W meczu szesnastej kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Lech Poznań podejmie u siebie drużynę Śląska Wrocław. Obecnie gospodarze prezentują się naprawdę dobrze. W końcu dobrze funkcjonuje druga linia. Kolejorz próbuje od początku narzucić swój styl rywalowi. Odblokowali się napastnicy. Robak wysunął się na czoło klasyfikacji strzelców, zaczął też trafiać Kownacki. Ten młody napastnik strzelił zwycięską bramkę dla naszej młodzieżówki w meczu z Niemcami. Na pewno w formie jest są także rozgrywający, a środkowy obrońca Jan Bednarek wyrasta na klasowego gracza. Do treningów powraca także Tetteh, który ostatnio był w znakomitej formie. W ostatnim meczu Lech wysoko pokonał Ruch Chorzów 5:0. Nie należy jednak wyciągać zbyt dalece idących wniosków z tego meczu. Ruch to w tej chwili najsłabsza drużyna. Jednak rozmiary zwycięstwa i łatwość w rozgrywaniu piłki dają podstawy do zadowolenia dla kibiców Kolejorza. Wcześniej Lech wygrał u siebie z Wisłą Płock 2:0. Zatem w dwóch ostatnich pojedynkach zagrał na zero z tyłu aplikując przeciwnikom 7 goli. Śląsk prawdopodobnie przyjedzie do Poznania murować bramkę i liczyć na kontry. Jeżeli Lech zagra uważnie w obronie to nie będzie miał problemów z pokonaniem rywala. Piłkarsko gospodarze są dużo lepsi. Do tego dochodzi atut własnego boiska. Lech jest coraz bliżej czołówki i myślę, że znajduje się obecnie w bardzo wysokiej formie. Piłkarze gospodarzy wyjdą na pewno na ten mecz z chęcią wywalczenia kolejnych 3 punktów i kontynuowania dobrej pasy. Według mnie zwycięstwo poznaniaków w tym spotkaniu jest bardzo realne.
W meczu 12 kolejki angielskiej Premiere League dojdzie do ciekawego pojedynku pomiędzy Middlesborough a Chelsea Londyn. Ciekawy z tego względu, że gospodarze sprawili już kilka razy spore problemy zespołom ze ścisłej czołówki remisując chociażby z Manchesterem City czy Arsenalem. Chelsea jednak jest w niesamowitym gazie. W ostatnim meczu rozgromiła 5:0 Everton, który przecież nie należy do chłopców do bicia. Wcześniej Chelsea radziła sobie także z Southampton wygrywając 2:0, Manchesterem United 4:0, Leicester 3:0. Jedyna wpadka przytrafiła się The Blues z lokalnym rywalem West Hamem - 1:2. Na uwagę zasługuje jeszcze fakt, że Chelsea traci bardzo mało goli co świadczy o świetnej defensywie londyńczyków. W przytoczonych przeze mnie meczach 4 razy rozprawili się z przeciwnikiem do zera, a rywale byli jednak dosyć wymagającym. We wspomnianym meczu z Evertonem liverpoolczycy nie oddali celnego strzału na bramkę Chelsea. Gospodarze to ligowy średniak, zajmujący obecnie 15 lokatę. Będąca w świetnej dyspozycji Chelsea nie powinna mieć większych problemów by zainkasować kolejne 3 punkty.
W meczu 16 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Arka Gdynia podejmie na własnym boisku Termalicę Nieciecza. Będzie to pojedynek dwóch drużyn, które ostatnio spisują sie słabo. Termalica można powiedzieć, że przechodzi jakiś kryzys czego efektem są trzy porażki z rzędu. W ostatnich czterech meczach drużyna z Niecieczy strzeliła zaledwie 2 gole. We wszystkich 15 meczach rundy jesiennej Termalica strzeliła raptem 16 goli - najmniej spośród drużyn z górnej ósemki. Arka Gdynia ostatnio również nie należy do drużyn, które strzelają dużo goli. Z Wisłą Płock 0:0, z Lechią 1:1, z Pogonią 0:3, z Górnikiem Łęczna 0:0, z Piastem 1:2. 5 meczów - 2 gole. Na domiar złego Arka odpadła także z Pucharu Polski ustępując Drutexowi 1:2. Po 15 meczach Arka ma także tylko 16 strzelonych goli. Po analizie ostatnich wyników i statystyk związanych z ilością strzelanych bramek przez obie drużyny wniosek, że w tym meczu nie padnie zbyt wiele goli nasuwa się właściwie sam. Dlatego też postanowiłem zagrać under 2,5 gola w tym spotkaniu.
