Vancouver Canucks po niezbyt imponującym starcie sezonu wracają do dominowania nad pozostałymi ekipami. Kolejną drużyną do odstrzelenia będzie Calgary Flames. ''Plamy'' pomimo wczorajszej wygranej z Detroit Red Wings ( 3:2 ) nie rozegrali imponującego spotkania. Teraz przenoszą się z własnej hali na ciężki teren w Vancouver. Nic tam chyba nie ugrają bo wyjazdy od zawsze przysparzały im sporo problemów. Z Canucks w tym sezonie spotkali się już dwukrotnie i w obydwu meczach przegrali wysoko bo aż 5:1. Podobnego wyniku spodziewam się i dziś. Drużyna z Vancouver jest w jeszcze wyższej formie i u siebie są w stanie strzelać sporo bramek. O ile ofensywni Canucks nie będą mieli gorszego dnia to możemy być spokojni o wysoki wynik. Warto zauważyć, że wygrane mecze u siebie wygrywali sporą różnicą goli. Moim zdaniem Calgary Flames nie mają dziś szans i stawiam na 4:1 dla gospodarzy.
''Gwiazdki'' z Dallas zagrają u siebie z Nashville Predators dziś o godzinie 02:30. Według mnie i bukmacherów o wiele bardziej jest możliwy niski wynik, niż ten powyżej pięciu bramek. Jest w tym sporo racji bo Predatorzy to jednak chyba bardziej underowa drużyna. W dodatku w ostatnich meczach zanotowali same wysokie wyniki i chyba teraz nadszedł czas na ten niższy. Ich przeciwnicy, gospodarz meczu Dallas Stars u siebie gra dość równo, choć czasami spotkają ich niespodziewane przegrane. Jedno tu się sprawdza - z drużynami grającymi bardziej chaotycznie uzyskują większe wyniki, z tymi spokojnymi i z ogólnie utrzymującymi równą formę - tu zazwyczaj pada under 5.5 bramek. Moim zdaniem tak będzie dzisiaj, bukmacherzy też to przewidują dając mały kurs na under 5.5 (1.65). Warto zagrać na under 5 - jak dla mnie równie pewne, z o wiele wyższym kursem. Jedyna niekorzyść jest taka, że przy pięciu bramkach otrzymamy zwrot. Ja jednak uważam, że w tym spotkaniu zobaczymy wynik 2-1 bądź 1-2. Stawiam na pewny w moim przekonaniu under 5.
Dziś o godzinie 01:00 New York Islanders podejmą u siebie Toronto Maple Leafs. Obecnie teoretycznie lepszą drużyną jest zespół gośći, który jednak ostatnimi czasy nie radzi sobie tak jakby to sobie wcześniej założyli. Odblokowali się dopiero w meczu z Buffalo Sabres, wygranym 3:2. Dziś staną naprzeciw drużyny, która lepiej sobie radzi głównie na własnym boisku. Z tych drużyn z dolnej części tabeli tylko chyba oni z taką łatwością zdobywają bramki. Podrażnieni po ubiegłonocnej porażce w derbach Nowego Yorku z Rangers, ''Wyspiarze'' powinni strzelić przynajmniej trzy bramki, niewykluczone, że będzie ich więcej. Maple Leafs w tym sezonie to też klasowa drużyna z drużyną z dołu tabeli powinni strzelić nie mniej niż trzy bramki. Wydaję mi się jednak, że w tym pojedynku będą lepsi Wyspiarze a na dokładny wynik stawiam na 4:3. Przy obecnej dyspozycji strzeleckiej wysoki wynik jest bardzo możliwy. Bardziej pewny wydaje mi się typ na over 5.5, bo Toronto po przełamaniu się też może powalczyć o zwycięstwo.
