Mecz w ramach 28 kolejki czeskiej synot ligi. Dukla Praga zajmuje w tabeli 9 miejsce z dorobkiem 31 punktów. Ich sytuacja Na 3 kolejki przed końcem sezonu mają spokojne 7 punktów przewagi nad strefą spadkową, a z drugiej strony o europejskich pucharach już nawet nie mają co marzyć. Tak więc zasadniczo sezon mógłby się dla nich już skończyć. Forma jaką prezentują w ostatnim czasie zdecydowanie nie powala. W kwietniu rozegrali 6 spotkań z czego raz wygrali, aż 3 razy zremisowali i dwukrotnie przegrali. Sigma przed końcem sezonu jest w dużo cięższej sytuacji. Z 24 punktami zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i jest zagrożona spadkiem. Jednak do kolejnej pozycji tracą tylko 1 punkt i każda zdobycz może być teraz na wagę awansu. W 6 ostatnich spotkaniach notowali po 2 zwycięstwa, remisy i porażki, więc wygląda to nawet trochę lepiej niż u rywali. Ostatnie bezpośrednie starcie zakończyło się bezbramkowym remisem, a na 5 ostatnich starć, aż 3 razy kończyło się podziałem punktów. Zdaniem bukmacherów dosyć wyraźnym faworytem jest Dukla. Dla mnie szanse są tutaj co najmniej zbliżone, a remis bardzo prawdopodobny.
Spotkanie 27 kolejki rosyjskiej premier ligi. Samara z dorobkiem 30 punktów na koncie zajmuje 10 miejsce w ligowej tabeli. Ich sytuacja na koniec sezonu jest już raczej jasna. Nad strefą spadkową mają 6 punktów przewagi, a o europejskich pucharach nie mają nawet co marzyć. Gospodarze spotkania znajdują się w bardzo dobrej formie. W kwietniu zanotowali 3 zwycięstwa i 2 porażki. Ciekawostką w ich przypadku jest beznadziejna gra przed własną publicznością. Wygrali tylko 2 z 12 domowych spotkań i są pod tym względem drugą najgorszą ekipą w kraju. Ufa jest w dużo cięższej sytuacji. Z 24 punktami zajmują zagrożone spadkiem, 13 miejsce w tabeli. Jednak do najbliższych rywali tracą tylko 1 punkt więc każda zdobycz jest dla nich zbawienna. Ostatnio też są w niezłej formie. Ich ostatni bilans to 2 zwycięstwa, remis i 2 porażki, ale grali z zespołami górnej części tabeli. Pierwszy bezpośredni mecz zakończył się zwycięstwem Ufa 1:0. Może Samara w ostatnim czasie wygląda nieco lepiej od rywali, ale zespoły te mają podobny potencjał i myślę, że dużo bardziej zdeterminowani goście nie przegrają tego spotkania.
Rewanżowe spotkanie 1/2 finału ligi europejskiej. Pierwsze spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem Villarreal 1:0 dzięki bramce zdobytej w ostatniej minucie spotkania. Sam mecz był bardzo wyrównany, ale w lepszej sytuacji przed rewanżem są goście. Oglądając grę Villarreal można odnieść wrażenie, że gra w podobny sposób do Atletico. Nie dominuj w meczu, gra skutecznie w defensywie, nie pozwala na wiele rywalom, ale potrafi też użądlić. Widać też, że goście są w formie co potwierdzili w weekend wygrywając 2:0 z mocną Valencią na wyjeździe. Warto zauważyć, że w poprzednich rundach ligi europejskiej, Villarreal grając z Napoli i Leverkusen (zespoły bardzo zbliżone potencjałem do LFC) też wygrywał skromnie u siebie, a w rewanżach dowoził remis. Dla Liverpoolu jest to ekstremalnie ważne spotkanie, bo tylko wygrywając całą ligę europejską, będą mogli zagrać w przyszłym sezonie ligi mistrzów. W poprzednich rundach też lepiej wyglądał u siebie pokonując m.in. Manchester United, czy ostatnio bardzo szczęśliwie Borussie. W ostatniej kolejce też zagrał w mocno okrojonym składzie, by najlepsi zawodnicy mogli odpocząć przed tym meczem. Dla bukmacherów zdecydowanym faworytem jest LFC, ale patrząc na powyższe moim zdaniem wcale nie jest to takie oczywiste i kurs na remis wygląda bardzo zachęcająco.
