Mecz z bardzo dużą ilością bramek + 3,5, to mój typ w tym spotkaniu. Gospodarze, Nordsjaelland mogą w swoich meczach pochwalić się znakomitą skutecznością po 18 kolejkach w bramkach 28:33, czyli ich średnia to 1,5 zdobywanej i prawie 2 tracone bramki. Daje to waśnie średnią bramek, którą przewiduję w tym meczu. W ostatnich ich 7 ligowych meczach aż 4 razy padało minimum 4 bramki a od 8 meczów w każdym meczu przynajmniej 1 bramkę. Dodatkowo gospodarze są bardzo groźną drużyną na własnym boisku, gdzie od 4 meczów nie przegrali a po 8 rundach bilans bramkowy mają 15:16, czyli po 2 bramki. Goście, Horsense bilans bramkowy mają słabszy 22:31, co świadczy że dużo bramek tracą. Drużyny mają bardzo podobny bilans meczów i punktów, stabilna ich gra na wyjazdach i u siebie. Na wyjazdach grają jednak dobrze z bilansem 3 zwycięstw, 3 remisów i 3 porażek oraz bramkami 12:14. Są w stanie bez wątpienia strzelić więc dzisiaj minimum 1 bramkę swoim przeciwnikom.
Wczorajsze spotkania pucharowe pokazały jak duże różnice dzielą grupy rozgrywkowe w polskiej lidze. Drużyny z niższych klas rozgrywkowych nie dają sobie rady jednak przy tym etapie, kiedy jest dwumecz. Typuję dzisiaj mało bramek z uwagi na fakt, iż gospodarze po pierwszym meczu znajdują się w dobrej pozycji, bowiem wygrana 2:1, w meczu rozegranym w osłabieniu wykazała słabość ich przeciwników. Spodziewam się maksymalnie 1 bramki i oszczędzanie się zawodników z Suwałk po ciężkiej, zakończonej już rundzie jesiennej. Gospodarze ograniczą się w tym meczu do powstrzymania kontr gości a następnie ustabilizowania gry strzelonym maksymalnie 1 golem. Drużyna z Jastrzębia Zdrój nie ma atutów, choć liderują w swojej klasie rozgrywkowej. W ostatnich swoich 5 meczach wyjazdowych strzelili jedynie 2 bramki co słabo im wróży również w kwestii próby podjęcia walki o awans. Pierwszy ich mecz wykazał, iż mimo jedynej zdobytej przez nich bramki na remis z karnego po czerwonej kartce zawodnika z Suwałk jeszcze w I połowie, nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść a do tego dali strzelić sobie jeszcze jedną bramkę, która spowodowała ich porażkę.
Mecz z bardzo dużą ilością bramek - taki jest mój typ na to spotkanie +3,5. Bardzo duża stawka meczu spowoduje, że obie drużyny nie mogą kalkulować i od samego początku będą walczyć o wygraną. Gospodarze, Arka Gdynia w pierwszym meczu tych drużyn przegrała 2:1, więc musi wygrać choćby 1:0, jednak w ostatnim czasie przyzwyczaili nas do faktu, że tracą bardzo dużo bramek w lidze. W 4 ostatnich meczach ligowych na własnym boisku odnotowali bilans 3:9, co daje im średnią poniżej 1 bramki strzelonej i ponad 2 stracone. Duża ilość goli będzie wodą na młyn dla ich dzisiejszych przeciwników, którzy wówczas będą mogli nawet przegrać 1 bramką i awansować dalej np. przy wynikach 3:2 i wyższych. Niewątpliwie Bytovia musi strzelić minimum 1 bramkę aby w ogóle myśleć o dalszej grze, na co ich stać choćby potwierdzając skuteczność z meczu pierwszego. Dodatkowo w ostatnich swoich 5 meczach ligowych rozgrywanych na wyjeździe zawsze strzelali minimum 1 bramkę a ich bilans z całej ligi, po 19 kolejkach wynosi 24:25, czyli ponad 1 zdobywaną i tak samo ze straconymi bramkami. Tutaj jednak jest walka o puchar i te mecze rządzą się swoim prawami. W pucharach mają teraz po 4 meczach bilans bramkowy 8:2, czyli średnio 2 zdobyte bramki i moim zdaniem dzisiaj tyle ustrzelą słabej w tym sezonie Arce, która już od 9 meczów nie wygrała.