W meczu 16 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Lechia Gdańsk zmierzy si na własnym boisku z Wisłą Płock. Gospodarze plasują się obecnie na drugiej pozycji mając taką samą liczbę punktów co pierwsza Jagiellonia. Piłkarze z Gdańska to jeden z kandydatów do tytułu mistrzowskiego w tym sezonie. Ich gra może sie podobać. Mają bardzo groźny atak, na skrzydle szaleje Peszko. W ostatnim spotkaniu Lechia zremisowała z bardzo groźną obecnie Pogonią Szczecin 1:1, wcześniej w derbach Pomorza zremisowała z Arką także 1:1, wygrała z Piastem 3:2 po piorunującej końcówce i wywiozła 3 punkty z trudnego terenu w Lubinie pokonując Zagłębie 2:1. W Wiśle Płock obserwujemy obecnie kryzys formy. W pięciu ostatnich meczach piłkarze beniaminka wywalczyli zaledwie punkt remisując bezbramkowo z Arką Gdynia. Wcześniej przegrali z Lechem 0:2 i to był dla nich najniższy wymiar kary, ulegli także Górnikowi Łęczna, Cracovii i Wiśle Kraków. Uważam, że gospodarze mający mistrzowskie aspiracje na własnym stadionie nie będą mieli żadnych problemów z pokonaniem będącej w słabej dyspozycji Wisły Płock.
W dwunastej kolejce angielskiej Premiere League Stoke City podejmie na własnym boisku Bournemouth. Gospodarze ostatnimi czasy złapali wiatr w żagle. Na przełomie sierpnia i września przegrywali seryjnie, jednakże począwszy od spotkania z West Bromwich nie przegrali meczu. W ostatnich sześciu meczach The Potters trzykrotnie remisowali i trzykrotnie schodzili z boiska jako zwycięzcy. Pozwoliło im to wywindować się na 12 miejsce w tabeli. W końcu przełamał się Wilfried Bony i na jego dobrą postawę liczą kibice gospodarzy. Ostatnie wyniki Stoke mogą napawać optymizmem. Remis na trudnym terenie z West Ham, zwycięstwa u siebie ze Swansea i Sunderlandem, wyjazdowe zwycięstwo nad Hull i remis na Old Trafford dają podstawy do upatrywania w drużynie gospodarzy faworyta tego meczu. Goście w tej chwili sąsiadują w tabeli ze Stoke i są na 13 miejscu. Ostatnio jednak ponieśli dwie porażki. U siebie z Sunderlandem 1:2 i na wyjeździe z Middlesborough 0:2. Według mnie będące w dobre formie Stoke poradzi sobie w tym meczu ze słabiej ostatnio spisującą się drużyną Bournemouth. Zwycięstwo gospodarzy jest tu bardzo prawdopodobne.
W dwunastej kolejce angielskiej Premiere League ostatni w tabeli Sunderland podejmie na własnym boisku drużynę Hull. Dla gospodarzy każdy mecz to teraz walka o przetrwanie. 8 porażek w 11 meczach zaowocowało okupowaniem ostatniej lokaty. W ostatniej kolejce zaświeciło jednak słońce dla kibiców Sunderlandu. Po emocjonującym meczu pokonali na wyjeździe Bournemouth 2:1. Piłkarze Sunderlandu potrafili odwrócić losy tego meczu, gdyż przegrywali na początku 0:1, a zwycięskiego gola strzelili grając w osłabieniu. Przeciwnikiem w tej kolejce dla Sunderlandu będzie Hull, a więc drużyna zajmująca 18 lokatę. Drużyna na pewno w zasięgu gospodarzy, którzy jeśli realnie myślą o pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej muszą takie mecze u siebie po prostu wygrywać. Goście ostatni mecz wygrali dosyć nieoczekiwanie z Southampton, ale wcześnie w lidze ponieśli 3 porażki. Przegrali z Watford na wyjeździe 0:1, ze Stoke u siebie 0:2 i najbardziej spektakularna porażka z Bournemouth 1:6 na wyjeździe. Według mnie zdeterminowany zespół gospodarzy wykorzystując atut własnego boiska i będąc na fali po ostatnim meczu poradzi sobie ze spisującą się w kratkę drużyną gości.
W spotkaniu 16 kolejki polskiej Lotto Ekstraklasy Jagiellonia Białystok podejmie u siebie Legię Warszawa. To na pewno najciekawiej się zapowiadający mecz w tym tygodniu. Lider gra z obrońcą trofeum. Legia będzie na pewno chciała ten mecz wygrać. Ewentualna strata punktów zwiększy różnicę punktową między tymi zespołami do 12 oczek. Drużyna z Łazienkowskiej zatem będzie musiała zaatakować i dążyć do strzelenia gola. Będący na fali goście na pewno głęboko wierzą że to im się uda. Jagiellonia natomiast ma duet Vassilijew - Czernych który jest postrachem każdej defensywy. Dodatkowo defensywa Legii popełnia czasem proste błędy po których przeciwnicy zdobywają gole. Wynika to również z faktu angażowania sporej liczby graczy do ataków. W ostatnich 5 meczach ligowych z udziałem Legii czterokrotnie notowany był wynik powyżej 2,5 gola. Legia w tych meczach strzeliła 13 goli, co daje średnią 2,6 gola na mecz. Właściwie przeciwnicy nie muszą nic strzelać żeby wynik był powyżej 2,5 gola. W przypadku Jagiellonii jest trochę gorzej. W 5 meczach z ich udziałem dwukrotnie wynik był powyżej 2,5 gola. Wynikało to nieraz z nieskuteczności białostoczan, czasami z braku szczęścia (słupki, poprzeczki). Niemniej jednak myślę, że pierwszy gol w tym meczu otworzy nam grę. Jagiellonia staje przed szansą odskoczenia Legii, na to spotkanie gospodarze szczególnie się zmobilizują. Myślę, że będziemy mieli otwarty mecz z dużą ilością goli. Mój typ over 2,5 gola.
