W grupie A rozgrywek Ligi Mistrzów czeka nas w dzisiejszy wieczór bardzo ciekawy pojedynek pomiędzy zespołami Szachtara Donieck a Realem Sociedad San Sebastian. Piłkarze z Ukrainy w dotychczasowych meczach zdobyli tylko 5 punktów i jeśli marzą o awansie do fazy pucharowej rozgrywek dzisiaj muszą koniecznie zainkasować 3 punkty. Ich strata bowiem do zajmującego 2 miejsce w tabeli Bayeru Leverkusen wynosi 2 punkty. Gracze z Doniecka w lidze radzą sobie bardzo dobrze, ponieważ podopieczni trenera Lucescu zajmują pierwsze miejsce i wygrali 6 z 8 ostatnich spotkań. Kibice Realu Sociedad nie tak wyobrażali sobie udział swojej drużyny w rozgrywkach Champions League. Zespół w 4 meczach zdobył zaledwie 1 punkt, remisując na Anoeta spotkanie z Manchesterem United w ostatniej kolejce. Podopieczni Arraste jeśli chcą powalczyć o 3 miejsce w grupie gwarantujące udział w rozgrywkach Ligi Europejskiej muszą dziś koniecznie odnieść zwycięstwo. W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami Szachtar odniósł pewną wygraną 2-0. Dzisiaj gospodarze wydają się być zdecydowanym faworytem do zwycięstwa a ich atutem powinna też być minusowa temperatura do której nie są przyzwyczajeni piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego. Typuję bardzo pewną wygraną gospodarzy, którzy moim zdaniem nie powinni mieć dziś większych problemów z ograniem piłkarzy z San Sebastian.
W jednym ze środowych spotkań w Champions League zagrają ze sobą drużyny PSG i Olympiacosu Pireus. Paryżanie jako jedni z nielicznych nie doznali w czterech kolejkach fazy grupowej ani jednej porażki. Gospodarze tego meczu zgromadzili w 4 meczach 10 punktów i już dzisiaj w przypadku zwycięstwa mogą zagwarantować sobie awans z 1 miejsca w grupie. Drużyna PSG w ostatnim czasie gra bardzo dobrze i dzisiaj ich kibice liczą na kolejne zwycięstwo. W lidze podopieczni Laurenta Blanca grają także bardzo dobrze i są na najlepszej drodze do obrony tytułu mistrzowskiego, bowiem na dzień dzisiejszy ich przewaga nad drugim w tabeli zespołem Lille wynosi 4 punkty. Olympyakos zajmuje drugą lokatę w tabeli, z trzema oczkami straty do PSG. Grecy nie mogą być jeszcze pewni awansu do kolejnej rundy, poniewaź po piętach depcze im Benfica Lizbona. Zespół z Pireusu dzisiaj będzie się chciał zrewanżować za pierwsze spotkanie rozegrane na swoim stadionie w którym ulegli Paryżanom aż 1-4. Obie drużyny w ostatnim czasie grają niezwykle skutecznie, gdyż strzelają bardzo dużo bramek. Dzisiaj uważam, że także powinniśmy postarać się o dobre widowisko w którym powinniśmy zobaczyć minimum 3 gole. O ten dorobek powinni postarać się skuteczni w tym sezonie Zlatan Ibrahimović i Konstantinos Mitroglou. Typuję w tym meczu over 2,5!
W jednym ze wtorkowych spotkań piłkarskiej Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą drużyny Ajaxu Amsterdam i FC Barcelony. Gospodarze nie trafili do zbyt łatwej grupy, dlatego o awans do fazy pucharowej będzie bardzo ciężko. Zespół z Holandii zdobył narazie 4 oczka i zajmuje w tabeli 3 miejsce. Dla piłkarzy Ajaxu będzie to bardzo ważne spotkanie, poniewaź jeśli w drugim meczu AC Milan wygra z Celtikiem Glasgow a Holendrzy nie ugrają z Blaugraną przynajmniej jednego punktu to sprawa awansu zostanie już rozstrzygnięta. W lidze piłkarze z Amsterdamu zajmują 2 miejsce, ale ich postawa pozostawia wiele do życzenia. Barcelona przystąpi do wtorkowego meczu z Ajaxem bez Leo Messiego, który będzie pauzować do końca tego roku kalendarzowego. Nie zmienia to jednak faktu, że zdecydowanym faworytem tego meczu są goście z Hiszpanii. W obecnych rozgrywkach Champions League piłkarze Dumy Kataloni stracili tylko punkty na San Siro remisując spotkanie z Milanem 1-1. Dzisiaj podopieczni trenera Martino liczą na 3 punkty które zapewnią drużynie awans do fazy pucharowej z 1 miejsca w grupie. W rozgrywkach Primera Division goście radzą sobie narazie wyśmienicie, bowiem w 13 meczach zgubili punkty tylko raz, remisując wyjazdowe spotkanie z Osasuną. Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi drużynami zakończyło się pewną wygraną na Camp Nou piłkarzy Barcelony aż 4-0. W ostatnim meczu rozegranym z FC Barceloną na własnym obiekcie gospodarze wygrali jednak 4-3, ale miało to miejsce w 2002 roku podczas meczu towarzyskiego w ramach turnieju rozegranego właśnie na Amsterdam Arena. Uważam, że Barcelona dysponuje na tyle silną drużyną, że nawet bez Messiego nie powinna mieć większych problemów z ograniem drużyny Ajaxu Amsterdam. Typuję pewne zwycięstwo Blaugrany.
