Dzisiaj zostanie rozegrane tylko jedno spotkanie Pucharu Holandii, w którym Vitesse podejmie Ajax Amsterdam. Ja w tym starciu zdecydowałem się wytypować moim zdaniem pewniaka w postaci over 2,5 bramki. Vitesse w lidze nie spisuje się najgorzej w tym sezonie i z pewnością ma szanse na grę w europejskich pucharach. O tytuł mistrza będzie mu jednak niezwykle trudno, dlatego zdecydowanie łatwiej będzie zdobyć mu trofeum pucharowe. Ajax moim zdaniem nie wystąpi w tym meczu w roli faworyta, bowiem gospodarze na własnym stadionie w obecnym sezonie przegrali tylko raz. W pozostałych meczach 4 razy wygrywali i pięciokrotnie remisowali. Ajax jest jedną lokatę wyżek w tabeli od swoich rywali i co ciekawe posiada taki sam bilans spotkań na wyjeździe, jak Vitesse u siebie (4 zwycięstwa, 5 remisów i 1 porażka). Vitesse na 10 spotkań przed własną publiką, aż siedem zaliczało z końcowym rezultatem powyżej 2,5 bramki. Zawodnicy z Amsterdamu również na wyjazdach grają ofensywnie, czego dowodem jest aż 8 z 10 spotkań z rezultatem powyżej 2,5 - bramkowego progu. W ostatnim meczu ligowym obie drużyny zmierzyły się ze sobą na terenie Vitesse. Cztery dni temu lepsi okazali się być gospodarze, triumfując nad Ajaxem 3:2. Vitesse ze stołecznym klubem na własnym boisku do tej pory grało 15 razy. Wynikiem powyżej 2,5 bramki kończyło się aż dwanaście pojedynków.
Kolejnym spotkaniem w dzisiejszej serii spotkań będzie pojedynek pomiędzy Arsenalem Londyn, Wojtka Szczęsnego oraz Liverpool. Trudno w tym meczu dopatrzeć mi się faworyta, dlatego postanowiłem wytypować over 2,5 bramki mając na uwagę zarówno całokształt postaw obu drużyn w tym sezonie, statystykę spotkań bezpośrednich oraz ostatnią formę. Gospodarze co prawda są wyżej w tabeli od swoich dzisiejszych rywali, jednak dzieli ich różnica zaledwie trzech oczek i Kanonierzy z pewnością będą musieli się wysilić, by nie stracić punktowej przewagi, tym bardziej że stołeczna drużyna w tym sezonie na Emirates Stadium punkty już traciła (6 zwycięstw, 2 remisy i 3 porażki). Z tych jedenastu spotkań, Arsenal, sześciokrotnie zaliczał wyniki powyżej 2,5-bramkowego progu. Zwrócić trzeba również uwagę, na fakt że gospodarze tracą ostatnio sporo bramek, a w Liverpoolu ma kto je zdobywać. Goście mimo to nie przyjeżdżają na pożarcie. Jeżeli chcą awansować w tabeli muszą dzisiaj dać z siebie wszystko. Do tej pory na wyjazdach wychodziły im to raczej średnio, bowiem tylko 3 razy wygrali oraz zaliczyli po 4 remisy i 4 porażki. Jednak w imponującym stylu, z wynikiem powyżej 2,5 bramki kończyli aż 7 z 11 wyjazdowych starć. Arsenal w ostatnim spotkaniu w Londynie rozgromił aż 5:1 West Ham United, zaś The Reds w ostatnim wyjazdowym meczu przegrali po walce, 1:2 z Manchesterem United. Do tej pory obie drużyny na boisku Arsenalu grały ze sobą 18 razy z czego zaledwie 6 kończyło się wynikiem powyżej 2,5 bramki. Moim zdaniem obie drużyny pójdą dziś na wymianę ciosów, bowiem stawką jest kontakt z czołówką ligi.
