W 3 kolejce holenderskiej Eredivisie zmierzą się ze sobą ekipy FC Zwolle i PSV Eindhoven. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że zdołają oni dzisiaj zgarnąć pełną pulę. W tym momencie gospodarze z dorobkiem 1 punktu zajmują 15 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 6 oczek i plasują się na 4 miejscu. Piłkarze Zwolle bardzo kiepsko weszli w sezon. Na inaugurację zremisowali wyjazdowy mecz z Nijmegen 1-1, a w poprzedniej rundzie zostali rozbici u siebie przez beniaminka, Spartę Rotterdam 0-3. W zeszłym sezonie ten klub zajął 8 lokatę i zapewne podobny cel przyświeca im w tych rozgrywkach. Sporym osłabieniem dla drużyny Zwolle jest odejście najlepszego strzelca z zeszłego roku, mianowicie L. Veldwijka. Natomiast mistrz Holandii prezentuje się bardzo dobrze. 2 zwycięstwa, najpierw w delegacji z Utrechtem 2-1, a w poprzedniej kolejce 1-0 z AZ Alkmaar, przed własną publicznością. Co prawda nie były to jakieś efektowne wygrane, ale należy zaznaczyć, że nie byli to łatwi przeciwnicy, a po za tym obrońcy tytułu przede wszystkim szykują formę na LM. W bezpośrednich spotkaniach w sezonie 2015/16 PSV wygrało u siebie 3-2, a na tym obiekcie 3-1. Uważam, że i tym razem górą będą goście.
W 2 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Stoke City i Manchester City. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Na inaugurację gospodarze zremisowali 1-1 w Middlesbrough, co daje im aktualnie 12 pozycję, natomiast "The Citizens" wygrali przed własną publicznością z Sunderlandem 2-1 i dzięki temu wynikowi zajmują 4 lokatę. Piłkarze Stoke z pewnością spodziewali się, że w 1 meczu u beniaminka na jego obiekcie nie będzie łatwo. Już w 11 minucie gospodarze objęli prowadzenie, ale zawodnicy Stoke doprowadzili do wyrównania w 67 minucie i tak już zostało. Ogólnie mecz był bardzo nerwowy i sędzia pokazał aż 8 żółtych kartek. Natomiast 4 drużyna poprzedniego sezonu, dla której było to spore rozczarowanie na inaugurację tych rozgrywek zgarnęła 3 oczka, ale musiała się nieźle natrudzić. Co prawda piłkarze Manchesteru już w 4 minucie wykorzystali rzut karny, ale w 71 goście zdołali wyrównać i dopiero na 3 minuty przed końcem meczu, po golu samobójczym zapewnili sobie wygraną. Jednak humory zawodnikom oraz kibicom tego klubu z pewnością poprawił rezultat ze spotkania kwalifikacyjnego do LM. Po rozgromieniu 5-0 Steauy w Bukareszcie mogą teraz ze spokojem zagrać na 100 % w lidze. Spodziewam się ambitnej gry Stoke, ale biorąc pod uwagę potencjał piłkarski oby dwu zespołów uważam, że goście wyjdą zwycięsko z tej konfrontacji.
W 2 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Manchester United i Southampton. Podobnie, jak bukmacherzy, którzy w roli zdecydowanego faworyta uważają gospodarzy, myślę, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Na inaugurację rozgrywek "Czerwone Diabły" wygrały na wyjeździe w Bournemouth 3-1 i przewodzą w tabeli. Natomiast przyjezdni zanotowali remis przed własną publicznością z Watford 1-1i plasują się na 11 miejscu. Oczywiście celem działaczy i zawodników Manchesteru jest wywalczenie mistrzostwa kraju. Zaledwie 5 pozycja w poprzednim sezonie to dla sympatyków tego klubu olbrzymie rozczarowanie. Jednak na ten sezon na papierze kadra gospodarzy na prawdę wygląda znakomicie, a to wszystko ma poukładać doświadczony Jose Mourinho. W 1 rundzie znakomicie wypadła cała drużyna i po 64 minutach rozstrzygnęła losy spotkania prowadząc już 3-0. Strzelcami goli byli Mata, Rooney oraz Ibrahimovic, który już zyskał sympatię kibiców. Natomiast piłkarze Southampton, którzy w zeszłym sezonie zajęli 6 lokatę, na pewno byli z tego miejsca zadowoleni, bowiem podobnie jak United zagrają w LE. Po 1 meczu w rodzimej lidze mogą jednak być nieco rozczarowani, bowiem już w 9 minucie stracili bramkę, ale w 58 zdołali wyrównać. Przez ostatni kwadrans grali z przewagą piłkarza, ale mimo to nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Uważam, że w dzisiejszej konfrontacji nie należy sugerować się żadnymi statystykami. Wg mnie gospodarze to zupełnie inny Manchester niż poprzednio i myślę, że przy dopingu swoich kibiców pewnie pokonają rywali.
