Mecz na szczycie w pucharze Niemiec, gdzie spotkają się Lipsk z Bayernem. W ostatnim meczu pomiędzy tymi drużynami wynik był wręcz hokejowy 4-5. Wówczas sytuacja ligowa była już wyjaśniona i stąd to strzelanie. W tym meczy spodziewam się maksymalnie 4 bramek i sądzę, że Bayern wygra mecz 1-2 lub 1-3. Obie ekipy grają na 3 frontach: liga mistrzów, liga oraz puchar. W lidze Bayern ma punkt przewagi na Lipskiem, strzelił 6 bramek więcej i 3 mnie stracił. Bilans Lipska u siebie to 3 1 0, Bayern na wyjeździe - 3 1 0. W skład obu drużyn dojdzie zapewne do rotacji w składzie, ale z racji tego, że ekipy są klasowe, zmiennicy wnoszą sporą wartość i gra na pewno nie ucierpi jak zabraknie kilku gwiazd. Podsumowując, mecz zapowiada się naprawdę interesująco i warto śledzić jego wynik do samego końca. Biorąc pod uwagę fakt, że obie ekipy potrafią grać w piłkę będziemy świadkami dobrego dla oka widowiska.
Piłkarze Lazio w tym sezonie grają naprawdę świetnie, a prym w drużynie wiedzie lider strzelców Serii A, Immobile, który do tej pory strzelił 13 bramek, drugi w klasyfikacji jest Dybala z Juventusu, a trzeci Iccardi z Interu. Lazio ma 22 punkty i zajmuje 4 miejsce, do tej pory strzeliło 26 bramek i tylko 10 straciło. Piłkarze mają również świetną passę zwycięstw, 6 z rzędu, a nie licząc porażki z Napoli u siebie, to ten bilans wypada jeszcze lepiej - 10 zwycięstw. Od 8 spotkań Lazio nie przegrało również meczu z Bolonga, co wzmacnia pozycję graczy z Rzymu w tym meczu. Bolonga również znajduje się w bardzo dobrej formie, na 5 ostatnich meczów, wygrali bowiem trzy, raz padł remis, a raz przegrali, w ostatnim meczu na wyjeździe z Atalantą 1-0. Są groźni, ponieważ u siebie potrafili zremisować z Interem 1-1. Lazio jest jednak o klasę lepszą drużyną, dlatego stawiam na zwycięstwo gości w dzisiejszym meczu.
Dla zespołu Legii będzie to bardzo ważny mecz, bowiem w tym sezonie zdobycie mistrzostwa nie jest pewne, a brak trofeum będzie nie w smak włodarzom Legii. Celem Legia na ten sezon, po odpadnięciu z europejskich pucharów jest zdobycie mistrzostwa i zwycięstwo w krajowym pucharze. Po fali nieszczęść, które dotknęły Łazienkowską, piłkarze Legii zdają się wychodzić na prostą. 15 października Legia pokonała u siebie Lechię Gdańsk 1-0, natomiast kilka dni temu w bardzo ważnym meczu, piłkarze z Warszawy wywieźli 3 punkty z Krakowa, wygrywając starcie z Wisłą. Stawiam tezę, że to zwycięstwo przełamie aktualnych mistrzów Polski i walka o mistrzostwo nabierze nowego wymiaru. W tym meczu dojdzie zapewne do kilku roszad w składzie, ale wydaje mi się, że Legia wygra ten mecz. Bytovia zajmuje 13 miejsce w I lidze, i choć na początku radziła sobie całkiem nieźle to ostatnio i gra nie napawa optymizmem.
