W najciekawszym meczu tej kolejki Premiere League Chelsea podejmie u siebie w derbowym pojedynki Arsenal. Gospodarze wiedzą, że każdy udany mecz w ich wykonaniu przybliża ich do tytułu mistrzowskiego. Stworzyli kompletną drużynę, która jest jedną z najlepszych w tej chwili na świecie. Przekłada się to na ilość zdobywanych bramek przez Chelsea. W ostatnich 5 meczach w lidze Chelsea strzeliła 10 goli co daje średnią 2 gole na mecz. Chelsea jest jedną z 3 drużyn, które jak dotąd nie zremisowały bezbramkowo w lidze. Na 23 rozegrane mecze w 14 notowany był wynik over 2,5 gola. Jeszcze lepszy jest pod tym względem Arsenal, w którego przypadku aż 16 spotkań kończyło się wynikiem over 2,5 gola. Z resztą Arsenal ma atak wpisany w swoją filozofię. Na 5 ostatnich meczów 4 kończyły się overami. Po ostatniej wpadce z Watford u siebie Arsenal będzie chciał z pewnością zrehabilitować się w oczach kibiców. Sądzę, że jest w stanie strzelić Chelsea jednego czy dwa gole. Chelsea chcąc zwiększyć przewagę nad goniącym Arsenalem będzie chciała wygrać. Zapowiada się więc interesujący mecz i pojedynek snajperów. W Chelsea na pewno trzeba zwrócić uwagę na Diego Costę, w Arsenalu praktycznie każdy zawodnik jest w stanie strzelić gola, co niejednokrotnie udowadniali. W meczu tak ofensywnych drużyn wynik powyżej 2,5 gola jest moim zdaniem bardzo prawdopodobny.
W ramach 22 kolejki włoskiej serie A Pescara podejmie u siebie Fiorentinę. Będzie to pojedynek ostatniej drużyny w tabeli z ósmą. Pescara jest wyraźnym outsiderem tych rozgrywek i według mnie murowanym kandydatem do spadku. W ostatnich 5 rozegranych meczach czterokrotnie Pescara schodziła z boiska pokonana. Ostatnio łatwo ulegli Interowi 3:0. Drużyna z Mediolanu nie musiała sie zbytnio wysilać w tym meczu żeby odnieść zwycięstwo. Pescara gra słabo, brakuje jej kreatywnych zawodników, którzy wzięliby ciężar gry na swoje barki. W efekcie uzbierali jak do tej pory zaledwie 9 punktów, odnosząc tylko jedno zwycięstwo. Bilans Pescary 1-6-14 mówi sam za siebie. Z kolei Fiorentina, to drużyna z pucharowymi aspiracjami. Gracze z Florencji zdają sobie sprawę, że takie mecze muszą po prostu wygrywać. Skład mają o niebo lepszy od gospodarzy. Dość powiedzieć, że Fiorentina niedawno ograła Juve 2:1. Z takim składem i przy obecnej formie obu drużyn każdy inny wynik niż zwycięstwo gości będzie dla mnie sensacją. Pewna 2.
W dzisiejszym meczu angielskiej Premier League Bournemouth podejmie na własnym boisku drużynę Crystal Palace. Gospodarze są drużyną która gra bardzo nierówno. Zdarzają się im bardzo dobre spotkania i za chwilę totalne wpadki. Niemniej jednak wspolnym mianownikiem tych wszystkich spotkań jest to, że Bournemouth gra stale do przodu bez względu na to czy rywalem jest Arsenal, Chelsea czy drużyna z przeciwnego bieguna tabeli Bournemouth od zawsze stara się strzelić gola. Efektem tego jest bardzo duża liczba goli które padają w spotkaniach z udziałem tej druzyny. Przytoczę kilka ostatnich wyników meczów z udziałem Bournemouth: z Watford 2:2 z Hull City 1:3 z Millwall 0:3 z Arsenalem 3:3, że Swansea 3:0. Jak widać 5 ostatnich meczów to sama overy. Crystal Pałace ostatnio gra slabo ale do składu wraca Zaha i Orły muszą zacząć walczyć o punkty z większą determinacją, gdyż ich sytuacja staje się mało ciekawe. Sądzę ze dzisiaj Crystal Pałace cos strzeli. W ostatnich 5 meczach z ich udziałem 3 razy padaly overy. Biorac wiec pod uwage statystyki i styl gry zwlaszcza Bournemouth wynik powyzej 2.5 gola jest w yym meczu bardzo prawdopodobny.
