W meczu 16 kolejki niemieckiej Bundesligi dojdzie do spotkania Hoffenheim z Werderem Brema. W ostatnich 5 meczach z udziałem gospodarzy trzykrotnie padał wynik powyżej 3,5 gola. Zdarzył się jednak także mecz, w którym nie obejrzeliśmy bramek. Hoffenheim w tych 5 spotkaniach strzelił 9 goli tracąc przy tym tylko 5. Dwukrotnie obrona Hoffenheim zagrała na zero z tyłu. W przypadku Werderu w ostatnich 5 meczach raz zanotowaliśmy wynik powyżej 3,5 gola (było to w meczu z Hamburger SV zremisowanym 2:2). Werder w tych meczach strzelił 7 goli tracąc 6. Raz defensywie Werderu udało się zakończyć mecz bez straty gola. Gościom potrzebne są punkty. Zajmują obecnie 15 lokatę w lidze. Stąd można przypuszczać, że remis w starciu z wyżej notowanym rywalem ich zadowoli (tym bardziej na boisku rywala). Przypuszczam, że Werder zagra dziś uważnie w obronie żeby nie stracić gola. Gospodarze w dotychczas rozegranych 15 meczach w lidze czterokrotnie osiągali wynik powyżej 3,5 gola no i raz 7+. (4:4 z Mainz). Sądzę, że gospodarze są faworytem tego meczu, ale uważam także że nie zobaczymy aż 4 goli. Dlatego na podstawie statystyk i solidnej obrony gospodarzy postanowiłem zagrać typ under 3,5 gola - tym bardziej że jest dość wysoki kurs na to zdarzenie.
W ostatnim meczu 20 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy i zarazem ostatnim w tym roku Polsce Zagłębie Lubin podejmie na własnym boisku Piast Gliwice. Będzie to pojedynek 6 z 13 drużyną w tabeli. Ani jedna ani druga drużyna nie gra ostatnio jakiegoś porywającego futbolu. Gospodarze w ostatnich 5 meczach w lidze trzykrotnie przegrali, raz zremisowali i raz przegrali. Poza Adamem Buksą nikt właściwie w zespole Lubinian na tą chwile się nie wyróżnia. Zagłębie to typowy ligowy średniak - podobnie zresztą jak i Piast. Grają solidny, uważny futbol, rzadko przejmują inicjatywę, pozwalają raczej przeciwnikom atakować, licząc na kontrataki. Piast przegrał ostatni mecz 1:5 z będącą u szczytu formy Legią. Wcześniej jednak ograł Koronę 1:0 i dwukrotnie zremisował (z Wisłą Płock i Cracovią). Dzisiaj wybiegną naprzeciw siebie dwie równorzędne ekipy, prezentujące podobny styl gry. Remis więc jest dzisiaj bardzo prawdopodobnym wynikiem.
W meczu 18 kolejki francuskiej Ligue 1 dojdzie do szlagieru, w którym zmierza się drużyny Monaco i Olympic Lyon. Będzie to pojedynek 2 i 5 drużyny w tabeli. Zwykle mecze pomiędzy dwoma równorzędnymi drużynami nie obfitują zbyt wiele goli. Jako faworyta można bardziej upatrywać w ekipie gospodarzy. Goście doskonale zdają sobie sprawę z potencjału i zagrożenia rywala stąd prostu wniosek, że pewnie zagrają defensywnie i będą liczyć na kontry. Z kolei skomasowana obrona gości może być zaporą nie do przebycia dla gospodarzy. W ostatnich meczach drużyny te mierzyły się ze słabszymi przeciwnikami stąd padało więcej bramek. Chociaż w meczu Dijon - Monoco padł remis 1:1. Lyon również rozgrywał mecze, w których zadowalał się skromnym zwycięstwem (ze Stade Rennes 1:1) czy kiedy nie mógł sforsować obrony przeciwnika (Z Sevillą w Lidze Mistrzów 0:0). Według mnie oba zespoły nie rzucą się od razu do ataku, raczej będą wyczekiwać na ruch przeciwnika. Im dłużej będzie się utrzymywał bezbramkowy remis tym większe szanse będą na wynik poniżej 2,5 gola w tym meczu. Według mnie obejrzymy dziś zacięty mecz dwóch równorzędnych drużyn, w którym co najwyżej jeden gol przesądzi o losach meczu. Nie sądzę by Lyon dzisiaj coś strzelił. Dlatego postanowiłem zagrać under 2,5 gola po wysokim kursie.
