Na zakończenie 13 kolejki portugalskiej Primera Ligi zmierza się ze sobą ekipy Arouca i Rio Ave. Jak sugerują kursy bardzo trudno jest w tym spotkaniu wytypować rozstrzygnięcie i w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię liczbę goli, poniżej 2,5 Gospodarze z dorobkiem 14 punktów zajmują 12 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 17 oczek i plasują się na 7 miejscu. Jeśli chodzi o formę strzelecką oby dwu zespołów, to wygląda ona następująco. Piłkarze Arouci mają bilans bramkowy 9-15, co daje zaledwie 2 trafienia na mecz z ich udziałem. Przed własną publicznością różnica ta wynosi 6-4, czyli po 6 rundach daje to tylko 1,6 bramki. Natomiast zawodnicy Rio Ave mogą się pochwalić stosunkiem goli 15-16, zatem prawe 2,6 bramki. Ale w delegacjach po 5 kolejkach, bilans ten osiąga jedyne 5-4. Tak więc od razu widać, że na wyjazdach gracze gości grają bardzo zachowawczo. Spodziewam się, że będziemy dzisiaj świadkami mało ciekawego starcia z niedużą ilością sytuacji podbramkowych. Liczę, że nie zobaczymy więcej niż 3 gole.
Na zakończenie 15 kolejki hiszpańskiej La Ligi zmierzą się ze sobą ekipy Villarreal i Atletico Madryt. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, że nieco pewniejszym typem będzie obstawienie na liczbę goli, poniżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 23 punktów zajmują 6 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 25 oczek i plasują się na 5 miejscu. Już lokaty zajmowane przez oby dwa kluby zapowiadają zacięte starcie. Piłkarze Villarreal mają ogólny bilans bramkowy 19-10, co daje 2 trafienia na mecz z ich udziałem. Przed własną publicznością po 7 rundach, różnica ta wynosi 14-5, czyli już 2,7 bramki. Jednak od razu widać, że grających u siebie gospodarzy bardzo trudno jest rozmontować, jeśli chodzi o ich defensywę. Natomiast zawodnicy Atletico mają całkowity stosunek goli 28-11, zatem wysoką średnią 2,7, ale w delegacjach dorobek ten po 7 kolejkach osiąga już tylko 10-4, co daje równo 2 bramki. Tak więc podobnie, jak w przypadku graczu Villarreal, podopieczni D. Simeone grają bardzo uważnie w obronie, przy czym ogranicza to nieco ich ofensywę. Biorąc pod uwagę style gry oby dwu drużyn oraz to jak ważny jest to dla nich ten pojedynek, spodziewam się bardzo uważnego i wyrównanego meczu, z niewielką ilością sytuacji strzeleckich. Absencje: Villarreal - Soldado, N'Diaye, Samu. Atletico - Liuz, Fernandez, Cerci.
Na zakończenie 14 kolejki tureckiej Super Lig zmierzą się ze sobą ekipy Antalyaspor i Fenerbahce. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 16 punktów zajmują 11 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 25 oczek i plasują się na 4 miejscu. Piłkarze Antalyaspor są w bardzo dobrej dyspozycji, bowiem serię 4 zwycięstw z rzędu przerwali dopiero w poprzedniej rundzie, dzieląc się punktami w wyjazdowym meczu z liderem, osiągając rezultat 2-2. Przed własną publicznością mają bilans gier 2-3-1, co daje im 12 lokatę. Uważam jednak, że mimo tak dobrej passie, tym razem nie będą w stanie przeciwstawić się rywalom. Zawodnicy Fenerbahce, których jak zwykle celem jest wywalczenie mistrzostwa, po bardzo kiepskim starcie w końcu prezentują się zdecydowanie lepiej. Obecnie mają stratę 6 oczek do lidera, zatem chcą liczyć się w walce o tytuł nie mogą sobie pozwalać na wpadki. Serię 5 wygranych w lidze, przerwali bezbramkowym remisem z Besiktasem w zeszłej klejce. Jednak swoją wysoką formę potwierdzili ogrywając Feyenoord 1-0 w decydującym dla nich meczu w LE. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję graczy oby dwu zespołów spodziewam się bardzo ciekawego widowiska, ale uważam, że to goście, mający o wiele większy potencjał piłkarski, wyjdą zwycięsko z tej konfrontacji.
W 14 kolejce niemieckiej Bundesligi zmierzą się ze sobą ekipy Hertha Berlin i Werder Brema. U bukmacherów wyraźnym faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Berlińczycy z dorobkiem 27 punktów zajmują 3 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 11 oczek i plasują się na 14 miejscu. Piłkarze Herthy, którzy liczą na wywalczenie miejsca gwarantującego udział europejskich pucharach, aktualnie są w dobrej dyspozycji. Nie ponieśli porażki od 4 rund, zdobywając w międzyczasie 10 punktów. Jednak największym atutem tego klubu jest postawa przed własna publicznością i mają znakomity bilans 6-0-0, co oczywiście daje im 1 lokatę pod tym względem. Natomiast zawodnicy Werderu po ostatnich 2 starciach mogą chwilę odetchnąć, bowiem udało im się opuścić strefę spadkową. Spowodowały to remis z HSV i pokonanie Ingolstadtu, które jednak są poniżej w tabeli. Wcześniej goście spisywali się fatalnie i nie sądzę, że ogranie powyższych rywali było oznaką jakiegoś wielkiego przełamania, na miarę urwania punktów najlepiej grającej drużynie u siebie. Tym bardziej, że w delegacjach mają kiepski bilans 0-2-4. Spodziewam się ambitnej obrony gości, ale uważam, że Hertha będzie w stanie ja rozmontować.
