Dziś o godzinie 15:00 zostanie rozegrany bardzo ciekawy mecz pomiędzy młodzieżowymi reprezentacjami do lat 19 , pomiędzy drużynami Włoch i Hiszpanii mecz zostanie rozegrany w Misano Adriatico we Włoszech, w tym spotkaniu nie ma wyraźnego faworyta zatem kibiców powinno czekać ciekawe i pełne emocji widowisko bowiem wygrana jednej z drużyn w dzisiejszym meczu będzie praktycznie równoznaczni z awansem w grupie 7. Oba zespoły wygrały swoje pierwsze mecze , Włochy z Belgią 2:1 i Hiszpania z drużyną Armenii również 2:1. W obu ekipach panuje lekkie zdenerwowanie co może być spowodowanie czerwonymi kartkami w pierwszym meczu.Na 4 ostatnie mecze drużyny Hiszpańskiej udało im się wygrać 3 razy i raz zremisować a z kolei drużyna Włoch na 3 ostatnie mecze wygrała dwa i jeden zremisowała z drożyną Izraela .Hiszpanii podobnie jak Włosi też grają dziś o wszystko, ale mają o wiele mniejsze szanse na sukces. Podsumowując drużyna z Włoch musi udowodnić, że potrafi pokazać charakter i waleczne serce. Ich sukces w tym meczu jest bardzo realny i myślę, że wygrają dzisiejsze spotkanie.
Dziś o godzinie 20.45 w miejscowości Klagenfurt w Austrii reprezentacja Polski podejmie w meczu towarzyskim reprezentację Łotwy. We wtorkowym meczu na pewno nie zagra 8 najlepszych piłkarzy między innymi Lewandowski, Szczęsny czy Rybus. W takim obrocie sprawy wynik meczu będzie otwarty. Wydaje mi się, że Polska nie jest takim faworytem jak wskazują bukmacherzy. Nie sądzę, aby trener Smuda kazał walczyć piłkarzom o każdy centymetr boiska ponieważ zostało zaledwie 17 dni do Euro, a zdrowie piłkarzy jest najważniejsze. Ten mecz będzie miał charakter sparingowy mający na celu rozluźnienie atmosfery w kadrze. Polska w ostatnich 5 meczach 3 wygrała 1 zremisowała i 1 przegrała, a jeśli chodzi o sumę bramek to tylko raz padł wynik powyżej 2,5 bramki w meczu Polska Węgry wygranym 2:1, z czego 2 bramki padły w końcówce meczu. Z kolei w 6 ostatnich spotkaniach reprezentacji Łotwy padał wynik poniżej 2,5 bramki.
Miniony rok dla Holenderskich piłkarzy nie zakończył się za dobrze. Ostatnie 3 spotkania to porażka ze Szwecją 3:2 całkiem zasłużona ponieważ Szwedzi bardzo dobrze kontratakowali, a i Holendrzy nie wystrzegali się błędów w obronie czego skutkiem był karny. Bezbramkowy remis ze Szwajcarią także w pełni zasłużony, bo jeśli drużyna oddaje 4 celne strzały przez cały mecz to nie ma na co więcej liczyć niż podział punktów. Na zakończenie sezonu Holandia rozegrała spotkanie z reprezentacją Niemiec, z która przegrała 3:0.W tym meczu zobaczyliśmy bardzo słabo grającą reprezentacje gości, która nie miała nic do powiedzenia w tym meczu oddając zaledwie 2 celne strzały na bramkę przez cały mecz. Pod koniec lutego Pomarańczowi rozegrali mecz z Anglią wygrany 2:3 po golach Huntelaara i dwóch Robben. Bayern M. po porażce w Lidze Mistrzów na pewno będzie chciał wynagrodzić kibicom wygrywając ten mecz dlatego też liczę w tym spotkaniu na over.