W meczu 16 serii spotkań w polskiej Lotto Ekstraklasie Piast Gliwice podejmie na własnym stadionie Cracovię Kraków. Piast jest druzyną, która strzela sporo bramek. Co prawda w ostatnim meczu z Jagiellonią przegrali 0:2, ale pokazali się z dobrej strony. We wcześniejszych meczach normą dla piłkarzy z Gliwic było zdobywanie dwóch goli w meczu. Z Termalicą było 2:1, z Lechia 2:3, z Ruchem 2:1 i z Arką także 2:1. Jak widać w pięciu ostatnich meczach z udziałem Piasta czterokrotnie notowany był wynik powyżej 2,5 gola. Cracovia również znana jest z ofensywnego stylu gry. W ostatnich 5 meczach z jej udziałem trzykrotnie padał wynik powyżej 2,5 gola. Rekordem było spotkanie z Koroną wygrane przez krakowian 6:0. Cracovia w dotychczas rozegranych meczach zdobyła 23 gole (tyle samo co Legia) i straciła 19 goli. Daje to średnią 2,8 gola na mecz. Piast zdobył 16 - stracił 24 co daje średnią 2,67 gola na mecz. Obie dryzuny preferują raczej otwarty futbol. Nie powinno być jakiegoś murowania jednej czy drugiej bramki w tym meczu, spodziewam się raczej odważnej gry z obu stron. Dlatego też postanowiłem postawić over 2,5 gola w tym spotkaniu.
W czwartej kolejce kwalifikacji do Mistrzostw Świata Grecja podejmie na własnym boisku drużynę Bośni i Hercegowiny. Gospodarze są bardzo groźną drużyną. Narazie wygrali wszystkie 3 mecze, ale zajmują drugą lokatę w grupie. Stosunkiem bramek lepsza jest Belgia. Grecy do tej pory wygrali z Estonią 2:0, z Cyprem również 2:0 i z Gibraltarem 4:1. Bośnia natomiast wygrała z Estonią 5:0 i z Cyprem 2:0. Wyraźnie jednak uległa drużynie Belgii 0:4. Według mnie atut włąsnego boiska będzie sprzymierzeńcem gospodarzy. Grecy są bardzo groźni u siebie. Ponadto notują obecnie bardzo dobrą serię, są w dobrej formie i realnie myśląc o zajeciu drugiej lokaty w grupie ten mecz muszą wygrać. Goście grają w kratkę. Mają niezły zespół ale wydaje mi się, że piłkarsko ustępują Grekom. Spodziewam się wyrównanego meczu, ale ze względu na to, że gospodarze są Grecy i że wygrali wszytskie 3 dotychczasowe mecze i są w dobrej formie stawiam, że w tym meczu to gospodarze zwycieko wyjdą z tej potyczki.
W meczu czwartej serii kwalifikacji do Mistrzostw Świata Gibraltar podejmie u siebie drużyna Cypru. Oczywiście faworyt jest jasny. Gospodarze to absolutny piłkarski kopciuszek i właściwie do rozstrzygnięcia pozostają tylko rozmiary porażki. W ostatnich meczach z udzialem Gibraltaru padaly co najmniej cztery gole. Tak było w przegranym 0:4 meczu z Estonia. W innych pojedynkach Gibraltar przegrał 0:6 z Belgia, z Grecją 1:4, z Łotwa 0:5 i z Portugalią także 0:5. Jak widać gospodarze rzadko trafiają do siatki za to często tracą gola. Cypr nienajlepiej się ostatnio spisują bo do tej pory w eliminacjach nie zdobył punktu. Gibraltar jest znakomitym rywalem na to by odbudować nieco morale i zdobyć pierwsze punkty. Oczywiście pilkarsko Cypr jest zdecydowanie lepszy i myślę że zdoła strzelić minimum 4 gole tak slabemu przeciwnikowi, tym bardziej że jak pokazują wyniki Gibraltar w każdym meczu traci co najmniej 4 gole. Zatem over 3,5 po wysokim kursie to znakomita okazja do wzbogacenia.



