W 3 kolejce eliminacyjnej do Mistrzostw Świata 2014 , Rosja zmierzy się na własnym stadionie z Portugalią. Rosja z Portugalią są na dwóch pierwszych miejscach (obydwie drużyny mają po 6 pkt) w grupie F. Jednakże Rosja ma lepszy bilans bramek (6:0) co sprawia że są na pierwszym miejscu. Rosjanie w 1 kolejce wygrali u siebie z Irlandią Płn. (2:0), a w 2 kolejce również wygrali ale na wyjeździe z Izraelem (0:4). Rosja jest ewidentnie faworytem do wyjścia z grupy więc musi pokonać Portugalię lub w ostateczności zremisować z nimi, dużym atutem Rosjan jest to że grają na Łużnikach przy 70,000 tyś kibiców. Drugim atutem jest to że po porażce w Mistrzostwach Europy w 2012r trenerem Rosjan został bardzo dobry trener światowego formatu Fabio Capello. Trenował on między innym takie reprezentacje jak Wielką Brytanie. Portugalia również bardzo dobrze gra w eliminacjach mają 6 pkt na kocie, i są wiceliderami tabeli. Posiadają gwiazdy światowego formatu. Jednakże w spotkaniu z Rosją być może zabraknie dwóch piłkarzy Realu Madryt. Cristiano Ronaldo narzeka na ból barku, którego nabawił się podczas próby przewrotki podczas meczu z Barceloną. Z kolei środkowy obrońca, Pepe, boryka się ze zbitym mięśniem uda. Zwycięstwo w Moskwie znacznie zwiększy szanse Rosji na na bezpośrednią przepustkę do Brazylii. Dlatego myślę że w tym meczy Rosja wygra lub zremisuje, więc stawiam na Rosja (0).
W Niedzielny wieczór w 8 kolejce Ligue 1, odbędą się Derby między Północą a Południem, czyli Marsylią a PSG. Obydwa te kluby zajmują 2 pierwsze miejsca, Marsylia jest liderem po 7 meczach ( 18 pkt) , w których wygrała 6 i 1 zremisowała z kolei PSG zajmuje aktualnie 2 miejsce w tabeli z dorobkiem 15 pkt. Wygrali 4 mecze i 3 zremisowali, strzelając w tym aż 12 goli i tracąc 3. Z czego 7 bramek już na swoim koncie ma Nowy nabytek PSG, wielka gwiazda zagranicznych boisk Zlatan Ibrahimovic. W ostatnich 4 pojednykach między tymi zespołami padały ponad 3 bramki. Obydwa zespoły walczą o fotel lidera, mają dużo do udowodnienia. Biorąc pod uwagę potyczki od 2004 roku, bilans PSG to zaledwie 2 zwycięstw, 3 remisy oraz 5 przegranych. Na pewno będzie pojedynek Zlatana Ibrahimovica z ofensywnym pomocnikiem OM, Andre-Pierre Gignacu. Marsylia w LE wygrała aż 5:1. Myślę że spokojnie będzie więcej niż 2,5 gola dlatego stawiam na to.
Jutro w 7 kolejce Premier League odbędzie się mecz pomiędzy Tottenham a Aston Villą. Tottenham ma bardzo dużo powodów do wygrania tego meczu, dlatego są ewidentnym faworytem tego spotkania. Tottenham Na początku sezonu zaczęli bardzo słabo ,ale ostatnim czasie bardzo dobrze gra. Aktualnie już zajmują 5 miejsce w tabeli (11 pkt) i pną się ku górze. Mają passe 8 meczy bez porażki. Koguty w poprzedniej kolejce wygrali na wyjeździe z potęgą Premier League Manchester United (2:3) i było to historyczne zwycięstwo ponieważ aż 23 lata, Tottenham nie wygrał na Old Trafford.Wcześniej wygrali jeszcze (2:1) z QPR i (3:1) z Reading. W czwartek zremisowali w LM na wyjeździe z Panatinaikosem (1:1). Aston Villa ma zaledwie 5 pkt na koncie i zajmuje 15 pozycje, są w totalnej rozsypce nie potrafią wygrać od 11 meczów na wyjeździe. Villa w poprzednim meczu kolejki zremisowała z W.B.A (1:1), a jeszcze wcześniej na wyjeździe przegrała z Southampton aż (4:1). W pojedynkach przeciwko obydwu drużyn górą są Koguty. W 10 meczów pomiędzy Villą, Tottenham wygrał 4, 4 zremisował i 2 przegrał. Aston Villa nie potrafi pokonać Kogutów od 7 ligowych spotkań. Na White Hart Lane Tottenham przegrał tylko 3 razy z 38 ostatnich ligowych meczów. Te dane nie zostawiają wiele złudzeń kto jest ewidentnym faworytem niedzielnego spotkania. Dlatego stawiam na nich.