W 4 kolejce belgijskiej Jupiler League zmierzą się ze sobą ekipy Standard Liege i Chareroi. U bukmacherów niewielkim faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. Standard z dorobkiem 4 punktów zajmuje 7 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 7 oczek i plasują się na 3 miejscu. W dotychczasowych spotkaniach gospodarze najpierw zremisowali 2-2 na wyjeździe z Westerloo. następnie ograli u siebie St Truiden 2-0, a w poprzedniej rundzie ponieśli porażkę 0-1 ze znakomicie spisującym się liderem na ich obiekcie, mianowicie w Waregem. Natomiast piłkarze Charleroi rozpoczęli rozgrywki od 2 wygranych. Na inaugurację pokonali przed własną publicznością 1-0 Waasland-Beveren, następnie w delegacji Mouscron, także 1-0. Należy jednak zaznaczyć, że te kluby nie prezentują zbyt wysokiej dyspozycji od początku sezonu. W zeszłej kolejce zawodnicy Charleroi zmierzyli się z nieco mocniejszym przeciwnikiem i zremisowali u siebie z Gent 1-1. Biorąc pod uwagę aktualną formę oby dwu drużyn spodziewam się wyrównanego spotkania, ale wg mnie bardzo ważną rolę mogą odegrać bezpośrednie pojedynki z ostatniego sezonu. Wówczas zawodnicy Standardu 2 razy pokonali gości. Najpierw 3-2 na wyjeździe, a później 3-0 grając na własnym stadionie. Liczę, że przy dopingu swoich kibiców dzisiaj również zdołają osiągnąć zwycięstwo.
W 6 kolejce naszej Ekstraklasy zmierzą się ze sobą ekipy Śląsk Wrocław i Wisła Płock. U bukmacherów niewielkim faworytem są gospodarze, ja jednak uważam, że pewniejszą opcją będzie obstawienie na liczbę goli, poniżej 2,5. Wrocławianie z dorobkiem 6 punktów zajmują 10 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 7 oczek i plasują się na 7 miejscu. Bilans gier Śląska wynosi 1-3-1, a to już świadczy o bardzo zachowawczej grze. Ich stosunek bramkowy po 5 rundach wynosi zaledwie 2-2, z czego przed własną publicznością, po 2 meczach 0-0! Zatem podopieczni trenera Rumaka grają bardzo dobrze w obronie, ale zdecydowanie zawodzą pod bramką przeciwnika. Natomiast Wisła, jak na beniaminka radzi sobie dość dobrze. Ich dorobek strzelecki jest o wiele lepszy, bowiem ogólnie wynosi 8-8, a w delegacjach 3-4. Uważam jednak, że w dzisiejszym starciu nie nastąpi jakieś wielkie przełamanie w szeregach Śląska i spodziewam się bardzo wyrównanego spotkania z małą ilością sytuacji strzeleckich i liczę, że nie zobaczymy więcej niż 3 trafienia. Absencje: Śląsk - Augusto. Wisła - bez osłabień.
