W ostatnim spotkaniu 9 kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Górnika Łęczna i Jagiellonii Białystok. Trudno wskazać zdecydowanego faworyta w tym meczu, bowiem obie drużyny prezentuje się w obecnym sezonie bardzo podobnie i większość swoich punktów zdobyły w meczach na własnym stadionie. Drużyna gospodarzy jest beniaminkiem Ekstraklasy i w obecnych rozgrywkach będzie chciała na zakończenie zająć bezpieczne miejsce w tabeli. Podopieczni Jurija Szatałowa prezentują bardzo solidną grę i w dotychczasowych spotkaniach ugrali 11 punktów co daje im aktualnie 12 miejsce w tabeli. Dzisiaj kibice z Łęcznej liczą, że ich pupile wykorzystają atut własnego boiska i odniosą kolejne zwycięstwo. Drużyna Jagiellonii wydaje się być bardziej doświadczonym zespołem, bowiem na boiskach Ekstraklasy gra regularnie. Podopieczni trenera Probierza w ostatnim czasie odnieśli 2 zwycięstwa, pokonując Koronę Kielce 3-0 i Lecha Poznań 1-0. Dzisiaj goście będą chcieli kontynuować dobrą passę i zdobyć na trudnym terenie kolejne 3 punkty. Najpoważniejszym zmartwieniem trenera Michała Probierza jest kontuzja Daniego Quintany, którego od początku sezonu prześladują urazy i zagrał on tylko w kilku meczach. Oba zespoły ostatni raz grały ze sobą w 2005 roku w Pucharze Polski i tam w dwumeczu górą byli piłkarze Jagielloni. Dzisiaj czeka nas bardzo wyrównany pojedynek, ponieważ obie drużyny podejdą do tego meczu bardzo skoncentrowane i nie będą chciały przegrać tego meczu. Moim zdaniem spotkanie to zakończy się podziałem punktów.
W najciekawszym spotkaniu 9 kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Wisły Kraków i Legii Warszawa. Trudno wskazać zdecydowanego faworyta tego meczu, bowiem oba zespoły w tym sezonie spisują się bardzo dobrze i zajmują odpowiednio 1 i 2 miejsce w tabeli. Podopieczni trenera Franciszka Smudy prezentują bardzo efektowną grę, która zapewnia im bardzo wiele sytuacji bramkowych w spotkaniach. Z meczu na mecz coraz lepiej rozumią się Semir Stilić i Paweł Brożek, którzy będą stanowić o sile drużyny w tym sezonie. Zespół w obecnych rozgrywkach będzie chciał powalczyć o zajęcie miejsca gwarantującego grę w europejskich pucharach. Drużyna Białej Gwiazdy jako jedyny zespół w lidze nie zaznał jeszcze porażki i dzisiaj będzie chciał podtrzymać tę serię. Zespół Legii Warszawa do Krakowa przyjedzie po 3 punkty, dzięki którym goście chcą awansować na pozycję lidera. Podopieczni trenera Heninga Berga są ostatnio w całkiem dobrej dyspozycji, bowiem wygrali oni z ostatnich 8 spotkań aż 7, a jedynej porażki doznali w Bielsku Białej z Podbeskidziem. W tygodniu drużyna w rozgrywkach Ligi Europejskiej wygrała swoje pierwsze spotkanie z Lokeren 1-0 i dzisiaj będzie chciała potwierdzić swoją dyspozycję z silnym rywalem. Motorem napędowym akcji zespołu ze stolicy powinni być Miroslav Radović i Michał Żyro, którzy ostatnio są w bardzo dobrej dyspozycji. W ostatnich sezonach lepiej w pojedynkach obu zespołów radziła sobie Legia. Biała Gwiazda wygrała tylko jeden z ośmiu ostatnich pojedynków. Dziś czeka nas moim zdaniem bardzo wyrównane spotkanie, które zakończy się podziałem punktów.
