Na zakończenie niedzielnych emocji na Santiago Bernabeu miejscowy Real Madryt podejmie Athletic Bilbao. Bezapelacyjnym faworytem tego spotkania są gospodarze. Real po słabym początku sezonu powoli się rozpędza. Po 6 kolejkach zaledwie 12 oczek i dopiero 5 lokata. 4 zwycięstwa oraz 2 remisy. Athletic Bilbao a więc rewelacja poprzedniego sezonu całkowicie nie zdała egzaminu. Przerośnięcie ligą mistrzów. Po 6 kolejkach tylko 4 oczka i miejsce s trefie spadkowej - 18. Tylko 1 zwycięstwo, 1 remis i aż 4 przegrane. Real to spotkanie wygra i to wygra minimum 2 bramkami. Dlatego tez stawiam handicapem (-2)na gospodarzy. Real zagra najmocniejszym składem a to nic dziwnego. Nie wyszło im spotkanie wyjazdowe co prawda wygrane po męczarniach 1-2 z mistrzem Bułgarii jednak styl był kiepski. 5 ostatnich spotkan na Bernabeu oczywiście 5 zwycięstw Królewskich. 3 razy Real wygrywał w rozmiarach 5-1, raz 4-1, a także zeszłoroczne 3-1. Dodatkową motywacją jest fakt, iż lokalny rywal przegrał swój mecz z Valencia. Licze na Ronaldo, który na swoim koncie ma już 10 bramek i jest bezapelacyjnym liderem tej klasyfikacji. Nie ma argumentu, dla którego Bilbao miałoby choćby postraszyć Królewskich. Athletic 3 mecze na wyjeździe 3 przegrane i tylko 1 strzelona bramka przy 5 straconych. Real wygra i wygra wysoko. Typ 4-0.
W pozny sobotni wieczor zapraszam do sledzenia spotkania w hiszpanskiej ekstraklasie. Malaga przed wlasna publicznoscia o godzinie 22:00 podejmie Granada. Gospodarze to dopiero 15 druzyna La Liga. Po 6 kolejkach tylko 6 oczek. Bialns bramkowy fatalny 3-6. Tylko 1 wygrane, 3 remisu i 2 porazki. Natomiast Granada jest na 11 pozycji z dorobkiem 8 oczek. Bilans meczowy 2-2-2. W tym spotkaniu zwycistwo widze w gospodarzach. Po 1 Malaga to zespol wlasnego boiska. 3 spotkania 1 zwyciestwo z Bilabao 1-0 oraz 2 bezbramkowe remisy z Levante oraz Barcelona. Atut wlasnego boiska jak najbardziej. Granada na wyjazdach 3 mecze bilans 1-1-1. Glownym argumentem dla ktorego stawiam na gospodarzy to fakt, iz do tej pory oba zespoly bezposrednio na obiekcie Malagii Granada nie wygrala co wiecej nawet nie zremisowala. Spotkan tych nie bylo za wiele bo tylko 3. Jednak wyniki 4-0, 4-0 oraz 4-1 robia wrazenie. Malaga na pewno pilkarsko takze jest zespolem lepszym. Nie widze tutaj argumentow dla ktorych Granada bylaby w stanie ugrac tutaj chocby punkt. Typ 2-0.
O godzinie 18:00 rozpocznie się bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie w T-mobile ekstraklasie. Lechia Gdańsk przed własną publicznością podejmie Cracovia Kraków. Lechia Gdańsk po 10 kolejkach ma 13 oczek i plasuję się dopiero na 9 pozycji. Bilans meczowy 3-4-3. Cracovia Kraków tych punktów ma 2 mniej i jest na 13 pozycji. 3 wygrane 2 remisy i aż 5 porażek. Dziś stawiam na gospodarzy, a co za tym idzie na 6 porażkę Cracovii w tym sezonie. Po pierwsze Lechia Gdańsk ciągle nie może złapać wiatru w żagle. Zwłaszcza na własnym obiekcie. 4 spotkania u siebie i tylko 4 punkty biało - zielonych. Lechia przed sezonem spisywała się wręcz fenomenalnie. No nie codziennie pokonuje się słynny Grecki Panathinakos. Jednak forma gdzieś się ulotniła. Przyjeżdża dziś Cracovia, która na wyjazdach radzi sobie wręcz skandalicznie. 5 spotkań a w tym 2 remisy i 3 porażki. Wydaję się więc bowiem, iż jest to idealny przeciwnik dla Lechii, by zacząć zdobywać punkty także u siebie a nie tylko na wyjazdach. Co najważniejsze 5 ostatnich spotkań w Gdańsku to 4 zwycięstwa gospodarzy i tylko 1 remis. Za Lechią przemawiają takie aspekty jak własne boisko, mimo, że Lechia gra na nim słabo, jednak przyjeżdża Cracovia, która poza własnym obiektem w 5 spotkaniach zdołała zdobyć tylko 2 oczka. oraz umiejętności piłkarskie. Moim zdaniem Lechia piłkarsko jest klubem zdecydowanie lepszym. Typ 2-0.
