W 2 kolejce grupy B, eliminacji do MS 2018 w Rosji, zmierzą się ze sobą ekipy Węgier i Szwajcarii. U bukmacherów kursy na oby dwie reprezentacje są bardzo wyrównane, ja jednak zaryzykuję i obstawię na zwycięstwo gości. Na inaugurację reprezentacja Węgier zaledwie zremisowała bezbramkowo z Wyspami Owczymi na wyjeździe. Madziarzy mieli zdecydowaną przewagą w polu, ale zupełnie nie przekładało się to na sytuacje strzeleckie i oddali tyle samo celnych strzałów co gospodarze. Natomiast piłkarze Szwajcarii rozpoczęli kwalifikacje najlepiej, jak tylko mogli, gdyż pokonali u siebie największego faworyta tej grupy, czyli Mistrza Europy, Portugalię. Już po 30 minutach prowadzili 2-0 i dowieźli ten rezultat do końca spotkania. Ten rezultat świadczy, że defensywę szwajcarską nie łatwo jest przełamać. Spodziewam się dzisiaj wyrównanego starcia, ale uważam, że tak zmotywowani Helweci będą w stanie wyjść z tej konfrontacji zwycięsko, szczególnie, że Węgrzy nie są w zbyt dobrej dyspozycji. Absencje: Węgry - bez osłabień. Szwajcaria - Xhaka.
W 2 kolejce rozgrywek kwalifikacyjnych do MŚ 2018, w grupie G zmierzą się ze sobą kadry Macedonii i Izraela. Wg mnie bardzo trudno tutaj jest wyłowić faworyta i w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię na liczbę goli, poniżej 2,5. Po 1 rundzie sytuacja obu dwu reprezentacji nie jest najlepsza. Macedończycy ponieśli porażkę 1-2 w Albanii, natomiast piłkarze Izraela przegrali u siebie z Włochami 1-3. Gospodarze dzisiejszego spotkania już w 9 minucie stracili bramkę, ale w 2 połowie zdołali doprowadzić do wyrównania. Niestety dla nich nie potrafili przetrzymać naporu Albańczyków i w końcówce dali sobie strzelić 2 gola. Natomiast zawodnicy Izraela dość szybko dali się zdominować faworyzowanym graczom Italii i po 30 minutach przegrywali już 0-2. Ale ich nadzieje rozbudziła kontaktowa bramka jeszcze w 1 części, jednak w 83 minucie 3 trafienie gości zakończyło rywalizację. Defensywy oby dwóch reprezentacji dzisiejszych rywali nie zachowały się dobrze, ale uważam, że w tym meczu nie będziemy świadkami zbyt wielu sytuacji strzeleckich. Spodziewam się, bardzo ambitnej gry gospodarzy, którzy w eliminacjach do Euro 2016 zakończyli rozgrywki z bilansem strzeleckim 6-18. Należy jednak zaznaczyć, że u siebie przegrali tylko 0-2 z Ukrainą, 0-1 z Hiszpanią, 0-2 ze Słowacją i 1-2 z Białorusią oraz pokonali Luksemburg. Ich niskie porażki świadczą, że nie łatwo zdobywa się bramki na ich terenie. Wg mnie piłkarze Izraela nie są jakąś specjalnie ofensywną reprezentacją i jeśli nawet zdobędą bramkę, to nie koniecznie będą dążyli do uzyskania kolejnych, a raczej będą bronic wyniku. Myślę, że w tym meczu nie zobaczymy więcej niż 3 gole.
