W drugiej serii spotkań włoskiej Serie A jedenasta Siena podejmie na własnym stadonie lidera po pierwszej kolejce Juventus Turyn. Zdecydowanym faworytami tego spotkania są piłkarze Juventusu, którzy sezon zaczeli bardzo dobrze od pewnego zwycięstwa nad Parmą 4:1 a jedyną bramke stracili w 90 minucie po rzucie karnym. Płkarze "Starej Damy" zagrali bardzo dobre spotkanie a w bramce pewnie spisywał się Ganluigi Buffon. Drużyna z Turynu wciąż ma bardzo wysoki potencjał a tacy piłkarze jak Pirlo, Matri czy legenda Juventusu Turyn - Alex Del Piero nie jednokrotnie pokazywali, że potrafią grać na światowym poziome i myśle, że w tym spotkaniu poprowadzą swoją drużyne do pewnego zwycięstwa. Jeśli chodzi o drużyne gospodarzy to sezon zaczeli od remisu 0:0 z Catanią i nie pokazali na boisku nic specjalnego. Stawiam na pewne zwycięstwo gości różnicą 2-3 bramek.
W trzeciej kolejce Primera Division dziewietnasty w tabeli Sporting Gijon podejmie na własnym stadionie drugą Valencie. Zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze Valenci, którzy wyraźnie są o klase lepsi od słabiutkiego Sportingu Gijon. Po dwóch kolejkach Valencia jest druga, tuż za Realem Madryt, a na swoim koncie ma już zwycięstwo z Racingiem Santander 4:3 oraz z Atletico Madryt 1:0. Warto podkreślić, że w wyśmienitej formie znajduje się napastnik Valenci Roberto Soldado, który ma już na swoim koncie w tym sezonie aż cztery bramki. Natomiast jeśli chodzi o drużyne gospodarzy to zaczeli ten sezon fatalnie. Dwukrotnie zostali pokonani 2:1 odpowiednio z Realem Sociedad w pierwszej kolejce a następnie z Osasuną i z zerowym dorobkiem wraz z Granadą zamykają tabele Primera Division. Myśle, że piłkarskie umiejętności uczestników Ligi Mistrzów pewnie doprowadzą do spokojnego zwycięstwa i Valencia pokona Sporting paroma bramkami.
W piątej kolejce angielskiej Premier League dziesiąty w tabeli Everton podejmie na własnym stadionie dziewiąty Wigan. Zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze Evertonu, którzy przede wszystkim posiadają silniejszą kadre meczową. Zaczynając od defensywy, doświadczenie Tima Howarda w bramce (dopiero trzy stracone bramki w tym sezonie) w obronie Jagielka z Distinem, a także Neville i Baines na skrzydłach. W środku boiska piłką operować będzie reprezentant Holandi Heitinga oraz Artata. Jednym z kluczowych atutów w tym spotkaniu jest na pewno gra Evertonu na własnym terenie przed własną publicznością, natomiast Wigan nie wygrał jeszcze na wyjeździe w tym sezonie notując bilans bramkowy 0:3. Uważam, że piłkarskie umiejętności i doświadczenie oraz chęć zdobycia pierwszych trzech punktów w tym sezonie przed własnymi fanami poprowadzą Everton do pewnego zwycięstwa nad średnim Wiganem.
W piątej kolejce angielskiej Premier League outsider ligi Blackburn podejmie na własnym stadionie dwunasty w tabeli Arsenal Londyn, zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze Arsenalu, którzy potrzebują zwycięstwa żeby wrócić na własciwy tor i zacząć zdobywać punkty i dogonić czołówke tabeli. Arsenal przełamał się ostatnio i pokonał Swansea 1:0 odnosząc pierwsze zwycięstwo w tym sezonie (we wcześniejszych kolejkach grał z Manchesterem United, Liverpoolem i Newcastle). Natomiast w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów we wtorek "Kanonierzy" ugrali cenny remis w Dortmundzie z mistrzem Niemiec - Borussią i zagrali dobre spotkanie na wysokim poziomie. Wciąż trzeba pamiętać, że w kadrze Arsenalu są tacy piłkarze jak Arshavin, Van Persie, Walcott czy Benayoun, a przedewszystkim Wojciech Szczęsny, który jest ostatnio w znakomitej formie. Natomiast jeśli chodzi o drużyne gospodarzy to grają w tym sezonie fatalnie. W czterech kolejkach zgromadzili zaledwie jeden punkt notując bilans bramkowy 3:7 i zamykają tabele Premier League. W grze Blackburn widać spore braki, natomiast Arsenal potrzebuje zwycięstwa żeby się odbudować i myślę, że w tym spotkaniu podopieczni Arsena Wengera nie będą mieli najmniejszych problemów z pokonaniem słabiutkiego Blackburn.