Na zakończenie obecnej kolejki T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Cracovi Kraków i Lecha Poznań. Piłkarze gospodarzy w obecnym sezonie za główny cel stawiają sobie utrzymanie się w Ekstraklasie. Podopieczni Wojciecha Stawowego w obecnej rundzie grają bardzo skuteczną i widowiskową piłkę, dzięki której regularnie zdobywają punkty. Drużyna zajmuje bardzo wysokie 6 miejsce i dzisiaj liczy, że uda się jej przerwać passę 2 meczów bez zwycięstwa. Piłkarze z Krakowa do batalii z Kolejorzem podejdą jednak niezwykle osłabieni. W poniedziałkowym starciu w składzie Pasów zabraknie sześciu zawodników, dlatego o punkty więc może być dzisiaj bardzo trudno. Największym osłabieniem Cracovi będzie nieobecność Ntibazonkizy oraz Nowaka. Piłkarze Lecha Poznań po bardzo słabym początku sezonu wracają na odpowiednie tory i odrabiają straty do czołówki ligi. Podopieczni Mariusza Rumaka do Krakowa jadą po komplet punktów, który pozwoli drużynie awansować na 4 miejsce w tabeli. W pierwszym meczu obu ekip rozgrywanym przy Bułgarskiej padł remis 1:1. Bilans dotychczasowych spotkań obu drużyn w Ekstraklasie jest zdecydowanie korzystniejszy dla piłkarzy z Wielkopolski, którzy moim zdaniem powinni dzisiaj wykorzystać braki kadrowe "Pasów" i zdobyć bardzo pewnie 3 punkty. Stawiam na pewne zwycięstwo piłkarzy Kolejorza.
W drugim niedzielnym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Górnika Zabrze i Podbeskidzia Bielsko-Biała. Piłkarze z Zabrza obecny sezon mają bardzo udany, bowiem drużyna zajmuje wysokie 2 miejsce w tabeli i dzisiaj z teoretycznie słabszym rywalem będzie chciała zdobyć 3 punkty, by zachować do liderującej Legii Warszawa stratę tylko 3 punktów. Na ławkę trenerską w Ekstraklasie wraca dzisiaj Ryszard Wieczorek, który zastąpi na stanowisku trenera aktualnego selekcjonera naszej kadry. Podbeskidzie to czerwona latarnia rozgrywek, która przed dwoma tygodniami pokazała, że przy odpowiedniej motywacji stać ją jednak na wygrywanie spotkań. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego pokonali na własnym stadionie Lechię Gdańsk i zbliżyli się do pozostałych zespołów. Jednak teraz zadanie wydaje się być o wiele trudniejsze, gdyż ekipa z Zabrza wyraźnie nie leży zespołowi z Beskidów. Bilans spotkań pomiędzy tymi drużynami jest zdecydowanie korzystniejszy dla ekipy gospodarzy, którzy bardzo często wygrywali z "Góralami" na własnym obiekcie. Dzisiaj uważam, że gospodarze dysponują aktualnie zdecydowanie silniejszą kadrą, która powinna postarać się o komplet punktów. Typuje pewną wygraną gospodarzy.