W decydującej rundzie kwalifikacyjnej do LE dojdzie do ciekawego meczu, w którym zmierzą się ze sobą ekipy IFK Goteborg i FK Karabakh Agdam. U bukmacherów niewielkim faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. Szwedzki klub rozpoczął kwalifikacje już od 3 poprzednich kolejek. Najpierw zgodnie z przewidywaniami pewnie wyeliminował walijskie Llandudno, wygrywając w 1 starciu u siebie 5-0. Następnie wyrzucił za burtę naszego Piasta, podobnie jak wcześniej rozstrzygając kwestię awansu już w spotkaniu, wygrywając w Gliwicach 3-0. Jednak w poprzedniej rundzie mieli już zdecydowanie więcej problemów. Zmierzyli się z fińskim HJK i w 1 pojedynku niespodziewanie przegrali przed własną publicznością 1-2, ale w Helsinkach zwyciężyli 2-0. W rodzimej lidze plasują się na 4 pozycji, ale na własnym obiekcie z bilansem gier 6-2-1 zajmują 3 lokatę i mają serię 4 zwycięstw z rzędu. Ich dzisiejszy rywal na pewno nie będzie łatwym przeciwnikiem. Świadczy o tym choćby fakt, że zawodnicy Karabakhu dopiero od tej fazy zaczynają walkę o puchary. Po 2 spotkaniach w lidze azerskiej goście zdobyli 3 punkty, najpierw przegrywając w delegacji, a ostatnio zwyciężając, także na wyjeździe. Spodziewam się dzisiaj bardzo wyrównanej konfrontacji, ale myślę, że oprócz atutu własnego boiska, ważną rolę odegra fakt, że piłkarze IFK w przeciwieństwie do rywali są w trakcie sezonu. Wszyscy doskonale wiedzą, że we wschodniej części Europy gra się bardzo ciężko i jeśli szwedzki zespół chce zagrać w LE to u siebie musi zwyciężyć.
W decydującej fazie kwalifikacyjnej do LM zmierzą się ze sobą ekipy Celtic Glasgow i Hapoel Beer Sheva. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Oby dwa kluby rozpoczęły eliminacja od 2 poprzednich rund. Mistrzowie Szkocji najpierw sensacyjnie przegrali 0-1 z Lincoln na wyjeździe, reprezentujący Gibraltar, ale w rewanżu pewnie wygrali 3-0, a w poprzedniej kolejce wyeliminowali Astanę, remisując w Kazachstanie 1-1, a przed własną publicznością zwyciężając 2-1. Na inaugurację rodzimej ligi piłkarze Celticu pokonali w delegacji Hearts 2-1. Natomiast mistrzowie Izraela najpierw odprawili z pucharów mołdawski Sheriff Tyraspol. Wygrywając u siebie 3-2, a na wyjeździe bezbramkowo remisując. Później jednak mieli zdecydowanie trudniejszego przeciwnika, bowiem zmierzyli się z Olimpiakosem Pireus. W Grecji padł wynik 0-0, ale grając na własnym obiekcie zawodnicy Hapoela zdołali strzelić 1 gola, nic przy tym nie tracąc. Liga izraelska jeszcze nie wystartowała, zatem gracze tej drużyny na razie mogą się skupić tylko na tym starciu. Spodziewam się, że będzie to bardzo wyrównany mecz, w którym prowadzić będą grę zawodnicy Celticu. Biorąc pod uwagę, że izraelski klub zdołał pokonać u siebie mistrzów Grecji, szkocki zespół będzie musiał w tym pojedynku powalczyć tylko o wygraną. Uważam, że przy dopingu swoich fanatycznych kibiców są w stanie to osiągnąć.
W 2 kolejce rosyjskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy FK Krasnodar i Terek Grozny. Podobnie, jak bukmacherzy, którzy w roli zdecydowanego faworyta widzą gospodarzy, uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Na inaugurację ligi piłkarze Krasnodaru pewnie wygrali przed własną publicznością z Tomsk 3-0 i obecnie zajmują 6 lokatę, ale goście również bardzo dobrze rozpoczęli rozgrywki i zwyciężyli u siebie z Samarą 1-0, co daje im 7 pozycję. Zawodnicy gospodarzy startują w kwalifikacjach do LE i potwierdzili swoją wysoka dyspozycję, dwukrotnie pokonując maltańską Birkirkarę. Najpierw 3-0 w delegacji, a następnie 3-1 na własnym obiekcie. W poprzednim sezonie na tym stadionie padł remis 1-1, a w Czeczenii skromnie wygrali gracze Krasnodaru 1-0. Te rezultaty świadczą, że możemy oczekiwać bardzo wyrównanego i zaciętego starcia, ale myślę, że gospodarze przy dopingu swoich kibiców zdołają zgarnąć dzisiaj pełną pulę.