Dzisiejszy wieczór będzie obfitował w wiele emocji, a to wszystko za sprawą dwóch drużyn Bayer Monachium i Chelsea, które zmierzą się ze sobą w walce o zwycięstwo Ligi Mistrzów. W finale na monachijskiej Allianz Arenie miała zagrać Barcelona z Realem, ale stało się inaczej. Mimo to emocji nie zabraknie i będą one trzymać widza w napięciu do ostatnich sekund meczu. W lidze Bayern zajmował 2 pozycję w tabeli za Borussia Dortmund, a drużyna Chelsea dopiero 6. W 2005 roku doszło do bezpośredniego pojedynku między tym drużynami i wtedy raz wygrała Chelsea 4:2, a raz Bayern 3:2. Kto dzisiaj wygra? Szanse są wyrównane. Na 5 ostatnich spotkań Bayernu w lidze udało im się wygrać 3. Tak samo było w przypadku Chelsea. Obie drużyny występowały już w finale. Dla Bayernu dzisiaj będzie to już 9 raz, a dla Chelsea 2. W 2008 roku kiedy Chelsea grała w Moskwie w finale z Manchester United padł wynik remisowy 1:1. W 2001 roku w Mediolanie Bayern grał z Valencia i też był remis 1:1. Myślę, że i dzisiaj mecz zakończy się podobnie wynikiem underowym.
Dziś o godzinie 16.00 w angielskim Championship - Play Offy zmierzą się drużyny Blackpool i West Ham. Zapowiada się ciekawe spotkanie i mam nadzieję, że również obfite w bramki. W bezpośrednich pojedynkach tych drużyn zwykle wygrywała ekipa West Ham i mecz kończył się wynikiem overowym. Tak było w lutym tego roku kiedy West Ham wygrał z Blackpool 1:4. W ubiegłym roku w październiku z kolei wygrali 4:0, a w lutym 1:3. Dzisiejszy mecz myślę, że także zakończy się wynikiem overowym, tym bardziej, że obie drużyny grając w lidze strzelały sporo bramek. Blackpool ostatnie swoje spotkanie w lidze zakończyło remisem 2:2 z drużyną Birmingham. Na 5 ostatnich rozegranych meczy 3 zakończyły się wynikiem overowym. Z kolei drużyna West Ham ostatni swój mecz zakończyła zwycięstwem 3:0 z drużyną Cardiff i również 3 z 5 ostatnich spotkań zakończyła overem. Młoty w ostatnich jedenastu meczach strzeliły 29 bramek, a Blackpool w poprzednich pięciu zdobyło dziesięć goli. Obie drużyny będą dziś walczyć o awans do Premier League i wrażeń na pewno nie zabraknie.
Dziś o godzinie 20.30 w ostatniej kolejce francuskiej Ligue 2 zmierzą się drużyny z dwóch różnych części tabeli, a mianowicie Reims i Lens. Drużyna dzisiejszych gospodarzy zajmuje po 37 rozegranych spotkaniach 2 pozycję w tabeli i zgromadziła 64 pkt. Gospodarze wywalczyli już sobie awans do pierwszej ligi francuskiej co nie oznacza, że dzisiejsze spotkanie oddadzą bez zwycięstwa. Na pewno będą chcieli wygrać ostatni mecz w kolejce tym bardziej, że będzie on rozgrywany przed własną publicznością. Oprócz tego drużyna ta jest w świetnej formie: odniosła aż 13 zwycięstw na własnym boisku, 3 razy zremisowała i tylko 2 mecze przegrała. Na 5 ostatnio rozgrywanych spotkań Reims wygrał 4 i 1 zremisował. Drużyna gości nie może się pochwalić takimi dobrymi statystykami. Lens zajmuje dopiero 14 pozycję w tabeli z dorobkiem 47 pkt. Na wyjeździe przegrali 8 razy, 6 zremisowali i tylko 4 razy wygrali. Ich 2 ostatnie spotkania to właśnie porażki i dzisiejsze zapewne też nie zakończy się zwycięstwem.
Godzinę po północy rozpocznie się spotkanie pomiędzy drużynami Philadelphia 76ers a Boston Celtics. Myślę, że naszpikowany gwiazdami Boston Celtics prawdopodobnie odpadnie w ćwierćfinałowej konfrontacji z 76ers. Dlaczego tak uważam? Daleko nie trzeba szukać. Wystarczy przeanalizować 1/8 finału z Chicago Bulls by uświadomić sobie, że jeśli piekielnie mocny zespół byków nie powstrzymał 76ers na własnej hali to może dać do myślenia każdemu zespołowi biorącemu udział w Fazie Play offs. Boston to drużyna nie forsująca tempa i grająca widowiskowo. Charakteryzuje się tym, że ma bardzo dobrą grę w obronie i dlatego bardzo często wyniki sumy punktów w meczu są bardzo niskie. Jednak Philadelphia 76ers jest na fali ogrywając Chicago sprawiła wielką sensacje, a tu szykuje się następna dwa mecze u siebie i myślę, że po nich bilans meczu będzie wynosić 3-1 dla 76. Gospodarze są bardzo mocni w 1 i 4 kwarcie meczowej i tu właśnie upatruje czynnika decydującego, a jeśli nawet pierwsze 3 kwarty będą wyrównane to na pewno w ostatniej kwarcie koszykarze z Celtics nie wytrzymają tempa meczu i dostaną srogie lania przegrywając wysoko ten mecz.