W 2 kolejce rozgrywek kwalifikacyjnych do MS 2018, w grupie I zmierzą się ze sobą reprezentacje Islandii i Finlandii. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. Po 1 rundzie sytuacja w tabeli przedstawia się bardzo interesująco, bowiem wszystkie zespoły mają na kontach po 1 punkcie i identycznym bilansie bramkowym 1-1. Islandczycy mogą być zadowoleni ze swojego remisu, gdyż podzielili się punktami w Kijowie z Ukrainą. W 5 minucie "Wyspiarze" zdobyli prowadzenie, jednak jeszcze przed przerwą padło wyrównanie, a w 83 minucie nasi sąsiedzi mieli rzut karny, którego nie zdołali wykorzystać. Niemniej zawodnicy Islandii swoją dobrą dyspozycją potwierdzają, że ich postawa na Eurowe Francji to nie był przypadek. Natomiast piłkarze Finlandii z pewnością zawiedli swoich kibiców, gdyż zaledwie zremisowali u siebie z najmłodszym członkiem piłkarskiego świata, czyli z Kosowem. Spotkanie rozpoczęło się dla gospodarzy bardzo dobrze, bo szybko objęli prowadzenie, ale w 60 minucie po rzucie karnym padło wyrównanie, a później Finowie nie zdołali już nic zrobić. Spodziewam się dzisiaj bardzo wyrównanego starcia, ale myślę, że będący w zdecydowanie lepszej dyspozycji Islandczycy, przy dopingu swoich kibiców zdołają wyjść z tej konfrontacji zwycięsko.
Na zakończenie 11 kolejki rumuńskiej 1 Ligi zmierzą się ze sobą ekipy Concordia Chiajna i Pandurii. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, że pewniejszym typem będzie obstawienie na liczbę goli, poniżej 2,5. Gospdarze z dorobkiem 11 punktów zajmują 12 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 15 oczek i plasują się na 7 miejscu. Piłkarze Concordii prezentują formę w kratkę. W 3 ostatnich spotkaniach najpierw zremisowali, następnie przegrali, a w poprzedniej rundzie odnieśli zwycięstwo. Mnie jednak najbardziej interesuje ich dorobek strzelecki, który wynosi 5-12, co daje zaledwie 1,7 bramki na mecz z ich udziałem. Przed własną publicznością bilans ten wynosi 1-6 w 4 starciach rozgrywanych na własnym obiekcie. zatem tutaj również średnia 1,7. To oznacza, że zawodnicy Concordii są w beznadziejnej dyspozycji strzeleckiej, ale należy zaznaczyć, że aż 4 z 6 straconych goli padło w 1 spotkaniu, więc nie można powiedzieć, że ich defensywa jest zawsze dziurawa. Natomiast drużyna Pandurii w 2 ostatnich grach poniosła porażki, tak więc również nie są w optymalnej formie. Ich stosunek bramek obecnie wynosi 12-9, co daje 2,1 trafienia na mecz. W delegacjach różnica ta jest już bardziej okazała i jest równa 8-5, co daje 3,2 gola. Ale jak widać, na wyjazdach grają w defensywie dość solidnie, a biorąc pod uwagę kiepską skuteczność gospodarzy, nie liczę, aby nagle przeciwko dobrze broniącemu zespołowi się przełamali. Spodziewam się bardzo wyrównanego pojedynku i myślę, że nie wiele będzie się działo pod bramkami i nie padnie więcej niż 3 gole.
W 6 kolejce tureckiej Superligi zmierzą się ze sobą ekipy Osmanlispor i Fenerbahce. Niezła forma oby dwu klubów oraz ich pozycje w tabeli, powodują, że kursy u bukmacherów na dzisiejszych rywali są bardzo wyrównane. Ja jednak zaryzykuję i obstawię na zwycięstwo gości. Gospodarze z dorobkiem 9 punktów zajmują 7 lokatę, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 7 oczek i plasują się o 1 miejsce niżej. Piłkarze Osmanlispor od początku sezonu prezentują się dobrze i nie przegrali jeszcze ligowego spotkania, a ich bilans gier wynosi 2-3-0. Przed własną publicznością zremisowali z Genclerbirligi 2-2 i pokonali 1-0 Adanaspor. Takie osiągnięcia zapowiadają, że przed o wiele bardziej utytułowanego przeciwnika będzie czekała dzisiaj trudna przeprawa. Niemniej zawodnicy Fenerbahce, po bardzo kiepskim starcie, w końcu w 2 ostatnich spotkaniach zagrali na miarę swoich możliwości. Najpierw rozgromili w delegacji Kasimpase 5-1, a następnie ograli u siebie Gaziantepsop 2-1. Swoją niezłą dyspozycję potwierdzili występem w LE z będącym w wyśmienitej dyspozycji Feyenoordem, pokonując ich 1-0 w Stambule. Oczywiście ten mecz może wpłynąć na wytrzymałość w dzisiejszym pojedynku, ale aktualna pozycja w tabeli, a przede wszystkim starta już 7 punktów do lidera, powoduje, że w żadnym razie goście nie mogą sobie oni pozwolić na jakiekolwiek odpuszczanie.
