Wchodzę w ten typ w miarę pewnie, pierwszy mecz zakończył się rezultatem 4:1 dla Lyonu, teraz grają u siebie. Awans jest już zapewniony i tylko trzęsienie ziemi może im to zabrać natomiast obie ekipy lubią atakować i strzelać dużo bramek na to i dziś również liczę. Jeśli chodzi o braki kadrowe obu ekip dziś to u gospodarzy nie zobaczymy: M. Valbuena natomiast u gości zabraknie: G. Coutinho, J. Svensson i prawdopodobnie R. Vlaar. Przyjrzymy się teraz wynikom obu ekip w ostatnich meczach Jeśli chodzi o Alkmaar ostatnie 5 meczy kończyły się: 1:1 z Willem, 1:4 z Lyon, 2:1 z Heerenveem, 2:4 z PSV, 1:2 z Vitesse... Jeśli chodzi o Lyon to ostatnie 5 pojedynków: 4:2 z Dijon, 4:1 z Alkmaar, 1:2 z Guingamp, 4:0 z Nancy, 0:2 z St. Etienne... Ryzykuję i wchodzę w grubszy over czyli powyżej 3,5 gola, mam nadzieję, że obie drużyny mnie nie zawiodą. Lyon u siebie strzela mnóstwo bramek sami mogą strzelić te 4 gole ale liczę na to, że Alkmaar im pomoże i strzelą tę bramkę, może 2 co mnie bardzo przybliży do trafionego typu. Powodzenia.
Pierwszy mecz niespodziewanie łatwo wygrała drużyna z Belgii 2:0 i mają co teraz bronić. Zenit musi od 1 minuty zacząć atakować aby odrobić straty z pierwszego meczu ale również i to będzie dobrą okazją na kontr ataki ze strony Anderlechtu, mają na to świetnych piłkarzy. Zenit u siebie jest bardzo mocny nie przegrał jeszcze meczu w tym sezonie u siebie i szczerze myślę, że podtrzymają tę passę. Anderlecht jak to drużyny Belgijskie strzelają dużo goli ale również i tracą dlatego liczę na otwartą grę z obu stron i minimum po bramce również z obu stron co przybliży mnie do 3 bramek. Jeśli chodzi o absencje to w dniu dzisiejszym nie zobaczymy u gospodarzy: A. Ryazantsev i prawdopodobnie A. Kerzhakov i I. Novoseltsev natomiast w ekipie gości zabraknie: D. Appiah, S. Hanni i S. Kara. Zenit ma spore szanse na odrobienie strat z pierwszego meczu, bardzo trudno gra się drużynom w Rosji i nie jeden potentat miał tam problemy a co by nie mówić Anderlecht jest to drużyna jedynie średnia. Powodzenia.
Dla mnie bet dnia, jeśli Sevilla wygra z Leicester 1 golem = zwrot, jeśli wygrają większa przewagą niż 1 gol = wygrana, innego rezultatu po prostu tutaj nie widzę. Sevilla kapitalna forma, u siebie grają po prostu nieziemsko, nowy trener J. Sampaoli tak poukładał zespół, że już w 1 sezonie walczą o mistrza, grają w 1/8 lidze mistrzów i tylko katastrofa nie da im awansu do ćwierć finału. Leicester mistrz Anglii a zarazem bliski spadku z Premier League, forma katastrofalna, i teraz niby mówią, że zagrają bez ciśnienia, że nikt na nich nie liczy i że to może im pomóc, nic bardziej mylnego, są w takiej formie, że Sevilla u siebie ich zniszczy. Sevilla w tym sezonie u siebie przegrała tylko 2 mecze z Barceloną 1:2 i z Juventusem 1:3 w lidze mistrzów. Leicester na wyjazdach nie potrafi wygrać meczu, udało im się to zaledwie 2 razy, w Pucharze Anglii z Evertonem 2:1 i z Club Brugge w lidze mistrzów 3:0 na początku sezonu. U gospodarzy nie zobaczymy dziś: N. Pareja, G. Mercado i C. Fernandez natomiast w ekipie gości: M. Wague, L. Ulloa i I. Slimani. Sevilla murowany faworyt w tym meczu, myślę, że będą chcieli sporą zaliczkę wziąść ze sobą do Anglii, Liczę na wynik 3:0. Powodzenia
Przed nami mecze zaległy pomiędzy Valencia a liderem Realem Madryt. Gospodarze tego pojedynku zajmują bardzo słabą 15 lokatę z 23 oczkami, to jest aż o 29 punktów mniej niż Real Madryt. Valencia to chyba największe rozczarowanie w tym sezonie w Hiszpanii, grają bardzo słabo oczywiście jak na ich możliwości. Zacznę o brakach kadrowych na to spotkanie: Valencia - S. Mina, M. Montoya, Rodrigo Real - M. Asensio, F. Coentrao, Danilo, M. Diaz, Pepe i prawdopodobnie S. Ramos Co najważniejsze w końcu G. Bale wrócił do kadry Realu, wszedł na pare minut i już zapisał się na listę strzelców, w dobrej formie jest J. Rodriguez, którego już wszyscy spisali na straty, Casemiro kapitalna forma. Real musi zdobywać 3 punkty w takich meczach, z rywalem który jest w dołku. W weekend czeka ich bardzo trudny pojedynek z Villarreal potem wyjazd do Napoli, a Barcelona traci już tylko 1 oczko do Realu oczywiście + 2 mecze ma Real zaległe, dlatego musi wygrać aby tą przewagę utrzymać. Valencia prócz ostatniej wygranej z Athletic Bilbao 2:0 o dziwo łatwa wygrana to poprzednie mecze - 0:0 z Betis, 0:4 z Eibar, 1:3 z Las Palmas. Te wyniki nie napawają optymizmem zawodników jak i kibiców. Wiadomo, że mecze między obiema drużynami od dawna były bardzo wyrównane i pełne bramek. Valencia zagra w tym spotkaniu zapewne dużo bardziej zmobilizowana niż w poprzednich meczach ale czy to wystarczy? nie sądzę, liczę na świetny mecz z obu stron z dużą ilością goli lecz po 90 minutach Real zgranie 3 bardzo ważne punkty. Powodzenia.
