W lidze Mistrzów zagrają : Manchester City - Real Madryt. W tym pojedynku jako faworyta wszyscy uważali Real mimo, że gra na wyjeździe. W ostatnich dniach jednak wiele się zmieniło i skomplikowało za sprawą kontuzji jaką doznał ich najlepszy snajper Ronaldo. W tym momencie szansa na ich zwycięstwo znacznie spadła, w dodatku nie jest pewny też występ Benzemy. Gospodarze zagrają jedynie bez: Yara Toure. Zidane ma więc spory kłopot z zestawieniem najsilniejszej 11, a brak Ronaldo od razu jest widoczny. W ostatnim meczu ligowym, Real mierzył się z Vallecano, po pierwszej połowie przegrywal 2:0, i długo nie mógł się pozbierać, wygrana w końcówce 2:3, dała upragnione zwycięstwo, ale to była walka na śmierć i życie. jeśliby przegrali to o mistrzostwie mogliby już tylko marzyć a tak pozostają wciąż w grze. Obydwie drużyny grały ze sobą w Lidze Mistrzów, pierwsze spotkanie wygrali Królewscy na Santiago Bernabeu było 3:2 w rewanżu 1:1. Manchester City wyeliminował ostatnio Paris Saint - German i od tamtej chwili gra jeszcze bardziej skutecznie. W meczu u siebie ma duże szansę na zgarnięcie całej puli.
W ostatnim meczu Ligi Duńskiej zmierzą się : Brondby - Aarhus. Gospodarze maja 13 punktów przewagi nad swoimi rywalami zajmują 5 miejsce i zachowują szanse na Ligę Europejską, pozostaje im jeszcze 1 zaległy mecz do rozegrania więc ich szanse ich znacznie wzrastają że dogonią czołówkę. W meczach u siebie spisują się bardzo dobrze, ostatnio wygrali z Odense 1:0, a od bardzo dawna są niepokonani na własnym terenie, po raz ostatni taka wpadka miała miejsce w końcówce zeszłego roku, gdzie ulegli Aalborg 0:2. Goście to zespół, który za wszelką cenę ratował się by nie spaść z ligi, ta sztuka im się udała, wyprzedzają Hobro ostatni zespół w tabeli o 14 oczek i a taka przewaga gwarantuje im pozostanie w 1 lidze. Aarrhus na wyjeździe wygrywało tylko 1 raz , najczęściej remisuje lub przegrywa, ich bilans to 1-6-6. Brondby w ostatnich meczach z Aarhus wygrywał bez większych kłopotów 3:0 i 3:1, biorąc pod uwagę range tego meczu jak formę tych zespołów to wynik może być tylko jeden.
W Portugalskiej lidze zagrają : Pacos Ferreira - Braga. Goście wystapią w roli faworyta tego spotkania, 4 pozycja i 54 punkty na koncie to ci wynik. Ostatnia wygrana u siebie z Tondela 3:0. W meczach wyjazdowych jednak nie jest już tak dobrze 2 porażki z Belenenses 3:0 i Benfica 5:1 pokazały, że Braga może łatwo tracić punkty. Ferreira zagra na własnym boisku i to im bardziej będzie zależeć na wygranej, obecnie zajmują 7 lokatę ale ich strata do 5 miejsca dającego im udział w Europejskich Pucharach wynosi tylko 4 punkty. W ostatnim czasie potrafili pokonać dużo silniejszych rywali m.in : Porto 1:0 , wygrać z tak trudnym przeciwnikiem na pewno nie jest łatwo a wygrana z silniejszym zespołem jeszcze bardziej buduje drużynę i ją wzmacnia. Ferreira z Braga ostatni raz mierzyła się rok temu gdzie nastąpił podział punktów. Wynik remisowy na tą chwilę ucieszył by bardziej gości którzy zachowują bezpieczna przewagę 8 punktów nad 5 Arouca. W lepszej formie są gospodarze, i to oni mogą sprawić niespodziankę.
