Faworytem w tym spotkaniu są gospodarze i moim zdaniem dopiszą po tym meczu 3 punkty. Dla obu ekip jest to niezwykle ważne spotkanie, ponieważ znajdują się w dolnych rejonach tabeli. Heracles ma tylko 3 punkty przewagi nad strefą spadkową, a Waalwijk ma tyle samo punktów co otwierająca strefę spadkową Roda. W pierwszym po zimowej przerwie meczu Heracles przegrał na wyjeździe z Twente 1-3, a Waalwijk zremisowało u siebie z Groningen 1-1. W 1. rundzie spotkań Heracles wygrał na wyjeździe z Waalwijk 3-1 po 3 golach Utha. Ten zawodnik trafił już w meczu z Twente i powinien dzisiaj poprowadzić swoją ekipę do wygranej. W ostatnim meczu tych drużyn, kiedy Heracles grał u siebie, padł wynik 4-0 dla gospodarzy. Heracles wygrywając dzisiaj ucieknie ekipie Waalwijk na 6 punktów i zdecydowanie poprawi swoją sytuację w kontekście utrzymania. Gospodarze na razie grają słabo u siebie, mają bilans 2-3-4 i bilans bramkowy 9-15. Goście jednak na wyjazdach spisują się jeszcze słabiej z bilansem 1-4-4 i bilansem bramkowym 10-17. Stawiam tutaj na zdecydowane zwycięstwo ekipy gospodarzy, którzy mimo porażki z meczu z Twente zaprezentowali się z dobrej strony w 2. połowie grając w 10-tkę. W tym meczu powinni zgarnąć komplet punktów.
W tym meczu stawiam na wygraną gospodarzy, którzy ostatnio są w bardzo wysokiej dyspozycji. 5 Ostatnich spotkań to 2 wygrane i 3 remisy. U siebie mają bilans 4-3-1 i bilans bramkowy 11-5. Podejmą dzisiaj Estoril, które do tej pory na wyjazdach spisywało się rewelacyjnie z bilansem 5-1-1 i bilansem bramkowym 14-6. Tutaj jednak warto zwrócić uwagę na h2h, gdzie drużyna grająca u siebie wygrywała 6 ostatnich spotkań. Estoril wygrywało u siebie 3-1, 4-1 i 2-0, a Nacional u siebie 1-0, 1-0 i 4-1. Widać wyraźnie, że atut własnego boiska w tych pojedynkach jest decydującym czynnikiem. Dzisiaj także stawiam na gospodarzy, chociaż bukmacherzy nieznacznie faworyzują gości. W obu drużynach jest kilku graczy, na których rozkłada się gra ofensywna, nie ma uzależnienia od jednego gracza. Nacional ma szansę przeskoczyć dzisiaj w tabeli Estoril i moim zdaniem to uczyni. Do tej pory dawali radę przed własną publicznością w starciach z tym przeciwnikiem i moim zdaniem dadzą radę i tym razem.
Pachnie tutaj remisem. WBA jest mocniejsze u siebie, gdzie ma bilans 3-3-4 i nie zdobywa wielu bramek, bo ma bilans bramkowy 12-12. Everton na wyjazdach ma bilans 4-5-1 i bilans bramkowy 13-10, co pokazuje, że także za wiele goli w ich meczach wyjazdowych nie pada. To skłania mnie ku temu, że będzie tutaj mała ilość goli i bardzo prawdopodobny jest remis. W pierwszej rundzie między tymi ekipami padł remis 0-0. Everton na wyjeździe ostatnio zremisował ze Stoke 1-1, a WBA pokonało Newcastle 1-0. W tej chwili oba kluby dzieli aż 20 punktów, Everton jest 6-ty, a WBA 14-te w tabeli, ale moim zdaniem remis może tutaj paść. WBA zagra bez Jonesa, Popova, Anichebe i Sessegnona. Everton zagra bez Gibsona, Kone, Deulofeu, Barkleya i Alcaraza. Faworytem są goście, ale moim zdaniem łatwo im w tym meczu nie będzie. Według mnie nie padnie więcej niż 2 gole w tym meczu i stawiam na remis 1-1. Oba zespoły nie są jakoś super skuteczne w ostatnim czasie. W ostatnich 5 h2h w żadnym meczu nie padło więcej niż 3 gole. Średnio padało 1,6 gola na mecz. Warto pograć dzisiaj remis w tym spotkaniu.