Mecz rewanżowy półfinału ligi europejskiej. Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 2:2 i w dużo lepszej sytuacji stawia drużynę Sevilli. Jednak trzeba zauważyć, że był to dla Sevilli bardzo szczęśliwy remis, gdyż w przekroju całego spotkania, drużyną wyraźnie lepszą był Schakhtar. Mówi się, że Sevilla jest zdecydowanie drużyną własnego boiska, ale ich ostatnie występy trochę podważają ten pogląd. Na ostatnich 5 domowych spotkań Sevilla wygrała tylko 2 razy, raz zremisowała i dwukrotnie przegrywała. Wyjątkowo znamienny jest tu mecz poprzedniej rundy ligi europejskiej. Z pierwszego meczu przeciwko Athletic Bilbao wywieźli korzystny wynik, by w rewanżu przegrać i awansować po karnych. Schakhtar nie tylko jest bardzo silny, ale i w świetnej formie o czym świadczy rozbicie 3:0 Dynamo Kijów w ostatniej kolejce ligowej. Do tego świetnie czuje się w wyjazdach ligi europejskiej. W play-offach wygrał ze wszystkimi rywalami (po kolei z Schalke 3:0, Anderlechtem 1:0 i Bragą 2:1)! Podsumowując, tak znaczne faworyzowanie Sevilli jest dla mnie dziwne. Niemniej spodziewam się ich awansu do półfinału, ale widzę tu bardzo zacięty mecz, który może zakończyć się remisem.
Ostatni niedzielny mecz 36 kolejki angielskiej premier league. Dla obydwu zespołów jest to bardzo ważne spotkanie. Southampton jest 8 w tabeli z dorobkiem 54 punktów. Od miejsc dających udział w europejskich pucharach dzieli ich 5 punktów więc jeśli myślą o grze w europie to każdy punkt jest bardzo ważny. Southampton znajduje się w dobrej formie. Na 5 ostatnich spotkań odniósł 3 zwycięstwa, remis i skromną porażkę z liderem ligi. Manchester City zajmuje 4 miejsce w tabeli i nie ma już szans na mistrza, ale nie może spaść z tej pozycji, bo jest to ostatnie miejsce gwarantujące udział w przyszłorocznej lidze. MC musi bardzo uważać, bo ma co prawda 5 punktów przewagi nad MU, ale Czerwone Diabły mają mecz więcej do rozegrania. Manchester City gra w środę bardzo ważny mecz rewanżowy ligi mistrzów z Realem dlatego też z Southampton nie wystąpi w najsilniejszym składzie. Z innej strony patrząc Manchesterowi dobrze gra się przeciwko Southampton, bo na 5 ostatnich, bezpośrednich spotkań, 4 wygrali i raz był remis. Patrząc całościowo moim zdaniem argumenty się tutaj równoważą i remis jest bardzo prawdopodobnym rozstrzygnięciem.