W 4 kolejce naszej Ekstraklasy dojdzie do bardzo ciekawego spotkania, w którym zmierzą się ze sobą ekipy Legia Warszawa i Pisat Gliwice. Zatem będzie to pojedynek 2 najlepszych naszych klubów w poprzednim sezonie. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich zwycięstwo będzie sporą niespodzianką. Stołeczny zespół z dorobkiem 5 punktów zajmuje dopiero 7 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 4 oczka i plasują się na 9 miejscu. Niska lokata Legionistów spowodowana jest oczywiście grą w kwalifikacjach do LM i co zrozumiałe trener Hasi od początku sezonu sporo rotował składem. Teraz jednak jest chwilowa przerwa w europejskich pucharach i zapewne Warszawiacy zagrają z maksymalnym zaangażowaniem, tym bardziej, że wystąpią przed własną publicznością, gdzie w lidze zanotowali tylko 2 remisy. Natomiast wicemistrzowie Polski po szybkim odpadnięciu z kwalifikacji do LE, w rodzimej lidze również nie zachwycają. Na inaugurację zostali rozgromieni przez Cracovię aż 1-5, później wygrali u siebie z beniaminkiem z Płocka 2-1, ale w zeszłej rundzie tylko zremisowali z Koroną w Kielcach 1-1. Uważam, że w tym sezonie Gliwiczanie nie powtórzą sukcesu z poprzednich rozgrywek, a biorąc pod uwagę znakomitą atmosferę w szatni Legii po awansowaniu do ostatniej fazy kwalifikacji do LM, a także potencjał piłkarski oby dwu drużyn, liczę na pewną wygraną gospodarzy.
W 3 kolejce szwajcarskiej Super League dojdzie do bardzo ciekawego widowiska, w którym zmierzą się ze sobą ekipy Fc Luzern i Fc Basel. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, że pewniejszym typem będzie obstawienie na liczbę goli, powyżej 2,5. Oby dwa kluby przewodzą w tabeli z 2 zwycięstwami na koncie, jednak gospodarze z bilansem bramek 6-4 zajmują 2 pozycję, a prowadzą właśnie przyjezdni, którzy mają stosunek trafień 8-1. Na inaugurację rozgrywek piłkarze Luzern pokonali w delegacji Lugano 2-1, a następnie po emocjonującym spotkaniu zwyciężyli przed własna publicznością 4-3 z Grasshoppers. W czwartek gospodarze zakończyli swój udział w kwalifikacjach do LE, gdyż zostali rozbici przez Sassuolo we Włoszech aż 0-3. Natomiast zawodnicy aktualnego mistrza Szwajcarii w 1 meczu gładko pokonali u siebie Sion 3-0, a w poprzedniej rundzie rozgromili na wyjeździe Vadus 5-1. W bezpośrednich pojedynkach goście mają zdecydowanie lepszy bilans, jednak w ostatnich zawodach, rozgrywanych na tym obiekcie, to gracze Luzern wygrali, demolując faworyzowane Basel aż 4-0. Spodziewam się, że w dzisiejszej konfrontacji goście za wszelka cenę będą chcieli się zrewanżować za tą sromotną porażkę, co powinno zaowocować wieloma bramkowymi sytuacjami. Biorąc pod uwagę aktualną, dobrą dyspozycję oby dwu zespołów spodziewam się bardzo otwartego starcia i liczę, że zobaczymy przynajmniej 3 trafienia. Absencje: Luzern - Puljic. Basel - Akanji, Sporar.