O godzinie 21:05 tym razem "po przeciwnej stronie bo" czyli na White Hart Lane miejscowy Tottenham podejmie innym turecki zespól - Besiktas. Wczoraj Arsenal w znakomitym stylu pokonał Galatasaray 4-1, wobec czego Anglia - Turcja 1-0. Dziś czekam i stawiam na podwyższenie tego wyniku na 2-0. Tottenham w 1 spotkaniu grupy C ligi europejskiej zremisował bezbramkowo wyjazdowe spotkanie z Partizanem w Belgradzie. Natomiast Besiktas przed własną publicznością tylko zremisował z Greckim Asteras 1-1. Tottenham w Premier League zajmuję 8 lokatę. Po 6 kolejkach 8 oczek. Przyjrzymy się tylko spotkaniom Kogutów przed własną publicznością. 1 zwycięstwo z QPR 4-0 oraz 2 porażki. z WBA oraz Liverpoolem. Tottenham w ostatniej fazie eliminacji do fazy grupowej ligi europejskiej rozgromił przed własną publicznością cypryjski AEL 3-0. Mimo słabych wyników w Premier LEague przed własną publicznością stawiam na gospodarzy. Besiktas w lidze europejskiej wylądował przegrywając z Arsenalem walkę o ligę mistrzów. W tureckiej ekstraklasie Besiktas jest vice liderem. 4 spotkania 8 oczek. 2 mecze poza własnym obiektem 2 wygrane w rozmiarach 0-1. Mimo to stawiam na Tottenham, który piłkarsko jest zespołem lepszym. Sprzymierzeńcem kogutów na pewno właśni kibice oraz obiekt. Myślę, że manager Tottenhamu nie może pozwolić sobie tutaj na choćby remis. Patrząc na wyniki w Premier League pewnej posady nie ma... Przegrywając lub remisując tylko pogorszy swoją sytuacje. Stawiam na gospodarzy. Typ : 1-0.
W środowy wieczór czeka nas bardzo interesujące spotkanie w grupie D fazy ligi mistrzów. Na The Emirates Stadium Arsenal Londyn podejmie Galatasaray. Faworytem spotkania są gospodarze, i ja także widze ich zwycięstwo w dzisiejszym starciu. Po pierwsze Arsene Wenger świętuje dziś 18 rocznice objęcia sterów Kanonierów. Piękna rocznica,a ten jubileusz musi być uhonorowany zwycięstwem i to wysokim jego podopiecznych. Przecież to będzie dla niego najlepszy prezent. Po wtóre Arsenal mocno skomplikował sobie sytuacje przegrywając 2-0 w Dortmundzie z miejscową Borussią. W lidze Arsenal zajmuje 4 miejsce. Jest zespołem niepokonanym. Po 6 spotkaniach na koncie ma 10 oczek. U siebie Arsenal wygrał raz z Crystal Palace 2-1 oraz 2 razy remisował. Odpowiednio z Tottenhamem oraz Manchesterem City. Bilans nie powala na kolana, jednak patrząc na ostatnie spotkanie Kanonierów z Tottenhamem, Arsenal powinien to spotkanie wygrać, jednak brakowało szczęścia. Mimo to był zespołem zdecydowanie lepszym. Natomiast Galatasaray w tureckiej ekstraklasie zajmuje 5 miejsce. Po 4 kolejkach 7 oczek. 2 zwycięstwa 1 remis oraz także 1 porażka. Galata na wyjeździe grała 2 razy. Raz wygrała raz przegrała. W lidze mistrzów swój 1 mecz grała przed własną publicznością z najsłabszym teoretycznie zespołem w grupie D Anderlecht Bruksella. Remis 1-1 i wyrównująca bramka w doliczonym czasie gry. Arsenal w bezpośrednim pojedynku z Turkami grał tylko 2 razy. Ani razu nie wygrał. Jednak spotkanie przegrane 1-2 miało miejsce podczas Emirates Cup, drugie miało miejsce 14 lat temu. Wówczas Galata u siebie wygrało 1-0. Mimo to Arsenal jest murowanym faworytem. Przemawia za nimi własny obiekt, umiejętności oraz genialny obchodzący dzis piękny jubileusz Arsene Wenger. Typ 3-0.
