli 17 miejsce z dorobkiem 19 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa, 7 remisów i 8 porażek a ich bilans bramkowy to 16-24. Podopieczni trenera Curtisa też nie są w swojej najlepszej dyspozycji,bo na 10 ostatnich meczy wygrali zaledwie 2 razy lecz ostatnio nie przegrali od 3 spotkań. W meczach wyjazdowych grają tragicznie bo na 10 ostatnich meczy w delegacjach wygrali tylko z Aston Villą. Po za tym dziś zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Tabanou, Eder którzy są kontuzjowani a występ Routledge, Fernandeza jest nie pewny. Liczę dziś na gospodarzy,którzy muszą się kiedyś przełamać a dzisiejszy rywal jest w ich zasięgu.
o godzinie 16:00 na Old Trafford Manchester United podejmie walijskie Swansea City z Łukaszem Fabiańskim w bramce. Faworytem spotkania mimo wszystko są gospodarze. Czerwone Diabły po 19 kolejkach zdobyły 30 oczek. 8 zwycięstw 6 remisów oraz 5 porażek. Na Old Trafford 4 zwycięstw 4 remisy oraz porażka. 5 ostatnich spotkań w Manchesterze to tylko 1 zwycięstwo nad West Bromwich Albion 2-0. Natomiast Swansea to dopiero 17 siła Premier League. 19 punktów w 19 spotkaniach. 4 zwycięstw 7 remisów oraz aż 8 porażek. Na wyjazdach Łabędzie zdołały wygrać zaledwie raz 1-2 nad Aston Villą. Tak to 3 remisy oraz 5 porażek. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na Old Trafford 3 razy górą byli gospodarze, 2 krotnie wygrywali goście. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy, którzy pokazali się w ostatnim meczu na plus mimo bezbramkowego remisu z Chelsea. Wydawało się, iż Holender LVG po tym spotkaniu straci posadę, jednak wciąż na niej pozostaje. Czy do dzisiaj? Wydaję mi się osobiście, że tak. W razie starty punktów Holender pożegna się z Manchesterem. Ileż można mieć cierpliwości? Zwłaszcza, iż ostatnie zwycięstwo miało miejsce 22.11 ubiegłego roku. Typ 1-0.