Przed nami już dziś 3 mecze rewanżowe w ramach Ligi Europejskiej. W tym meczu mamy już wszystko rozstrzygnięte, Schalke pierwszy mecz wygrało na wyjeździe aż 3:0 i nie pozostawiło złudzeń ekipie z PAOKu. Schalke bardzo dobra forma w tym roku, przede wszystkim remis z Bayernem w Monachium, to wynik, który należy uznać za wielki sukces ale także wygrana z Herthą 2:0 czy remis na wyjeździe 1:1 z Koln to są dobre wynik z drużynami dużo lepszymi aniżeli PAOK. PAOK może i w lidze Greckiej wygrywają przeważnie wszystkie mecze ale to jest liga europejska gdzie już tak nie błyszczą. W dodatku jeszcze w ekipie gości nie zobaczymy dziś - M. Leovac, L. Matos, F. Varela i prawdopodobnie J. Canas. U gospodarzy nie zagra w dalszym ciągu A. Baba, B. Embolo i prawdopodobnie F. Di Santo i A. Uchida ale ta drużyna radzi sobie bez tych zawodników już dłuższy czas. Mają kim zastąpić tych zawodników. W końcu zostają jeszcze do dyspozycji trenera tacy piłkarze jak: Konplyanka, Huntelaar, Choupo-Moting, Caligiuri czy w bardzo dobrej formie Burgstaller. Nie widzę dziś innego wyniku niżeli zwycięstwo Schalke. Powodzenia.
Przed nami kolejne emocje związane z ligą mistrzów. Monaco jest jednym z czarnych koni w tej edycji, grają kapitalną piłkę no i oczywiście nikt na nich nie stawiał przed meczami grupowymi. Dziś stają na przeciw "Szejkom" z City. Na początku napiszę o osłabieniach obu ekip: Manchester City - G. Jesus (kapitalne wejście do drużyny, od razu zajął miejsce w pierwszej jedenastce w miejsce S. Aguero i niestety nie zagra do końca sezonu), I. Gundogan, V. Kompany i prawdopodobnie nie zobaczymy G. Clichy i A. Kolarov Monaco - Jemerson, G. Boschilia City jeśli chce awansować dalej musi u siebie wygrać, obie ekipy są w dobrej formie, wydaje sie nawet, że Monaco jest w lepszej formie ale ja napisze to samo co w meczu Real-Napoli.. nie wiadomo czy Monaco sobie poradzi z City, bo mimo wszystko prócz meczów z PSG, Lyonem za bardzo nie ma we Francji mocnych drużyn i to właśnie dziś, ujrzymy na co stać Monaco. Jeśli dziś Monaco strzeli gola to już będzie to dobrą zaliczką przed rewanżem. Gospodarze mają w swoim składzie super gwiazdy światowego futbolu i myślę, że dziś wygrają u siebie - Aguero, Sterlin, Silva, Nolito czy De Bryune są w s tanie sami wygrać takie mecze. Liczę na otwarte widowisko z paroma bramkami, lecz to City wygra ten mecz. Powodzenia.
Dziś postaram się przeanalizować spotkanie pomiędzy 7 w tabeli Maritimo, który ma na swoim koncie 32 punkty a 17- przedostatnim w tabeli Nacional, który uzbierał tych punktów zaledwie 14. Maritimo u siebie gra bardzo dobrze, na 10 meczy u siebie wygrali aż 6-krotnie, 2 remisy i tylko 2 porażki i to na samym początku sezonu z Guimaraes 0:2 i z Rio Ave 0:1 potem już przyszło 8 meczów bez porażki a nie grali z byle kim bo mierzyli się między innymi ze Sporting Braga wygrali 1:0, z Benficą wygrali 2:1, ze Sporting Lizbona remis 2:2. Nacional na wyjazdach gra bardzo słabo na 10 meczów doznali aż 8 porażek, 1 remis i wygrali tylko 1 raz i również ten wygrany mecz był na samym początku sezonu, wygrali 3:0 z Feirense. Teraz mają "passę" 6 porażek z rzędu w lidze. Dziś Maritimo jeśli wygra awansuje na 6 miejsce i do miejsca premiowanego ligami europejskimi będą tracić zaledwie 1 oczko.
