W jednym z dzisiejszych spotkań hiszpańskiej Primera Division na boisku zobaczymy jedenastki Sewilli oraz Realu Madryt.Moim zdaniem faworytem w tej konfrontacji są piłkarze przyjezdnych.Real po rozegraniu 3 kolejek ligowych traci już 5 pkt do Barcelony i ma świadomość że kolejna strata punktów może mieć dla nich opłakane skutki i strata do Barcelona może już być nie do odrobienia.Według mnie Real po bardzo słabym początku,remisie z Valencią oraz porażce z Getafe,otrząsnął się i w poprzedniej kolejce wygrał zdecydowanie z Granadą 3:0,rządząc i dzieląc na boisku i nie pozwalając rywalom choćby na 1 celny strzał.Z kolei Sewilla po wygraniu na inaugurację z Getafe,w następnych 2 kolejkach rozczarowała,remisując z Vallecano oraz z Granadą.W mojej opinii Sewillę dopadł lekki kryzys,a jak powszechnie wiadomo Real takie sytuacje doskonale wykorzystuje.Ostatnie mecze pomiędzy tymi 2 zespołami kończyły się wyłącznie wygranymi Królewskich i wg.mnie zostanie to podtrzymane.Reasumując uważam że aktualna dyspozycja i forma oraz potencjał obu ekip faworyta każe widzieć w zespole Realu
Dzis o 22 odbedzie się bez wątpienia hitowy mecz 4 kolejki Primera Division. Na przeciwko siebie Sevilla i mistrz kraju real Madryt. Jak narazie lepiej w tabeli wygladają gospodarze ktorzy na 3 spotkania zainkasowali 5 punktów, wygrywając z Getafe i remisując z Granadą i Rayo Vallecano. Sevilla z 5-cioma punktami na koncie zajmuje 7 miejsce w lidze. Jesli chodzi o Real to nie zaczeli sezonu tak jak sobie zapewne zakladali, jak narazie tylko 4 oczka zdobyte jednak to początek sezonu i nie ma co wyciagac wniosków. Krolewscy na inauguracje zremisowali z Valencią 1-1, pozniej niespodziewanie ulegli Getafe 2-1 i w 3 kolejce wygrali pewnie z Granadą 3-0. Jak widac już w ostatnim meczu wrocili na swój wlasciwy poziom jaki prezentują od wielu sezonów. Goscie nie mogą sobie pozwolic na strate punktów z Sevillą. Jesli tak sie stanie to strata do Liderującej Barcelony stanie sie jeszcze wieksza niz jest i naprawde juz na poczatku sezonu Real postawi sie pod scianą.W tej chwili strata Realu do Barcelony wynosi 5 punktow co juz jest dużą roznicą, biorąc pod uwage ze Barca rzadko traci punkty i ciezko bedzie Realowi dogonic.Na tą chwile w dobrej formie jest napastnik Argentysnki Higuian ktory ma juz w lidze 3 gole i strzelal rowniez wostatnich meczach eliminacyjnych Argentyny. Jednego jestem pewien, ten mecz bedzie obfitował w gole bowiem w ostatnich sezonach w meczach pomiedzy tymi druzynami wpada sporo goli. MOj typ to 1-3.
W tym meczu nie ma raczej szans na cokolwiek innego niż 3 pkt Realu Madrid. Królewscy stracili już tyle punktów na początku, że na kolejne wpadki po prostu nie mogą sobie pozwolić bo Barcelona dziś kolejny raz zwyciężyła.Sevilla na Ramon Sanchez Pizjuan będzie na pewno bardzo zmotywowana ale zagra bez trzech czołowych zawodników: Baba, Diego Perotti oraz Jose Antonio Reyesa. Real nie będzie mógł skorzystać z usług zawieszonego Fabio Coentrao. Real jest strasznie zmotywowany na ten mecz i mimo napięcia jakie panuje teraz w Hiszpańskiej prasie w związku z tym meczem to przypuszczam, że kolokwialnie "dadzą rade". W tamtym roku Real na Pizjuan rozgromił Sevillę 2:6 po bardzo barwnym meczu. Z tego co zauważyłem to gospodarze bardzo słabo spisują się na własnym stadionie co dziś może mieć kluczowe znaczenie. Widać, ze ten klub nie jest już taką wielką marką jak jeszcze kilka lat temu a teraz to niższa półka. Di Maria, Oezil, Ronaldo, Benzema - to zawodnicy którzy dziś muszą tylko pokazać jakimi są zawodnikami i wygrać ten mecz.