W pierwszym niedzielnym spotkaniu tej kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Ruchu Chorzów i GKS-u Bełchatów. Faworytem tego meczu wydają się być podopieczni trenera Kociana, którzy co prawda w tabeli znajdują się w zdecydowanie gorszej sytuacji, ale na papierze posiadają moim zdaniem bardzo dobry jak na polskie warunki skład. Zespół Ruchu nie najlepiej rozpoczął obecny sezon, bowiem jak narazie ma na swoim koncie 7 punktów i zajmuje w tabeli miejsce w dolnej strefie. Na ten dorobek punktowy składa się zaledwie 1 wygrana i 4 remisy. Zespół pod względem piłkarskim wygląda całkiem solidnie, ale piłkarze nie potrafią przełożyć tego na zdobycze punktowe. Podopieczni Jana Kociana będą chcieli dzisiaj przerwać passę 3 zremisowanych ostatnio spotkań i odnieść wkońcu zwycięstwo. W zrealizowaniu tego zadania ma pomóc powracający do dobrej dyspozycji Eduards Visnakovs, na którego dobrą grę wszyscy kibice dzisiaj liczą. Drużyna z Bełchatowa po bardzo dobrym początku sezonu wpadła ostatnio w marazm i nie może wygrać spotkania już od 4 kolejek. Postawa podopiecznych Kamila Kieresia i tak jednak jest pozytywnym zaskoczeniem, bowiem jak na beniaminka zespół w obecnym sezonie gra całkiem nieźle. Drużyna po 8 kolejkach ma na koncie tylko jeden przegrany mecz, a w rywalizacji z bardzo silnymi drużynami Legii Warszawa i Śląska Wrocław piłkarze z Bełchatowa potrafili zdobyć po 3 punkty. Dzisiaj goście jadą powalczyć o punkty i tanio skóry nie sprzedadzą. Bilans ostatnich spotkań w lidze pomiędzy tymi zespołami jest zdecydowanie korzystniejszy dla drużyny Ruchu Chorzów, która z 5 ostatnich bezpośrednich spotkań wygrała aż 4. Dzisiaj moim zdaniem to gospodarze są zdecydowanym faworytem tego meczu i stawiam na ich wygraną.
W najciekawszym spotkaniu 6 kolejki Eredivisie zagrają ze sobą drużyny Feyenoordu Roterdam i Ajaxu Amsterdam. Faworytem tego meczu są piłkarze gości, którzy posiadają bardziej doświadczony i zgrany ze sobą skład. Drużyna gospodarzy w obecnych rozgrywkach jak narazie rozczarowuje, bowiem na swoim koncie posiada 5 punktów i zajmuje w tabeli odległe 14 miejsce. Zespół gospodarzy przed sezonem pozbył sie 3 czołowych zawodników takich jak De Vrij, Martins Indi i Janmaat i teraz braki w defensywie powodują, że zespół aktualnego wicemistrza kraju spisuje się poniżej oczekiwań. Wielkim zaskoczeniem jest słaba postawa zespołu na własnym terenie, gdzie 3 punkty zdołali wywieźć już piłkarze Utrechtu i Willem II Tilburg. Jedynie w meczu z SC Heerenveen piłkarze z Roterdamu potrafili ugrać na De Kuip zaledwie 1 punkt. Dzisiaj gospodarzy czeka bardzo trudne zadanie, bowiem ich rywalem będzie zaspół aktualnego mistrza kraju Ajaxu Amsterdam. Podopieczni Franka de Boera w obecnym sezonie także nie spisują się najlepiej. Piłkarze w pierwszych 5 kolejkach już 2 razy schodzili z boiska pokonani ulegając drużynom PSV Eindhoven i Groningen. Przed tygodniem zespół wygrał mecz z ostatnim w tabeli Heraclesem Almelo w najmniejszym rozmiarze po 2 trafieniach reprezentanta Polski Arkadiusza Milika. Oba zespoły w tygodniu grały w rozgrywkach europejskich. Drużyna Ajaxu w Champions League mierzyła się z mistrzem Francji PSG gdzie dość niespodziewanie zremisowała 1-1 po pięknym trafieniu Schone z rzutu wolnego. Piłkarze Feyenoordu grali z kolei w rozgrywkach Ligi Europejskiej na wyjeździe z obrońcą tytułu Sevillą i przegrali zdecydowanie 0-2. Bilans ostatnich spotkań w lidze jest zdecydowanie korzystniejszy dla zespołu z Amsterdamu, który w poprzednim sezonie wygrał obydwa starcia z "Portowcami". Ostatni raz zespół Feyenoordu potrafił wygrać z Ajaxem w sezonie 2011/12 na własnym terenie. Dzisiaj czeka nas bardzo ciekawe widowisko, które moim zdaniem zakończy się wygraną podopiecznych Franka de Boera .