Spotkanie w ramach 36 kolejki angielskiej premier league. Dla Manchesteru United jest to kolejny rozczarowujący sezon. Jednak od nowego roku zaczął grać na miarę oczekiwań i jeszcze może go w pewnym stopniu uratować. Niedługo zagra w finale FA Cup i ma realne szanse na zajęcie miejsca w top 4 dającego udział w przyszłym sezonie ligi mistrzów. Aktualnie jest 6 w tabeli z 59 punktami na koncie. Do 4 miejsca traci 5 punktów, ale ma też zaległe spotkanie do rozegrania. Czerwone Diabły są ostatnio w bardzo dobrej formie. W kwietniu rozegrały 6 spotkań z czego 5 wygrali i doznali wyjazdowej porażki z walczącym o mistrzostwo Tottenhamem. Dla Leicester jest to najlepszy sezon w historii. Lisy pewnie zmierzają po tytuł, mają 7 punktów przewagi nad drugim Tottenhamem i musiałby stać się kataklizm by to roztrwoniły. Leicester również jest w bardzo dobrej formie. W kwietniu zanotowali 3 zwycięstwa i remis. Pierwsze bezpośrednie starcie zespołów w tym sezonie zakończyło się remisem i patrząc na obecną sytuację, kolejny remis jest bardzo prawdopodobnym rozstrzygnięciem.
Ciekawie zapowiadający się półfinał ligi europejskiej. Oba zespoły miały podobną drogę do półfinału. Po kolei eliminował Schalke (remis u siebie i wyjazdowe zwycięstwo), Anderlecht Bruksela (2 zwycięstwa) i Sporting Braga (2 zwycięstwa). Jak widać awansował dalej w dobrym stylu, ale też żaden z tych rywali nie był na poziomie Sevilli. Z tego grona wybija się tylko Schalke i w tym starciu mogliśmy zaobserwować remis w Ukrainie. Sevilla eliminowała kolejno Molde (2 zwycięstwa), FC Basel (wyjazdowy remis i pewne zwycięstwo 3:0) i Athletic Bilbao (wygrana na wyjeździe 2:1, taka sama porażka w domu i awans po karnych). Ogólnie Sevilla jest zdecydowanie zespołem swojego stadionu i to na nim osiąga dużo lepsze rezultaty, a na wyjazdach radzi sobie trochę gorzej (jedynym wyjątkiem w ostatnim czasie jest tu dwumecz z Bilbao). Obie drużyny znajdują się w pełni sezonów ligowych i muszą walczyć na kilku frontach. Shakhtar o tytuł z Dynamo, a Sevilla o miejsca dające udział w pucharach. Niemniej dla obu walka o ligę europejską będzie również niezmiernie ważna. Faworytem dwumeczu jest na pewno Sevilla, ale tak jak napisałem nie jest to zespół wybitnie grający na wyjazdach, a i Shakhtar to bardzo groźny przeciwnik. Spodziewam się remisu w pierwszym starciu i rozstrzygnięcia na korzyść Sevilli w spotkaniu rewanżowym.
Półfinałowe spotkanie w ramach tegorocznej ligi europejskiej. Villarreal w poprzednich rundach wyeliminował kolejno Napoli (wygrywając u siebie 1:0 i remisując w rewanżu 1:1), Bayer Leverkusen (ponownie wygrywając u siebie i notując wyjazdowy remis, tym razem 0:0) i Spartę Praga (wygrywając obydwa mecze). Szczególnie po meczach z ekipami z Włoch i Niemiec widać, że były to stykowe dwumecze i padały w nich też remisy. Liverpool miał jeszcze cięższą przeprawę do półfinału. Najpierw wyeliminował Augsburg (remisując bezbramkowo na wyjeździe i wygrywając u siebie 1:0), potem Manchester United (wygrywając u siebie i remisując na wyjeździe) i ostatnio Borussię (znowu remisując na wyjeździe i wygrywając szalony mecz rewanżowy 4:3). Jak widać Liverpool również prowadził bardzo wyrównane batalie, a do tego remisował wszystkie wyjazdowe spotkania. Obie drużyny przystąpią bardzo zmotywowane do tego meczu. Villarreal ma już praktycznie pewne 4 miejsce w lidze krajowej i te rozgrywki są dla nich aktualnie priorytetem. Dla LFC natomiast zwycięstwo w całej lidze europejskiej jest jedyną szansą na udział w przyszłorocznej lidze mistrzów i mogą to na pewno osiągnąć. Biorąc powyższe, remis wygląda tu na bardzo prawdopodobny rezultat.
