Mecz Valencii z Realem Madryt będzie zdecydowanie najciekawszym spotkaniem jakie zostanie rozegrane w 18 kolejce ligi hiszpańskiej. Pojedynek 10 z 3 zespołem w tabeli będzie miał jednak zdecydowanego faworyta a będzie nim zespół z Madrytu. Valencia po kilku sezonach spędzonych w czołówce ligi w obecnych rozgrywkach nie potrafiła pogodzić gry w LM z ligą w konsekwencji czego po 17 meczach plasują się oni na zaledwie 10 miejscu w tabeli mając 8 pkt przewagi nad strefą spadkową i już 11pkt straty do miejsca dającego szansę gry w LM w kolejnych rozgrywkach. O tym jak słabo w ostatnich meczach prezentuje się zespół gospodarzy niech świadczy fakt, że w ostatnich 10 meczach jedyne wygrane to mecze w Pucharze Króla z przedstawicielem 3 ligi w pozostałych 8 spotkaniach notując bilans 4 remisów i 4 porażek. Na Mestalla gdzie w ostatnich sezonach punktowali oni regularnie w 5 ostatnich meczach wygrali zaledwie 1 raz we wspomnianym już meczu pucharowym. Real po 17 meczach ma 2 pkt straty do liderującej Barcelony i Atl. Madryt więc w żadnym z kolejnych spotkań na stratę punktów pozwolić sobie nie mogą. Na szczęście dla kibiców Królewskich wydaje się, że kryzys, który dopadł zespół Realu na początku sezonu już minął o czym świadczy 7 wygranych w ostatnich 8 spotkaniach a statystykę psuje mecz z Villarreal gdzie pomimo zdecydowanej przewagi nie potrafili strzelić bramki. W 10 ostatnich meczach wyjazdowych Real 6 razy zdołał wygrać swoje spotkanie a 14 pkt zdobytych w 8 rozegranych meczach w delegacji jest 3 wynikiem w lidze. W ostatnich 5 bezpośrednich meczach na Mestalla pomiędzy tymi zespołami tylko 1 raz wygrali gospodarze przy 3 wygranych gości z Madrytu, którzy powinni wykorzystać słabszą formę gospodarzy i wygrać i niedzielne spotkanie.
O godzinie 20:30 na Estadio Mestalla prawdziwy hit ligi hiszpańskiej. Valencia w roli gospodarza podejmie Real Madryt. Jedno jest pewne będzie sporo bramek. Jeśli prześledzimy 5 ostatnich spotkań bezpośrednich na Estadio Mestalla na poziomie La Liga to nie znajdziemy sytuacji ,w której był nudny bezbramkowy remis. Padały wyniki takie jak 3:6, 0-5 czy 2-3. Gospodarze dzisiejszego spotkania to dopiero 11 drużyna La Liga. 5 zwycięstw 7 remisów oraz 5 porażek. Na Estadio Mestalla Valencia gra dobrze, co więcej jeszcze nie przegrała. 3 zwycięstwa i 5 remisów. Natomiast Królewscy w 17 spotkaniach zdobyli 36 oczek. 11 zwycięstw 3 remisy oraz 3 porażki. Na wyjazdach Real Madryt gra jak na drużynę TOP średnio. 4 zwycięstwa 2 remisy oraz 2 porażki. Ja w tym spotkaniu stawiam na powyżej 3,5 bramki. Z udziałem Królewskich pada średnio 3,6 bramki na mecz. Z udziałem Nietoperzy zaledwie 2,1. Jednak spotkania z Realem czy Barcelona na Estadio Mestalla zawsze obfituje w bramki. Nic dziwnego skoro zagra dziś Ronaldo oraz Benzema, którzy zdobyli w tym sezonie 25 bramek. To więcej niż Valencia ( 21 ). Valencia rozczarowuje. Przyzwyczailiśmy się do tego, iż jest to drużyna, która walczy o Ligę Mistrzów. W poprzednim sezonie na Estadio Mestalla gospodarze wygrali z Realem 2-1. Takiego scenariusza się co prawda nie spodziewam, jednak Valencia na pewno strzeli minimum jedną bramkę i może urwać punkty Królewskim. Typ 2-2.
Hit 18-ej kolejki Hiszpańskiej Primera Division zostanie rozegrany na Mestalla w Walencji gdzie miejscowa ekipa będzie podejmować Real Madryt. Gospodarze są w ogromny kryzysie, zmiana trenera nie przyniosła jak na razie żadnych rezultatów. W ostatnich 10 meczach odnieśli dwa zwycięstwa – oba z Barakaldo w Pucharze Króla. Wiele jednak się mówi o tym że jak mają się przełamać to u siebie i to właśnie z takim rywalem. Bo trzeba zaznaczyć że mimo takiej serii u siebie jeszcze nie przegrali (trzy zwycięstwa, pięć remisów). Problemem ekipy jest ofensywa a raczej skuteczność bo okazję są tylko brakuje tej pewności w wykończeniu albo po prostu szczęścia, co przy słabszej postawie defensywy która nigdy nie była ich atutem nie daje zwycięstw. W tym wszystkim nie pomagają kontuzje ważnych graczy Mustafi, Gaya, Alves, Feghouli, Bakkali, Rodrigo tych zawodników nie zobaczymy dziś na placu gry – pierwsza trójka bo kluczowe postacie dla defensywy z poprzedniego sezonu. Wiele też się mówi o złym przygotowaniu fizycznym zespołu gdy od zawsze bazuje na intensywności która obecnie dobija się na końcowych fragmentach gry gdzie brakuje po prostu sił a Real z tym zawodnikami będzie to potrafił wykorzystać. Real Madryt dostał prezent od Barcelony ale takiego prezentu już raz nie wykorzystali. Ogólnie goście nie są w formie, zwycięstwa są ale mało przekonywujące nawet ostatnio z Sociedad było ciężko. Defensywa dziuraw którą i tak ratuje Navas w bramce. Prawdziwy problem stanowi dopiero gra z czołówką po za PSG nie potrafili wygrać z nikim takim prezentują się bardzo słabo. Na pewno w tym zespole jest dużo nerwowości, Benitez od porażki z Barceloną z każdym meczem walczy o życie. Dla mnie argumenty na to spotkanie się po prostu proste widziałem wszystkie mecze Realu w tym sezonie i jeśli Valencia zagra z taką intensywnością jak ostatnio grała z Królewskimi to tutaj zdecydowanie będą bramki przypomnę tylko że ostatnie spotkania tutaj to masa bramek 2:1, 2:3, 0:5, 2:3 czy 3:6. No i jak wspomniałem Real musi wygrać a taki obrót spraw będzie sprzyjał Walencji.