W dzisiejszy wieczór w Primera Division dojdzie do pojedynku pomiędzy zespołami Espanyolu Barcelona i Malagi. Trudno wskazać w tym spotkaniu zdecydowanego faworyta, bowiem obie drużyny dysponują podobnym potencjałem kadrowym i piłkarskim. Drużyna Espanyolu Barcelona w obecnym sezonie będzie walczyła o lokaty w środku tabeli i w dzisiejszym meczu będzie się starała zdobyć komplet punktów. Zespół nie najlepiej rozpoczął obecny sezon, bowiem w pierwszych 3 kolejkach ugrał zaledwie 1 punkt za zremisowanie spotkania wyjazdowego z drużyną Almerii. W pozostałych spotkaniach z Sevillą i Valencią drużyna zaprezentowała się poniżej oczekiwań i przegrała te mecze zdecydowanie. Dzisiaj podopieczni trenera Espirito będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska i doping swoich kibiców i zdobyć pierwsze 3 punkty w obecnym sezonie. Zespół Malagi obecny sezon rozpoczął od zwycięstwa nad drużyną Athleticu Bilbao 1-0. Poźniej było już zdecydowanie gorzej i w spotkaniach z Valencią i Levante zespół ugrał zaledwie 1 punkt. Drużyna gości w tym spotkaniu liczy na dobry mecz i wywiezienie z trudnego terenu przynajmniej 1 punktu. Mecz ten będzie bardzo wyrównany i nie należy spodziewać się w nim zbyt wielu bramek, ponieważ obie drużyny podejdą do tego meczu bardzo skoncentrowane. Bilans ostatnich spotkań w Primera Division pomiędzy tymi drużynami jest wyrównany a ostatnie dwa pojedynki rozegrane na Cornella El Prat zakończyły się bezbramkowym remisem. Uważam, że dzisiaj może być podobnie i typuję w tym meczu podział punktów.
W najciekawszym spotkaniu tej kolejki Serie A zagrają ze sobą drużyny Milanu i Juventusu Turyn. Faworytem tego spotkania są piłkarze aktualnego mistrza kraju, którzy dzisiaj będą chcieli odnieść kolejne ligowe zwycięstwo. Drużyna AC Milanu po bardzo słabym poprzednim sezonie w którym nie zdołała się zakwalifikować nawet do rozgrywek Ligi Europejskiej, w tym zamierza powalczyć o miejsce na podium na koniec rozgrywek. Podopieczni Filippo Inzaghiego obecny sezon rozpoczęli bardzo dobrze i w dotychczasowym 2 spotkaniach zdobyli komplet punktów strzelając przy tym aż 8 bramek. Jedynym minusem gry zespołu jest słaba postawa w defensywie, przez co rywale zdołali strzelić zespołowi Rossonerich aż 5 bramek. Dzisiaj w spotkaniu z klasowym zespołem jakim jest Juventus Turyn te błędy mogą zostać wykorzystane bardzo skrupulatnie, co może spowodować przegraną w tak ważnym meczu. Zespół Starej Damy w obecnym sezonie będzie walczył o obronę tytułu mistrzowskiego. Zadanie to będzie chyba zdecydowanie trudniejsze niż przed rokiem, bowiem o walkę o mistrzostwo mają zamiar się włączyć jeszcze takie drużyny jak Inter Mediolan, AS Roma, Napoli i dzisiejszy rywal AC Milan. Najważniejszą zmianą do jakiej doszło w Turynie było pożegnanie się z trenerem Antonio Conte, którego zastąpi na tym stanowisku były trener AC Milanu Massimiliano Allegri. Dzisiaj zespół Juventusu wydaję się być faworytem tego spotkania, bowiem gra on od początku sezonu bardzo równo i nie dał sobie strzelić jeszcze nawet bramki. Bilans ostatnich spotkań pomiędzy tymi drużynami w Serie A jest zdecydowanie korzystniejszy dla Juventusu, który wygrał 3 ostatnie bezpośrednie mecze. Moim zdaniem mecz ten zakończy się podziałem punktów.