Bardzo ciekawe spotkanie opiewające moim zdaniem w bardzo dużą ilość bramek. Obie drużyny są z miejsc środka tabeli, z bardzo podobnymi statystykami meczów i bramek. Gospodarze, Sonderjysk są niewątpliwie drużyną swojego stadionu - 7 meczów ostatnich bez przegranej a 4 ostatnie do tego wygrane. Średnia z ligi po 18 kolejkach, w bramkach 23:24, czyli ponad 1 zdobywaną i traconą, ale ... dzisiaj ta statystyka może być poprawiona ponieważ grają z drużyną Alborga, która gra strasznie na wyjazdach. Goście od 6 meczów nie wygrali na wyjeździe w lidze i aż 5 z tych meczów przegrali. Bilans bramkowy z meczów wyjazdowych w tej rondzie mają 7:15, czyli średnio prawie 1 zdobyta i aż 2 tracone bramki, co potwierdza iż forma strzelecka gospodarzy jak najbardziej dzisiaj się sprawdzić powinna może z 1 dodatkowym trafieniem ich rywali, co da wówczas minimum 4 bramki w meczu tak jak właśnie typuję. Ostatnie 5 meczów wyjazdowych w lidze Alborg skończył z bilansem ujemnym 3:12.
Niewątpliwie dużo bramek czeka nas, moim zdaniem w tym meczu. Pogoń jako gospodarz przyzwyczaiła nas ostatnio, że u siebie nie dość iż są bardzo mocni, to jeszcze niezwykle skuteczni. Ostatnie 5 ich meczów na własnym boisku - 4 ligowe i pucharowy to wynik, 4 zwycięstwa i remis, z bilansem bramkowym 16:7. Daje im to średnią 3 zdobywane i 1 tracona bramka, czyli tak jak typuję + 3,5 gole. W pierwszym meczu tych drużyn padł również wysoki wynik 2:1 dla Pogoni, która widać, że poważnie traktuje te rozgrywki. W poprzednich rundach wygrywała 4:0 w Kaliszu i 4:1 u siebie z Jagiellonią, więc skuteczność niebywała. Goście tutaj nie będą mieli nic do stracenia, bo muszą strzelać gole, aby mieć jeszcze jakiekolwiek szanse w walce o awans do kolejnej rundy pucharu. Są w stanie to zrobić, bo bramka strzelona na ich boisku pokazała, że bramkarza ze Szczecina można pokonać. Puszcza Niepołomice przyjedzie wykorzystać może dekoncentrację lub zbytnią pewność gospodarzy, że awans jest już przesądzony. Drużyny z niższych lig już nie raz sprawiały niespodzianki w tych rozgrywkach. Ich wyniki z I ligi też robią wrażenie ponieważ po serii 9 meczów bez porażki dopiero w ostatni weekend przegrali na wyjeździe z mocną Siarką Tarnobrzeg 3:2. Porównujemy inne ligi jednak goście pokazali w tym sezonie, że potrafią grać również na wyjazdach - 3 zwycięstwa, 4 remisy i 3 porażki. W poprzednich rundach potrafili wyeliminować już Lechię Gdańsk i Koronę Kielce po 2:1, więc potrafią grać z drużynami z Ekstraklasy i są w stanie strzelić w Szczecinie 1 - 2 bramki.