W meczu 18 kolejki niemieckiej Bundesligi VL Wolfsburg podejmie u siebie FC Augsburg. Goście są drużyną, która ma najniższą średnią bramek ze wszystkich drużyn. W dotychczas rozegranych 17 spotkaniach trzy razy padał bezbramkowy remis, aż 12 razy mecze kończyły się wynikiem poniżej 2,5 gola. Tylko 3 razy padły 3 gole i dwa razy 4 gole. Średnia bramek w meczach z udziałem Augsburga to 1,88. Gospodarze również nie są bramkostrzelną drużyną. W 17 spotkaniach 9 razy notowany był wynik poniżej 2,5 gola. W ostatnim meczu Wolsburg podejmował u siebie Hamburger SV. Mecz zakończył się wynikiem 1:0. Augsburg przegrał u siebie z Hoffenheim 0:2. Aż w ośmiu ostatnich meczach z udziałem Augsburga notowany był wynik poniżej 2,5 gola. Trudno zatem przypuszczać, żeby w tym meczu padło dużo goli. Statystyki wyraźnie przemawiają za tym aby grać under 2,5. Poza tym forma obu zespołów, brak rasowych napastników, styl gry utwierdzają tylko w przekonaniu, że under to dobry typ na to spotkanie.
W meczu 18 kolejki niemieckie Bundesligi zmierzą się ze sobą SV Darmstadt z FC Koln. Przeglądając ostatnie dokonania drużyny z Kolonii można się zastanawiać, czy w FC Koln istnieje w ogóle linia ataku. Ostatni mecz z Mainz 0:0, w spotkaniach kontrolnych przed sezonem z VFB Stutgart 0:0, z VFL Bochum 1:0. W Bundeslidze w 5 ostatnich meczach tylko raz padł wynik powyżej 2,5 goli (przegrany mecz 0:4 z Hoffenheim). W sumie w tych meczach Koln strzeliło raptem 3 gole. We wszystkich 17 spotkaniach do tej pory rozegranych w lidze Koln zdobyło 21 bramek, co jest bardzo przeciętnym wynikiem. Aż 10 z tych meczów kończyło sie wynikiem poniżej 2,5 gola. Pokazuje to dobitnie że piłkarze z Kolonii mają duży problem w ataku. SV Darmstadt to obecnie czerwona latarnia rozgrywek i druzyna, która również niezbyt często trafia do siatki. 11 na 17 meczów z udziałem Darmstadt kończyło się poniżej 2,5 gola. Ostatni mecz to bezbramkowy remis z Moenchengladbach. Ostatnie 5 meczów to same wyniki under 2,5 gola. Co więcej Damstadt od 5 meczów nie potrafi strzelić gola rywalom. Tutaj więc widać jeszcze większy problem w ataku niż w FC Koln. Po przeanalizowaniu tych statystyk i nieporadności w ataku obu drużyn typ under 2,5 gola wydaje się bardzo prawdopodobny w tym meczu.
Na początek 18 kolejki niemieckiej Bundesligi Schalke podejmie na własnym boisku Eintracht Frankfurt. Gospodarze w ostatnim meczu niemiłosiernie męczyli się z przedostatnim Ingolstadt wygrywając po golu strzelonym w samej końcówce meczu. W sumie w 5 ostatnich meczach z udziałem Schalke trzykrotnie padał wynik poniżej 2,5 gola. Te dwa overy to były wyniki 2:1 a więc też nie padło wtedy zbyt dużo goli. Schalke ma duże problemy z obsadą pozycji napastnika. Obecnie jako napastnik gra Burgstaller ale nie jest to gracz gwarantujący regularne zdobywanie goli. Schalke spisuje się w tym sezonie poniżej oczekiwań. Schalke jest jedną z najmniej bramkostrzelnych drużyn w lidze. W 17 meczach 9 razy był wynik poniżej 2,5 gola. Podobnie pod tym względem wypada Eintracht. Również na 17 meczów 9 razy notowany był under 2,5. W 5 ostatnich meczach trzykrotnie Eintracht osiągał wynik poniżej 2,5 gola, w tym z Hoffenheim było 0:0. W ostatnim meczu przegrali z Lipskiem 0:3 grając od 3 minuty w 10-tkę. Uważam, że na podstawie powyższych statystyk, defensywnego stylu gry obu ekip, a także aktualnej formy obu drużyn wynik poniżej 2,5 gola jet jak najbardziej prawdopodobny w tym spotkaniu.
W rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Króla Celta Vigo podejmie Real Madryt. Gospodarze dość nieoczekiwanie wygrali pierwszy mecz w Madrycie 2:1. Sprawa więc jest prosta. Jeżeli Królewscy chcą awansować do półfinału tych rozgrywek muszą ten mecz wygrać. Real to drużyna, która chce wygrać wszystko co możliwe w danym sezonie, począwszy od ligi, poprzez Copa del Ray, na Lidze Mistrzów skończywszy. Nie będzie więc mowy o odpuszczeniu tego meczu. Strata z resztą jest niewielka. Raptem jeden gol wystarczy Realowi do awansu. W pierwszym meczu Real wystawił zawodników z pierwszego składu. Grał Ronaldo, Kross, Modrić, Casemiro, Ramos. Być może zlekceważenie rywala i świadomość meczu rewanżowego w zanadrzu podziałała rozprężająco na Real. Teraz nie ma miejsca na tego typu rzeczy. Oczywiście Real posiada dużo lepszych graczy od Celty. Celta przegrała ostatni swój mecz w lidze z Realem Sociedad 0:1, Real wygrał 2;1 z Malagą. Oczywiście puchary rządzą się swoimi prawami. Sądzę, że Real podejdzie do tego meczu bardzo skoncentrowany i zdeterminowany by przejść Celtę. Co ważne Real jest na musiku. Każdy inny wynik niż wygrana eliminuje ich z dalszej gry. Będą więc od pierwszego gwizdka dążyć do strzelenia gola. Kadrowo są lepsi. Jeżeli dodamy do tego wspomniane okoliczności tego meczu to można pokusić się o postawienie na Królewskich w tym spotkaniu.