Dziś zostanie dokończona kolejna seria spotkań Premier League. Dzisiaj postanowiłem wytypować zwycięstwo gości w starciu pomiędzy Norwich i Tottenham. Goście są faworytem tego meczu, jednak gospodarze nie pozostają bez szans. Norwich u siebie w tym sezonie, do tej pory pięć razy wygrało oraz zanotowało po 3 remisy i 3 porażki. Faktem, który z pewnością nie przemawia za gospodarzami jest ostatnia forma, bowiem Kanarki w ostatnich pięciu spotkaniach zdobyli zaledwie 1 punkt! Ostatnie spotkanie Norwich przed własną publiką rozegrało z Newcastle United i zakończyło się ono bezbramkowym remisem. Goście dzisiaj przyjeżdżają z pewnością w lepszych nastrojach. Czwarte miejsce w tabeli to dobre podstawy do walki o najwyższe cele, a o nie rywalizować Koguty umieją i pokazały to w tym sezonie niejednokrotnie. Na wyjazdach goście grają jednak raczej bezkompromisowo (6 zwycięstw, 1 remis i 4 porażki). Tottenham w lidze nie przegrał aż od 8 spotkań z rzędu. Na ostatnim wyjeździe Koguty zremisowały bezbramkowe z Queens Park Rangers. Statystyka spotkań bezpośrednich również opowiada się za moim typem, czyli na zwycięstwo goście, którzy w Norwich wygrywali dwa z trzech dotychczasowych spotkań.
Dzisiaj postanowiłem również wytypować zwycięstwo faworyzowanego Evertonu w pojedynku z West Bromwich Albion. Gospodarze są moi zdaniem wywalczyć dzisiaj trzy punkty na własnym terenie, bowiem przed własną publiką Everton do tej pory rzadko tracił punkty (po 5 zwycięstw i 5 remisów oraz tylko 1 porażka). Kolejnym pochlebiającym faktem dla gospodarzy jest to, że nie przegrali oni od pięciu spotkań. Everton jest w formie i niejednokrotnie to udowodnił, w ostatnim meczu na własnym stadionie jednak tylko zremisował bezbramkowo ze Swansea. Dzięki tak dobrej dyspozycji, The Toffies zajmują 5 lokatę, premiowaną udziałem w europejskich pucharach i aby ją utrzymać muszą pokonywać tak słabych rywali. West Brom do Evertonu przyjedzie raczej się bronić, bo ciężko oczekiwać od ligowego średniaka równej walki. Tym bardziej, że przyjezdni w wyjazdowych potyczkach nie zachwycają (3 zwycięstwa, 2 remisy i 6 porażek). Jakby tego było mało, ostatnia forma West Bromwich nie zachwyca, bowiem nie wygrali oni w lidze od sześciu spotkań z rzędu. Na ostatnim swoim wyjeździe ulegli po walce 2:3, Reading. Do tej pory Everton podejmował na własnym terenie, West Bromwich siedem razy. Czterokrotnie komplet punktów pozostawał w domu, remisem kończyły się dwa starcia i tylko jeden raz lepsi okazywali się przyjezdni.
Dzisiaj rozegranie zostanie kolejna seria spotkań w angielskiej Premier League. Jednym z odbywających się spotkań będzie potyczka pomiędzy Aston Villa oraz Newcastle United. Ja w tym meczu zdecydowałem się wytypować under 2,5 bramki. Obie drużyny przeżywają ostatnio kryzys, a co gorsza nie wiedzie sie im i będzie to raczej wyrównany mecz, bez wielu okazji bramkowych. Gospodarze na własnym boisku w tym sezonie do tej pory wygrali zaledwie 2 razy. W pozostałych meczach zaliczyli 4 remisy i aż 5 porażek. Na 11 spotkań u siebie, Aston Villa zaliczyła 7 spotkań z wynikiem poniżej 2,5-bramkowego progu. Jakby tego było mało gospodarze w ostatnich spotkaniach zdobyli zaledwie 2 punkty! Z pewnością, Lwy będą chciały również zrehabilitować się na ostatni mecz na własnym boisku, w którym ulegli 0:1 słabemu Southampton. Dla Newcastle będzie to spotkanie o sześć punktów. Sroki na wyjazdach w tym sezonie jednak nie pofruwały, ponieważ na 11 spotkań nie odnotowali żadnego zwycięstwa, pięciokrotnie remisując i sześciokrotnie przegrywając. Mimo to Newcastle na wyjazdach z 11 spotkań, under 2,5 zaliczali 5 razy. Goście co prawda na ostatnim wyjeździe zremisowali bezbramkowo z Norwich, jednak nie zmienia to faktu, że kontynuują oni serię 6 spotkań bez zwycięstwa. Aston Villa na własnym boisku Newcastle podejmowała 14 razy. Wynikiem poniżej 2,5 bramki kończyło się aż 11 z tych spotkań.