W jednym z dzisiejszych spotkań w Ligue 1 zagrają ze sobą zespoły Metz i Bastii. Trudno wskazać zdecydowanego faworyta tego spotkania, bowiem oba zespoły początek sezonu mają bardzo przeciętny i zajmują pozycję w drugiej części tabeli. Drużyna gospodarzy jest beniaminkiem ligi i dla nich głównym celem na obecny sezon jest zajęcie bezpiecznego miejsca, które zagwarantuje im pozostanie w lidze. Drużyna w dotychczasowych 5 kolejkach zdobyła jak narazie 5 punktów i zajmuje w tabeli miejsce tuż nad strefą spadkową. Jedyne zwycięstwo podopieczni trenera Cartiera odnieśli przeciwko piłkarzom Ol. Lyon w 4 kolejce gdzie wygrali to spotkanie 2-1. Dzisiaj gospodarze liczą po cichu na 3 punkty, które zdecydowanie poprawiłyby sytuację zespołu. Drużyna Bastii wydaję się być bardziej doświadczonym zespołem, który w ostatnich sezonach regularnie zajmuje pozycję w środkowej części tabeli. Ten sezon podopieczni Claude'a Makelele rozpoczeli całkiem nieźle, bowiem zgromadzili jak narazie 6 punktów. Zespół schodził z boiska tylko raz pokonany, kiedy musiał uznać wyższość zespołu aktualnego mistrza kraju PSG. Dzisiaj goście przyjechali po 3 punkty, ale na pewno łatwo nie będzie i każdy kibic Bastii to napewno rozumie. Bilans ostatnich pojedynków pomiędzy tymi drużynami jest korzystniejszy dla zespołu gości, który wygrał 4 ostatnie bezpośrednie mecze. Czeka nas bardzo wyrównane spotkanie, które moim zdaniem zakończy się skromną wygraną zespołu gości.
W piątkowy wieczór w na inaugurację 4 kolejki Primera Division zagrają ze sobą drużyny Elche i Eibar. Faworytem tego spotkania wydaje się być drużyna gospodarzy, która posiada zdecydowanie bardziej doświadczony zespół, który w obecnych rozgrywkach będzie walczył o lokaty w środku tabeli. Zespół gospodarzy obecny sezon rozpoczął od wyjazdu na Camp Nou, gdzie drużyna nie zdołała sprawić niespodzianki i przegrała wysoko 0-3. Poźniej było już zdecydowanie lepiej i w kolejnych dwóch meczach piłkarze zremisowali z Granadą 1:1 i odnieśli ważne zwycięstwo 3:2 w wyjazdowym starciu z Rayo Vallecano. Zespół prowadzony przez trenera Segurę dzisiaj będzie chciał odnieść kolejne zwycięstwo by już na samym początku rozgrywek wyrobić sobie bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Na własnym boisku piłkarze gospodarzy w poprzednim sezonie spisywali się dobrze i dzisiaj w spotkaniu z beniaminkiem są stawiani w roli faworyta. Drużyna Eibar w poprzednim sezonie prezentowała się wyśmienicie na boiskach Segunda Division i dość niespodziewanie awansowała do Primera Division. Dla tak małego miasteczka mecze Primera Division są czymś wyjątkowym i kibice zespołu są dumni, że mogą oglądać swoich pupili na najwyższym szczeblu rozgrywek. Zespół gości przez fachowców jest stawiany jako pewniak do spadku w nadchodzącym sezonie, ale piłka nożna jest na tyle nieprzewidywalna, że piłkarze Eibar grając na odpowiednim poziomie mogą powalczyć o ligowy byt. Drużyna ligowe rozgrywki rozpoczęła znakomicie, bowiem od wygranej nad faworyzowanym Realem Sociedad. W ostatnich 2 spotkaniach było już zdecydowanie gorzej i goście musieli uznać wyższość takich drużyn jak Atletico Madryt i Deportivo La Coruna. Dzisiaj drużyna liczy na kolejny dobry mecz i zdobycie punktów. Bilans bezpośrednich spotkań pomiędzy tymi drużynami jest wyrównany i dzisiaj moim zdaniem czeka nas bardzo zacięty pojedynek. Ja typuję skromną wygraną gospodarzy.
