Rywalizację w Pucharze Konfederacji rozpoczynają drużyny Hiszpanii i Urugwaju. Obie drużyny grają w grupie z Nigerią i Tahiti i co faworytami do wyjścia z tej grupy. Oczywiście faworytem tego meczu jest ekipa Hiszpanii, czyli aktualny mistrz Świata i Europy. Obie drużyny grały ze sobą dotychczas 4-krotnie. W Mistrzostwach Świata w 1950 roku padł remis 2:2, a w 1990 roku 0:0. Później spotykali się towarzysko. W 2005 roku Hiszpanie wygrali 2:0, a w lutym 2013 roku wygrali 3:1 po dwóch golach Pedro i jednym Fabregaza, a dla Urugwaju honorowe trafienie zaliczył Rodriguez. Hiszpanie w eliminacjach do Mundialu w Brazylii walczą o pierwsze miejsce z Francją. Hiszpanie mają na koncie 11 punktów, a Francuzi 1 punkt mniej. Do tego mistrzowie Świata i Europy ostatni raz przegrali w listopadzie 2011 roku, mierząc się towarzysko za Anglikami (1:2). W eliminacjach nie idzie im tak łatwo jak się spodziewali. Na początku wymęczyli zwycięstwo w Gruzji 1:0. Później gładko pokonali Białoruś 4:0 i zremisowali u siebie 1:1 z Francją i Finlandią. Później udało im się pokonać w Paryżu Francuzów 1:0 i wrócić na pozycję lidera. W między czasie towarzysko Urugwaj 3:1, Haiti 2:1 i Irlandię Północną 2:0. Nie ma więc wątpliwości, że drużyna złożona głównie z piłkarzy Barcelony i Realu Madryt jest obecnie najlepszą ekipą na Świecie i z Urugwajem powinna sobie poradzić. Urugwaj natomiast ma duże problemy w eliminacjach do Mundialu w Brazylii, gdyż z 16 punktami plasuje się dopiero na 5 lokacie, która pozwala na grę w barażach, choć depcze im po piętach Wenezuela, która także ma 16 punktów. A do tego mają 5 punktów straty do 4 w tabeli Chile i Ekwadoru. W czerwcu rozegrali bardzo ważny mecz w Wenezueli, gdzie wygrali 1:0. Wcześniej 1:0 pokonali towarzysko Francję. To były mecze, które przełamały ich słabą passę, jako że wcześniej przegrali ważny mecz z Chile 0:2, Boliwią 1:4 i Argentyną 0:3, zremisowali 1:1 z Boliwią i Ekwadorem. Wszyscy w Urugwaju liczą na strzelecką skuteczność Suareza, choć będzie mu bardzo ciężko pokonać defensywę Hiszpanii. Moim zdaniem dziś Hiszpania poradzi sobie z Urugwajem i zdobędzie komplet punktów.
W jednym z ciekawszych spotkań fazy grupowej Pucharu Konfederacji Urugwaj zmierzy się z Hiszpanią.Oczywiście faworytem są Mistrzowie Świata i Europy,ale ja w tym spotkaniu poszukam niespodzianki. Po pierwsze,przewaga Urugwajczyków będzie polegała na tym,że turniej odbędzie się w Ameryce Płd.Może to marny argument,ale jednak względy klimatyczne i aklimatyzacyjne będą po stronie Urusów. Hiszpanie nie grali w czerwcu spotkań o punkty.Jedynymi przetarciami przed Pucharem Konfederacji był mecz z Haiti i Irlandią.Na pewno ciężko po tych spotkaniach jednoznacznie wskazać na formę Hiszpanów.W końcu wielu z nich miało bardzo długi sezon klubowy,z dużym natężeniem spotkań. Urugwajczycy mieli poważniejsze testy.Najpierw wygrali towarzysko z Francją 1:0,a później w takim samym stosunku pokonali Wenezuelę.Zwycięstwo w drugim meczu było tym bardziej kluczowe,że wciąż daje szanse awansu na przyszłoroczny Mundial. Przewaga kadrowa jest po stronie Hiszpanów i tu nie ma raczej cienia wątpliwości.Jedynie z podstawowego składu wypadł Xabi Alonso,który z powodu kontuzji nie pojechał do Brazylii. Urugwaj to przede wszystkim trójka znakomitych napastników,tj. Suarez,Cavani i Forlan,którzy potrafią zrobić różnicę.Oczywiście,pozostali gracze równie spisują się dobrze dzięki czemu możliwe było trzecie miejsce na MŚ czy zwycięstwo w Copa America. Hiszpanie często na dużych imprezach zaczynają słabo.Było tak na EURO,gdzie zremisowali z Włochami czy też na Mundialu w RPA (porażka ze Szwajcarią). Także wcale Hiszpanie dziś nie będą mieli spacerku.Podopieczni Tabareza przerwali ostatnio fatalną serię spotkań,także teraz ich forma powinna zwyżkować.Zapewne obie drużyny i tak znajdą się w kolejnej fazie,mając w perspektywie mecze z Nigerią i Tahiti. Dlatego za mniejszą stawkę poszukam tu remisu.
Na inauguracje grupy "B" Pucharu Konfederacji aktualny mistrz Świata i Europy Hiszpania zmierzy się z mistrzem Ameryki Południowej Urugwajem. Biorąc pod uwage wszystkie rozgrywki "La Furia Roja" nie przegrali od 22 spotkań, a dokładniej od 12 listopada 2011 kiedy to towarzysko ulegli Anglii (0:1). Od tej pory Hiszpanie zaliczyli zaledwie 4 remisy. Ostatni w marcu z Finlandią (1:1) w ramach eliminacji do Brazylijskiego Mundialu. W ostatnich towarzyskich pojedynkach podopieczni Vincente Del Bosque odnieśli wygrane nad Haiti (2:1) i Irlandią (2:0). Urugwajczycy natomiast w ostatnich dniach pokonali w sparingu Francje (1:0) i Wenezuele w eliminacjach (1:0). Wcześniej (w marcu) zremisowali z Paragwajem (1:1) i przegrali z Chile (0:2). W tabeli eliminacji "Urusi" zajmują dopiero piątą lokate mając na koncie 12 punktów (4-4-4).0Do tej pory obie reprezentacje mierzyły się ze sobą 6 razy. Bilans jest zdecydowanie bardziej korzystny dla Hiszpanów. Wygrali bowiem oni trzy spotkania, trzy też kończyły się remisem. Ostatnia potyczka miała miejsce w lutym tego roku. Wygrali mistrzowie Świata (3:1). Myśle, że i tym razem lepsi okazą się przybysze z Europy. Mój typ: 2:1