W drugim niedzielnym spotkaniu Premier League zagrają ze sobą drużyny Cardiff City i Manchesteru United. Beniaminek ligi jak narazie w dotychczasowych meczach zdobył 12 punktów i zajmuje w tabeli 15 miejsce. W poprzedniej serii spotkań walijski zespół przegrał na Villa Park z Aston Villą 0:2. Gospodarze dzisiaj liczą na powtórzenie sukcesu z 2 kolejki tego sezonu, kiedy to pokonali dość sensacyjnie drużynę Manhesteru City. Piłkarze Manchesteru United po bardzo słabym początku sezonu zaczynają wracać do swojej optymalnej dyspozycji. Zespół w ostatnich 5 spotkaniach zdobył 13 punktów i pnie się w górę tabeli. Wygrana z Arsenalem Londyn w ostatniej kolejce Premier League sprawiła, że zespół Moyesa po jedenastu meczach tracił już tylko pięć punktów do liderujących Kanonierów. Faworytem tego meczu są goście, którzy liczą w tym meczu na kolejne 3 punkty dzięki którym zespół poprawi swoją pozycję w tabeli. Oba zespoły nie rywalizowały ze sobą w najwyższej klasie rozgrywkowej i będzie dla nich to pierwsze bezpośrednie spotkanie. Czerwone Diabły zagrają w nieco osłabionym składzie, ale moim zdaniem nie powinno wpłynąć to na końcowy rezultat. Typuję pewną wygraną piłkarzy z Manchesteru.
W sobotni wieczór w Warszawie dojdzie do bardzo ciekawego spotkania w T-Mobile Ekstraklasie. Miejscowa Legia Warszawa będzie podejmować rewelację rozgrywek, czyli zespół Pogoni Szczecin. Kibice warszawskiej Legii mają mieszane uczucia co do postawy ich pupili w obecnej rundzie. Zespół co prawda przewodzi ligowej tabeli i bardzo pewnie zdobywa komplety punktów, jednak słaba postawa w Lidze Europejskiej pokazała jak wiele brakuje tej drużynie do doskonałości. Piłkarze Legii dzisiaj liczą na trzeci komplet punktów z rzędu by umocnić się jeszcze bardziej na pozycji lidera. Jedynym kłopotem zespołu ze stolicy są kontuzje, dlatego nie zobaczymy jutro na boisku odpowiednio: Saganowskiego, Furmana, Bereszyńskiego, Żyro, Sulera i prawdopodobnie tez Koseckiego. Pogoń Szczecin ma na swoim koncie 27 punktów i zajmuje bardzo wysokie 4 miejsce. Podopieczni Dariusza Wdowczyka w obecnej rundzie grają bardzo dobrą piłkę, która przynosi im wiele punktów zarówno na własnym obiekcie jak i meczach w delegacji. W ostatnim czasie zespół złapał jednak małą zadyszkę, bowiem w 2 ostatnich spotkaniach Portowcy zdołali wywalczyć tylko 1 punkt. W ostatnim bezpośrednim meczu obu drużyn górą była LegiaWarszawa, która na stadionie im. Waldemara Krygiera wygrała 3:0. Piłkarze z Łazienkowskiej mają bardzo dobry bilans z Pogonią, bowiem wygrali z nimi ostatnich siedem meczów. Ostatni raz trzy punkty w starciu z Legią ekipa z portowego miasta wywalczyła 24 października 1998 roku. Spotkanie zakończyło się wówczas rezultatem 3:1. Zdecydowanym faworytem tego meczu są piłkarze Legii, dlatego uważam, że powinni oni bardzo pewnie zainkasować komplet punktów.
W jednym z sobotnich spotkań angielskiej Premier League dojdzie do pojedynku pomiędzy zespołami Arsenalu Londyn a Southampton. Gospodarze obecny sezon mają jak narazie bardzo udany, bowiem przewodzą w tabeli z dorobkiem 25 punktów. W Champions League także drużyna gra dobrze i jest blisko wywalczenia awansu do fazy pucharowej. Dwa tygodnie temu Kanonierzy jednak zanotowali drugą porażkę w lidze, przegrywając po golu Robina van Persiego na Old Trafford z Manchesterem United. Dzisiaj kibice Arsenalu liczą na komplet punktów, który pozwoli drużynie zachować pozycję lidera. Piłkarze gości zajmują w tabeli wyśmienite 3 miejsce i w przypadku wygranej na Emirates Stadium mogą awansować na pozycję lidera Premier League. Drużyna Artura Boruca w lidze niepokonana jest już od 8 spotkań, spośród których pięć zakończyło się wygraną graczy z St Mary's Stadium. W ostatniej kolejce "Święci" pokonali na własnym obiekcie Hull City 4:1. Arsenal Londyn lubi grać przeciwko Southampton na własnym stadionie, poniewaź piłkarze ze stolicy nie przegrali żadnego z ostatnich 18 ligowych spotkań u siebie z tym rywalem, a w poprzednim sezonie na Emirates wygrali aż 6:1. Dzisiaj uważam, że gospodarze są zdecydowanym faworytem tego meczu i typuję bardzo pewną ich wygraną.