Tutaj stawiam na Inter, który w ostatnim czasie nieco spuścił z tonu, czego efektem był remis i porażka w lidze oraz odpadnięcie z Pucharu Włoch, ale teraz w starciu z Genoą powinni wrócić na właściwe tory. Patrzę tutaj głównie na h2h, gdzie Inter potrafił wygrywać w Genoi seryjnie. Ostatnie starcie między tymi ekipami na stadionie miejscowego CF zakończyło się remisem 0-0, ale wcześniejsze 4 mecze wygrywał Inter, odpowiednio 1-0, 1-0, 5-0 i 2-0. To oznacza, że bilans 5 ostatnich h2h to 4-1-0 na korzyść Interu i bilans bramkowy 9-0. Inter na wyjazdach ma bilans 3-4-2, bilans bramkowy 21-11, co pokazuje, że tracą bardzo mało goli i przegrywają rzadko. Genoa u siebie ma bilans 4-3-2, bilans bramkowy 11-10. Zanosi się na underowe spotkanie i stawiam na minimalne zwycięstwo gości 1-0 lub 2-0. Genoa będzie dzisiaj o wiele bardziej osłabiona, bo nie może grać Santana, Kucka, Gamberini, Matuzalem, niepewny gry jest Perin. W składzie powinni się natomiast znaleźć Antonini, Biondini i Bertolucci. W składzie Interu zabraknie Chivu, Marigi i Icardiego. Inter wygrał tylko 1 z 5 ostatnich spotkań w lidze, a Genoa nie była lepsza i także wygrała tylko 1 spotkanie w 5 ostatnich meczach w lidze. Dzisiaj stawiam na wygraną gości, którzy muszą punktować, aby pozostać w strefie pucharowej
Oba zespoły w tym sezonie zdecydowanie zawodzą. Dotyczy to zwłaszcza gospodarzy, którzy prezentują się fatalnie i przegrali 4 z 5 ostatnich spotkań domowych, w tym ostatnio z rewelacją rozgrywek Hellas Verona 1-3. Teraz podejmują Lazio, które do tej pory w 10 spotkaniach wyjazdowych nie wygrało ani razu i ma bilans 0-5-5, bramki 8-18. Według mnie sytuacja idealna na over, bo chyba ktoś w końcu musi się przełamać. Dwa ostatnie mecze między tymi ekipami w Udine kończyły się underami (wygrane gospodarzy 1-0 i 2-0), więc pora trochę postrzelać tym bardziej, że wcześniejsze mecze w Udine kończyły się wysokim remisami 2-2 i 3-3. Dzisiaj także widzę tutaj remis, ale bramkowy i liczę na jakieś 2-2 właśnie. Do składu gospodarzy wraca Muriel i to jest duże wzmocnienie, bo to w tym sezonie najlepszy atakujący Udinese. Di Natale nie będzie ciągnął tego wózka sam i ktoś taki jak Muriel na pewno wniesie dużo ożywienia do gry gospodarzy w przedniej formacji. W drużynie gości do gry gotowy będzie Lulić, a to też spore wzmocnienie. Jeśli chodzi o linię 2.5 w przypadku obu ekip to Udinese ma obecnie 9 overów i 10 underów, a u siebie 3 overy i 6 underów. Lazio obecnie ma 8 overów i 11 underów, a na wyjazdach 4 overy i 6 underów. Oba zespoły nie grzeszą skutecznością odpowiednio w meczach domowych i wyjazdowych, bo sumując ich dorobek jest to zaledwie 20 goli w 19 spotkaniach, czyli po prostu mega lipa. Ich obrony są jednak o wiele gorsze, bo jest to 29 straconych goli w 19 spotkaniach. Liczę, więc na to, że w końcu się przełamią, tym bardziej, że w meczach bezpośrednich potrafili postrzelać. Moim zdaniem warto spróbować.