O godzinie 20:45 Getafe przed własną publicznością podejmie Valencia. Faworytem spotkania są przyjezdni, którzy bardzo dobrze rozpoczęli sezon. Getafe po 3 rozegranych kolejkach zajmuje dopiero 16 miejsce. 2 przegrane odpowiednio z Sevilla 2-0 oraz Celta Vigo 3-1 oraz 1 zwycięstwo z Almeria. Natomiast Valencia sezon zaczęła od remisu 1-1 z Sevilla, a więc można powiedzieć, że z głównym rywalem o lige mistrzów w tym sezonie moim zdaniem. Następnie 2 pewne zwycięstwa Valencii. Pewne 3-0 z Malaga oraz 3-1 z Espanyol Barcelona. Podsumowując Valencia po 3 spotkaniach plasuje się na 5 miejscu z dorobkiem 7 punktów. Stawiam na przyjezdnych, którzy wzmocnieni Avarem Negredo z Manchesteru City stają się jednym z głównych kandydatów do zajęcia upragnionego 4 miejsca na koniec sezonu. Aby tak się stało dziś trzeba wygrać. Właśnie takie spotkania w sezonie są najważniejsze. Gromadzić punkty z zespołami teoretycznie słabszymi. W ostatnich 5 pojedynkach bezpośrednich na Coliseum Alfonso Pérez Getafe wygrało 2 razy raz remisując oraz 2 krotnie także przegrywając. Jednak 2 ostatnie spotkania bezpośrednie na Coliseum Alfonso Pérez Valencia wygrywała 2 krotnie w rozmiarze 0-1.
Czas na piątą kolejkę Premier League. O godzinie 16:00 zapraszam na Villa Park do Birmingham. Miejscowa Aston Villa podejmie stołeczny Arsenal. W tym spotkaniu stawiam na Kanonierów. Aston Villa na początku tego sezonu poczyna sobie rewelacyjnie. Podopieczni lamberta patrząc w górę widzą tylko CHelsea Londyn. Po 4 kolejkach 10 oczek. Kto by się tego spodziewał. U siebie Aston Villa grała 2 spotkania. 1 remis bezbramkowy z Newcastle oraz 1 zwycięstwo z Hull 2-1. Natomiast Arsenal także w tym sezonie jest niepokonany jednak plasuję się na 7 pozycji. Tylko 1 zwycięstwo i 3 remisy. Poza Emirates podopieczni Wengera grali 2 krotnie. 2 remisy z silnym Evertonem 2-2 oraz beniaminkiem Leicester 1-1. Pierwszym argumentem dlaczego stawiam na przyjezdnych jest fakt, iż Kanonierzy nie przegrali na Villa Park od 15 spotkań. W tamtym sezonie na Villa Park Arsenal wygrał 1-2 po bramkach Wilshere oraz nieobecnego z powodu kontuzji Oliviera Giroud. Licze na przełamanie Welbecka, który pokazał się z dobrej strony w ostatnich spotkaniach. Ponadto mam nadzieję, iż Ozil w końcu wróci do formy i do sowjej nominalnej pozycji numer 10. Ważnym argumentem jest także to, iż City zagra w niedziele z liderem tabeli. Któryś kandydat zgubi punkty, a może obaj stracą po 2 ?! Arsenal po meczu w Dortmundzie ma coś do udowodnienia. Zjedzeni przez Borussie muszą pokazać, że są drużyną godną do walki o najwyższe cele w tym sezonie. Kanonierzy na Villa Park lubią grać. Stawiam na pewne zwycięstwo 0-2.
