Dziś na zakończenie 30 kolejki angielskiej Premier League drużyna lidera czyli Leicester podejmie na swoim boisku drużynę Newcastle. Gospodarze z 60 punktami zajmują fotel lidera mając na koncie 17 zwycięstw 9 remisów i 3 porażki a ich bilans bramkowy to 52-31. Podopieczni trenera Claudio Ranieriego rozgrywają sezon życia mając wielką szanse na Mistrzostwo Anglii dlatego dzisiejsze spotkanie muszą zdecydowanie wygrać. Lisy na 10 ostatnich meczy przegrały tylko 2 razy z Arsenalem w lidze 2-1 na wyjeździe i w Pucharze z Tottenhamem 0-2 u siebie jak widać z drużynami z czołówki ligi. Dziś w drużynie Ranieriego zabraknie jedynie Jamesa który jest kontuzjowany a reszta kadry jest do dyspozycji na to spotkanie. Goście drużyna Newcastle w tabeli zajmuje odległe 19 miejsce z dorobkiem 24 punktów mając na koncie 6 zwycięstw,6 remisów i 16 porażek strzelając przy tym 28 bramek a tracąc 53. Podopieczni nowego trenera Rafy Beniteza mają serię 7 kolejnych porażek w meczach wyjazdowych w meczach na terenie Anglii. Dziś goście zagrają bardzo mocno osłabieni brakiem takich zawodników jak Coloccini,Mbabu,Mbemba, Haïdara, Cissé, Obertan, Krul, Marveaux,Tonev, którzy są kontuzjowani a występ Townsenda jest nie pewny. Jak widać z tych graczy można by złożyć bardzo interesującą drużynę i to może jest główną przyczyną zajmowanego miejsca przez gości w lidze. Dziś jednak liczę na gospodarzy,którzy mają tylko 2 punkty przewagi nad Totenhamem i ten mecz do rozegrania więc nie Lisy nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów przed końcem sezonu.
Czuję dzisiejszego wieczoru w zamykającym 30-tą kolejkę spotkaniu angielskiej Premier League prawdziwą wojnę. Lider z Leicester będzie podejmować broniący się przed spadkiem Newcastle. Gospodarze pozostaną liderem do przyszłego tygodnia, bez względu na wynik dzisiejszego starcia ale takim tokiem rozumowania to oni nie idą. Do końca pozostało niewiele a ich przewaga nie malej, co prawda Tottenham wygrywając zbliżył się na dwa punkty i to jest powodu do że trzeba tutaj zgarną komplet oczek by utrzymać te pięć oczek. Presja jest coraz większa ale moim zdaniem kapitalnie Ranieri zdejmuje ją ze swoich piłkarzy, ba dla mnie to oni grają pod tą presją jeszcze z większym zaangażowaniem, to jak walczą na boisku robi po prostu wrażenie, do tego taktycznie są świetnie przygotowani. Na początku sezonu był to zespół który punkty zdobywał ofensywną , aktualnie dodali do tego świetną grę w defensywie. Przed własną publicznością tylko jedna porażka z Arsenalem i pięć remisów – tylko dwa mecze w których nie potrafili strzelić bramek ale był to słabszy okres Mahreza oraz Vardego który mają już za sobą. Newcastle zdecydowała się na nowego trenera którym został Benitez to moim zdaniem naprawdę dobrych ruch bo McClaren nie miał pomysłu na wyjście z kryzysu. Celem Hiszpana jest oczywiście uniknięcie spadku, dziś jest szansa na wyjście ze strefy spadkowej ale tylko trzy punkty im to zagwarantują. Taktycznie ten zespół będzie wyglądał lepiej, nie jest do końca przekonany że te nowinki taktyczne już dziś zapunktują bo po prostu kilku graczy to Benitez ma kompletnie bez formy a tych błędów do poprawy szczególnie w defensywie jest całe mnóstwo, zresztą na wyjazdach ofensywa też jest ogromny problem zaledwie 7 bramek strzelonych przy 32 straconych. Do tego cały czas problemy kadrowe z różnych powodów na boisk nie zobaczymy takich graczy jak: Dummett, Good, Haidara, Krul, Obertan, Toney , Gouffran, Collocini, Cisse (ostatnia trójka być może zagra). Newcastle jest jak wspomniałem zespoły bardzo słabo broniącym z kilkoma problemami kadrowym, Benitez to wybitny taktyk idealnie moim zdaniem pasujący do takiego klubu ale tej formacji nagle nie uleczył, zresztą Newcastle jest w takiej sytuacji że to oni musza szukać bramek a nie na odwrót. Nie będzie tutaj w ich wykonaniu tylko bronienia, jak będzie trzeba to zaatakują odważnie. Gospodarze od dłuższego czasu grają swoje i nagle tego rytmu nie wytracą, do tego publiczność ich mobilizuje, zdarzają się błędy w defensywie jak z West Brom ale dziś na te problemy jeśli się pojawią odpowiedzą ofensywą. Dwa ostatnie spotkania tych ekip zakończyły się pewnym zwycięstwem „Lisów” po 3:0 i przyznam szczerze że wcale mnie nie zdziwi kolejna powtórka bo gospodarze po prostu grają swoją i nie patrząc na innych.
Leicester nie może sobie pozwolić na stratę w tym meczu choćby jednego punktu. Wczoraj swój mecz wygrał Tottenham i zbliżył się do Leicester już tylko na 2 oczka. Rywala do pokonania mają słabego więc nie pozostaje nic innego jak tylko zdobyć łatwe 2 punkty. Newcastle - rywal Leicester na wyjeździe gra fatalnie bo na 14 spotkań przegrali aż 11 meczy! tylko 2 razy wygrali i 1 raz zanotowali remis. Notują już 6 porażek z rzędu - liczę, że będzie 7 porażka z rzędu. Leicester u siebie gra bardzo dobrze i co najważniejsze gra bardzo fajną piłkę dla oka. na 14 spotkań u siebie wygrali 8-krotnie, zaliczyli 5 remisów i tylko 1 raz przegrali. Było to pół roku temu z Arsenalem 2:5 a tak to wygrane z nie byle kim bo.. 2:1 z Chelsea, 2:0 z Liverpool czy 3:0 ze Stoke były w między czasie jeszcze remisy z Manchesterem City i United. W drużynie gospodarzy zobaczymy super trójkę Mahrez - Vardy - Okazaki. W drużynie gości plaga kontuzji ale to nie od dziś mają ten problem, kontuzjowanych jest bodajże 11 piłkarzy - drugi Manchester. W obliczy dobrej gry przez Leicester i bardzo słabej gry na wyjeździe przez Newcastle i tyle kontuzji stawiam dziś na zwycięstwo gospodarzy.