Bardzo ciekawe hiszpańsko-niemieckie starcie w półfinale ligi mistrzów. Atletico przebyło bardzo ciężką drogę do tego półfinału. W 1/8 mierzyli się z PSV i w starciu tym upatrywani byli za zdecydowanych faworytów. Jednak rzeczywistość okazała się dużo gorsza i obydwa mecze zakończyły się bezbramkowymi remisami i o awansie AM zdecydowały rzuty karne. W ćwierćfinale natomiast mierzyli się z głównym faworytem całych rozgrywek, FC Barceloną. W wyjazdowym spotkaniu ulegli 2:1 grając przez ponad połowę w 10 po czerwonej kartce Torresa. W rewanżu jednak pokazali wielką klasę i też dzięki niewielkiej pomocy sędziego wygrali 2:0 i awansowali dalej. Do tego w lidze krajowej AM zajmuje 2 miejsce, ma tyle samo punktów co lider i pokazuje to dodatkowo wielką klasę tej drużyny. Bayern miał niemniej wyboistą drogę. W 1/8 mierzył się z Juventusem i obydwa szalone mecze zakończyły się remisami 2:2, a awans bawarczycy zapewnili sobie po dogrywce. W ćwierćfinale spotkali się z teoretycznie dużo słabszą Benficą, ale i tutaj łatwo nie mieli. U siebie wygrali skromnie 1:0, a w rewanżu nawet przegrywali, ale ostatecznie zremisowali 2:2 i są w półfinale. W kraju Bayern jest już praktycznie mistrzem. Jak widać po historii spotkań obie ekipy są bardzo mocne, a mecze z ich udziałem, w tegorocznej lidze mistrzów są bardzo wyrównane. Moim zdaniem tak też będzie tym razem i spotkanie zakończy się remisem.
Pierwsze spotkanie półfinałowe tegorocznej edycji ligi mistrzów. Manchester w poprzednich fazach najpierw wyeliminował Dynamo Kijów wygrywając pewnie na wyjeździe aż 3:1, by w domu dowieźć już tylko awans i zremisować 0:0. W ćwierćfinale mieli dużo poważniejsze wyzwanie i mierzyli się z PSG, które było faworytem tego starcia, a przez wielu wskazywane na jednego z głównych faworytów do zwycięstwa w całej lidze mistrzów. Pierwszy mecz toczył się pod dyktando francuzów ale anglicy mieli swoje okazje, które wykorzystali i w efekcie wywieźli korzystny remis 2:2, a w rewanżu wygrali 1:0 i są w półfinale. Dla MC rozgrywki te są ostatnią szansa na osiągnięcie dużego sukcesu w tym sezonie, bo w FA Cup już nie grają, a w lidze pozostaje już im tylko walka o 3 miejsce. Real na swojej drodze najpierw spotkał Romę, z którą wygrał dwukrotnie 2:0. W ćwierćfinale natomiast starł się z Wolfsburgiem i na wyjeździe przegrał sensacyjnie 2:0, ale w rewanżu dzięki genialnej postawie Ronaldo udało im się wygrać 3:0 i awansować. Real ma jeszcze teoretyczne szanse na tytuł mistrza kraju. Zajmuje 3 miejsce w tabeli, ale traci tylko punkt do lidera. MC z Realem mierzyły się w fazie grupowej ligi mistrzów 2012/13. Wtedy obydwa mecze były bardzo zacięte. W Anglii padł remis 1:1, a w Madrycie Real wygrał 3:2. Ten mecz również zapowiada się na bardzo wyrównany tym bardziej, że obie ekipy będą mogły zagrać w swoich praktycznie najsilniejszych składach.