W 14 kolejce niemieckiej Bundesligi zmierzą się ze sobą ekipy Ingolstadt i RB Leipzig. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że zdołają oni wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. Gospodarze z dorobkiem 6 punktów zajmują ostatnią, 18 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 33 oczka i plasują się na 1 miejscu w tabeli. Piłkarze Igolstadt są w bardzo trudnej sytuacji. Co prawda w ostatnich 3 spotkaniach zdobyli 4 punkty, ale do bezpiecznej lokaty mają jeszcze 4 oczka straty. Z pewnością pokonanie na wyjeździe Darmstadtu 1-0 oraz remis 1-1 z Wolfsburgiem u siebie są bardzo cenne, ale w poprzedniej rundzie gracze tego klubu ponieśli porażkę 1-2 w bardzo ważnym meczu w Bremie z Werderem i znów są najniżej w tabeli. Przed własną publicznością również zawodzą i nie zdołali jeszcze wygrać, a z bilansem gier 0-2-4 zajmują 16 lokatę. Natomiast goście, jako beniaminek są rewelacją tych rozgrywek. Są w znakomitej dyspozycji i notują niesamowita serię 8 zwycięstw z rzędu, zatem nie ma sensu przytaczać z kim i gdzie wygrywali. W delegacjach stosunek ich meczy wynosi 5-2-0 i pod tym względem, podobnie, jak w ogólnej tabeli są na 1 miejscu. Biorąc pod uwagę aktualną formę zawodników oby dwu zespołów spodziewam się wygranej gości.
W 19 kolejce chorwackiej 1 HNL zmierzą się ze sobą ekipy HNK Cibalia i Hajduk Split. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Gospodarze z dorobkiem 8 punktów zajmują ostatnią, 10 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 34 oczka i plasują się na 3 miejscu. Piłkarze Cibalii od dłuższego czasu są w bardzo kiepskiej dyspozycji, bowiem notują serię 4 porażek z rzędu. Przed własną publicznością także nie grają dobrze i mają stosunek spotkań 1-4-4, co daje im zaledwie 9 lokatę. Natomiast zawodnicy Hajduka, których celem jest wywalczenie miejsca dającego grę w europejskich pucharach, w tym momencie mają tyle samo na koncie, co 4 klub. Zatem chcąc to osiągnąć nie mogą sobie pozwalać na wpadki. W ostatnich 3 meczach zdobyli 6 oczek, najpierw pokonując u siebie Lokomotiv 1-0, następnie także na własnym obiekcie Zapresic 2-0, ale w poprzedniej rundzie zostali pokonani w Belupo 1-2. W delegacjach mają bilans gier 3-4-2, co daje im 4 miejsce. Biorąc pd uwagę obecną formę piłkarzy oby dwu drużyn, spodziewam się, że Hajduk, mający nie co lepszy potencjał piłkarski będzie w stanie zdobyć pełną pulę.
W szkockiej Premiership zmierza się dzisiaj ekipy Partick Thistle i Celtic Glasgow. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są oczywiście goście, ale kurs na nich jest mało atrakcyjny i w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię na liczbę goli, poniżej 3,5. Gospodarze z dorobkiem 14 punktów zajmują 11 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 37 oczek i są liderem, pomimo że mają rozegranych o 3 mecze mniej od klubu z 2 miejsca. Mnie jednak najbardziej interesuje dorobek strzelecki oby dwu zespołów, a wygląda on następująco. Piłkarze Partick po 15 rundach mają ogólny bilans 17-22, co daje 2,6 trafienia na starcie z ich udziałem. Przed własną publicznością, po 8 kolejkach różnica ta wynosi 9-12, czyli również 2,6. Tak więc gospodarze mieszczą się w przedziale poniżej 3,5 bramki. Natomiast zawodnicy Celticu mogą się pochwalić znakomitym bilansem goli 39-11, co oznacza bardzo wysoką średnią 3,8, z czego w delegacjach stosunek ten po 8 meczach osiąga 19-8, więc około 3,3 gola. Jednak należy zwrócić uwagę, że w ostatnim swoim wyjazdowym meczu, aktualni mistrzowie Szkocji zakończyli zawody hokejowym wynikiem 3-4, co znacznie zawyżyło średnią. Myślę, że duże znaczenie będzie miał również fakt, że goście grali kilka dni temu pojedynek z Manchesterem City w LM i uważam, że dzisiaj nie będą się starali za wszelką cenę osiągnąć wysoką wygraną. Liczę, że nie zobaczymy więcej niż 3 gole.