W 8 kolejce francuskiej Ligue 1 zmierzą się ze sobą ekipy Nice i Lorient. U bukmacherów niewielkim faworytem są gospodarze, ale kurs na nich wystawiony to jak dla mnie spore value, z którego należy spróbować skorzystać. Nicea z dorobkiem 17 punktów jest wiceliderem tabeli, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory zaledwie 6 oczek i są na przedostatnim, 19 miejscu. Gospodarze mają w tym momencie tylko punkt straty do prowadzącego Monaco, ale w zanadrzu właśnie dzisiejszy mecz, tak więc mają ogromną szansę na ponowne wskoczenie na 1 lokatę. W lidze nie przegrali jeszcze spotkania i mają bilans gier 5-2-0, z czego przed własną publicznością 3-1-0 i należy zaznaczyć, że w ostatnim starciu u siebie rozbili 4-0 liderujące właśnie Monaco. W czwartek zmierzyli się w LE z Krasnodarem w Rosji, przegrywając 2-5 i zmęczenie jest jedynym przeciwwskazaniem na ich wygraną. Natomiast piłkarze Lorient mają stosunek meczów 2-0-5, przy czym swoje zwycięstwa zanotowali na swoim obiekcie. Konfrontacje wyjazdowe przegrali w Caen, Marsylii i Guingamp, zatem wcale nie w twierdzach nie do zdobycia. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję oby dwu zespołów, liczę, że pomimo zmęczenia gospodarzy, przy dopingu własnych kibiców i tak będą w stanie pokonać rywali. Absencje: Nice - niepewny występu jest Hadji (5/0). Lorient - Phillipphoteaux (6/0), Rose (3/0).
W 7 kolejce włoskiej Serie A zmierzą się za sobą ekipy Atalanta Bergamo i Napoli. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianka. Gospodarze z dorobkiem 6 punktów zajmują 15 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 14 oczek i plasują się na pozycji wicelidera tabeli. Piłkarze Atalanty w ostatnich 3 spotkaniach zdobyli 3 punkty, jednak nie zaprezentowali się zbyt dobrze, bowiem zmierzyli się z klubami z dolnej półki. Najpierw przegrali 0-3 w Cagliari, następnie 0-1 przed własną publicznością z Palermo, a w poprzedniej rundzie zwyciężyli 3-1 w zajmującym ostatnie miejsce Crotone. Ich stosunek gier na swoim obiekcie wynosi zaledwie 1-0-2. Natomiast wicemistrzowie Włoch maja w tym momencie oczko straty do Juventusu, zatem jeśli nie chcą stracić dystansu to nie mogą sobie w tym spotkaniu pozwolić na wpadkę. Uważam jednak, że ich sympatycy mogą być spokojni o ich postawę, gdyż ostatnio Milik i jego koledzy są w dobrej dyspozycji, co potwierdzili wygraną 2-1 z Benficą w LM. W rodzimej lidze mają bilans gier 4-2-0. Biorąc pod uwagę aktualną formę oby dwu drużyn, ich cele oraz potencjał piłkarski, spodziewam się, że w dzisiejszej konfrontacji to goście zgarną pełną pulę. Absencje: Atalanta - bez osłabień. Napoli - Albiol, Chiriches.