Mecz z małą ilością bramek, tak krótko typuję to spotykanie. Gospodarze, Braga jest niewątpliwie faworytem tego spotkania z atutem własnego boiska oraz lepszym miejscem w tabeli - 5. Po 10 kolejkach ich bilans bramkowy to 15:9, czyli średnia 1,5 zdobywanej i prawie 1 tracona bramka. U siebie jeszcze nie przegrali meczu a ich bilans bramkowy to po 5 kolejkach 9:3, czyli jeszcze bardziej korzystny w kwestiach zdobyczy i strat. Drużyna niewątpliwie z aspiracjami na najwyższe miejsca w tabeli, z zapewnieniem gry w pucharach. We wszystkich rozegranych u siebie meczach strzelali minimum 1 bramkę, jednak w aż 3 przypadkach wygrane były tylko 1 bramkowe, więc spodziewam się z ich strony również maksymalnie 1 - 2 bramek i brak strat. Goście, Feirense mają 13 miejsce w tabeli, bilans 8:16, daje im średnią niespełna 1 zdobywanej i 1,5 traconej bramki. Od 5 meczów ligowych nie odnieśli zwycięstwa a na wyjazdach mają bilans bramkowy po 5 meczach 5:7, więc 1 zdobywana i 1 tracona bramka niczego dobrego dla nich tutaj - w Bradze nie wróży. Typ jak najbardziej uzasadniony - 2,5 bramki, nie wykluczający bramkowego lub bezbramkowego remisu, jako niespodzianki.
Miejsce w tabeli nie pozostawia złudzeń, kto dzisiaj jest faworytem tego meczu. Jednak moim zdaniem nie będzie to dla drużyny Midtjylland łatwa sprawa. Są niewątpliwie u siebie bardzo groźną drużyną, na 8 meczów odnieśli 4 zwycięstwa, 3 remisy i 1 porażkę, przy bilansie bramkowym 21:12. Jednak zdarzają im się również wpadki, na którą po cichu dzisiaj ja liczę, ale mój typ na ten mecz jest bramkowy, czyli padnie ich mało - 2,5 ponieważ... Moim zdaniem główną rolę w tym meczu będą odgrywać zawodnicy przyjezdni, drużyny Odense. Już pierwszy mecz tych drużyn w tym sezonie pokazał jak ciężko się z nimi gra w momencie gdy dobrze wejdą w mecz i poukładają się w obronie. Wówczas padł wynik 1:0 dla dzisiejszych gospodarzy, przy bardzo równych statystykach - posiadanie piłki 51:49, sytuacje bramkowe 14:14, rzuty rożne 6:5. Drużyna Odense ma problem, gdy szybko stracą bramkę, bo wtedy wyniki są wyższe, oscylujące w granicach 3 bramek. Średni bramek gości z tego sezonu po 17 kolejkach jest 14:26, więc słaba z niespełna 1 zdobytym i 1,5 straconym golem. Na wyjeździe jeszcze nie wygrali - 3 remisy i 5 porażek, przy bramkach 7:17. Trudno będzie im strzelić bramkę w tym meczu, ale najważniejsze żeby ich nie tracić, bo wówczas szansa na wywiezienie choćby punktu będzie dla nich realna. Ostatnia ich wygrana 1:0 z wiceliderem Brondby mentalnie ich wzmocniła i dzisiejszy mecz może okazać się kolejnym sukcesem.