Wydaje się, że dzisiejszy finał w przedziale wiekowym do 17 lat będzie bez faworyta. Obie drużyny prezentują wyrównany poziom i dlatego upatruje w tym spotkaniu wyniku remisowego w podstawowym wymiarze gry. Holandia w fazie grupowej zaliczyła 2 mecze z bezbramkowym remisem. Pierwszy z nich było spotkanie z Belgami, a następnie z Polską. W obu tych spotkaniach, mimo iż byli zdecydowanym faworytem nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. W półfinale zmierzyli się z reprezentacja Gruzji jednak wynik tego spotkania został z góry przesądzony przez czerwoną kartkę zaraz na początku meczu, ale to wcale nie zraziło ich rywali, którzy ulegli dopiero w końcowych minutach gry. Owe spotkanie skończyło się wynikiem 2:0 dla drużyny Holendrów. Statystyka H2H pokazuje, że obie ekipy nie lubią ze sobą remisować. W 6 dotychczasowych konfrontacjach zaledwie raz pad podział punktów pomiędzy tymi drużynami, 3 razy wygrali Niemcy i 2 razy Holendrzy.
Jednym z meczy we francuskiej Ligue 1 jest spotkanie pomiędzy drużynami Bordeaux i Lorient. Drużyna Bordeaux zajmuje 7 pozycję w tabeli i na 36 rozegranych spotkań zgromadziła 55 pkt. Z kolei jej przeciwnicy uplasowali się na 13 pozycji z dorobkiem 39 pkt. Drużyna dzisiejszych gospodarzy gra ostatnio rewelacyjnie, wygrała 4 ostatnie spotkania i jest w bardzo dobrej formie. U siebie też gra nieźle: wygrali 2 ostatnie spotkania z Rennes 2:0 i Marseille 2:1. Z kolei drużyna Lorient nie może pochwalić się takimi wynikami, a już na pewno nie statystykami z meczy wyjazdowych: 11 porażek i tylko 1 zwycięstwo w 18 spotkaniach. Ewidentnym faworytem tego spotkania jest drużyna gospodarzy, nie dość że gra u siebie to jest w świetnej formie. Nie powinni mieć problemów ze zwycięstwem. Ostatnie spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem 1:1, ale to ostatni mecz Bordeaux przez własną publicznością i z pewnością będą chcieli go wygrać.
Dziś o godzinie 21.00 zmierzą się drużyny francuskiej Ligue 1 PSG i Rennes. Zapowiada się pełne emocji widowisko. Drużyna dzisiejszych gospodarzy zajmuje po 36 rozegranych meczach 2 pozycję w tabeli ze stratą do 1 Montpellier 3 punktów dlatego też dzisiejsze zwycięstwo ma dla nich ogromne znaczenie. Na pewno nie będą chcieli zmarnować tej szansy i powalczą o zdobycie mistrzostwa Francji. Ich przewagą jest to, że grają u siebie przed własną publicznością, do tego dochodzą dobre statystyki: 13 zwycięstw w 18 meczach na własnym boisku. Na 5 ostatnio rozegranych spotkań u siebie wygrali 4, a 1 zremisowali. Z kolei drużyna przeciwników zajmuje 5 pozycję w tabeli ze stratą do 4 w tabeli Lyon 6 pkt. Nie jest łatwym przeciwnikiem, na wyjazdach gra nieźle: na 5 ostatnich meczy wygrała 3 i odniosła 2 porażki. Ogólnie na wyjazdach na 18 spotkań zremisowali tylko 1, a 9 razy odnieśli zwycięstwo. Co ciekawe w bezpośrednich pojedynkach drużyny te ostatnio często remisowały bądź mecz kończył się zwycięstwem Rennes. Myślę jednak, że tym razem wygra PSG, bo gra o większą stawkę.