Dzisiaj o godzinie 20:45 seria spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech - Serie A. Atalanta Bergamo podejmie na własnym boisku zespół Ceseny. Jak dla mnie zdecydowanym faworytem są gospodarze, którzy już od pięciu spotkań nie mogą odnieść zwycięstwa, a notują same remisy. Według mnie będzie to idealny moment dla tej drużyny na pewne zwycięstwo i przerwanie tej czarnej serii remisów. Szóstego remisu z rzędu już raczej nie zobaczymy bo rywal będzie niezbyt wymagający. Cesena w tym sezonie prezentuje się słabo. Gra na wyjeździe to zawsze była największa bolączka drużyny Ceseny. W tym sezonie prezentują następujący bilans wyjazdowy: 2-0-5. Moim zdaniem po prostu nie mają szans na ugranie choćby punktu z Atalantą, mimo nawet lepszych meczy z Bologną czy Genoą. 18 grudnia ponadto grali ciężki mecz z Interem Mediolan, któy nie bardzo im wyszedł. W dodatku nie zagra u nich podstawowy prawy obrońca który będzie pauzował za żółte kartki. Jak dla mnie pewne zwycięstwo gospodarzy w tym meczu, stawiam na 2-0.
Podobnie jak mecz Atalanty z Ceseną ciekawie zapowiada się również spotkanie Novary z Palermo. Novara, beniaminek wiele może ugrać głównie na własnym boisku. W tegorocznym sezonie przegrali u siebie tylko z AS Roma (2:0) oraz z Bologną (2:0). Na ich stadionie punkty zgubili zespoły: Napoli (1:1), Parmy (2:1), Sieny (1:1), Catanii (3:3), Interu Mediolan (3:1). Ostatnio, mimo przegranej rozegrali dobre zawody na wyjeździe z Juventusem oraz po dobrym meczu 11 grudnia zremisowali u siebie z Napoli. Dziś ich przeciwnikiem będzie drużyna całkowicie bez formy, która na dodatek bardzo słabo gra na wyjazdach. Palermo ostatnio przegrało ze słabą Ceseną 0:1 oraz na wyjeździe z Catanią która też ostatnio nie błyszczy formą ( 2:0 ). Jak dla mnie będące w dołku Palermo nie ma szans w starciu z dobrze grającą u siebie Novarą. Uważam, że remis też jest mało możliwy, choć typuje tu bezpiecznie 1 DNB.
O 19:30 w Turkish Super League dojdzie do ciekawego spotkania pomiędzy Sivassporem a Samsunsporem. Zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w tym meczu jest drużyna Kamila Grosickiego. Podejmą zespół beniaminka, który w tym sezonie radzi sobie wyjątkowo słabo w najwyższej klasie rozgrywkowej. Typ na zwycięstwo gospodarzy ładnie wygląda patrząc pod względem sportowym jak i statystycznym. Drużyna z Sivas bardzo dobrze prezentuje się na własnym boisku, na nim pokonali między innymi Galatasaray 2:0 czy zremisowali z Trabzonsporem 2:2. Przede wszystkim w oczy się rzuca to z jaką łatwością zdobywają bramki. Nie wydaje mi się też żeby mieli stracić punkty z tak słabą drużyną. Samsunspor strzela bardzo mało bramek i traci zawsze ale w niekoniecznie dużej ilości. Na wyjazdach dwa remisy i sześć porażek z bilansem 1-10. Nawet jeśli uda im się strzelić bramkę to i tak jestem pewien, że przegrają, Sivasspor spokojnie strzeli conajmniej dwie bramki tak niewymagającej drużynie. Moim zdaniem będzie to jedna z najpewniejszych inwestycji na dziś, polecam ten typ.
Dziś o godzinie 20:00 seria spotkań we francuskiej Ligue 2. Bolougne zmierzy się z Troyes i będzie to kolejny mecz w którym spodziewam się remisu. Gospodarze meczu prezentują się dość solidnie. Wtopy zaliczyli tylko z Chatearoux (2:1) oraz z Lens (2:0). Reszta meczy to aż osiem remisów, cztery zwycięstwa oraz jeszcze cztery porażki z drużynami znacznie silniejszymi. Bolougne to dla mnie typowa drużyna underowo-remisowa. Dobrze prezentują się na własnym stadionie i z każdą drużyną potrafią prowadzić wyrównane pojedynki. Moim zdaniem dzisiejszego meczu na pewno nie przegrają. Ich przeciwnik, Troyes to typowa drużyna własnego boiska gdzie prezentują bilans 5-3-0. Na wyjeździe: 0-5-3. Statystyki w tym spotkaniu zdecydowanie wskazują na remis bo obie drużyny również nie strzelają za wielu goli. Przeciętność drużyny gospodarzy na własnym boisku i przeciętność drużyny gości zapewne nam pokaże marne widowisko i nudną grę.