W 8 kolejce holenderskiej Eredivisie zmierzą się ze sobą ekipy Willem II Tillburg i Feyenoord Rotterdam U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że zgarną oni dzisiaj pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 6 punktów zajmują 16 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 21 oczek i są pewnym liderem tabeli. Piłkarze Willem prezentują się ostatnio bardzo przeciętnie, bowiem w poprzednich 4 spotkaniach zdobyli tylko 3 punkty, nie notując zwycięstwa, a ich 2 ostatnie mecze zakończyły się remisami. Najpierw 1-1 u siebie z Excelsior, a później 0-0 w Nijmegen. Ich bilans gier przed własną publicznością wynosi 0-2-1, co podobnie jak w ogólnej tabeli daje im 16 miejsce. Natomiast zawodnicy Feyenoordu są w wyśmienitej dyspozycji. Komplet 7 zwycięstw w lidze musi robić wrażenie, tym bardziej, że na rozkładzie mieli aktualnych mistrzów, pokonując ich w Eindhoven 1-0. Biorąc pod uwagę aktualną formę oby dwu drużyn, spodziewam się kolejnej wygranej gości.
W 7 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Hull City i Chelsea Londyn. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Gospodarze z dorobkiem 7 punktów zajmują 14 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 10 oczek i plasują się na 8 miejscu. Piłkarze Hull ostatnio zdecydowanie zawodzą swoich sympatyków. W 4 poprzednich rundach zdołali zdobyć zaledwie 1 punkt. Najpierw przegrali u siebie 0-1 z Manchesterem United, następnie zremisowali w delegacji u beniaminka z Burnely 1-1, ale w 2 kolejnych spotkaniach zostali rozgromieni najpierw prze Arsenal 1-4 u siebie, a później przez Liverpool 1-5 na wyjeździe. Zawodnicy Chelsea również ostatnio grają zdecydowanie poniżej oczekiwań. Tylko oczko wywalczone w ostatnich 3 meczach to zdecydowanie za mało na klub z mistrzowskimi aspiracjami. Po remisie 2-2 w Swansea, "The Blues" przegrali, podobnie jak ich dzisiejsi rywale z Liverpoolem 1-2 w Londynie i 0-3 z Arsenalem, na wyjeździe. Z pewnością te rezultaty wprowadziły sporo nerwowości w szeregach graczy Chelsea. Jednak ich dzisiejszy rywal, który także nie jest w dobrej dyspozycji, wydaje się wymarzony aby się przełamać i ponownie zacząć się liczyć w walce o tytuł. Biorąc pod uwagę aktualną formę oby dwu drużyn, a także potencjał ich piłkarski, uważam, że goście będą w stanie wyjść zwycięsko z tej konfrontacji.
Na inaugurację 7 kolejki portugalskiej Primera Ligi zmierzą się ze sobą ekipy Tondela i Pacos Ferreia. Kursy y bukmacherów są bardzo wyrównane, ja jednak uważam, ze to goście zdołają zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem zaledwie 2 punktów zajmują 18, ostatnią pozycje w tabeli, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 8 oczek i plasują się na 10 miejscu. Piłkarze Tondeli swoje punkty wywalczyli remisami z Chaves na wyjeździe i niespodziewanie w przedostatniej rundzie z Fc Porto, osiągając rezultat 0-0, przed własną publicznością. Natomiast piłkarze Ferreiry są ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji, bowiem w 3 poprzednich spotkaniach zdobyli 7 oczek. Najpierw bezbramkowo zremisowali u siebie z Estoril, a później pokonali w delegacji Setubal 4-1 i 2-1 Rio Ave, przed własna publicznością. Biorąc pod uwagę aktualną formę oby dwu drużyn, liczę, że przyjezdni będą w stanie zgarną pełna pulę.