W pierwszym spotkaniu 4 kolejki Bundesligi zagrają ze sobą zespoły Freiburga i Herthy Berlin. Trudno wskazać zdecydowanego faworyta tego spotkania, bowiem oba zespoły dysponują podobnym potencjałem kadrowym. Drużyna gospodarzy w obecnym sezonie podobnie jak i w poprzednich za główny cel stawia sobie utrzymanie się w lidze. Początek sezonu zespół prowadzony przez trenera Streicha nie może zaliczyć do udanych, ponieważ w pierwszych 3 kolejkach drużyna zdołała zaledwie wywalczyć 1 punkt remisując na własnym obiekcie z Borussią M'Gladbach. Dwa pozostałe spotkania rozegrane w delegacji drużyna przegrała ulegając odpowiednio Eintrachtowi Frankfurt i Borussi Dortmund. Dzisiaj gospodarze liczą na przełamanie i zdobycie 3 punktów, bowiem rywale są drużyną w ich zasięgu. Zespół Herthy Berlin obecnych rozgrywek także nie rozpoczął najlepiej i na swoim koncie także posiada zaledwie 1 punkt. Zespół Josa Luhukaya zremisował na otwarcie rozgrywek z Werderem Brema 2-2 a poźniej uległ kolejno Bayerowi Leverkusen i FSV Mainz. Dzisiaj goście zapowiadają walkę o 3 punkty, które znacznie poprawiłyby sytuację zespołu ze stolicy. W poprzednim sezonie oba spotkania pomiędzy tymi drużynami zakończyły się remisami i dzisiaj taki wynik wydaje się być bardzo prawdopodobny. Mecz ten na pewno będzie bardzo wyrównany, bowiem obie drużyny podejdą do niego bardzo skoncentrowane co spowoduje, że nie obejrzymy pewnie zbyt wielu bramek. Uważam, że spotkanie to zakończy się podziałem punktów.
W pierwszym spotkaniu 9 kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Śląska Wrocław i Korony Kielce. Faworytem tego meczu wydaje się być drużyna z Wrocławia, która w ostatnim czasie prezentuje się bardzo dobrze i w obecnym sezonie chce powalczyć o miejsce w czubie tabeli. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego w ligowej tabeli zajmują jak narazie 5 miejsce z dorobkiem 13 punktów. Większość z tych punktów zespół zdobył na własnym terenie, gdzie drużyna jest w lidze niepokonana od 11 spotkań. W obecnym sezonie jedynie zespół Cracovii Kraków zdołał urwać punkty gospodarzom, bowiem pozostałe 3 spotkania kończyły się wygraną Wrocławian. Drużyna Śląska pokazała się z bardzo dobrej strony w ostatnim meczu na Łazienkowskiej z aktualnym mistrzem kraju, gdzie długimi momentami to ona dominowała na boisku i wcale nie zasłużyła na przegraną w tym spotkaniu. Dzisiaj rywalem drużyny będzie zespół Korony Kielce, który od początku sezonu prezentował się fatalnie. Podopieczni trenera Tarasiewicza dopiero w ostatniej kolejce zagrali wkońcu dobry mecz i odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie pokonując Podbeskidzie Bielsko Biała. Drużyna do Wrocławia jedzie podbudowana i będzie chciała się pokusić w tym meczu a jakieś punkty. Bilans ostatnich spotkań tych drużyn w Ekstraklasie jest wyrównany, ale nie zmienia to faktu, że w tym spotkaniu każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzie odebrany jako spora niespodzianka. Moim zdaniem spotkanie to zakończy się pewną wygraną Śląska Wrocław.