Liga Angielska zagrają : Arsenal Londyn - West Bromwich Albion. Gospodarze w ostatnim meczu zremisowali z Crystal Palace 1:1, bramka wyrównująca padła w 81 minucie. Arsenal obecnie zajmuje 4 pozycję z 60 punktami, tylko 1 punkt straty ma do Manchester City, które ich wyprzedza. Dzisiejszym drużynom pozostało do rozegrania 5 kolejek. Zawodnicy Wengera od 2011 roku u siebie wygrywali, najwięcej bramek padło w 2002 mecz zakończył się wynikiem 5:2. West Brom w ostatnim meczu grało z Manchester City gdzie przegrali 2:1. Mecz z Arsenalem też będzie dla nich bardzo trudny tym bardziej, że po ich stronie zabraknie Jamesa Morrisona, a udział Alexa Pritcharda jest niepewny. Gospodarze zagrają bez: Wilshera, Santiego Cazorli, Tomasa Rosickyego i Alex Oxlade-Chamberlaina. W meczach u siebie tracą bardzo mało bramek do tej pory tylko 11, są zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu. Goście nie potrafią grać na Emirates Stadium przegrali do tej pory 6 z 7 spotkań. W tym sezonie nie mają o co już walczyć a sytuacja w tabeli daje im bezpieczną przewagę nad strefą spadkową.
W 34 kolejce ligi Francuskiej zmierzą się : Monaco - Marseille. Gospodarze znajdują się na 3 miejscu w tabeli z 55 punktami, do 2 lokaty na której jest obecnie Lyon tracą jeden punkt. Manaco zatem ma wielkie szanse na awans w tabeli. Monaco jednak zawodzi w ostatnim czasie przegrało z Lille 4:1, i z Bordeaux 1:2. Goście najlepsze czasy maja dawno za sobą, obecnie bliżej im do spadku niż awansu, grają poniżej oczekiwań i w tym sezonie nic już nie osiągną, 15 miejsce w tabeli 40 punktów to dorobek. Wyjazdowe spotkania z ich udziałem są jednak dużo lepsze, do tej pory przegrali po za domem tylko 4 mecze. W ostatnim meczu pokonała ich z Bastia 2:1, ale podjęli walkę do samego końca, starali się poprawić wynik, w 77 minucie udało im się zaliczyć honorowe trafienie, na listę strzelców wpisał się Batshuayi. Goście mają tylko 6 punktów przewagi nad strefą spadkową, i muszą się skoncentrować by nie wpaść jeszcze w większe problemy . Oby dwie drużyny grały ze sobą po raz ostatni w 2015 na Stade Velodrome padł remis 3:3. W tym meczu nie powinno być niespodzianki.
Liga Włoska : Lazio - Empoli. W tabeli ligowej wyżej są gospodarze, zajmują 8 miejsce z 45 punktami. W meczach u siebie spisują się różnie a ich forma bardzo się waha. Ostatni mecz przegrali z Roma 1:4, Verona 5:2, wcześniej wygrali z Atalanta 2:0 i Sasuolo 0:2, Napoli 0:2. Goście ostatnie swoje 3 spotkania na wyjeździe przegrali z Sassuolo 3:2, Genoa 1:0, i Juventusem 1:0. W drużynie Lazio doszło do zmiany trenera zwolniony został ze swojej funkcji Stefano Piolegi a jego miejsce zajął Simone Inzaghi były zawodnik Lazio. Z pewnością zadecydował o tych roszadach mecz derbowy zakończony porażką. Gospodarze liczyli że w tym sezonie zakwalifikują się do Pucharów Europejskich, jednak i to im się wymyka z rąk bowiem przewaga do Fiorentiny wciąż rośnie. Fiorentina wygrała dziś swój mecz z Sassuolo i wyprzedza Lazio o 14 punktów, wszystko na to wskazuje, że tak duża przewaga będzie nie do odrobienia. Gospodarze mają kłopoty szczególnie w obronie, gdzie ponownie wybiegną mało doświadczeni : Bisevac , Gentiletti para tych obrońców nie raz już udowodniła że popełnia bardzo wiele błędów. Po stronie gości nie zagrają : Piotr Zieliński i Łukasz Skorupski. W ostatnim meczu z Rzymie wygrało Lazio 4:0, dziś też powinno być dobrze.
W lidze Francuskiej zagrają : Lyon - Nice. Obydwie drużyny rozegraja 34 spotkanie i do zakończenia sezonu pozostaje tylko 5 kolejek. Gospodarze w tabeli ligowej są na 2 miejscu z 55 punktami, zdeklasowani wszyscy zostali przez Psg, która myslami jest już na wakacjach. Nice jest na 4 pozycji z 53 punktami i traci do swojego rywala tylko 2 punkty, również 2 punkty więcej ma 3 w tabeli Monaco, aktualnie 4 lokata daje im możliwość grania w Lidze Europejskiej, wszystko wygląda na to, że o drugie miejsce będa walczyły : Lyon, Monaco i Nice. Lyon na pewno ma duże szczęście bo zazwyczaj pod koniec sezonu wiele piłkarzy leczy urazy, kontuzje, a rzadko kto powraca w końcowych meczach do gry,tym razem jest inaczej i wracaja w pełni sił : Jeremy Morel i Rafael. Goście będą mieli kłopoty by wystawić najlepszy skład w tym meczu na pewno nie zagrają : Mickaela Le Bihana, Mathieu Bodmera i Mahamane Traore.