Na zakończenie rozgrywek w grupie C zmierzą się ze sobą ekipy Anderlecht Bruksela i Saint Etrienne. Jak widać po kursach dość trudno jest w tym spotkaniu wytypować faworyta i w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię na liczbę goli, poniżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 11 punktów już zapewnili sobie awans do kolejnej fazy, natomiast przyjezdni mają na koncie 9 oczek i do zakwalifikowania się do następnej fazy potrzebują 1 punktu. Piłkarze Anderlechtu spisują się w tych pucharach bardzo dobrze i nie ponieśli jeszcze porażki. Przed własną publicznością tym bardziej zasługują na słowa pochwały, bowiem pokonali Qabalę 3-1 oraz Mainz 6-1. Tak wysokie zwycięstwo teoretycznie zapowiadają dzisiaj, że spokojnie powinniśmy zobaczyć przynajmniej 3 gole. Jednak należy pamiętać, że gospodarze nie muszą być już tak skoncentrowani jak w tamtych meczach. W 1 starciu dzisiejszych rywali padł remis 1-1 i wg mnie taki rezultat jest również bardzo możliwy dzisiaj. Goście także nie przegrali jeszcze meczu w tej edycji LE, a ich bilans bramkowy 5-3, świadczy, że prezentują bardzo zachowawczy futbol. Biorąc pod uwagę, że piłkarze Saint Etienne do sukcesu potrzebują zaledwie remisu, spodziewam się, że tym bardziej zagrają dzisiaj defensywnie. Uważam, że nie zobaczymy 3 goli, a jedynie sporo walki w środku pola.
Na zakończenie rozgrywek LE w grupie L, zmierzą się ze sobą ekipy Osmanlispor i Fc Zurich. U bukmacherów niewielkim faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. Sytuacja w tej grupie jest bardzo ciekawa, bowiem szanse na awans do kolejnej fazy wciąż mają wszystkie kluby. Osmanlispor z dorobkiem 7 punktów zajmuje 1 pozycję, ale pozostałe zespoły mają po 6 oczek. Różnica bramkowa powoduje, że drużyna Zurychu plasuje się w tym momencie na 3 miejscu. Zatem teoretycznie zawodnikom gospodarzy wystarcza remis, ja jednak uważam, że nie będą oni kalkulować i zagrają o zwycięstwo. Osmanlispor, aż 4 punkty ugrał na teoretycznie najmocniejszej ekipie w tej grupie, mianowicie na Villarreal. Po remisie u siebie 2-2, niespodziewanie zwyciężył 2-1 w Hiszpanii. Pozostałe 3 oczka wywalczył pokonując u siebie Steauę 2-0. W bezpośrednim starciu dzisiejszych rywali lepsi okazali się Szwajcarzy, wygrywając u siebie 2-1. Po tym spotkaniu piłkarze z Zurychu 3 razy remisowali, a na inaugurację zostali pokonani w delegacji przez Villarreal 2-1. Spodziewam się bardzo ciekawego i zaciętego widowiska, ale a miarę upływu czasu goście będą musieli się odkryć i uważam, że przy dopingu swoich kibiców, gracze Osmanlispor zdołają wykorzystać jakąś kontrę i rozstrzygną kwestię awansu.
W ostatniej kolejce LM w grupie B, zmierza się ze sobą ekipy Dynamo Kijów i Besiktas Stambuł. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście i również uważam, że zdołają oni pokonać rywali, a kurs na nich wystawiony wart jest ryzyka. Gospodarze z dorobkiem zaledwie 2 punktów zajmują 4 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 7 oczek i plasują się na 3 miejscu. Kijowianie zdecydowanie zawiedli swoich kibiców i nie odegrali żadnej roli w tych rozgrywkach. Szczególnie słabo zaprezentowali się przed własną publicznością, a swoje 2 punkty dość niespodziewanie wywalczyli osiągając wyjazdowe remisy w Stambule 1-1 i w Neapolu, również 1-1. Natomiast aktualni mistrzowie Turcji są w o tyle dobrej sytuacji, że sprawa awansu do fazy pucharowej, zależy tylko i wyłącznie od nich. Układ tabeli sprawia, że jeśli dzisiaj piłkarze Besiktasu wygrają to bez względu na rozstrzygnięcie meczu Benfica z Napoli, zapewnią sobie awans do play-pff. Z pewnością zawodnicy tej drużyny podejdą do tej konfrontacji z dużą pewnością siebie, gdyż już mają zagwarantowaną LE, ale przede wszystkim przemawiają za nimi wyniki z dotychczasowych spotkań w delegacjach. Najpierw zremisowali w Lisbonie 1-1, a później niespodziewanie ograli Neapolitańczyków 3-2, na ich obiekcie. Biorąc pod uwagę bardzo dobra postawę Besiktasu na boiskach rywali oraz ich olbrzymią szansę na wyjście z grupy, spodziewam się, że będą w stanie pokonać Kijowian. Absencje: Dynamo – Silva. Besiktas – Erkin, Kavlak, Ozbilis. Talisca.