W Sobotę popołudniu o godzinie 15;45, w 7 kolejce T-Mobile Ekstraklasy zmierzy się Podbeskidzie B-B z Górnikiem Zabrze. Podbeskidzie w tym sezonie jeszcze nie wygrała żadnego spotkania, zaledwie 2 razy udało im się wywalczyć remis i aż 4 razy przegrać. W tym ich różnica bramek wynosi -5, czyli aż 11 straconych i 6 strzelonych. Górale zajmują 14 miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 2 punktów. Za to Zabrzanie są w wyśmienitej dyspozycji, nie przegrali jeszcze żadnego meczy w tym sezonie. W ostatnim spotkaniu rozgromili Śląsk Wrocław aż 4-1. Zajmują 6 lokatę z dorobkiem 10 punktów, 2 razy wygrali i aż 4 razy zremisowali. W pojedynkach pomiędzy Podbeskidziem a Górnikiem, górą są Zabrzanie w 4 spotkaniach pomiędzy Bielsko Białej wygrali aż 3 i czwarty zremisowali. Widać że Górnik jeszcze nie przegrał jeszcze z Góralami. W Podbeskidziu odszedł trener bramkarzy Robert Mioduszewski i asystent trenera Tomasz Świderski, uważano że oni tworzą złą atmosferę w sztabie. Trener Robert Kasprzak pozostał ale on też musi się obawiać, po przegranej z Górnikiem pewnie poda się do dymisji. Myślę że Górnika Zabrze spokojnie stać na remis jak i wygraną dlatego stawiam na Górnik Zabrze (0) I jeszcze składy na ten mecz : Podbeskidzie: Zajac - Sokołowski, Byrtek, Piter-Bucko, Król - Chmiel, Łatka, Cohen, Pawela - Demjan, Adamek. Górnik: Skorupski - Bemben, Danch, Szeweluchin, Gancarczyk - Olkowski, Przybylski, Iwan, Kwiek, Nakoulma - Milik. Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).
W 7 kolejce T-Mobile Ekstraklasy na własnym stadionie zmierzy się Ruch Chorzów z GKS Bełchatów. Ruch Chorzów znajduje się mnie więcej w środku tabeli z dorobkiem 7 punktów, z kolei Bełchatowianie mają ostatnie miejsce w lidze. Z dorobkiem zaledwie 1 punkt. Napastnik Niebieskich Arkadiusz Piech zaczyna strzelać regularnie co oznacz że dobrze się dzieje już w Chorzowie. W Poprzednich 2 kolejkach Chorzowianie wygrali swoje mecze u siebie z Zagłębiem Lubin 2-1 i na wyjeździe z Podbeskidziem B-B 2-1, co oznacza że zmiana trenera Z Tomasza Fornalika na Jacka Zielińskiego w dużym stopniu pomogła wyjść Niebieskim z kryzysu. Z kolei nie można nic dobrego powiedzieć o Gościach z Bełchatowa którzy w swoich 2 ostatnich spotkaniach ponosiła klęski. GKS pozyskał byłego piłkarza Śląska Wrocław Łukasza Madeja ale mało realny, aby ten zagrał już w spotkaniu Z Ruchem Chorzów. W Bełchatowie nie zagrają jeszcze tacy zawodnicy jak : Maciej Wilusz, Dawid Nowak oraz Mateusz Mak Prawdopodobne składy Ruch Pesković – Djokić, Stawarczyk, Sadlok, Szyndrowski – Zieńczuk, Malinowski, Straka, Sultes – Jankowski, Piech. GKS Stachowiak – Guzman, Lacić, Szmatiuk, Sawala – Baran – Wroński (Michał Mak), Wacławczyk, Bożok, Kosowski – Wróbel. Sędzia spotkania: Tomasz Musiał