W pierwszym meczu siódmej kolejki T-Mobile Ekstraklasy trzeci w tabeli Widzew AÂódź podejmie na własnym stadionie przedostatnie Zagłębie Lubin. Zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze Widzewa, którzy bardzo dobrze zaczeli ten sezon i od początku pokazali czołowym drużynom, że są niebezpiecznym przeciwnikiem. Widzew w sześciu kolejkach 10 pkt co daje mu trzecie miejsce, i warto odnotować, że nie przegrał jeszcze żadnego meczu a wygrał z takimi drużynami jak Polonia Warszawa, czy ze AÅ¡ląskiem we Wrocławiu. RTS jest w formie, pokazuje że potrafi grać w piłkę i może o cos powalczyć w tym sezonie, natomiast jeśli chodzi o drużyne z Lubina to widać duże braki zarówno w umiejętnościach jak i taktyce. Zagłębie prezentuje się fatalnie, i dorobek zaledwie trzech punktów daje im przedostatnie 15 miejsce. W meczach wyjazdowych Zagłębie w tym sezonie nie wygrało, natomiast Widzew żadnego meczu u siebie nie przegrał. Uważam, że przedewszystkim piłkarskie umiejętności i taktyka przesądzą o wyniku dzisiejszego spotkania na korzyść Widzewa i sporym atutem będzie też gra na własnym terenie a co za tym idzie myśle, że Widzew pewnie pokona Zagłębie i umocni się na czele tabeli.
Jesteśmy w grupie A, czyli jednej z najsilniejszych grup tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, w pierwszych spotkaniach Villareal zagra z Bayernem natomiast Manchester City podejmie na własnym stadionie Napoli. Zdecydowanymi faworytami tego drugiego spotkania są piłkarze Manchesteru, którzy mają w swojej ofensywie tak wartościowych piłkarzy, że potrafili by strzelić kilka bramek nawet dużo bardziej utytuowanemu i lepszemu przeciwnikowi niż Napoli. Dzeko, Tevez, Nasri, Silva czy Aguero, który zdobył hattricka w ostatnim meczu ligowym to wielkie nazwiska ale przede wszystkim wielcy piłkarze, którzy swoją wartość i bardzo dobrą forme potwierdzają między innymi w meczach ligowych. Manchester po czterech kolejkach Premier League ma komplet zwycięstw notując bilans bramkowy 15:3 co daje im ponad 3,5 gola na mecz. Natomiast jeśli chodzi o Napoli to wymęczyli oni zwycięstwo z Ceseną w pierwszej kolejce Serie A. Mecz ze średnią Ceseną był bardzo wyrównany a przez dłuższy czas utrzymywał się remis 1:1, aczkolwiek w 56 minucie stoper Ceseny Benalouane dostał drugą żółtą kartke i osłabił swój zespół a Napoli w końcówce spotkania zapewniło sobie zwycięstwo. Napoli ma potencjał ofensywny, natomiast tracą sporo bramek. Manchester z pewnością będzie chciał jak najszybciej zdominować gości i szybko ich wypunktować swoją siłą ofensywną, a co za tym idzie da szanse Napoli na groźne kontrataki, na które też muszą uważać i myśle, że over 2.5 na to spotkanie to minimum.
W pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów Chelsea Londyn podejmie na własnym stadionie Bayer Leverkusen. Zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze Chelsea Londyn, którzy są ostatnio w świetnej formie i po czterech kolejkach w Premier League zajmują trzecie miejsce, będąc jeszcze bez porażki w tym sezonie. Jeśli chodzi o gości tego spotkania to zaczeli oni sezon nieźle aczkolwiek mają już między innymi porażke z Mainz 2:0 czy remis. Jednym z kluczowych atutów Chelsea z pewnością będzie gra na Stamford Bridge, na którym londyńczycy przyzwyczaili swoich fanów, że wygrywają większość swoich spotkań nie zależnie od przeciwnika. "The Blues" w porównaniu do Bayeru posiada dużo lepszą kadre, jeśli chodzi o defensywe to mamy głownie reprezentantów swoich krajów, Cech w bramce, Terry, Bosingwa czy Ashley Cole to światowej klasy defensorzy, którzy będą starać się skutecznie zatrzymać ofensywe piłkarzy z Leverkusen. W drugiej lini także widzimy wielkie nazwiska ale także tylko po stronie gospodarzy. Lampard, Essien, Malouda, Zhirkov - być może w takiej pomocy wyjdą na te spotkanie. W ataku powinni zagrać Torres w duecie z Anelką, pod nieobecność Didiera Drogby ale uważam, że na każdej pozycji z całej jedenastki to właśnie Chelsea ma lepszych zawodników i myśle, że pewnie pokonają drużyne z Niemiec różnicą 2-3 bramek.