Spotkanie zespołów z dołu tabeli o tzw. 6 punktów. Aktualnie Partick ma tylko 1 punkt przewagi nad strefą spadkową, a Kilmarnock ma 2 oczka więcej. To pokazuje, jak ważne jest to spotkanie. W bezpośrednich meczach między tymi ekipami przeważnie pada sporo goli. Ostatnie 5 spotkań to łącznie aż 18 bramek, czyli średnio 3.6 gola na spotkanie. Ostatni mecz między tymi ekipami rozegrany został w grudniu i wtedy Kilmarnock na swoim stadionie wygrał 2-1. Wcześniej dwa mecze rozegrane zostały na stadionie Partick i padły tutaj 2 remisy, odpowiednio 1-1 i 2-2. Ostatnio lepiej spisuje się Kilmarnock, który ma bilans 3-0-2 w 5 ostatnich meczach. W meczach wyjazdowych tej drużyny pada średnio 2.8 gola na spotkanie, a w meczech domowych Partick 2.6 bramki na mecz. Do tej pory Partick zanotował 11 overów i 10 underów, a na swoim stadionie ma bilans 5-5. Kilmarnock zanotował 13 overów i 8 underów, a na wyjazdach ma bilans 7-3 na korzyść overów. Według mnie także w tym meczu padną przynajmniej 3 gole. Oba zespoły muszą grać o komplet punktów, bo ich sytuacja robi się nieciekawa. Wygrana w takim spotkaniu pozwoli nieco odetchnąć przed decydującą częścią sezonu. Według mnie warto pograć over 2.5 w tym meczu.
Będzie to powtórzone spotkanie między tymi ekipami, ponieważ 4 stycznia na stadionie Wigan padł remis 3-3. Dzisiaj także liczę na przynajmniej 3 gole w tym meczu. Wigan, jako obrońca Pucharu Anglii, na pewno podejdzie do tego meczu ma 100%, bo ewentualna porażka w starciu z zespołem z League One byłaby sporą niespodzianką. Ostatnio goście są w świetnej dyspozycji, w dwóch ostatnich meczach strzelali po 3 gole, wygrali 2 mecze w lidze nie tracąc gola i zbliżyli się na 3 punkty do miejsca gwarantującego udział w play-off o Premier League. Dla gospodarzy na pewno dzisiejszy mecz to będzie spore wydarzenie i możliwość wyeliminowania obrońcy tytułu. U siebie Milton Keynes w tym sezonie ma bilans 7-3-3 i aż 8 overów w 13 meczach, w tym 4 overy na 5 ostatnich spotkań. Gospodarze także w dwóch ostatnich meczach strzelali po 3 gole, więc widać, że forma strzelecka jest wysoka. Dzisiaj spodziewam się otwartego meczu, bo niby czego tutaj bronić. O awansie decyduje już na pewno ten mecz, a zostawianie wszystkiego na dogrywkę czy karne to ogromne ryzyko. Na pewno obie ekipy będą robiły wszystko, aby rozstrzygnąć ten mecz w regulaminowych 90 minutach, a to oznacza potencjalne sytuacje bramkowe i gole. Moim zdaniem warto obstawić over 2.5 w tym meczu. Zresztą bukmacherzy także faworyzują takie właśnie rozwiązanie i kursy na to, że w tym spotkaniu będą przynajmniej 3 gole systematycznie spadają. Trzeba brać póki kurs jeszcze przyzwoity.
Kursy na to spotkanie bardzo mnie zdziwiły. Wyraźnym faworytem tego meczu są w opinii bukmacherów gospodarze, a nie za bardzo widzę aż takie podstawy do tego. Wyżej w tabeli jest Sociedad, w lepszej formie jest Sociedad, lepszy skład ma Sociedad, Villarreal zagra bez czołowego gracza Caniego, Villarreal nie jest jakimś hegemonem w spotkaniach u siebie, ja typuję wygraną gości. Ostatnio te ekipy spotkały się w Copa del Rey i padł remis 0-0, mecz w San Sebastian. Wiadomo jednak, że w dwumeczu nie ma od razu absolutnego szału, mecz nr 2 jest decydujący, a Sociedad nie ma takiej złej pozycji wyjściowej przed rewanżem. W dodatku Vela wszedł tylko na 25 minut, Xabi Prieto na 30 minut, Pardo grał tylko 15 minut, a to bardzo ważni gracze tej ekipy. Sociedad na wyjazdach ma bilans 3-3-3, bilans bramkowy 12-16, ale ostatnio złapali wysoką formę czego efektem są 4 wygrane z rzędu, w tym dwie wyjazdowe. Villarreal u siebie ma bilans 4-3-2, bilans bramkowy 16-11 i aktualnie notują serię 4 spotkań bez wygranej, w tym ostatnia porażka z Sevillą 1-2. Jeśli chodzi o bezpośrednie pojedynki to 3 ostatnie to remisy, ogólnie drużyna grająca na wyjeździe nie wygrała od 7 spotkań, czas więc na przełamanie. Sociedad w 3 ostatnich meczach w Villarreal dwa razy zremisował i raz przegrał. Dzisiaj wszyscy czołowi gracze ofensywni do dyspozycji. Co prawda nie mogą grać Granero, Estrada, de la Bella i Zurutuza, ale skład jest na tyle szeroki, że i tak wygląda to świetnie. Vela z Griezmannem szaleją z przodu. Według mnie goście mają naprawdę duże szanse na wywalczenie dzisiaj 3 punktów. Po takim kursie, jak najbardziej warto zaryzykować takie rozwiązanie.