W meczu 20 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław podejmie na własnym boisku Arkę Gdynia. Będzie to pojedynek może dwóch przeciętnych drużyn, ale na pewno ambitnych i grających do przodu. Śląsk w ostatnich 5 meczach czterokrotnie osiągał wyniki powyżej 2,5 gola. Trzy z tych meczów przegrał (z Legią 0:3 przegrywał już po kwadransie) i raz udało się wrocławianom wygrać - z Zagłębiem Lubin 2:1. Z kolei Arka bardzo dobrze zaprezentowała się w ostatnim meczu przeciwko Jagiellonii. Gdynianie nawet prowadzili po pierwszej połowie 2:1 ale ostatecznie przegrali 2:3 po błędzie sędziego. W ostatnich 5 meczach ligowych z udziałem Arki również czterokrotnie notowany był wynik powyżej 2,5 gola. Jak widać zarówno jedni jak i drudzy bramki strzelają i tracą. Śląsk na własnym boisku będzie chciał pewnie pokusić się o zwycięstwo. Arka znana jest raczej z otwartej gry i także prób strzelania goli przeciwnikom. W każdym z 4 ostatnich ligowych meczów Arka strzelała co najmniej jedną bramkę. Liczę na to że i w tym spotkaniu choć raz trafią do siatki. Śląsk również musi zagrać ofensywnie żeby spróbować zgarnąć 3 punkty. Biorąc więc pod uwagę te dywagacje i statystyki strzeleckie obu drużyn wynik powyżej 2,5 gola jest całkiem prawdopodobny.
W 17 kolejce włoskiej serie A Sassuolo podejmie na własnym boisku Inter Mediolan. Będzie to pojedynek 15 z 9 drużyną w tabeli. Gospodarze od dłuższego czasu zmagają się z plagami kontuzji w swoim zespole. Absencja wielu graczy przekłada się na osiągane wyniki. W dzisiejszym meczu z powodu kartek nie zagra dodatkowo Peluso. W lidze w ostatnich 5 spotkaniach Sassuolo zdobyło 4 punkty. Gospodarze brali udział także w rozgrywkach fazy grupowej Ligi Europy, ale zajęli ostatecznie 4 miejsce i odpadli z dalszych rozgrywek. Podobnie z resztą jak Inter, który także już zakończył w tym roku przygodę z pucharami. Inter jednak ostatnio notuje zwyżkę formy. Gra coraz lepiej i w końcu zaczynać wygrywać i zdobywać punkty. W ostatnim ligowym meczu pokonał Genoę 2:0. W ostatnich 5 ligowych meczach trzykrotnie zwyciężył, raz zremisował (w derbach 2:2) i raz przegrał 0:3 z będącym w dobrej dyspozycji Napoli. Inter gra do przodu, pomysłowo, kombinacyjnie, strzela sporo goli. Ich gra ostatnio może się podobać. Poza tym Stefano Pioli ma do dyspozycji właściwie wszystkich graczy co w odróżnieniu od plagi kontuzji w Sassuolo może mieć dzisiaj duże znaczenie. Ten fakt, jak i obecna forma obu drużyn i lepszy na dzień dzisiejszy skład gości są argumentami za ich zwycięstwem w tym meczu.
W meczu 20 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Cracovia podejmie na stadionie przy Kałuży Lecha Poznań. Cracovia ostatnio gdzieś zagubila dynamika, świeżość, pomysł na grę. Od pewnego czasu obserwujemy jak krakowianie męczą się na boisku i z trudem zdobywają punkty. Tak było w ostatnim derbowym pojedynku z Wisłą zremisowanym 1:1, a takze w meczu z jedną z najsłabszych drużyn w lidze - Górnikiem Łęczna (także 1:1). Do tego dodajmy jeszcze porazke 1:3 po slabym meczu z Termalika i mamy mniej wiecej obecna forme Cracovii. Z kolei goście mają bardzo udaną końcówkę roku. Wygrali 4 mecze z rzędu w lidze - wszystkie do zera, później przegrali na wyjeździe z Jagiellonią 1:2 na ciężkim, słodkim boisku, co miało spore znaczenie i w ostatnim meczu wygrali z Koroną 1:0. Dodajmy że w tym meczu Kolejorz miał mnóstwo sytuacji i powinien wygrać wyżej. W dobrej dyspozycji są obecnie obaj napastnicy Lecha, ktorzy regularnie trafiają do siatki. Ponadto dobrze spisuje się Jevtic, który obecnie ma chyba najlepszy okres w Lechu. Wszystko to sprawia, że goście są dla faworytem tego meczu. Przynajmniej obecna forma, wyniki i skład stawiają ich w roli faworyta.
W meczu 20 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Jagiellonia Białystok podejmie u siebie Wisłę Płock. Jest kilka faktów, które przemawiają za zwycięstwem gospodarzy. Pierwszy może najmniej sportowy ale moim zdaniem istotny to murawa w Białymstoku. W ostatnim pojedynku u siebie Jaga podejmowała Lecha Poznań i podczas gdy poznaniacy mieli problemy z utrzymaniem równowagi na boisku to Jaga znakomicie się czuła na takiej nawierzchni. Drugi argument to przewaga w jakości gry i lepszy skład Jagielloni. Jaga od samego początku rozgrywek spisuje się bardzo dobrze czego potwierdzeniem jest zajmowany przez nią fotel lidera. W pięciu ostatnich meczach przegrała tylko z Legią a pozostałe pojedynki rozstrzygała na swoją korzyść. Beniaminek z Płocka natomiast w ostatnich 5 meczach raz wygrał, raz przegrał i trzy razy zremisował. Kolejna sprawa - Wisła raczej słabo spisuje się na wyjazdach. W ostatnich 5 wyjazdowych meczach dwukrotnie zremisowała i 3 razy przegrała. Jagiellonia od pierwszego meczu jest w czubie tabeli. Cernych i Vassiljev stanowią znakomitą parę z przodu. Probierz znakomicie poukłada ten zespół, który gra ambitnie, z zębem i nie boi się nikogo. Biorąc to wszystko pod uwagę nie przewiduję dzisiaj niespodzianki i obstawiam zwycięstwo gospodarzy, dzięki czemu Jagiellonia spędzi przerwę zimową na pierwszym miejscu w ekstraklasie.