W lidze Polskiej zagrają : Legia Warszawa - Lech Poznań. Obydwa zespoły rywalizują w grupie mistrzowskiej o 1 miejsce. Pierwszą część rundy zanim zostały drużyny podzielone na grupe mistrzowska jak i spadkową bezapelacyjnie najlepszym zespołem byli Legioniści, którzy zajęli 1 miejsce , wyprzedzając tym samym Piast Gliwice o 1 punkt. Lech jest w tej grupie co ma szanse zając miejsce dające im awans do Pucharów Europejskich , taki maja plan , tracą do 3 druzyny Pogoni Szczecin tylko 2 punkty , o mistrzostwie to mogą zapomnieć dawno stracili na to miejsce szanse. Lech przeplata swoje dobre występy , porażkami z dużo słabszymi drużynami. W ostatnim takim spotkaniu przegrali ze Śląskiem 0:1, takie 3 punkty głupio stracone odsunęły ich od najwyższych celów. Lech pokonał w ostatnim czasie Górnik Zabrze ale było to zwycięstwo z najsłabszą drużyną a styl nie przekonywał co do różnicy między tymi zespołami.
EUROPA: Liga Europejska - Play Offy : Liverpool - Borussia Dortmund. W pierwszym meczu z udziałem tych drużyn padł remis 1:1. W rewanżowym meczu bliżej do awansu będa mieć mimo wszystko, goście którzy jesli strzelą 1 bramkę to z góry maja liczona podwójnie. Gospodarze z kolei nie musza nic robić by wygrać remis 0:0 w zupełności im wystarcza do awansu, ale myśl i nie pewność że w przypadku straty gola są za burtą nie pozwoli im grać tak zachowawczo. Liverpool nigdy jeszcze w Europejskich Pucharach nie przegrał z Niemieckimi drużynami a wygrywał 12 z 15 meczy grając u siebie , 3 potyczki kończyły się remisem. W dzisiejszym spotkaniu nie zagrają : Jordan Henderson, Christian Benteke, Danny Ings i Joe Gomez, po stronie gości : Neven Subotic. Dortmund to solidna drużyna, która może wygrać z każdym rywalem. W Bundeslidze zajmują czołowe 2 miejsce a na wyjeździe ich bilans to 9-3-3. W ostatnim spotkaniu zremisowali z Schalke 2:2, ale wynik pokazuje jedynie że zespół zagrał bardzo zachowawczo nie angażując wszystkich swoich sił przed własnie dzisiejszym spotkaniem.
W kolejnym meczu Ligii Europy zmierzą się : Sparta Praga - Villarreal. W tym spotkaniu faworytem sa do awnasu goście, którzy w pierwszym meczu pokonali u siebie Spartę 2:1. W pierwszej połowie nie mieli problemów z wyjściem na prowadzenie jednak chwila nie uwagi i Sparta doprowadziła do remisu, w drugiej połowie jednak strzelona bramka szybko na 2:1 ustawiła wynik tego spotkania, jedynie na co można było narzekać w tamtym spotkaniu to słaba skuteczność Villareal bowiem sytuacji mieli dużo więcej i nie potrafili ich wykorzystać. w drużynie gospodarzy poważne kłopoty kadrowe na pewno dziś nie zagraja tacy zawodnicy jak : Costa Nhamoinesu i Jakub Brabec, w dodatku dużo zawodników narzeka na urazy i nie wiadomo jaka 11 wybiegnie na boisko. Goście zagrają bez : Mateo Musacchio i Daniele Bonery, ale to żadne osłabienia jak dla takiego zespołu, ławkę maja sporą a zmiennicy sa równie dobrzy jak i podstawowi gracze. Villarreal jeśli szybko strzeli bramkę pójdzie n apewno za ciosem i dobije swojego przeciwnika, w ich grze jest nastawienie na wypracowywanie sobie jak najwięcej sytuacji w meczu i to założenie powinni dziś spełnić.