Aston Villa u siebie gra słabo i jej bilans, czyli 2-2-6 to 19-ty bilans ligi. Bilans bramkowy 7-14 także sporo pokazuje. Arsenal na wyjazdach to najlepszy zespół ligi z bilansem 7-1-2, bilans bramkowy 21-12. W 1. rundzie spotkań Arsenal przegrał u siebie z Aston Villą 1-3, jest więc za co się rewanżować. Ostatnie spotkanie pomiędzy tymi ekipami, kiedy to Aston Villa była gospodarzem zakończyło się bezbramkowym remisem, ale wcześniej 2-krotnie wygrywał Arsenal, odpowiednio 2-1 i 4-2. do gry wrócił Ozil, a to na pewno daje Kanonierom zdecydowanie większą jakość w ofensywie. Wypadł co prawda Walcott i to na pewno spora strata, ale akurat na skrzydłach jest spory potencjał. Aston Villa także zagra osłabiona brakiem N'Zogbii, Kozaka czy Bakera. Arsenal będzie walczył o powrót na fotel lidera i moim zdaniem uczyni to skutecznie. Aston Villa u siebie gra słabo i ostatnio jest w słabej formie, ma problem ze strzelaniem goli i goście powinni to wykorzystać. Według mnie można śmiało obstawiać zdecydowane zwycięstwo Kanonierów.
Teoretycznie faworytem spotkania są gospodarze, którzy zajmują 4. pozycję w lidze, ale w ostatnim czasie w o wiele lepszej dyspozycji są goście (14. miejsce w lidze), którzy wygrali 4 z 5 ostatnich swoich spotkań. Huelva nie wygrała natomiast w 4 ostatnich spotkaniach ligowych, przegrywając m.in. na wyjeździe z Cordobą 0-2, u siebie z Las Palmas 1-3 i remisując na wyjeździe z Gironą 1-1. W tym samym czasie Sabadell wygrało u siebie z Realem Madryt B 3-2, na wyjeździe z Tenerife 3-0 i u siebie z Zaragozą 1-0. W ostatnim meczu pomiędzy tymi ekipami w Huelvie goście wygrali aż 5-2. To sprawia, że miejscowi na pewno będą pałali rządzą rewanżu, bo takich porażek się nie zapomina. Huelva jest najskuteczniejszym zespołem ligi i pora sobie o tym przypomnieć. U siebie mają bilans 4-3-3, bramki 17-13. Sabadell jest najgorszym zespołem grającym na wyjazdach z bilansem 1-2-7, bilans bramkowy 7-17. Jednak ich ostatnia forma sprawia, że moim zdaniem w tym meczu najlepszym rozwiązaniem jest over 2.5 bramki. Każda z ekip powinna coś strzelić, a nie wydaje mi się, żeby padł tutaj remis. Oba zespoły na pewno będą dążyć do zgarnięcia kompletu punktów i 3 gole powinny spokojnie paść. Takie rozwiązanie to zdecydowanie numer 1 na to spotkanie. Huelva ma na razie u siebie 6 overów i 4 undery, a Sabadell na wyjazdach dokładnie odwrotnie. Dzisiaj te zespoły dopiszą sobie po kolejnym overze.