W ostatnim meczu szóstej kolejki polskiej Ekstraklasy dwunasta Lechia Gdańsk podejmie ósmy w tabeli Górnik Zabrze. Faworytami tego spotkania są piłkarze z Gdańska, którzy po przełamaniu się i pierwszym zwycięstwie w sezonie (w Krakowie z Wisłą 0:1) wypowiadają się optymistycznie przed spotkaniem z Zabrzanami. Biało-zieloni są jeszcze bez zwycięstwa jak i bez porażki na PGE Arenie i w tym spotkaniu wyjdą bardzo mocno zmobilizowani po pierwsze historyczne zwycięstwo. W porównaniu do kadry meczowej z wygranego meczu w Krakowie zaszły dwie zmiany. Po kontuzji kostki do drużyny dołączył stoper drużyny Krzysztof Bąk, a w ostatnim dniu okienka transferowego dwuletni kontrakt z Lechią podpisał Josip Tadić, Chorwacki napastnik który występował w U-21 swojego kraju, a wypowiedzi kolegów z nowej drużyny m.in Luki Vućko namawają optymizmem fanów biało-zielonych. Jeśli chodzi o fanów z pewnością będą oni mieli też swój wkład w zwycięstwo, na meczu z Górnikiem pojawi się ponad 20 tysięcy ludzi co poraz kolejny będzie najlepszą frekwencją Lechii Gdańsk w Ektraklasie i to powinna być jeszcze dodatkowa mobilizacja dla gospodarzy tego spotkania. Pod nie obecność kontuzjowanych Traore, Nowaka i Bensona na gwiazdy zespołu wyrastają Levon Hajrapetjan czy Mateusz Machaj, którzy rozgrywają znakomite mecze i między innymi dzięki nim Lechia wygrała z Wisłą. Ofensywa lechistów powinna wyglądać następująco: Hajrapetjan, Surma, Machaj - Wiśniewski-Tadić-Lukjanovs. W poprzednim sezonie gdańszczanie ograli Górnik 5:1 u siebie, 2:0 na wyjeździe w meczu PP i zremisowali 0:0 w meczu ligowym w Zabrzu. Uważam, że w tym spotkaniu to Lechia będzie dyktowała warunki od pierwszej minuty i dążyła do zdobycia jak największej liczby bramek, doświadczeni obrońcy oraz zawsze walczący w środku pola Surma i Machaj powinni skutecznie wykluczyć kontrataki Zabrzan i stawiam na pewne zwycięstwo Lechii Gdańsk.
W kolejnym spotkaniu pierwszej serii spotkań włoskiej Serie A ósme w ostatnim sezonie Palermo podejmie na własnym stadionie wicemistrza Włoch Inter Mediolan. Zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze z Mediolanu. Co prawda Inter sprzedał Samuela Etoo do Andżi Makachala ale pozyskali reprezentanta Urugwaju Diego Forlana z Atletico Madryt. Do drużyny dołączył też pomocnik Sampdori Włoch Andrea Poli. Drużyna Palermo w poprzednim sezonie nie walczyła o wiele, ich transfery nie były spektakularne i nie wydano dużych pieniędzy na transfery, wydaje mi się że nie powinni oni zagrozić Interowi Mediolan tym bardziej, że w świetnej formie są Maicon, Sneider czy Milito, którzy w meczach przygotowawczych do sezonu spisywali się świetnie. Z pewnością swoją szanse dostanie też Diego Forlan i myśle że pomoże on swojej nowej drużynie w odniesieniu pewnego zwycięstwa nad Palermo i pokaże działaczom Mediolańskiej drużyny, że warto było wydać na niego spore pieniądze.
W piątej kolejce francuskiej Ligue 1 szósty w tabeli Sochaux podejmie na własnym stadionie dziewiąty Lorient. Zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze gospodarzy, którzy sezon zaczeli nie źle. Oprócz wpadki u siebie z Caen (porażka 1:2) piłkarze Sochaux zremisowali z Marsylią na wyjeździe 2:2 i dwukrotnie wygrywali co daje im narazie siedem punktów. W podobnej sytuacji są także piłkarze Lorient, którzy bilans spotkań mają podobny, natomiast w tych czterech spotkaniach strzelili zaledwie cztery gole o trzy mniej od drużyny reprezentanta Polski Damiena Perquisa. W ostatnich spotkaniach ligowych z bardzo dobrej strony pokazali się Maiga czy Boudebouz, który zdobył dwie bramki w ostatnim spotkaniu wygranym 2:1 z Saint Etienne. Kluczowy może być też atut własnego boiska, drużyna Lorient nie posiada w swojej kadrze wielkich nazwisk, a porównując kadry obydwu zespołów trzeba przyznać, że Sochaux mają bardziej wartościowych piłkarzy. Myśle że gospodarze pewnie pokonają średnią drużyne Lorient.