Generalnie mecz tylko z jednym, pewnym faworytem, ale jednak ja liczę na dużą ilość bramek, czyli + 2,5 gola. Gospodarze, Lechia Gdańsk aktualny lider rozgrywek po 16 kolejkach tylko 3 razy przegrywali a ich bilans bramkowy to 25:19. Średnia bramek nie jest imponująca, bo zaledwie 1,5 zdobywanej i nieco ponad 1 tracona. Patrząc jednak na rolę gospodarza to już wygląda to lepiej, po 8 meczach, tylko raz przegrali a zwycięstw było aż 6, przy bilansie bramkowym 17:11, czyli średnia zdobywanych już 2 gole. W każdym meczu rozgrywanym na własnym stadionie, drużyna z Gdańska strzelała minimum 1 bramkę swoim rywalom. Sądzę jednak, iż aby mogli cieszyć się dzisiaj ze zwycięstwa będą musieli strzelić tych bramek przynajmniej 2, gdyż goście 1 gola im na pewno strzelą. Goście, Górnik Łęczna, ostatnia drużyna tabeli jedzie na pożarcie, ale.. Niewątpliwie należy zwrócić uwagę, iż w rundzie jesiennej drużyny te rozegrały bardzo ciekawe i emocjonujące spotkanie w Łęcznej, gdzie Lechia wygrała 2:1, ale grając praktycznie cały mecz z jednym zawodnikiem więcej - od 7 minut, czerwona kartka. Drużyna z Łęcznej nie poddaje się a strzelać gole potrafią i co ciekawe lepiej grają na wyjazdach. Średnia ich bramek z meczów wyjazdowych, których było 7, mają bilans 7:12. Dodatkowo w 5 ostatnich meczach wyjazdowych - 4 ligowe i 1 pucharowy, strzelali zawsze minimum 1 bramkę a w ich ostatnich 4 meczach padały minimum 3 bramki. Bolączką tej drużyny są faule i częste osłabienia czerwonymi kartkami w meczach - już 6 takich kartek w meczach ligowych i pucharowych oraz z serią w dwóch ostatnich meczach.
Faworytem tego meczu jest Legia Warszawa, jednak ja typuję, że padnie dużo bramek + 2,5, gdyż Śląsk zaczyna grać coraz lepiej i na własnym boisku jest w stanie zrobić niespodziankę. Gospodarze, na własnym boisku to głównie drużyna remisowa, przy słabym bilansie bramkowym po 8 meczach 6:11, co daje im średnią niecałej 1 zdobytej i 1,5 traconej bramki. Ogółem jednak bramki mają lepsze 19:19 po 16 kolejkach więc powyżej 1 zdobywanej i traconej bramki. Ostatnie ich 6 meczów to łącznie padało minimum 3 bramki w meczu co potwierdza mój typ. Dodatkowym atutem tego meczu są goście czyli Legia Warszawa, która pnie się w tabeli i wygrała ostatnie 4 mecze. Bilans bramkowy tej drużyny po 16 kolejkach to 27:19, co daje im prawie 2 zdobywane i 1 traconą bramkę. W 6 ostatnich ich meczach ligowych, tylko raz padło mniej niż 2,5 bramki, a skuteczność na wyjazdach mają również bardzo dobrą 16:11. Ostatnie 4 ich mecze zawsze strzelali minimum 1 bramkę.
Bardzo dużo bramek, tak pokrótce oceniam dzisiejsze spotkanie. Gospodarze, Esbjerg są ostatnią drużyną w tabeli ligowej z bilansem bramkowym po 17 kolejkach 17:39, czyli średnia ich 1 zdobyta i aż ponad 2 tracone bramki. Na własnym boisku grają jednak lepiej odnotowując 2 wygrane, 4 remisy i 2 porażki, przy bilansie bramkowym po 8 meczach 12:14, czyli znacznie lepiej niż z całego sezonu. Są moim zdaniem w stanie wygrać ten mecz jednak muszą strzelić przynajmniej 2 gole, gdyż ich przeciwników stać na pewno na strzelenie w tym meczu gola. Esbjerg w ostatnich 5 meczach z ich udziałem, 3 razy padało minimum 4 bramki a 2 razy 3 gole. Goście, Nordsjaelland z lepszym miejsce w tabeli, zrównoważona gra w sezonie, z bilansem bramkowym 26:31, czyli średnio 1,5 zdobywanej i prawie 2 tracone. Dodatkowo od 7 meczów strzelają minimum 1 bramkę w swoich meczach, więc dzisiaj też na to należy liczyć a tym samym mój typ jest jak najbardziej uzasadniony.