Punktualnie o godzinie 16:00 rozpocznie się arcy ważny mecz dla beniaminka Premier League Burlney. Gospodarze na Turf Moor podejmą Sunderland. Jest to spotkanie, które pokaże czy Burlney jest w stanie na dłużej zadomowić w angielskiej ekstraklasie. Do tej pory podopieczni Sean Dyche mieli bardzo trudny terminarz. Inauguracja z Chelsea Londyn przegrana 1-3, wyjazdowa porażka z drużyną określaną rewelacją Swensea, bezbramkowy remis z Manchesterem United oraz Crystal Palace. 18 miejsce po 4 spotkaniach z dorobkiem 2 oczek. Natomiast Sunderland jest 3 oczka wyżej. 3 remisy z Tottenhamem ( szczęsliwy ) z United oraz z West Bromwich. Sunderland w tym sezonie przegrał już z jednym beniaminkiem. Na lotus Road 1-0. Dziś moim zdaniem przegra po raz kolejny. Burlney u siebie grało z Sunderlandem zaledwie 5 razy. 2 wygrane Burlney, 2 wygrane Sunderlandu oraz 1 remis. Jednak ostatnie spotkanie na szczeblu Premier League Burlney wygrało 3-1. A było tow roku 2009. Będzie to na pewno mecz walki, jednak moim zdaniem beniaminek ogra czarne koty, a pomoże w tym an pewno atut własnych kibiców i własnego boiska. Typ 1-0.
O godzinie 15:30 na Veltins-Arena miejscowe Schalke podejmie Eintracht Frankfurt. Schalke sezon zaczęło fatalnie. Po 3 spotkaniach dzisiejsi gospodarze są dopiero na 16 pozycji w Bundeslidze. 1 remis oraz 2 porażki. Inauguracyjne 2-1 z Hannoverem remis z Bayernem 1-1 oraz aż 4-1 z Borussia Moenchengladbach. Eintracht sezon rozpoczął lepiej. Po 3 spotkaniach 4 oczka i 10 lokata. Piłkarze z Frankfurtu wyczerpali już wszystkie możliwosći. 1 zwycięstwo 1 remis oraz także 1 porazka. Stawiam mimo to na gospodarzy. Po pierwsze Schalke u siebie w tym sezonie grało raz ale z mistrzem Bayernem remisując 1-1. Po wtóre w tygodniu zremisowało wyjazdowe spotkanie w lidze mistrzów z Chelsea 1-1. To na pewno podniesie morale w szatni piłkarzy Jensa Kellera. Po trzecie Schalke uwielbia grać z Eintrachtem. Ostatni raz na Veltins-Arena Eintracht wygrał w 1999 roku. Od tatmtej pory Eintracht tylko 4 razy potrafił zremisować. Atut własnego boiska także powinien ponieść Schalke do zdobycia kompletu punktów. Moim zdaniem pewne zwycięstwo gospodarzy. Typ 2-0.
Dziś przy ulicy Łazienkowskiej na Pepsi Arena miejscowa Legia podejmie Lokeren w ramach fazy grupowej ligi europejskiej. Stawiam na gospodarzy, którzy są moim zdaniem faworytem tego spotkania. Legia odpadła z Ligi Mistrzów w sposób niesportowy. Dyskwalifikacja Legii musi wpłynąć na nich tylko i wyłącznie mobilizująco, a Legia ma pokazać sportową złość. Legia w ostatniej fazie kwalifikacji do fazy grupowej wygrała w dwu meczu z Aktobe 3-0. Natomiast lokeren uporało się z dużo silniejszym zespołem jakim jest angielskie Hull City poprzez strzelenie bramki na wyjeździe. Wynik dwu meczu 2-2. Mimo to stawiam na gospodarzy. Legia w lidze polskiej jest vice liderem. 8 rozegranych spotkań 5 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki. Legia jest najlepsza w lidze jeśli chodzi o spotkania przed własną publicznością. 5 spotkań 10 oczek. Bilans bramkowy 12-5. Natomiast Lokeren w lidze zajmuje 5 miejsce. 7 rozegranych spotkań 11 oczek. Patrząc na wyjazdowe mecze belgijskiego zespołu to jest to bardzo średnie wyniki. 4 spotkania tylko 1 zwycięstwo, 1 remis i 2 porażki. 1 wspomniane zwycięstwo z 3 od końca zespołem ledwo w rozmiarze 2-3. Tutaj widze przede wszystkim szanse Legii. Ponadto na pewno kibice Legii grzecznie ujmując zgotują belgijskiemu zespołowi istne piekło. Legia w swojej grupie ma także zespół, który wyeliminował Ruch Chorzów. Metalist Charków a także turecki Trabzon. Teoretycznie moim zdaniem Lokeren jest najłatwiejszym zespołem do pokonania. Legia jeśli chce awansować musi dziś dać z siebie wszystko i zdobyć 3 oczka. Typ 2-1.