W meczu 23 kolejki belgijskiej Jupiter League Wasterlo podejmie na własnym stadionie Anderlecht. Będzie to pojedynek przedostatniej drużyny w tabeli z viceliderem tych rozgrywek. Już samo miejsce w tabeli jednoznacznie identyfikuje faworyta tego spotkania. Anderlecht ma obecnie 2 punkty straty do FC Brugge i jeżeli chce się liczyć w walce o mistrzowski tytuł takie spotkania po prostu musi wygrywać. Goście obecnie są w znakomitej formie. Wygrali 4 ostatnie mecze (odpowiednio z St. Truiden 3:1, Charleroi 2:0, Gent 3:2, Eupen 4:0). Gospodarze również punktują - wygrali 2 ostatnie mecze. Jednak w szerszym okresie czasu już tak dobrze nie jest. W 5 ostatnich meczach zanotowali bilans 2-1-2 a w całym sezonie 4-6-12. U siebie Wasterlo zanotowało w tym sezonie 5 porażek. Anderlecht na wyjeździe wygrał jak dotąd 6 razy co jest najlepszym osiągnięciem w lidze. Na wyjazdach Anderlecht zdobył 20 z 44 punktów. Sądzę, że dysponujący lepszym składem, będący na fali i walczący o mistrzostwo Belgii powinni poradzić sobie z niżej notowanym przeciwnikiem. Stąd mój typ na zwycięstwo gości w tym meczu.
W 23 kolejce belgijskiej Jupiter League Genk podejmie na własnym boisku drużynę Kortrijk. Będzie to pojedynek 8 z 11 drużyną w tabeli. Gospodarze przystąpią do tego meczu podbudowani wyjazdowym zwycięstwem nad Eupen 1:0 i wcześniejszą wygraną z Gent 2:0. Drużyna Genk jest wybitnie zespołem własnego boiska. U siebie rozegrali jak dotychczas 11 spotkań, z których 7 zakończyli zwycięstwem. Ich bilans u siebie to 7-2-2. Goście obecnie są w głębokim kryzysie. Przegrali 5 ostatnich meczów z rzędu. O ile porażka z liderem Club Brugge 1:5 mogła być jakoś wytłumaczalna do przegrana 1:4 z przedostatnim Wasterlo może już być powodem do niepokoju. Kortrijk na wyjeździe ma bilans 2-3-6. Ostatnie 3 wyjazdy to 3 porażki. Drużyna jest w rozsypce i ciężko przypuszczać, by mogła przeciwstawić się dobrze zorganizowanej drużynie gospodarzy. Biorąc pod uwagę obecną formę jednych i drugich nietrudno jest wskazać faworyta. Poza tym jak wcześniej pisałem dla Genk gra przed własną publicznością a to jest dla nich wartością dodaną. Te dwa główne argumenty sprawiają, że typuję w tym meczu zwycięstwo gospodarzy.
Na zakończenie 18 kolejki portugalskiej Liga Sagres Chaves zmierzy się z Nacional Funchal. Będzie to pojedynek 8 drużyny z przedostatnią ekipą tych rozgrywek. Analizując ostatnie osiągnięcia jednych i drugich można śmiało dojść do wniosku, że faworytem będą gospodarze. Chaves wygrało ostatni mecz (w pucharze ligi) ze Sportingiem 1:0, co należy zaliczyć niewątpliwie do sukcesów tej drużyny. Tak się złożyło, że również w lidze ostatni mecz Chaves rozgrywało ze Sportingiem i zremisowało go 2:2. Wcześniej w identycznym stosunku zremisowali z Rio Ave FC i wygrali z GD Estoril Praia 1:0. W zgoła innych nastrojach są goście. Ostatni mecz przegrali z Vitoria Setubal 0:1, wcześniej bezbramkowo zremisowali ze Sportingiem Braga i przegrali z Boavista Porto 0:2 i z Rio Ave FC 0:1. Odkąd pamiętam drużyna z Madery zawsze była w ogonie ligi portugalskiej i z trudem utrzymywała się w lidze. Dzisiaj będą grali z nieźle zorganizowaną, która potrafi ograć czołówkę ligi. Do tego Chaves zagrają u siebie co jest również dla nich handicapem. Biorąc jeszcze pod uwagę obecną formę jednych i drugich wydaje się, że gospodarze są faworytem w tym meczu. Stąd też mój typ 1 na to spotkanie.