Pomimo wtorku, odbędzie się dziś szesnasta kolejka włoskiej Serie A. Zmierzą się ze sobą drużyny Sieny i Fiorentiny. Oba zespoły mają szansę na przerwanie pewnej passy. Siena przeciętna drużyna w tym sezonie, zajmuje dopiero dalekie siedemnaste miejsce mając tylko dwa punkty przewagi nad miejscem zagrożonym spadkiem. Od meczu z Interem przegranym 0:1 w tej drużynie coś jakby pękło i nie jest już tak kolorowo. Nastąpiła seria czterech porażek z rzędu z brakiem strzelonego gola. Dziś naprzeciwko nich stanie Fiorentina która z kolei w tabeli zajmuje 15. miejsce. Jest to bardzo marne osiągnięcie jak na drużynę która co roku mierzy w puchary. Na wyjazdach ostatnio zanotowali cztery porażki z rzędu i teraz też będą mieli szansę na przerwanie tej passy podobnie jak Siena. Dla obu drużyn będzie tu idealny remis. Gospodarze w końcu powinni strzelić bramkę, a przyjezdni to też solidny zespół i ich rywal po prostu nie może się okazać poza ich zasięgiem.
Dziś w nocy sześć meczów w NHL i jeden z nich chyba powinien zakończyć się remisem. O godzinie 03:00 w Denver miejscowe Colorado Avalanches podejmie zespół Philadelphii Flyers. ''Lawiny'' ostatnio radzą sobie niezwykle dobrze na własnym boisku. Na ostatnie siedem meczy ponieśli tylko jedną porażkę, a grali między innymi z takimi drużynami jak: Washington Capitals, San Jose Sharks, Detroit Red Wings czy St. Louis Blues. Są to drużyny z górnej półki a na pierwszy rzut oka słabe w tym sezonie Colorado jednak potrafiło sobie z nimi poradzić. Myślę, że w tym meczu będzie bardzo możliwy remis i dogrywka, Philadelphia ostatnio spuściła z tonu i z brakiem paru zawodników zwycięstw już tak łatwo nie odnoszą. Sądzę, że będzie to najbardziej zacięty mecz dzisiejszej nocy w NHL. Stawiam na dokładny wynik 3:3 i remis. Patrząc na formę obydwu zespołów jest to bardzo możliwe.
O godzinie 18:00 Osasuna Pampeluna zmierzy się na własnym boisku z Villarreal. Gospodarze w tym sezonie prezentują się dość przyzwoicie. Na własnym stadionie prezentują bilans czterech zwycięstw i trzech remisów a bramki 11-4. Villarreal natomiast prezentuje się wręcz tragicznie w tym sezonie. Zajmują ostatnie miejsce niezagrożone spadkiem mając tylko pięć punktów przewagi nad ostatnim w tabeli Realem Saragossa. Wszyscy się chyba zastanawiają co się stało z drużyną która jeszcze w tym sezonie walczyła w lidze mistrzów. Od ostatnich kilu meczy w grze tej drużyny było widać znaczną poprawę jeśli chodzi o utrzymywanie się przy piłce. Jakby nie patrzeć typować tu na zwycięzcę można też Osasunę jednak w tegorocznym sezonie liga hiszpańska sprawiła już tyle figlów, że można tu i oczekiwać zwycięstwa gości. W kolejną przegraną Villarrealu po prostu nie wierze, a Osasuna to nadal typowy hiszpański średniak, który na swoim boisku ogrywał zespoły te z niższej półki.