Dzisiaj do ciekawego meczu dojdzie na zapleczu Premier League, gdzie Bristol City na własnym stadionie podejmie Watford. Ja obstawiam na zwycięstwo gości, którzy są faworytem w tym spotkaniu. Gospodarze to ostatnia ekipa w tabeli i z pewnością na to miejsce zasługuje swoją słabą grą również przed własną publiką. Do tej pory Bristol u siebie rozegrał 14 spotkań i zdobył w nich zaledwie 14 punktów (4 zwycięstwa, 2 remisy i aż 8 porażek). W ostatnim meczu domowym, gospodarze okazali się jednak lepsi od 21 w stawce Ipswich, pokonując go 2:1. W zdecydowanie lepszych nastrojach do tego spotkania przystąpią piłkarze Watford, którzy obecnie plasują się na 4 lokacie, premiowanej udziałami w barażach o Premier League. Goście są najlepiej grających na terenach rywali, drużyną. Watford poza domem w tym sezonie występował 14 razy i łącznie w tych potyczkach zebrał aż 26 punktów (8 zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki). Goście kontynuują również serię trzech zwycięstw z rzędu. W ostatnim kolejce, a zarazem na ostatnim wyjeździe łupem przyjezdnych padło Nottingham Forest, które uległo aż 0:3. Bristol City w przeciągu ostatnich pięciu spotkań zaliczył 2 zwycięstwa i 3 porażki. Również w tej statystyce lepiej prezentują się goście, którzy okazywali się podobnie jak do swoich rywali, bezkompromisowi. Watford na ostatnich pięć spotkań wygrał bowiem aż 4 potyczki i poniósł 1 porażkę. Obie drużyny na boisku Bristol City grały ze sobą do tej pory 7 razy. O dziwo nigdy na własnym terenie nie wygrali gospodarze, zaś przyjezdni komplet punktów zdobywali trzykrotnie. W pozostałych 4 potyczkach padły remisy. Ostatni mecz Bristolu z Watford rozgrywanym na ternie The Robins zakończyło się wygraną 0:2 przyjezdnych.
Dzisiaj zostanie rozegrane jedno spotkania we francuskiej Ligue 2. Faworyzowany Dijon podejmie przed własną publicznością RC Lens. Według mnie goście w tym spotkaniu są bardzo nie doceniani i kurs na nich jest bardzo zawyżony. Mój typ w tym spotkaniu to remis. Gospodarze w obecnym sezonie na własnym terenie bardzo rzadko dzielą się punktami, nie mówiąc o ich oddawaniu (7 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażka). W ostatnim spotkaniu przed własną publicznością Dijon pokonał pewnie 3:0, Le Mans. Goście na wyjazdach punkty tracą dosyć rzadko, z reguły dzielą się nimi z gospodarzami. Do tej pory na terenach rywali zaliczyli 3 zwycięstwa, aż 6 remisów i tylko 1 porażkę. Ostatnią wyjazdową potyczkę przyjezdni zremisowali 2:2 z Le Havre. Moim zdaniem goście są w stanie wywalczyć dziś jakieś punkty, ponieważ nadal kontynuują swoją serię 16 spotkań bez porażki! Ich forma ostatnich pięciu spotkań może nie przedstawia się imponująca, ponieważ we wszystkich 5 starciach dzielili się punktami. Dijon w przeciągu ostatnich pięciu spotkań zebrał 10 punktów, trzykrotnie wygrywając oraz zaliczając po 1 remisie i 1 porażce. Do tej pory oba zespoły na boisku Dijon spotykały się dwukrotnie i za każdym razem lepsi okazywali się gospodarze. Ostatnie spotkanie rozgrywane w Lens, 17 sierpnia ubiegłego roku zakończyło się remisem 1:1.
