Podsumowanie: Juventus Turyn podejmuje dzisiaj Chievo Veronę i będzie grał o komplet punktów, które tak bardzo są im potrzebne w walce o szóstą pozycję z drużynami z Rzymu. Po ewentualnym zwycięstwie Stara Dama byłaby zaledwie o punkt za Lazio i Romą, co na dwie kolejki przed końcem sezonu dawało by im spore szanse na puchary. Dzisiejszy rywal Juve to rywal bardzo niewygodny. Chievo może jakoś specjalnie nie imponuje, zwłaszcza na wyjazdach ale jest zespołem niełatwym do pokonania. Zwycięstwa z drużyną Stefano Pioliego trzeba sobie wymęczyć i uważać by, to oni pierwsi nie strzelili bramki. Atutem Jednak Juve gra u siebie i jest lepiej umotywowane. Gdy do tego dorzucimy przewagę umiejętności zawodników, to powinno dać im dość pewne zwycięstwo, chociaż niekoniecznie zbyt okazałe.
Dzisiaj o godzinie 20.00 zostanie rozegrane spotkanie w Ligue 2 pomiedzy Evian Thonon Gaillard-Laval.Bukmacherzy jako faworyta upatruja ekipe miejscowych,ja jednak jestem innego zdania i postawie na Evian w tym meczu.Za takim rozwiazaniem glownie przemawia fakt,ze obie ekipy w tym sezonie naprawde duzo spotkan remisuja lecz Evian jest minimalnie lepsza druzyna .Na 16 dotad rozegranych spotkan obie ekipy maja na swoim koncie po 7 remisow...A w typie na Evian jeszcze bardziej uswiadcza mnie fakt,ze ekipa Evian Thonon Gaillard na swoim boisku spisuje sie gorzej niz na wyjazdach.I tak gospodarze na swoim stadionie na 8 spotkan wygrali tylko 2 mecze,az 5 zremisowali i zaliczyli 1 porazke.Natomiast ekipa Laval na wyjazdach jest bez zwyciestwa,3 razy remisowala i az 5 porazek...Mimo slabej postawy gosci na wyjazdach postawie na nich liczac na kontynuacje slabej gry na wlasnym stadionie gospodarzy.
Pierwszy mecz był tylko lekką wpadką Bulls. Potem w drugim pokazali moc, a w 3 nic nie zrobili sobie z tego, że przenieśli się do Atlanty. Bulls mają zdecydowanie więcej argumentów. Przede wszystkim mają Rose'a, który jak ma dobry mecz jest nie do zatrzymania, tak jak w game 3. Mają Denga, który spokojnie zapewnia kilkanaście punktów w meczu, Noaha, który pozwala Horfordowi na średnio 8 punktów w meczu. Korvera, który jak trzeba to sypnie trójkę. Bogansa, który nie pozwala na wiele Johnsonowi (no poza 1 meczem, ale to mówiłem, wpadka Bulls). I nawet mimo słabej gry Boozera starczy to na Atlante. Smith nie szaleje, Horford już pisałem jest odpowiednio ograniczony przez Noaha, Crawford to nie ten Crowford co z serii z Orlando. Wg mnie różnica między tymi ekipami widoczna jest gołym okiem i dziś liczę na potwierdzenie.
W spotkaniu tych dwóch drużyn typuję zwycięstwo ekipy przyjezdnych,którzy będą się chcieli zrehabilitować za ostatnią porażkę z Zaragozzą oraz odpadnięcie z LM po dwumeczu z Barceloną.Trener Mourinho będzie mógł skorzystać w tym meczu ze swoich podstawowych graczy,którzy z pewnością będą zmotywowani do gry do końca sezonu.Z pewnością Królewskim nie będzie łatwo w starciu z Sevillą,ktora zmotywowana walczy o europejskie puchary,poza tym ekipa ta spisuje sie bardzo dobrze na walsnym obiekcie.Sądzę że o wyniku przesądzi jedna akcja oraz umiejętności techniczne Ronaldo W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 34 kolejki Primera Division, Sevilla FC przed własną publicznością podejmować będzie Real Madryt. Królewscy są już pogodzeni z utratą szans na zdobycie mistrzowskiego tytułu. Z kolei drużyna Sevilli cały czas walczy o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. U siebie zespół Sevilli w tym roku prezentuje się bardzo dobrze. W siedmiu ostatnich meczach na własnym stadionie drużyna nie doznała porażki.
Dzisiaj we Włoszech dojdzie do bardzo ciekawego starcia. AS Roma na Stadio Olimpico podejmie liderujący AC Milan. Gościom do wywalczenia mistrzostwa wystarczy jeden punkt ! Dlatego wydaję mi się, że Rossoneri już dzisiaj będą mogli cieszyć się ze Scudetto. AC Milan w tym sezonie spisywał się znakomicie i zasłużenie wywalczą Mistrzostwo. Rossoneri wygrali dwadzieścia trzy spotkania, osiem zremisowali i tylko cztery razy przegrali. Dzięki temu na trzy kolejki przed końcem sezonu mają osiem punktów przewagi nad Interem. Więc nie trudno policzyć, że jeśli Milan wywalczy jeden punkt w Rzymie to będzie mógł już dzisiaj świętować. Wydaję się to bardzo prawdopodobne, ponieważ prezentują oni naprawdę świetną formę. Ostatnia porażka Milanu miała miejsce 19 marca z Palermo 1:0. Po czym Rossoneri wygrali pięć kolejnych spotkań. AS Roma też ma o co grać, więc szykuję się nam niezwykle ciekawe spotkanie. Giallorossi w tym sezonie grali w kratkę, ponieważ zdarzał im się okres lepszej gry i zwycięstwa w kilku meczach z rzędu. Tylko, że niestety dla kibiców tego zespołu zdarzały się też słabsze okresy. Aktualnie prezentują przeciętną formę, ponieważ w pięciu ostatnich spotkaniach wygrywali trzy razy i dwukrotnie schodzili z boiska bez punktów. Choć w dwóch ostatnich meczach zdobyli komplet sześciu punktów to ich rywale nie byli jakoś bardzo wymagający. Roma do miejsca gwarantującego Ligę Mistrzów traci zaledwie jeden punkt, więc dzisiejsza wygrana może ich bardzo do tego przybliżyć. Patrząc jak sobie radzą na Stadio Olimpico to na pewno mają na to szansę. Roma u siebie wygrała dzięsięć spotkań, cztery zremisowała i zaledwie trzy razy schodziła z boiska przegrana. Milan to bardzooo niewygodny rywal dla Romy i wystarczy tylko spojrzeć na historię pojedynków tych drużyn, żeby się przekonać. Ze 149 rozegranych meczów Giallorossi wygrali zaledwie 38 razy, natomiast Milan wygrał, aż 69 razy, a 43 - krotnie spotkania kończyły się podziałem punktów. Z 74 meczy rozegranych na Stadio Olimpico, 22 zakończyły się zwycięstwem Romy , natomiast 27 - krotnie wygrywali Rossoneri.