W meczu 17 kolejki angielskiej Premiere League West Ham podejmie na własnym boisku Hull City. Dla gospodarzy to kolejna dobra okazja do podreperowania dorobku punktowego. Terminarz dla West Ham nie był ostatnio sprzyjający i londyńczycy mierzyli się z drużynami z czołówki. Udało im się zremisować z Liverpoolem i United, ale porażki z Tottenhamem i Arsenalem spowodowały że Młoty znalazły się na 17 miejscu. Ostatnie zwycięstwo na Burnley 1:0 dało awans o 2 oczka. Ewentualne kolejne zwycięstwo nad Hull może sprawić, że West Ham awansuje na 13 lokatę. West Ham jest dla mnie faworytem tego meczu. Podopieczni Slavena Bilica grają naprawdę szybki, poukładany futbol. Kadrowo są na pewno lepsi od Hull City. Goście w ostatnim ligowym meczu nie postawili zbytniego poru Tottenhamowi przegrywając gładko 0:3. W ogóle na wyjazdach Hull City spisuje się fatalnie. Ostatnie 6 meczów to 6 porażek! W ostatnich 5 meczach Hull zdobyło raptem 2 punkty. Ich słaba dyspozycja przekłada się na 19 miejsce w tabeli. Biorąc pod uwagę formę, jakość gry jednych i drugich oraz potencjał kadrowy gospodarze są dla mnie zdecydowanym faworytem tego spotkania. Ponadto w grze West Hamu zaobserwować można większa determinację i chęć zwycięstwa. Wobec powyższych argumentów dla mnie zdecydowana 1.
W meczu 20 kolejski polskiej Lotto Ekstraklasy przeżywający kłopoty organizacyjne Ruch Chorzów podejmie na wlasnym boisku Wisłę Kraków. W ostatnich 5 meczach z udziałem Ruchu Chorzów za każdym razem notowany był wynik powyżej 2,5 gola. Ostatni mecz z Wisłą Płock obfitował w aż 7 goli. Ruch przegrał to spotkanie 3:4. Ruch mimo wspomnianych kłopotów ma młody i ambitnie grający zespół. Niezgoda, Lipski, Mazek to piłkarze, którym na pewno nie można odmówić walki na boisku i wiary w zwycięstwo. Czasami nawet zbyt ofensywne nastawienie kończyło się solidnym laniem (0:5 z Lechem), ale w innych przypadkach przynosiło to powodzenie (4:0 z Górnikiem Łęczna). Wisła Kraków z kolei w każdym meczu dąży do strzelania goli i wygrywania swoich pojedynków. Ofensywnie ustawieni Małecki, Boguski, Brożek nadają akcjom dynamikę. W efekcie w meczach z udziałem Wisły także pada dużo goli. W lidze na 5 ostatnich meczów czterokrotnie padał wynik powyżej 2,5 gola. Jedynie w derbach Krakowa padł remis 1:1. Z Pogonią było nawet 2:6, z Arką 5:1. W sumie w 5 ostatnich meczach Wisła strzeliła aż 14 goli czyli prawie 3 gole na mecz. W Pucharze Polski również obserwowaliśmy mnóstwo goli (porażka z Lechem 2:4). Biorąc więc pod uwagę ofensywne nastawienie obu drużyn można spodziewać się także w tym meczu co najmniej 3 goli.
W meczu 20 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Termalika Nieciecza podejmie na własnym boisku Pogoń Szczecin. Gospodarze to ciekawy i nieobliczalny zespół. Potrafią rozegrać świetne spotkanie (np z Cracovią 3:1) by za chwilę oddać mecz prawie bez walki (porażka z Górnikiem Łęczna 0:3). Niemniej jednak w meczach z udziałem Termalici zawsze sporo się dzieje. W ostatnich 5 meczach z udziałem Termalici czterokrotnie notowany był wynik powyżej 2,5 gola. Podopieczni Czesława Michniewicza zaskakiwali niejednokrotnie przeciwników odważną grą do przodu. W przypadku Pogoni Szczecin w ostatnich 5 meczach dwukrotnie padał wynik powyżej 2,5 gola. Zaznaczyć jednak trzeba, że w każdym z tych meczów Pogoń strzelała co najmniej jedną bramkę, a w meczu z Wisłą padło nawet 8 goli. W Pogoni świetną formę prezentuje Frączczak, który zdobywa sporo goli dla swojej drużyny. Spodziewam się dziś otwartego meczu. Obie drużyny potrafią i chcą grac w piłkę. Dlatego uważam, że mogą dzisiaj paść co najmniej 3 gole.