W pierwszym meczu sobotnim T-Mobile Ekstraklasy Zawisza Bydgoszcz podejmie na własnym terenie drużynę Widzewa Łodź. Gospodarze w obecnym sezonie grają jak narazie całkiem niezłą piłkę i z dorobkiem 20 punktów zajmują w tabeli 10 miejsce. Zespół gospodarzy wygrał ostatnie 2 spotkania na własnym terenie bardzo pewnie i to w dodatku z czołowymi drużynami ligi. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza odprawili z kwitkiem odpowiednio Wisłę Kraków i Legię Warszawa wygrywając po 3-1 oba spotkania. Drużynie nie udało się natomiast potwierdzić wysokiej formy na wyjazdach. Z ostatnich dwóch meczów na boiskach rywali Zawisza przywiózł tylko jeden punkt z delegacji w Białystoku. Piłkarze Widzewa w obecnym sezonie na wyjazdach grają fatalnie, ponieważ zespół nie potrafił jak narazie zdobyć nawet 1 punktu. Podopieczni Rafała Pawlaka dobrze grają tylko na własnym obiekcie, ale jeśli drużyna chce utrzymać się w lidze to musi zacząć zdobywać punkty także na wyjazdach. Dzisiaj goście będą chcieli przerwać tę fatalną passę i odnieść cenne zwycięstwo. W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami górą byli Łodzianie, którzy pokonali Zawiszę 2-1. Zespół z Bydgoszczy będzie chciał się zrewanżować piłkarzom Widzewa za ostatnie 4 przegrane mecze z rzędu z nimi i zdobyć niezwykle ważny komplet punktów. Faworytem tego meczu są gospodarze, którzy powinni moim zdaniem odnieść bardzo pewne zwycięstwo.
Po przerwie na mecze reprezentacyjne na boiska wracają piłkarze T-Mobile Ekstraklasy. W drugim piątkowym meczu zagrają ze sobą drużyny Wisły Kraków i Korony Kielce. Piłkarze z Krakowa aktualnie zajmują trzecie miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 28 punktów. Biała Gwiazda w ostatnim czasie w lidze nie grała najlepiej, ponieważ w dwóch ostatnich wyjazdowych meczach podopieczni Franciszka Smudy zdobyli zaledwie 1 punkt. Piłkarze z Reymonta na własnym stadionie grają jednak wyśmienicie, poniewaź wygrali sześć ostatnich spotkań, nie tracąc w nich ani jednej bramki. Łącznie w meczach u siebie Wisła straciła tylko jednego gola. W dzisiejszym meczu będzie chciała podtrzymać tą passę, a także zmazać plamę po ostatnim wyjazdowym meczu z Górnikiem Zabrze, w którym prowadziła już 2:0, by ostatecznie przegrać 2-3. Korona Kielce znajduje się na trzynastym miejscu, mając tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Piłkarze z Kielc w ostatnim czasie radzą sobie jednak całkiem nieźle, bowiem zespół w dwoch ostatnich meczach wyjazdowych zdobył aż 4 punkty (pokonując Cracovię 2-1 i remisując ze Śląskiem Wrocław 1-1). Dzisiaj goście chcą podtrzymać swoją passę i wywieźć z trudnego terenu przynajmniej 1 punkt. Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi drużynami rozegrane w tym sezonie zakończyło się wygraną Białej Gwiazdy 3-2, a decydującą bramkę Wiślacy zdobyli w doliczonym czasie gry. W poprzednim sezonie piłkarze z Krakowa wygrali na własnym obiekcie bardzo pewnie 3-0. Bilans dotychczasowych spotkań jest korzystniejszy dla Białej Gwiazdy, jednak Korona bardzo częstwo urywała punkty Wiślakom na ich boisku.. Dzisiaj to gospodarze są zdecydowanym faworytem i powinni wykorzystać atut własnego boiska, by dopisać sobie kolejne 3 punkty do swojego dorobku. Stawiam na pewną wygraną piłkarzy ze stolicy Małopolski.