Jest to szalenie istotny mecz dla Pogoni, jak dla mnie również o posadę trenera Skorży. Pogoń obecnie zajmuje przedostatnią pozycję w tabel, ostatnia jest Termalica, obie drużyny mają po 9 punktów. Portowcy w tym sezonie nie wygrali jeszcze meczu u siebie, jako jedyna drużyna w lidze, ich domowy bilans to 0 3 3 2-5. Z kolei Nieciecza na wyjeździe gra bardzo słabo i trudno się spodziewać radykalnej zmiany postawy, ich bilans na wyjeździe prezentuje się następująco: 0 1 4 2-6. Spodziewam się pierwszego zwycięstwa Pogoni w tym sezonie. W poprzedniej kolejce Pogoń przegrała ważny wyjazdowy mecz z Cracovią w Krakowie. Drużyna Michała Probierza przełamała wówczas serię meczów bez zwycięstwa. Z kolei Nieciecza zremisowała u siebie z Arką Gdynia 1-1. Wydaje mi się, że Portowcy od pierwszych minut ruszą do ataków i będą prowadzić już po pierwszej połowie. W drugiej połowie nastawią się na obronę prowadzenia i grę z kontry.
Stoke w tym sezonie spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań, biorąc pod uwagę potencjał piłkarki, który drzemie w drużynie. Gospodarze zajmują 17 miejsce z dorobkiem 8 zdobytych punktów, w bramkach 9-18 i przeciętnej formie, ostatnio Stoke na wyjeździe przegrało aż 7-2 z Manchesterm City. Wydaje się, że teraz czas na rewanż, bowiem przeciwnik do najsilniejszych nie należy - Bournemouth. Goście zdobyli do tej pory 4 punkty i znajdują się w strefie spadkowej, zdołali strzelić tylko 4 bramki. Na usprawiedliwienie trzeba przyznać, że grali z mocnymi zespołami: Man City, Arsenal, Koguty. Stoke jest lepszą drużyną, natomiast należy również stwierdzić, że obie ekipy potrafią grać w piłkę będziemy świadkami dobrego dla oka widowiska. Zarówno gospodarze jak i goście to solidne ekipy, które w swoim składzie mają doświadczonych piłkarzy. Stawiam, że gospodarze powinni wygrać ten mecz, w ostateczności remis.
Lipsk obecnie zajmuje 3 miejsce w lidze i jest na fali zwycięstw. grają fajną piłkę i strzelają mnóstwo bramek, aż miło ogląda się ich mecze, dość powiedzieć, że w rozgrywkach Ligi Mistrzów wygrali bardzo ważny mecz z FC PORTO 3-2, natomiast w lidze pokonali na wyjeździe BVB w Dortmundzie 3-2, co było nie lada niespodzianką, teraz czas na pokonanie drużyny Stuttgartu. Zarówno gospodarze jak i goście to solidne ekipy, które w swoim składzie mają doświadczonych piłkarzy. Lipsk wicemistrz, natomiast Stuttgart to solidna ekipa, która od wielu lat jest swoistą marką w Bundeslidze. Do tej pory gospodarze strzeli w lidze 15 bramek oraz 10 stracili, z kolei goście zdobyli tylko 6 bramek i 10 stracili. W bramkach straconych mamy więc remis, ale to by było na tyle. Uważam, że gospodarze zaatakują od pierwszych minut i strzelą, co najmniej dwie lub trzy bramki, natomiast gości stać maksymalnie na jedną, honorową bramkę.
Bardzo ciekawy mecz przed nami. Milan po dwóch zwycięstwach lideruje grupie D Ligi Europy. Wygrali na wyjeździe z Austrią Wiedeń 5-1, oraz u siebie z Rijeką 3-2 w nieco rezerwowym składzie. Milan zdobył więc 6 punktów, w bramkach 8-3. Drużyna AEK Ateny to bardzo dobra ekipa, która zdobyła do tej pory w Lidze Europy 4 punktu, grając fajną piłkę. Wygrali na wyjeździe z Rijeką 2-1, oraz zremisowali u siebie z Austrią Wiedeń 2-2, bilans bramkowy 4-3. Milan jest zatem faworytem, piłkarsko dużo lepszy, zatem powinien wygrać ten mecz. Zakładam, że w meczu padnie kilka bramek. Podsumowując, mecz zapowiada się naprawdę interesująco i wato śledzić jego wynik do samego końca. Biorąc pod uwagę fakt, że obie ekipy potrafią grać w piłkę będziemy świadkami dobrego dla oka widowiska. Zarówno gospodarze jak i goście to solidne ekipy, które w swoim składzie mają doświadczonych piłkarzy, co przełoży się na nie lada emocje.
Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest drużyna gospodarzy, natomiast zarówno gospodarze jak i goście to solidne ekipy, które w swoim składzie mają doświadczonych piłkarzy. Zenit jest obecnie liderem ligi rosyjskiej z dorobkiem 28 punktów. Bilans w meczach u siebie wynosi 4 1 1, 14-3. W Lidze Europy, póki co, nie mają sobie równych, w pierwszym meczu wygrali na wyjeździe z Vardarem, aż 5-0, a drugim pokonali zawsze groźną drużynę Realu Sociedad 3-1. Rosenborg to mistrz Norwegii, w Lidze Europy ma 3 punkty, za wygrany mecz u siebie z Vardarem 3-1. Na wyjeździe natomiast przegrali 4-0 z Sociedad, gdzie jednak po 10 minutach przegrywali 2-0. Wydaje się, że w tym meczu dłużej utrzymają czyste konto, a grę na zero z tyłu opanowali dosyć dobrze. Wydaj mi się, że Zenit wygra ten mecz ale nie wysoko, gdyż już w niedziele mają bardzo ważny mecz ligowy, na wyjeździe z CSKA, trzeba się zatem oszczędzać.
Astana jest liderem swojej rodzimej ligi, ma 4 punkty przewagi nad drugą drużyną w tabeli. Natomiast Maccabi w swojej lidze zajmuje 3 pozycję. W grupie Ligi Europy obie ekipy zgromadziły po 1 punkcie. Astana jest szczególnie mocne u siebie, na wyjeździe nie prezentuje się już tak dobrze. W następnej kolejce Ligi Europy będzie rewanż w Izraelu, tam faworytem będzie Maccabi, dlatego każda utrata punktu przez Astanę należy uznac za stracenie szansy na awans z grupy. Astana przegrała na wyjeździe z Villareal 3-0 oraz zremisowała u siebie ze Slavią Praga 1-1, co należy uznac za rozczarowanie. Z kolei Maccabi nie dało rady na wyjeździe Slavi Praga, przegrywając 1-0, a także zremisowali 0-0 z Villareal u siebie. Biorac pod uwagę powyższe uważam, że Astana wygra ten mecz przewagą jednej bramki. W tej grupie na prowadzeniu znajdują się Villareal oraz Slavia Praga z dorobkiem 4 punktów. Zwycięstwo w tym meczu jest zatem wskazane.
Man Utd jest zdecydowanym faworytem tego pojedynku. W tym sezonie piłkarze z Manchesteru jeszcze nie przegrali, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, mają na swoim koncie same zwycięstwa oraz 2 remisy, ostatnio z Liverpool'em 0-0 , oraz ze Stoke na wyjeździe 2-2. W innej sytuacji są natomiast piłkarze Benfici, którzy w lidze znajdują się przed Sportigiem oraz Porto, wyprzedzając tylko o punkt 4 Bragę. W lidze mistrzów do tej pory grają fatalnie, zaczęli od domowej porażki z CSKA Moskwa 2-1, potem prawdziwe lanie dostali od FC Basel, aż 5-0! Obecny skład Benfici nie już tak silny jak kila sezonów temu. Bilans Manchesteru w Lidze Mistrzów wynosi: 6 punktów po dwóch meczach, w bramkach 7-1. Czerwone Diabły pokonały u siebie FC Basel 3-0, oraz na wyjeździe CSKA Moskwa, aż 4-1. Stawiam w tym meczu na gości, którzy powinni pewnie pokonać gospodarzy, strzelając co najmniej dwie bramki. Befnicę stać na gola w tym meczu, ale na nic więcej.