22 serie spotkań francuskiej Ligue 1 zakończą dzisiaj swoim pojedynkiem drużyny Paris Saint Germain oraz Lille. Faworytem naturalnie są gospodarze, którzy wygrywają dzisiejszy mecz, wskoczą na pozycję lidera. Tak więc typ na zwycięstwo stołecznego zespołu jest możliwy, tym bardziej że w Paryżu radzi on sobie dosyć dobrze (6 zwycięstw, 3 remisy i 2 porażki). Nieco gorzej w rozrachunku wypadają goście, którzy z dorobkiem 30 oczek znajdują się w środku stawki. Lille z pewnością byłoby wyżej, gdyby na wyjazdach grało bardziej konsekwentnie, do tej pory z reguły dzieliło się punktami z gospodarzami (2 zwycięstwa, 6 remisów i 3 porażki). Co gorsza dla przyjezdnych, ich rywale ze stolicy nie przegrali 10 meczy z rzędu. W ostatnim domowym pojedynku, PSG pokonało 1:0 znajdujący się obecnie na pierwszym miejscy, Ol. Lyon. Lille z ostatniego wyjazdowego spotkania nie może być w pełni dumne, bowiem zremisowało 2:2 z ostatnim w tabeli Nancy. Oba zespoły do tej pory w Paryżu grały ze sobą 13 razy. Gospodarze wygrali aż 7 z tych starć. W pozostałych 6 padły remisy. Według mnie gospodarze są dobrze nastawieni i podbudowani wysokim zwycięstwem w Pucharze Francji. Z niezawodnym Zlatanem są dziś w stanie pokonać grające w kartkę, Lille.
Dzisiaj postanowiłem również wytypować małe Gran Derbi, bo z pewnością tak można nazwać pojedynek rezerw Barcelony oraz Realu Madryt. W roli gospodarzy wystąpi Blaugrana, która znajduje się zdecydowanie wyżej w tabeli od swoich rywali i to właśnie ona jest faworytem tego meczu. Takie spotkanie nawet dla młodych zawodników znaczy bardzo wiele i motywacja gospodarzy to jeden z czynników, skłaniających mnie do zagrania "jedynki". Gospodarze w tabeli znajdują się na premiowanym barażami 5 miejscu i wygrywając to starcie mają szansę podskoczyć. Na własnym stadionie Barcelona B rzadko traci punkty (5 zwycięstw, 4 remisy i 2 porażki). W ostatnim spotkaniu na własnym terenie, rezerwy Blaugrany pokonały Xerez, 4:2. Imponujący również jest fakt, że gospodarze nie przegrali w lidze od 8 spotkań. Z pewnością tyle powodów do radości nie mają goście, którzy w tabeli z dorobkiem 25 oczek zajmują dopiero 16 miejsce. Co gorsza rezerwy Królewskich na wyjazdach nie błyszczą (2 zwycięstwa, 3 remisy oraz 5 porażek). W ostatniej wyjazdowej potyczce stołeczna ekipa w Segunda Division uległa Alcoron po walce, 3:2. Do tej pory obie drużyny rezerw w Barcelonie nie grały. W pierwszym spotkaniu tych ekip w obecnym sezonie, rozegranym w Madrycie górą byli zawodnicy Realu, którzy pokonali swoich rówieśników 3:2. Kolejnym argumentem do zagrania jedynki, jest chęć rewanżu za tamten pojedynek.
Dzisiaj ciekawie zapowiada się jedno z dwóch spotkań w niemieckiej Bundeslidze, gdzie HSV Hamburg podejmie przed własną publiką Werder Brema. Minimalnymi faworytami są gospodarze, mimo to nie tylko dlatego postanowiłem wytypować ich zwycięstwo DNB. Gospodarze na własnym boisku spisują się naprawdę nieźle i bezkompromisowo. Przy pięciu zwycięstwach HSV w domu zaliczyło trzy porażki. W ostatnim spotkaniu w Hamburgu, gospodarze pokonali 2:0, Hoffenheim. Goście na wyjazdach nie błyszczą i z pewnością świadczy o tym bilans zaledwie 2 zwycięstw, 2 remisów oraz 5 porażek. W ostatnim spotkaniu wyjazdowym w lidze, przyjezdni zostali rozgromieni przez Eintracht Frankfurt aż 4:1. Gospodarze ostatnio grali w kratkę i w ostatnich 5 spotkaniach zdobyli zaledwie 8 oczek (2 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka). Mimo to jest to nawet lepszy bilans niż dzisiejszych rywali, którzy w ciągu ostatnich 5 spotkań zaliczyli zaledwie po 1 zwycięstwie i 1 remisie oraz 3 porażki. Do tej pory oba zespoły w Hamburgu grały ze sobą 15 razy. HSV wygrywało pięciokrotnie. Remisem kończyło się 5 spotkań. Również pięć razy wygrywali goście.