Na dzisiejszy rozkład biorę mecz z ligi Włoskiej, Serie A a konkretnie mecz pomiędzy vice liderem AS Romą a 9 Torino. Roma jest w kapitalnej formie co udowadnia to na 3 frontach - Liga 2 miejsce, Liga Europejska w 1/16 robili na wyjeździe Villarreal 4:0 i Półfinał Pucharu Włoch. Torino jest drużyną, która potrafi zagrać fenomenalnie albo całkowicie spieprzyć mecz, dla przykładu potrafią ograć 3:1 Romę by przegrać 0:2 z Bologną. Roma na własnym boisku nie ma sobie równych wygrywają z każdym, 11 meczów = 11 zwycięstw 32:7 w bramkach. Torino na wyjeździe dużo słabsze niż u siebie 12 meczy - zaledwie 2 zwycięstwa, 4 remisy i aż 6 porażek, 16:20 w bramkach. Dlaczego taki typ, że powyżej 2,5 gola w meczu? A no dlatego, że Torino o dziwo gra lepiej z drużynami lepszymi niż z tymi słabszymi i potrafią strzelić bramkę tym faworytom, przykładowo wyniki na wyjeździe z drużynami z Topu - 2:3 z Milanem, 1:2 z Atalantą, 1:2 z Interem, 3:5 z Napoli. Myślę, że tą jedną bramkę są w stanie strzelić. W obu ekipach bez większych osłabień, u gospodarzy kontuzjowani są: E. Spinozzi i A. Florenzi natomiast w ekipie gości: J. Obi, L. Rossettini, D. Avelar, C. Carlao. Więc składy powinny wyglądać następująco: AS Roma (1-3-4-2-1): Szczęsny - Manolas, Fazio, Rudiger - Peres, De Rossi, Strootman, Emerson - Salah, Nainggolan - Dzeko Torino (1-4-3-3): Hart - Barreca, Moretti, Ajeti, De Silvestri - Iturbe, Lukic, Benassi - Ljajic, Belotti, Falque Powodzenia.
Legia zdecydowany faworyt tego meczu, jeśli wygrają zbliżą się już tylko na 2 punkty do Lechii Gdańsk, która zremisowała tylko z Termalica 1:1 po rzucie karnym w 94 minucie meczu. Legia zagrała w czwartek mecz z Ajaxem w ramach Ligi Europejskiej, zremisowała 0:0 ale zaprezentowała się bardzo dobrze, miała sporo sytuacji do strzelenia gola. Magiera powiedział Liga jest najważniejsza więc nie ma mowy o składzie rezerwowym i o odpuszczaniu tego meczu i odpoczynku przed Ajaxem, nie.. Skład będzie najmocniejszy a jeśli już to 1-2 kosmetyczne zmiany. No na pewno będzie zmiana na prawej obronie gdzie Jędrzejczyk zmieni Brozia ale to zmiana tylko na plus. Do pierwszego składu wskoczyć również może Kucharczyk, który zaprezentował się również bardzo dobrze gdy tylko wszedł z ławki stworzył 2-3 dobre okazje. Na pewno zagra Radovic, który dostał żółtą kartkę z Ajaxem i tym samym na rewanż nie jedzie za nadmiar kartek. Nie widzę w tym meczu żadnych szans po stronie gości aby ugrali chociaż 1 punkt, Legia wygra ten mecz i wygra go wysoko 2-3 golami spokojnie. Typuję 3:0/1 Powodzenia.
Tym razem jesteśmy na Stadionie Miejskim w Gliwicach, gdzie Piast podejmować będzie Lech Poznań. Obie ekipy rozpoczęły z goła odmiennie tę rundę, Piast 1:2 przegrał z Pogonią natomiast Lech po świetnym meczu wygrał 3:0 z Termalicą. W świetniej formie są D. Kownacki, D.Jevtić, R. Majewski i to Oni będą brać ciężar gry na swoje barki. Lechia zremisowała swój mecz więc jeśli dziś Lech pokona Piasta to zbliżą się do lidera już tylko na 5 oczek. Piast ma problemy, przede wszystkim brak U. Korun za czerwoną kartkę pauzuje, następnie za nadmiar kartek pauzuje M. Pietrowski, M.Mak jest kontuzjowany, Hebert również narzeka na mikro uraz. S. Zivec wrócił do Piast ale nie wiadomo czy zagra w dzisiejszym meczu. Przewidywalne składy obu ekip: Piast (1-3-4-3): Szmatuła - Sedlar, Girdvainis, Hebert - Szeliga, Murawski, Bukata, Mraz - Masłowski, Papadopulos, Jankowski Lech (1-4-2-3-1): Buric - Kostevych, Nielsen, Wilusz, Kędziora - Trałka, Gajos - Jevtic, Majewski, Makuszewski - Kownacki Powodzenia.







