Real Saragossa czeka bardzp ciężkie i ważne spotkanie w Levante z miejscowym klubem. Goście w tym meczu zagrają pod dużą presją, ale dobrze wiedzą jaka jest ich sytuacja w lidze i poprostu muszą dziś wygrać, a pomóc w tym mają ostatnie dwa zwycięstwa przed własną publicznością, które napewno podbudują piłkarzy z Saragossy. Ich dzisiejsci rywale jak i gospodarze tego pojedynku to Levante plasujące się na 12 pozycji w tabeli, u siebie 8-2-6 i po 22 w bramkach, jednak ich gra ostatnio nie zachwyca, bowiem ostatnie spotkanie co prawda zremisowali, jednak kolejne 4 przegrali, z Realem Madryt, Deportivo, Barceloną i Celtą Vigo. Bazpośrednie spotkania to trzy zwycięstwa Levente, trzy bezbramkowe remisy i dwa zwycięstwa gości, ostatni mecz w Copa del Ray wygrali właśnie goście, w grudniu 2012. Dodać można to że w Saragossie wynik brzmiał 2:0 dla Realu. Co prawda patrząc na absencje w tym spotkanie, gożej wypadają goście, kontuzjowani są, Edu Oriol, F. Zuculini, Javi i I. Obradovic, natomiast zawieszeni za kartki C. Sapunari i Moviella. W składzie Levante zabraknie dziś Bakero i Juanfrana którzy są kontuzjowani. Z pewnością nie będzie to łatwe spotkanie, dla obu zespołów, ale uważam że w tym meczu poradzą sobie lepiej piłkarze Realu Saragossa, którzy potrzebują punkty by uniknąć trudnej walki o utrzymanie w Primiera Division, a sytuacja jest tam bardzo ciekawa, gdyż ostatnie pięć zespołów dzieli różnica 4 punktów na 4 kolejki przed końcem, a z liga pożegnać bedzie się musiało trzy kluby.
Ciekawie zapowiadające się jedyne piątkowe spotkanie hiszpańskiej Primera Division. 12 Levante podejmuje na własnym obiekcie 16 ekipę Saragossy. Goście mają zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową i jeśli realnie chcą myśleć o utrzymaniu powinni dziś podtrzymać swą dobrą formę z ostatnich kolejek. Gospodarze przechodzą wyraźny kryzys a zdobywanie punktów przychodzi im z ogromnym trudem. 5 ostatnich potyczek to aż 4 porażki z Realem (5:1), La Coruna (4:0), Barcelona (1:0), Celta Vigo (1:0) oraz remis 1:1 z Mallorcą. Warto zaznaczyć, że Levante nie wygrało spotkania w lidze od blisko 1,5 miesiąca. W kadrze zabraknie jedynie kontuzjowanego Barkero. Piłkarze Saragossy po 2 wygranych z rzędu - 3:2 z Mallorcą oraz 3:0 z Vallecano wyraźnie nabrali wiatru w żagle. Poprawiła się atmosfera w samej szatni a zawodnicy uwierzyli, że utrzymanie jest w ich zasięgu. W ekipie Manolo Jimeneza nie zobaczymy dziś Cristiana Sapunaro, Jose Movilla, Franca Zuculini oraz Ivana Obradovicia. Obie drużny spotykały się dotychczas 3 razy - dwukrotnie wygrywał Real a raz Levante. Liczę na zacięty pojedynek, Saragossa doskonale zdaje sobie sprawę o co dziś gra a ostatnie wyniki napawają optymizmem. Typuję, że pogrążone w marazmie Levante przegra po raz kolejny. Obstawiam 1:2. Początek meczu o 21:00.
Cześć, Na dzisiejszy wieczór wybrałem analizę meczu ligi hiszpańskiej Levante-Real Saragossa. Mecz może być bardzo ciekawy z tego względu, że Saragossa broni się przed spadkiem. Drużyna Saragossy znajduje się 1 pkt nad strefą spadkową i każda zdobycz punktowa jest na wagę złota. A jak tu nie zdobywać punktów na drużynie, która znajduje się w wyraźnym dołku? Levante od półtora miesiąca nie potrafi wygrać meczu. A Saragossa wyraźnie im nie leży. Przegrana 2:0 na stadionie Saragossy i wyeliminowanie przez tą właśnie drużynę w Pucharze Króla mogą nam wiele o tym powiedzieć. Kalendarz drużyny z Saragossy jest nie jest lekki, chociażby wyjazdowy mecz z Betisem Sevilla, oraz będą gościć u siebie drużynę z Madrytu, Atletico. Dlatego punkty w starci z przeciętnie prezentującą się drużyną mają podwójne znaczenie. Dla mnie mecz powinien rozstrzygnąć się na korzyść Realu Saragossa i drużyna ta powinna wygrać skromną ilością bramek i typuje wygraną Realu i wynik 1-2. Życzę miłego wieczoru i pięknego spektaklu. Pozdrawiam!


